Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. Nie sądziłam, że to napiszę, ale jesteś mistrzem :D.
  2. Gwarantuję Ci, że te, które mają moje psy, są warte swojej ceny ;) Tak jak pisałam wcześniej po dwóch sezonach i po praniu wyglądają jak nowe, a już na pewno są solidnie wykonane i ciepłe. W przypadku Ermana jedynym problemem może być rozmiar, bo wygląda na to, że chyba faktycznie nie mają większych, a szkoda... Myślę, że Zuzaw byłaby zadowolona.
  3. Kolorystycznie faktycznie te derki nie powalają :p, ale to jest jedyny ich minus ;) Ja wcześniej miałam dla Sajana taką (nie dokładnie tą, ale o takim kroju): http://t.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_przeciwdeszczowe/453766 I bardzo mnie wkurzała, bo nie dość, że Sajan wyglądał w niej jak jakiś chrabąszcz (tak odstawała po bokach), to jeszcze wg mnie w ogóle go nie "otulała". Te, które mam obecnie, super przylegają do ciałka, więc myślę, że psom jest cieplej :). Nie pamiętam dokładnie rozmiaru, chyba coś ok. 55cm, ale zmierzę dokładnie w domu.
  4. Ja mam takie derki: http://t.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_zimowe/53603 Są tanie, ale mega porządnie zrobione, służą nam już trzeci sezon, a praktycznie wyglądają jak nowe. Pod spodem podszyte są polarem, więc grzeją nieźle ;). Trochę prywaty ;), za co przepraszam:
  5. Informuję, że nadal Was podglądam ;) Jeśli chodzi o derki to moje dwa futra popylają w nich całą zimę. Mają podobnie jak Er - przy temperaturach takich jak obecnie w ruchu jest ok, ale wystarczy chwilę stanąć i już trzęsą tyłkami. Zara dodatkowo ma praktycznie goły brzuch, więc dla niej takie temperatury mogłyby nie istnieć. Ja nasze derki mam już w pogotowiu, najchętniej już bym je zakładała, ale nie chcę rozleniwiać psom organizmów. Podsumowując: jeśli uważasz, że Ermanowi jest zimno, to kup mu jakieś wdzianko. Nie ma co się oglądać, że to doberman, więc może nie wypada ;).
  6. 18mm z Cavo nosi mój wyżeł niemiecki, na pewno byłaby za długa na Ledę? Z kolei 12mm mam dla Zary i powiem szczerze, że w porównaniu z 18mm jak dla mnie wypada słabiutko... 18mm jest solidna, 12mm wg mnie to taka szmatka, więc tak jak w tej pierwszej Sajan chodzi bardzo często, tak Zara w swojej raczej rzadko...
  7. Czekunia

    Metamorfozy

    Chciałabym nieśmiało pochwalić się moją (mojego psa :megagrin: ) prywatną metamorfozą... 2 lata temu trafiła do mnie porzucona sunia wyżła weimarskiego. Ważyła 19 kg, malutkimi kroczkami uporałyśmy się z wszystkimi (prawie wszystkimi) problemami zdrowotnymi i obecnie Zara waży oszałamiające 25kg:
  8. A ja nie wiem czy w Waszym przypadku bikejoring to dobre rozwiązanie... Na "za jakiś czas" na pewno, ale nie w chwili obecnej. Skoro masz problem z utrzymaniem psa na smyczy, to tym bardziej jazda na rowerze w jego towarzystwie nie będzie bezpieczna, ani dla Ciebie, ani dla psa. Edit: Mam dwa psy w typie wyżłów (niemieckiego i weimara) i coprawda nie czuję się jakimś super ekspertem, ale uważam, że powinniście wprowadzić gwizdek i od tego zacząć pracę z psem.
  9. Tak, tak... Najbardziej od Ciebie - nygustwem.
  10. Jesteś bezczelny. Myślę, że już NA PEWNO nie doczekasz się pomocy.
  11. Brak mi słów. 2 lata temu przygarnęłam psa, który, jak się potem okazało, ma chore serce. Muszę z nim jeździć co 3 miesiące na badania kontrolne do miasta oddalonego o 100km, gdyby było trzeba - jechalabym na drugi koniec Polski (a do bogaczy nie należę), więc jak czytam, że dla Ciebie problemem jest zapakowanie psa do auta i poświęcenie 50 zł na paliwo, to naprawdę zastanawiam się czego Ty oczekujesz...
  12. Zadam Ci jedno, podstawowe pytanie: Dostałeś od jednej z użytkowniczek informację, żeby skontaktować się z forumową Zmierzchnicą, która ma spore doświadczenie z psami. Czy zrobiłeś cokolwiek w tym kierunku, żeby się z nią spotkać? Tu wymówką nie mogą być pieniądze, sorry... Nie odpowiadaj - zakładam się, że nie. Od klepania w klawiaturę Twoje relacje z psem nie ulegną poprawie, w te pędy pisz do Zmierzchnicy i proś o spotkanie. Na co Ty czekasz, człowieku???
  13. Ależ oczywiście, że TRZEBA WIDZIEĆ, i to nie tylko psa, ale również Ciebie i inne osoby zaangażowane w daną sytuację... Wszyscy próbują Ci to wyjaśnić, a Ty uparłeś się jak mały osiołek... Każde żywe stworzenie jest inne, niepowtarzalne, nie ma gotowej recepty na to jak postępować, więc nikt tutaj nie odważy się analizować tego, co opisujesz. Zrozum to wreszcie.
  14. Ty za to łazisz za Evel po całym forum jak jakiś znudzony psychopata i czepiasz się chyba tylko dla zasady, bo jeszcze gdybyś miał jakiekolwiek doświadczenia z klatkowaniem psa to mogłabym zrozumieć, że wyrażasz swoją opinię, ale tak? Nie nauczyli rodzice, że jeśli nie ma się zielonego pojęcia o temacie to nie powinno się wypowiadać? Uprzedzając Twoją błyskotliwą odpowiedź powiem, że w swoim domu miałam już kilka psów (swoich i na DT), żaden nie miał kennel klatki, a mimo to, w przeciwieństwie do Ciebie, nie udaję wszechwiedzącej i nie krytykuję ludzi, którzy tą klatkę stosują.
  15. Rodezjan to inaczej rodezyjski pies na lwy, więc wg mnie forma "rodezyjczyk" jest jak najbardziej poprawna.
  16. Ależ właśnie dziewczynom o to w tym wszystkim chodzi - nawet jeśli Twoje psy są mega łagodne i potrafią się porozumiewać z innymi psami, to niekoniecznie obce psy muszą takie być, a Ty wcale nie musisz o tym wiedzieć.
  17. Podoba mi się :loveu:
  18. Nie wiem jak reszta użytkowników forum, ale zdecydowanie bardziej wolę osoby, które popełniają błędy ortograficzne, ale są nauczone kultury w stosunku do innych. Twoi rodzice ten etap w Twoim wychowaniu najwidoczniej pominęli. "Bełkot idioty"? "Alergia na debili"? Strasznie mi ciebie żal... Chyba jesteś bardzo samotna.
  19. To o tym sprzątaniu się zgadza :D ja muszę odkurzać/zamiatać praktycznie codziennie, chociaż i tak na szczocie od odkurzacza więcej jest kołtunów z moich włosów niż psiej sierści :D no ale przy dwóch czy więcej psach wnosi się do domu sporo piachu, a trzeszczący piasek pod nogami to coś czego nie cierpię :p
  20. Mam dwa psy w typie wyżłów, z igiełkami i bez podszerstka, kłaki są, owszem, ale nie zdarzyło mi się, żebym znalazła je np. w komputerze czy w czystym kubku. Wcześniej miałam psa w typie spaniela bretońskiego i jego sierść była dla mnie zdecydowanie bardziej uciążliwa. Natomiast w chwili obecnej ja gubię więcej włosów niż moje psy sierści i to akurat doprowadza mnie do białej gorączki :D. Jakiś czas temu znalazłam owczarkę niemiecką, która biegała po ruchliwej ulicy między autami. Zgarnęłam ją do swojego auta i odwiozłam do schroniska i ten krótki kawałek wystarczył (jakieś 10km) żeby zakłaczyła mi dosłownie całą tylną kanapę w aucie, która zaczęła wyglądać jakbym nie sprzątała tam ładnych kilka miesięcy.
  21. Czekunia

    dubel

    Postępując w myśl zasady: "na złość rodzicom odmrożę sobie uszy" nie utrzesz nosa ludziom Ci nieprzychylnym... Ucierpią na tym zwierzęta, którym pomagasz. Powinnaś jednak nauczyć się przyjmować krytykę i przyznawać do błędów, w końcu nikt z nas nie jest robotem, a nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Podkreślam, że oceniam tylko tą jedną sytuację z kotem na barierce balkonu - pozwolenie kotu na takie akrobacje jest dla mnie bardzo nieodpowiedzialne, zwłaszcza że jesteś przedstawicielem TOZ-u, w zamyśle organizacji, która powinna dawać przykład, a nie narażać się na krytykę. No i, przepraszam Cię bardzo (to moja prywatna opinia), ale uważam, że skłamałaś mówiąc, ze podczas gdy Twoja córka robiła fotki, Ty zabezpieczałaś kota przed upadkiem - żeby tak było, musiałabyś się chyba płaszczyć na kafelkach/posadzce balkonu z rękami wyciągniętymi za barierki... Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić... Ale rozumiem, że chciałaś jakoś sie obronić. To tyle ode mnie.
  22. Czekunia

    dubel

    Mam jedno podsumowanie tego, co w chwili obecnej dzieje się na wątku: żałosne, że osoby takie jak Wy, drogie Panie, zajmują się pomocą zwierzętom...
  23. Czekunia

    dubel

    Płonne nadzieje... Jak zwykle Wasze uwagi zostaną pominięte, bo jedyne, co powinnyście tu robić, to titać jakie to piękne fotki i filmiki.
  24. Chyba jednak to Ty powinnaś nauczyć się prawidłowo formułować swoje myśli, bo, jak widać, nie tylko ja źle Cię zrozumiałam. Natomiast skoro sama nazywasz kogoś trollem to chyba nie powinnaś, kiedy tylko nadarzy się okazja, proponować ludziom zakupu kagańca u siebie, nie sądzisz? To jest dopiero trollowanie...
  25. Haha :D rozumiem, że będziesz teraz decydować, czy mogę zabrać głos, czy też nie? Wyobraź sobie, że miałam również wersję nieocynkowaną w ręce (ON suka) i jak dla mnie możliwość manipulacji bokami jest taka sama. Natomiast w pierwszej swojej wypowiedzi zasugerowałaś, że w wersji z gumoplastikiem "nie ma możliwości doginania boków", dopiero po wypowiedziach kilku osób zmieniłaś zdanie. Wprowadziłaś tym samym Collie w błąd, bo jak widzisz, zrozumiała, że nie można doginać boków w gumoplastiku, więc może następnym razem zastanów się kilka razy zanim coś napiszesz? Dla mnie EOT.
×
×
  • Create New...