Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. A kto tak szczekał, goście czy domownicy? Psokot, dziękuję bardzo za udostępnienie łazienki i nocleg dla psiaków. Jutro już będą na swoich włościach. Ciekawe czy Brązowa zdąży coś jeszcze dzisiaj napisać. Bardzo jestem ciekawa reakcji Tiny.
  2. No pewnie, że się trochę denerwuję, nie tak bardzo, ale jednak, bo nowy zwierzak w domu zawsze powoduje naruszenie ustalonego porządku rzeczy i musi minąć jakiś czas zanim wszyscy się do siebie przyzwyczaimy. To normalne i ja się z tym liczę. Tina wymaga pracy, żeby wyprowadzić ją na prostą, mam nadzieję, że w miarę szybko mi się to uda. Będę o wszystkim pisać - to zrozumiałe, że cioteczki będą ciekawe jak się miewa ich ulubienica. Czekam, może Brązowa coś napisze o dzisiejszym dniu. Dziewczyny powinny się wcześnie położyć spać- o ile im się to uda - bo jutro czeka ich ciężki dzień.
  3. Na pewno ktoś go chce, tylko sam jeszcze o tym nie wie. Hopaj Czarusiu, przypominaj o sobie!
  4. Dziewczyna po prostu odmłodniała i chce używać życia. Teraz do pełnego szczęścia tylko stałego domu brakuje. Domku, domku, znajdź się, to taka wspaniała sunia!
  5. Ja też jestem bardzo ciekawa jak Tina zachowywała się po opuszczeniu schronu, może już nie jest taka zastraszona. Brązowa, jak znajdziesz chwilkę czasu, to zdaj relację z dzisiejszego popołudnia i wieczoru. Bardzo, bardzo dziękuję, w imieniu swoim i Tiny, wszystkim cioteczkom za pomoc - za kąpiel, nocleg, transport, za wszystko.
  6. A zatem Tina dzisiaj się kąpie, pakuje walizki, do torebki chowa bilet i dokumenty...i jutro o świcie w drogę.
  7. Brązowa, dziękuję za miłe słowa na mój temat. Bardzo bym chciała, żeby Tinie też spodobał się mój dom, żeby dobrze się w nim czuła i jak najszybciej doszła do siebie po schroniskowym piekle. Już odliczam dni do piątku!
  8. Maluszek płacze za domkiem, za swoim człowiekiem, już tak długo płacze...
  9. Tak, koniec wizyty u weta to jedyny przypadek kiedy kota nie trzeba gonić i łapać, aby wepchnąć go siłą do kontenerka - wchodzi sam, bez żadnej zachęty i najprędzej jak może.
  10. A cóż się stało biedakowi? Kompan z boksu go pogryzł?
  11. A gdzie wybiera się świniak? Też do Krakowa czy na Śląsk?
  12. Piękna, delikatna, dobrze wychowana panieneczka o domek bardzo prosi!
  13. Bo to jest właśnie to specyficzne poczucie humoru u kotów. Miałaś się, Tweety, o tym okazję przekonać. Ja zresztą też - niejednokrotnie. One po prostu już tak mają.
  14. Ja wiem, że to wszystko nie jest takie proste, oj nie jest. Ale wygląda na to, że przynajmniej pogoda będzie nienajgorsza - na plusie. A może Dogofanka jest zmotoryzowana i mogłaby odebrać Dżekusia ode mnie zaraz jak tylko przyjedziecie - trzeba by z nią pogadać, jak ona to widzi.
  15. Podniosę chociaż, żeby maluszek za daleko nie spadł, on taki biedny, zapłakany.
  16. Widzę, że tu by się autobus przydał, bo coraz więcej chętnych na tę wyprawę roku.
  17. Sonia to sobie tak sprytnie wymyśliła, żeby zostać u Ciebie Tweety.
  18. Szkoda, że Dżekuś już się nie zmieści, bo z Krakowa do Katowic to tylko 1.5 godz. wolnej jazdy. Wiem, że auto nie z gumy, mnie tylko psiaka szkoda, że będzie musiał dalej czekać.
  19. Tak, to jest właśnie mania i maniacy w temacie Dogo.
  20. OK. Możecie przyjechać w nocy, będę czekać. Adres i inne szczegóły dot. dojazdu do mnie jeszcze podam. Bardzo się cieszę, że wszystko się tak udało dograć, a jednocześnie trochę się denerwuję, jak to będzie - to chyba zrozumiałe. Ale musi być dobrze!
  21. Ja też wierzyłam, że będzie dobrze i jest. I będzie jeszcze lepiej!
×
×
  • Create New...