Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Dla mnie Jagusia nigdy nie była brzydka, a że jeszcze pięknieje z dnia na dzień to tylko jej atut. Chociaż co tam wygląd, charakter się liczy! Cały czas trzymam kciuki za wspaniały dom dla suni, bo tylko taki jej się należy!
  2. Niby mają większe szanse, ale widać nie wszystkie, przynajmniej nie od razu. Trzymam kciuki za maluszka!
  3. Biedaczek, tak by chciał mieć swój własny, kochany dom!
  4. Jesteśmy już po wizycie u weta. Niestety nie mam dobrych wieści. Ten guz na sutku to nie kaszak, ale sprawa nowotworowa. Tinka musi być operowana, przy okazji zostanie wysterylizowana i usunięty będzie miała ten kaszak na grzbiecie (bo to jest kaszak). Najwcześniej operowana może być za dwa tygodnie, jak już minie jej cieczka. Doktorowi Tinka bardzo się podobała, chociaż sunia cały czas wybierała się do wyjścia. Dzisiejsza wizyta była bezpłatna, ale koszt operacji (wycięcie guza i sterylizacja) to 280 zł. Jestem zdecydowana, tylko muszę zebrać finanse.Z drugiej strony nie powinno się tego przeciągać w czasie, im szybciej się wytnie tym rokowania lepsze. Z dobrych wiadomości to to, że Tinusi minęły kłopoty żołądkowe - same minęły. Je już teraz nawet suchy pokarm i nic jej nie jest. Kurczak zdecydowanie się jej znudził, je z łaski na uciechę w 3 ratach. Taka grymaśnica się zrobiła! W domu jest grzeczna, cichutka, posłuszna - same zalety, złego słowa nie można powiedzieć. Oby tylko zdrowa była!
  5. Oby się udało! Strasznie mi jej żal, ale niestety nic więcej poza podnoszeniem zrobić dla niej nie mogę.
  6. Wielkie brawa dla Babci! Pozdrowienia dla Dżekusia od współpasażerki Tiny!
  7. Biedna, zapomniana Madam. Czy jeszcze uśmiechnie się do niej szczęście?
  8. Absolutnie się nie poddajemu i skaczemy na górę!
  9. Jak Puszkowi minął weekend? Był chyba dzień otwarty w schronisku, nikt maluszka nie wypatrzył?
  10. Tina straciła apetyt, nie chce jeść i wymiotuje, a przecież nic takiego nie jadła, co mogłoby jej zaszkodzić - dalej podaję jej kurczaka gotowanego z ryżem i marchewką. Czyżbym miała następnego niejadka? A może to jest związane z cieczką? Vega też nie chciała jeść w tym okresie. Na spacerkach Tina bardzo ciągnie do chłopaków, bardziej ona jest napalona, aniżeli psy. Myślę, że jeszcze z tydzień i cieczka powinna się skończyć i wszystko wróci do normy. Czekam też aż Tinusia się uśmiechnie. Uśmiechnęła się raz, wkrótce po przyjeździe, a teraz cały czas ma poważną minkę, nawet na spacerach się nie uśmiecha. A przecież potrafi, czego dowodem jej pierwsze fotki, jak nosiła kucyki. Ale pewnie i to się zmieni i zobaczę na buźce Tineczki piękny uśmiech. Pozdrawiamy pięknie wszystkie cioteczki!
  11. Fredziu, może tak przyniesiesz szczęście również sobie, a nie tylko swoim koleżankom?
  12. Jest śliczny, oryginalny i przytulasty, oby jak najszybciej ktoś go zauważył i docenił!
  13. Może jednak ktoś zaryzykuje i weźmie maluszka. Czy Pusio będzie ogłaszany w Dzienniku? To byłaby duża szansa dla niego. A może do Kundla?
  14. Kraków cały zasypany śniegiem. Tince robią się na kudełkach u łapek duże kule śnieżne, trudno je potem usunąć, częściowo się da przy pomocy szmatki zamoczonej w ciepłej wodzie, a reszta musi sama się stopić. Vedze śnieg sięga po brzuszek, wię Tina woli chodzić raczej utartymi ścieżkami, bo by się całkiem zapadła. Nadal jest nieśmiała i nieufna wobec obcych ludzi, nie pozwoli się pogłaskać nikomu oprócz domowników. Może to i dobrze, bo Vegula jest z kolei za bardzo ufna, chociaż wyczuwa kto jest jej przyjazny. Dziewczynki trochę się wczoraj pokłóciły - Vega zostawiła troszeczkę jedzenia w misce (pewnie na później) i Tina chciała skończyć, bo po co ma stać taka brudna miska w kuchni. Vega gwałtownie zaprotestowała, Tinka odskoczyła, i już był spokój. Ale Milka znowu wylądowała na szafie. Cóż to za strachajło, każdy hałas ją przeraża. A tak w ogóle, to wszystko u nas OK!
  15. Czarusiu, nie rezygnuj, w końcu musi się udać!!!
  16. Malutki, słodziutki, śliczniutki i tak tęskni... Dlaczego nikt go nie chce?
  17. Pies idealny to pies z idealnym charakterem, wygląd i cała reszta się nie liczy! Tinka, uszka do góry, domek musi się znaleźć!
  18. Subtelna Madam o domek pięknie prosi!!!
  19. Jaka szkoda, że z domkiem nie wyszło. Można się tylko pocieszać, że widocznie nie był to jeszcze TEN domek. Czy z tą padaczką nie można by było jakoś sprawdzić, porobić odpowiednie badania? Wynik ujemny byłby zachętą dla potencjalnego domku.
×
×
  • Create New...