Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. No i? Ja mam psy od 20 lat, żywione dobrej jakości karmą i gotowanym i również żadne nie miało problemów z wątrobą, nerkami i żołądkiem.
  2. Ponieważ dawno nic moim pieseczkom nie zamawiałam (jakieś dwa miesiące! :P) przyszedł czas na Superdoga! Dla Sajana: http://superdog.sklep.pl/pl/p/Moro/88 Dla Zarki: http://superdog.sklep.pl/pl/p/Osiolki-w-rozu/190 Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać :).
  3. Plastikowe trixie mają zabudowane dno:
  4. Iść do weterynarza...
  5. Bo tak właśnie jest ;) przy łapaniu bydła linę błyskawicznie zawiązuje się do tzw. rożka m.in. z tych względów, o których pisałaś, ale też dlatego że człowiek najzwyczajniej w świecie nie miałby wystarczająco dużo siły, żeby utrzymać wyrywające się zwierzę, które dodatkowo bardzo często porusza sie w pełnym galopie.
  6. Pewnie zadam z pozoru głupkowate pytanie, ale jak wyglądają pazury Twojego psa?
  7. Zgadzam się. Powiem więcej: nie znam Twojego psa w ogóle, tak jak i reszta użytkowników tego forum. Dlatego też, chociażby nie wiem jak rady, które tu otrzymałaś, były trafne i wartościowe, nie zastąpią spotkania z kimś doświadczonym w cztery oczy.
  8. Mam wrażenie, że najzwyczajniej w świecie poprostu nie wiesz, co Kaj miał/miała na myśli, mówiąc "huknąć"... I znowu... Tyle razy Berek odsyłała Cię do dobrego szkoleniowca, a Ty nadal na forum zadajesz dziesiątki pytań, a efektu żadnego póki co... Mówisz, że huczenie to nie Twoja metoda, tylko że metodę masz dobrać do psa i może właśnie w przypadku Twojego psa to huknięcie by się sprawdziło? Ale nie dowiesz sę tego póki nie spotkasz się z kimś doświadczonym NA ŻYWO, bo póki co działasz po omacku...
  9. A mnie zawsze bawi jak ktoś niby znika z dogo, po czym wraca jak bumerang, zapewne wezwany przez innych :D jak tylko zaczyna się pojazd po a_niusi :D i jeszcze do tego nie ma nic mądrego do powiedzenia.
  10. Anka, nie tłumacz się! Przecież "ludzie ze środowiska wyżłów" wiedzą najlepiej gdzie powinnaś bywać i co robić.
  11. A czy ja napisałam, że owczarków do adopcji nie ma? Raczej nie, więc radzę czytać ze zrozumieniem ;). Skoro nie jest zero-jedynkowe, to po co porównujesz dwie skrajnie różne rasy? Tego nie rozumiem i nie zrozumiem raczej nigdy, bo nie ma czego porównywać. Podsumowując: owczarki najtrudniejsze :D, a wyżła wystarczy nauczyć jedynej, słusznej komendy :D. Dla mnie EOT, bo nie lubię bawić się w przepychanki, które nic do dyskusji nie wnoszą. Napisałam, że w każdej rasie są osobniiki łatwe i trudniejsze, a Ty i tak za chwilę próbujesz udowodnić, że jednak wyżeł to pikuś :). Zatem... Dziękuję :) postoję...
  12. Ależ zdaję sobie z tego sprawę, piszę tylko jak to wygląda w przypadku ras myśliwskich.
  13. Ostatni akapit ma szczególnie ważne znaczenie. Wsadzić psa do auta i puścić w pole, niech chula i goni wszystko, co żywe - może i owszem jest "łatwiejsze" niż praca na placu z Onkiem. Natomiast już umiejętność kontrolowania tego psa w polu super hiper łatwa nie jest. Gdyby tak było, na stronach internetowych nie roiłoby się od wyżłów do adopcji, bo ludzie wychodząc z takiego właśnie założenia pt. "Puszczę to się sam wybiega" sami strzelają sobie w stopę... Dlatego też wg mnie nie powinno się stosować takich porównań. Przecież pies to nie gotowy produkt z określonym zbiorem cech i zachowań i w każdej rasie znajdą się egzemplarze łatwiejsze i trudniejsze. Plus ten sam pies dla jednej osoby będzie mega trudnym przypadkiem, a dla innej - bułką z masłem.
  14. Ale właśnie o to mi chodzi - że w tym wypadku pojęcie "łatwe" jest mocno subiektywne, więc zupełnie nie rozumiem przepychanek pt. moja rasa jest trudniejsza. Ty nie dodałaś, że wg Ciebie to owczarki są trudniejsze, więc nie dziw się, że zostałaś odebrana tak, a nie inaczej.
  15. A ja jednak myślę, że na tym forum znalazłoby się kilka osób, które uważają, że to akurat ich rasa jest NAJTRUDNIEJSZA Z NAJTRUDNIEJSZYCH :D, więc akurat przytyk w kierunku a_niusi troszkę nietrafiony. Natomiast żeby móc stwierdzić, czy a_niusia to świetna dziewczyna i czy ma ułożone psy trzeba Ją najpierw POZNAĆ osobiście, a Ty jak się domyślam nie należysz do tego grona, więc może pora sobie odpuścić? Bo owszem, dla mnie i pewnie jeszcze kilku osób na tym wątku, Ty i inni Tobie podobni nie jesteście nikim innym w tej sytuacji jak kiepskimi hejterami.
  16. Dla mnie takie porównania są zupełnie bez sensu. To tak samo jakby odwrócić sytuację przez Ciebie opisaną: owczarek (jeśli dobrze rozumiem, bo kompletnie się na nich nie znam, nie mój typ) na placu przy odpowiednim zajęciu będzie przeszczęśliwy, jakikolwiek wyżeł da się tak zająć "na trochę", ale nie zastąpi mu to pola i otwartej przestrzeni. Przecież te dwie rasy to dwa przeciwległe bieguny, jak można je w ogóle porównywać i określać, z którą jest łatwiej.
  17. A to ciekawe, biorąc pod uwagę fakt, ile to już razy na dogomanii niektórzy próbowali udowodnić a_niusi jakie to Jej psy są lamerskie i łatwe do wychowania :D
  18. No właśnie :) skoro dla Ciebie też Jej słowa są puste to po co tracisz czas? Mnie by było go szkoda na Twoim miejscu ;). Dla mnie Anka ma sporą wiedzę, dla Ciebie nie musi i ok :), więc omijaj Ją szerokim łukiem, zamiast celowo zaczepiać.
  19. Ciekawe, że te "osoby ze środowiska wyżłów", wielokrotnie wywoływane do tablicy, jeszcze ani razu nie wyraziły swojego zdania dotyczącego psów a_niusi... :p
  20. U mnie to jest loteria. Psy meldują się podczas spaceru wiele razy, raz nie reaguję w ogóle, następnym razem tylko poklepię i powiem "do przodu", a jeszcze innym jest mega radość i gonitwa. Dzięki temu wiele razy podczas jednego spaceru sprawdzają czy aby teraz nie bedzie pochwałki i zabawy, dzięki czemu nie mam problemu z pilnowaniem psów, bo to one pilnują się mnie.
  21. Haha! Cieszę się, że moje życie nie jest nudne, w związku z czym nie mam czasu na to, żeby analizować każde zdanie, które wyszło spod palców Anki :). Dla mnie EOT.
  22. Kurczę jak mnie coś takiego wkurza... Kaśka ludzie różne rzeczy gadają, naprawdę. Niestety skoro zaczęłaś bywać w środowisku o Tobie i Twoich psach zapewne też powstaną przedziwne historie... Tacy są ludzie, a słuchanie historyjek pt. "ktoś powiedział to czy tamto" nie jest zbyt mądre. Gdybyś się z Anką spotkała na żywo, mogłabyś mieć swoją opinię na Temat Jej i Jej psów, a póki co to tylko powielanie plotek być może zazdrosnych ludzi. Anki psy są serio bardzo ogarnięte i każdemu życzę takich czworonogów, a Ona sama ma sporą wiedzę, ale żeby to dostrzec trzebaby przestać szukać dziury w całym i skupić się na czytaniu. Poza tym nie dziwię się, że nie chce Wam powiedzieć jakie ma osiągnięcia - przecież tylko czekacie żeby znaleźć coś, do czego można się doczepić...
×
×
  • Create New...