Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. Teraz zgłupiałam i nie wiem, co wybrać :p
  2. Zara waży 23-24kg, Sajan 26-27. Masz rację :) przymierzę te siodełkowe i zobaczę jak leżą. Tej kiepskiej taśmy nie chcę...
  3. Kurcze... Tylko Zara jest drobna... Nie będą na nią "za tęgie"?
  4. Zamawiam pasowe szelki Juliusa :D i w związku z tym potrzebuję porady. Mamy już Juliusy, ale siodełkowe - dla Sajana rozmiar 1, a dla Zarki 0. Czy w przypadku pasowych też powinnam wziąć te same rozmiary? Przypomnijcie mi, który rozmiar pasowych zrobiony był z tej gorszej taśmy - mini czy 0?
  5. Jeśli cały czas jest tak jak na powyższym zdjęciu to tego "środkowego" paska (czyli tego między paskiem z łańcuszkiem a paskiem za uszami) nie powinno być tam, gdzie jest w tej chwili ;). Powinien znaleźć się za uszami konia, wtedy naczółek czyli pasek z ozdobnym łańcuszkiem powędruje wyżej na czoło konia i nie będzie wisiał tuż nad oczami.
  6. Ekhm... Wiesz, że ten koń ma źle założone ogłowie ;)?
  7. Bywają takie, które, mimo że zdrowe, zachowują się jak wiecznie głodzone :) Moja Zara na początku naszej wspólnej przygody potrafiła otworzyć sobie łazienkę, w której rozmrażało się 2,5kg mięsa i zjeść wszystko, nie dzieląc się z drugim psem :p. Pewnie domyślacie się, jaką noc miałyśmy (bo Tz oczywiście spał jak zabity i nic nie słyszał)... W każdym bądź razie to, co się już nie dało strawić, zostało zwrócone... Smród częściowo strawionego mięsa to najkoszmarniejszy zapach EVER :D ...
  8. Suka weimara, którą przygarnęliśmy z Tztem 2.5 roku temu, zachowywała się podobnie do Twojego psa. W dużej mierze problem udało nam się pokonać i Zara umie częściowo zapanować nad emocjami, choć tak naprawde gdyby jej pozwolić to pewnie zjadłaby worek karmy na jedno posiedzenie, a potem nadal udawałaby głodzoną... W naszym przypadku problem leży zapewne w psychice suni, więc czeka nas praca już do końca jej życia, u Was też tak może się okazać... Jednak najpierw zbadałabym kupę (jeśli oczywiście tego nie zrobiliście). Przez Zarę, mimo odrobaczenia zaraz po przybyciu do nas, wszystko przelatywało, a to z kolei wzmagało głód. Zmieniliśmy weta, nowy zrobił wszystkie badania i okazało się, że jedno odrobaczenie nie wystarczyło przy inwazji włosogłówki, którą miała Zara. Być może u Twojego psa z biegiem czasu to "nienajedzenie" się unormuje, ale póki co chowałabym wszystko, co tylko mógłby ściągnąć i zjeść.
  9. http://www.zhpr.pl/20.07.2014.html Podejrzewam, że Keyt mówi o tym.. ???? Z ZKwP i FCI nie ma to nic wspólnego, drogi kolego.
  10. Ja Was po cichu podglądam od bardzo długiego czasu, aż się odezwę ;) Kibicuję oczywiście, żeby oko zaczęło widzieć, ale jeśli (tfu tfu!) okaże się inaczej to Hunter sobie poradzi. Mój starszy pies nie widzi na jedno oko (albo jest to wada wrodzona, albo nabyta przez jakiś uraz we wczesnym szczenięctwie) i szczerze powiedziawszy to nie ma żadnych problemów z tym związanych. Ludzie są zdziwieni jak ich informuję, że Sajan jest jednookim bandytą :p. Musimy mieć tylko zdrowe oko pod stałą kontrolą i średnio raz w roku potrzebna jest wizyta u okulisty, żeby upewnić się, że nic się w nim nie dzieje (istnieje jakieś tam ryzyko ze względu na zwiększone ciśnienie w tym zdrowym).
  11. Kurcze, patrz... a właściciele chartów potrafią swoim psom zrobić zdjęcia w biegu :D... I serio: wolę swoje zwykłe psy niż te dziwne wytwory ludzkich, niezaspokojonych i chorych "ambicji", które Ty pokazujesz.
  12. Haha :D genialne :P...
  13. Jeśli to do mnie to ja używam jednocześnie dwóch flexi, ale tylko na fizjologiczne spacery i to zazwyczaj tylko aż dojdę do miejsca, w którym mogę psy puścić - moje na smyczy nie potrafią się załatwić (znaczy jeśli muszą to się załatwią, ale strasznie długo to trwa :p). Naprawdę wychodzenie oddzielne (choć raz dziennie) to dobry pomysł. Zobaczysz, że mały szybko załapie jak trzeba się zachowywać i wtedy będzie mogła chodzić z dwoma razem.
  14. Anka, ja ze swoimi psami też wychodzę na dwóch flexi i nie mam problemu, ale tu ewidentnie szczeniak nie umie chodzić na smyczy, więc flexi w ogóle odpada, póki co.
  15. Przy psie, który nie umie chodzić na smyczy, flexi to bardzo kiepski pomysł, a dwójnik przy dwóch wspólnie nakręcających się psach to już w ogóle proszenie sięo kłopoty. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem (które sprawdzało się z moimi tymczasami) byłoby wychodzenie na oddzielne spacery. Tym bardziej, że mówisz, iż chodzi Ci tylko o spacer fizjologiczny. Generalnie w przypadku nieogarnietego szczyla chociaż jeden oddzielny spacer dziennie byłby wskazany, a na pewno też dobrze by zrobił Twojej rezydentce, którą obecność szczyla póki co nakręca, jeśli dobrze zrozumiałam :). Co do pozostałych spacerów to ja pewnie znalazłabym jakieś miejsce, w którym mogę spuścić swojego psa, a tymczas (póki nie nauczy się kultury) niech śmiga na lince. Ewentualnie, skoro psy nie są duże, to jednego prowadzić po lewej stronie, drugiego po prawej i nie pozwalać im na wygłupy (muszą się nauczyć, kiedy jest czas wariacji, a kiedy mają iść grzecznie).
  16. :D czyli też masz czasem wrażenie, że Burbon wysyła do różnych fabryk swoje kłaki i oni przy produkcji ich używają :P?? A tak serio: pierwszym moim psem był breton i szczerze to nie widzę różnicy (jakiejś strasznej) między syfem, który robił on, a który zostawiają obecne psy :p. Wykrusza się na pewno tak samo, natomiast plusem dłuższej sierści jest to, że w przeciwieństwie do igieł można ją łatwo zebrać z podłogi. Wyczesywać trzeba tak samo psy krótkowłose: ja ostatnio wyszudrałam Zarę i jak zobaczyłam, ile kłaków z niej wyszło to byłam w ciężkim szoku.
  17. Tu Vizzaamore napisała, że będzie miał (prawie) codziennie zagwarantowane 2-3 godziny biegania. Moje tyle mają i są szczęśliwe. Nie dajmy się zwariować. Kiedyś pracowałam na pół etatu, Sajan był młokosem, więc potrafiłam łazić z nim po 4-5 godzin dziennie. Teraz pracuję normalnie na etat, mimo tego moje psy nie cierpią z tego tytułu. Powtórzę się: to kwestia organizacji czasu. Inna sprawa: Vizzaamore - chyba masz zbyt dużo wątpliwości co do grupy VII, więc abstrahując od całej reszty chyba nie będzie to dobry wybór.
  18. Ależ już kilka osób, w tym ja, Talia czy Clavia, napisało Ci, do jakich warunków nadaje się wyżeł;). Gdyby było tak jak piszesz, psy myśliwskie mogliby mieć tylko ludzie pracujący w wolnym zawodzie/ na pół etatu/ nie pracujący w ogóle/ emeryci... Co do wyboru rasy to wydaje mi się, że nikt tutaj nie podejmie się aż takiego zadania. Musisz pojeździć, poprzebywać, poobserwować. Myślę, że w temacie zostało wiele powiedziane, pozostaje poznanie kilku ras, które Was zainteresują. Choć jak dłużej Cię "czytam" to przychylam się do zdania kilku osób, że w Waszym przypadku lepszym chyba pomysłem byłby już dorosły pies z fundacji. Podsyłałam Ci namiary na SOS dla wyżłów - działają tam naprawdę fajne, konkretne dziewczyny, które na pewno pomogą.
  19. Vizzamore jeśli tylko opinia teścia Cię zniechęca to radzę Ci - z całym szacunkiem, ale nie słuchaj Go;), bo nie ma racji. To nie ogród lub jego brak jest wyznacznikiem czy wyżeł będzie szczęśliwy. Moje psy na rybach z Twoim teściem by się zanudziły;). Resztę dopiszę w PW wieczorem.
  20. Jutro skrobnę parę słów na PW :)
  21. A świstak siedzi i zawija...
  22. To o niej mowa? Bo już się zakręciłam. http://www.dogomania.com/forum/topic/145773-szczeniak-25-miesiąca/page-2#entry16103833
  23. Jakie tam rozterki :D bardzo ciekawa dyskusja, co raczej jest rzadkością na tym forum ostatnimi czasy ;).
  24. Ale takich przypadków można mnożyć na pęczki ;) i wcale nie są one zależne od rasy tylko od tego, że ludzie bywają imbecylami.
  25. Ja tam uważam, że Vizzamore spokojnie dałaby sobie radę z jakimś wyżłem, co więcej uważam też, że warunki, które oferuje, są ok dla większości psów. Ja mieszkam w mieście, pracuję po 9 godzin, mam też swoje zajęcia typu konie i siłownia, jednak moje psy maja zapewnione to, czego potrzebują. I owszem - zdarzają się dni w tygodniu, że nie mam czasu i najdłuższy spacer trwa godzinę do półtora, a moje psy nadal żyją i są szczęśliwe :D. Kwestia dobrej organizacji i tyle.
×
×
  • Create New...