Wtatara, Kasiu, co ja sugerowałam? To, że być może Kajunia zrobiła miejsce jakiemuś innemu biedakowi, a tyle ich tutaj jest. Do wyboru i do koloru. Prawdę mówiąc, gdybym ja się miała teraz decydować, to byłoby bardzo trudno - jeden ładniejszy od drugiego i jeden biedniejszy od drugiego. Ale bardzo się cieszę, że zaczynasz myśleć o zapełnieniu miejsca po Kajuni. A może malutka Pepsi z Częstochowy (Kropka i Mróweczka też nie są duże), albo któryś z katowickich psiaków, tam jest przepełnienie i psy zagryzają się.