-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by taks
-
z tą paczką mini to jak na razie spory eksperyment i trochę "lewą ręką do prawej kieszeni" juz pomijam korowody z wysyłką ( 2x wyprawa na poczte bo po opakowanie i to na dodatek dość "plaskate" więc nie do wszystkiego) , dane wrażliwe ( tel, mail adresata) które nie kazdy ma ochote ujawniać, to jeszcze ryzyko że przesyłka "wyparuje" poczekamy, zobaczymy , na razie ta oszczędność 0.8-2.0 zł mnie nie przekonuje http://metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,14992120,Paczka_mini_Poczty_Polskiej_to_bubel__Latwo_ja_zgubic___.html
-
UWAGA - właśnie odkryłam że Poczta Polska zrobiła "niespodziankę" i od 1.02 znacznie podnosi koszty przesyłek poleconych zwłaszcza w gabarycie 'B" nowe ceny ( w nawiasach stare) 50-350g gabaryt "a" 4.20 zł ( 3.80) gabaryt "b" 7.50 zł (5.95) 350 - 1000 g gabaryt "a" 5.90 zł ( 5.90) gabaryt "b" 8.30 zł (6.95) 1000-2000 g gabaryt "a" 8.50 zł ( 8.50) gabaryt "b" 9.50 zł (9.50)
-
[quote name='badmonique']Przepiękne akcesoria dla piesków. Czy istnieje możliwość wysyłki do Niemiec?[/QUOTE] Tak, Pocztą Polską , listem poleconym lub jeśli przesyłka waży ponad 2 kg paczką. W tej chwili jest akurat czynny spory bazarek więc zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250478-taksowe-obro%C5%BCe-na-Szyd%C5%82owiec-i-Kielce-do-1-02[/url]
-
[quote name='katasza1']powiedzcie mi, czy jesli obroza ma max obwod 47 cm to przy zmniejszeniu po winna byc dobra na 33 cm w szyji? Nigdzie nie ma podanych wym. minimalnych :([/QUOTE] lepiej sie rozmawia o konkretach niz teoretycznie;) gdybys pokazała o którą konkretnie obrożę Ci chodzi łatwiej byłoby odpowiedzieć. Teoretycznie kazdą obrożę da sie zmniejszyc o co najmniej 1/3 dł max ale... w wypadku półzacisków mozliwośc skrócenia jest jeszcze wieksza ( prawie 50%) przy zatrzasku zdublowac można cały odcinek miedzy zatrzaskiem a kółkiem do smyczy tylko że pozostaje jeszcze kwestia jak taka zakładka bedzie się zachowywać - przy grubej tasmie albo podszytej np eko zrobi sie z tego sztywna i gruba podwójna obroża . W wypadku miękkiej tasmy taka większa zakładka w niczym nie przeszkadza a czasem jest wręcz wskazana No i pozostaje jeszcze możliwośc skrócenia obroży poprzez przerobienie czyli uciecie tasmy i przeszycie regulatora - moge to zrobić na zyczenie tyle że nie zawsze , tu juz znowu musiałabym wiedzieć o jaką konkretnie obrożę chodzi i czy taka przeróbka jest wykonalna bez uszkodzenia obrozy
-
[SIZE=5]zapraszam na kolejny bazarek "obrożowy"[/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250478-taksowe-obro%C5%BCe-na-Szyd%C5%82owiec-i-Kielce-do-1-02[/url]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
taks replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
zapraszam na kolejny bazarek "obrożowy" jak zwykle 50% na Kielce [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250478-taksowe-obro%C5%BCe-na-Szyd%C5%82owiec-i-Kielce-do-1-02[/url] -
[quote name='XdamianX']Byłem dzisiaj na spacerze z psem, który od szczeniaka chodzi na 5m Flexi. Obecnie ma 2 lata i strach wyjśc z nim na chodnik. Pies ciągnie niemiłosiernie, [B]biegnie tak długo aż rozciągnie się całe 5 m i go przyblokuje.[/B] [/QUOTE] Masz smycz bez blokady? Znane mi smycze typu "flexi" mają taki zaczarowany "guziczek";) który nie jest tylko dla ozdoby- dzięki niemu smycz można skracac /blokowac na dowolnej długosci i jesli sie z tego korzysta to taka smycz w NICZYM nie rózni sie od zwykłej a daje jeszcze dodatkowe mozliwości. Flexi mozna ustawić np na 0,5- 1 m do chodzenia przy nodze, za to gdy trzeba daje ona mozliwośc wypuszczenia psa na większą odległośc bez utraty nad nim kontroli. Ja bym w tym wypadku nie upatrywała winy w smyczy czy psie a raczej nieumiejętnym jej używaniu
-
[quote name='MALWA']A kiedy ma odbyć się wizyta u dr Jagielskiego? Bo rozumiem, ze na razie jest konsultowana telefonicznie, tak ?[/QUOTE] Malwuniu wszystko ze szczegółami jest opisane przez Kama210 na tym wątku 1-2 strony wczesniej ( np post 95 z opisem wizyty u weta) mysle że najlepiej jak sie tam cofniesz to przeczytasz bo nie ma chyba sensu powtarzać wszystkiego ;)
-
[quote name='Maron86']Marzy mi się tylko aż firma wpadnie na to żeby smyczy nie dało się wyszarpnąć z dłoni :razz:[/QUOTE] Prawie wpadli;) a przynajmniej dodają coś co mozna fajnie wykozystać W komplecie jest kawałek tasmy , niby jako obroża "ubezpieczająca" ma słuzyć. Oczywiscie jako obroża to do kitu ale można z tego zrobić pętlę przy rączce ( taką jak np w kijkach narciarskich). Taka petla jest bardzo przydatna a/ załozona na nadgarstek zabezpiecza przed wyrwaniem smyczy z ręki ( zwłaszcza jak chwyt niepewny w rękawiczce)- nawet jak z dłoni sie wyślizgnie to nie leci w przestrzeń b/ zapiety do niej karabinczyk i blokada na odpowiedniej długości i smycz mozna przewiesic przez ramię czy wokół pasa jak pies lata luzem c/potrzebne na chwilę wolne obie dłonie? - nic prostszego, smycz zablokowana i pasek nadgarstkowy przełozony przez rękę a cała "puszka" smyczy po prostu zwisa przy ręcę nie angażując dłoni
-
[quote name='toyota']Może rzeczywiście to picie wody to jakis sposób na odreagowanie stresu ? Tym bardzie, jeśli badania nie wykazały żadnej choroby.[/QUOTE] przytoczone badania to mało aby wykluczyć choroby somatyczne USG nerek i pęcherza wydaje mi sie tu konieczne nie znalazłam tez poziomu glukozy i cholesterolu no i niestety kortyzol/kreatynina w moczu bo to mogą byc tez objawy cushinga edit znalazłam glukozę i cholesterol - są w normie ale i tak radziłabym wykluczyć cushinga sprawdzając stosunek kortyzolu do kreatyniny - ta żarłoczność i ogromne pragnienie + problemy z nogami dają do myslenia
-
[quote name='Lidan'] Czy takie szelki są bezpieczne? chodzi mi o to czy pies z nich "nie wyjdzie"? :niewiem: Jednak do samochodu i w górach wolę, żeby miała szelki ale muszę mieć pewność, że będą tak samo pewne jak te zwykłe dwuobręczowe.[/QUOTE] Moje psy z takich szelek "wychodzą" bez problemu. Jedyne , których nie udaje im się sforsować to dobrze ustawione guardy Do samochodu mają też guardy tyle, że nieco zmodyfikowane czyli z szerokim paskiem na mostku [quote name='punia2010']Witam ja bardzo bym chciała takie szeleczki na moją sunie York w kolorze czarno-czerwonym .... wzór obojętny ..... rozmiar ok. 40 cm w obwodzie pod pachami :) szelki takie jak te u psiaczka Loluś Sisiumajtek na 2 stronie (tam wzór kratka) ... jak można je kupić ? pozdrawiam[/QUOTE] czerwono czarne szelki na malucha będą na bazarku. Jesli to nie mega pilne to zapraszam na bazarek który ruszy juz niedługo ( 10 dni?)
-
[quote name='yunona'] czy można się spodziewać w najbliższym czasie bazarku na dogo lub fejsie?[/QUOTE] tak, juz się przygotowuję do bazarku na dogo i planuje go otworzyć tak pod koniec stycznia i zdradzę, że tym razem będzie sporo nowych fajnych naszyć
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']i jeszcze jedną jamnikowate stworzonko u nas w Zabrzu: Ludzia poz.8774 to mała, staruszka w typie jamnika, która do naszego schroniska trafiła 30 grudnia 2013 roku z ul. Kowalskiej. Ludzia to bardzo spokojna suczka, trafiła do nas zadbana, ale niestety nikt jej nie szuka :-( [/QUOTE] Ludzia ma jakiś problem z rogówką lewego oczka ( nie bardzo wyglada to "tylko" na zaćmę)ale przede wszystkim niepokoi mnie widoczny na zdjeciach spory guz na przedpiersiu - czy macie mozliwość zwrócic na to uwagę schroniskowego weta? -
[quote name='panbazyl']mam nietypowe pytanie, byc moze zamówienie - szukam derki-kubraka na kuca szetlandzkiego, aby go deszcz/śnieg nie moczył zbytnio. Taks - robisz takie cuda?[/QUOTE] Z kubraczkami w tym sezonie zupełna kicha- nie zrobiłam w odpowiednim czasie zakupów materiałowych , teraz tez jeszcze nie czuje sie na siłach tego szyc więc tej zimy mogę zaoferować tylko psie uprzęże [quote name='togaa']Jejku, jak się cieszę .... [B]Taks[/B] wróciła !!!!!!!!!:multi: :loveu::multi:[/QUOTE] Wróciła, wróciła dogo co prawda chwilami załamuje ( pewnie narzekam jak stara baba ale wydaje mi sie że kiedys jednak trzymało wyzszy poziom i etyczny i merytoryczny) ale po tylu latach bycia tutaj to juz jak nałóg i człek chocby sie miał czołgać to tu przylezie...
-
[quote name='vetches'] [COLOR=#ff0000]Nie jesteś lekarzem i nie baw się w niego[/COLOR][/QUOTE] Skąd ta agresja? Jakiś czuły punkt uraziłam? Merytoryczne uwagi z chęcią przyjmę - naskakiwania ad personam sobie nie życzę Czyli jak rozumiem nie widzisz sensu robienia badania histopatologicznego ("Kivinko nie traktuj serio tych porad") Kategorycznie odrzucasz tez sensowność podawania preparatów wspomagajacych w wypadku stwierdzenia choroby nowotworowej ("preparaty które wymieniasz są dobre, ale [B]na pewno[/B] nie w przypadku nowotworów"). Trudno mi z tym polemizować , doprawdy.... Ostateczną decyzje jak zawsze , tak i w tym wypadku podejmuje lekarz prowadzący wraz z włascicielem psa- w/g mnie jest to oczywiste dla każdego rozgarnietego człowieka
-
[quote name='inka33']Może po prostu - tak mi się tylko wydawało...? A może kiedyś była taka możliwość, ale jej już nie ma (nawet od dawna)...? Przecież dodałam :hmmmm:, więc nie musicie na mnie napadać - wystarczy przecież sprostować, że nie mam racji i już, prawda?[/QUOTE] no tyle że między " jak mi wiadomo" a "wydaje mi się" jest kolosalna róznica i tu emotki nic nie zmienią Cenie sobie jak ktoś dzieli się na forum wiedzą .Z drugiej strony nie znoszę jak zasmieca i wprowadza haos wypisując swoje niczym nie poparte przypuszczenia w tonie sugerującym że coś w temacie wie- byle palnąć posta. Wybacz ale zawsze w takiej sytuacji reaguję ostro bo to juz plaga na forum. [quote name='b-b']Jest coś takiego ale dotyczy to tylko sterylek :) "W drodze wyjątku dopuszcza się możliwość wystawianie bazarków na sterylizacje zwierząt posiadających właścicieli - wymagana jest jednak zgoda moderatora działu bazarek - zanim taki bazarek powstanie. Chodzi tu przede wszystkim o suczki wiejskie, rodzące co cieczkę. Aby taki bazarek był zgodny z regulaminem zwierzę na którego zabieg zbierane są fundusze musi posiadać wątek na dogomanii (np. w dziale - Sterylizacje), tam trzeba prowadzić rozliczenia. Bezwzględnie należy również przedstawić rachunek/fakturę za zabieg."[/QUOTE] no oczywiście i to jest czarno na białym wypisane w regulaminie bazarków dlatego tak apeluje aby go jednak czytać
-
[quote name='inka33']O ile mi wiadomo, to można za zgodą wydaną przez moda - jeśli pies ma wątek w dziale "Mają dom, ale potrzebują pomocy." :hmmmm:[/QUOTE] czyzby było Ci wiadome cos wiecej ( inaczej) niż ustala regulamin bazarków?:crazyeye: a może go po prostu nie znasz?:roll: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/112101-Nowy-REGULAMIN-Bazarku-AKTUALIZACJA-5-12-2012[/URL]!
-
[quote name='vetches']Aha, rozumiem, pytałam z ciekawości jako lekarz weterynarii. Powiem Ci że preparaty które wymieniasz są dobre, ale na pewno nie w przypadku nowotworów. Nie ma się co oszukiwac. A Immunactiv to nic innego jak beta glukan :)[/QUOTE] NTS Immunactiv to nie tylko beta glucan - wystarczy przeczytać skład. Zgubiła Cie rutyna - jest drugi preparat o podobnej nazwie ( Immunactiv balance) i to faktycznie jest beta glucan I swiadomie piszę że to nie cudowne leki "na wyleczenie" nowotworów ( choc w wypadku np vit B17 jest zarejestrowanych wiele obiecujących przykładów i tego zarówno u zwierzat jak i ludzi) a na spowolnienie procesu . Mozna oczywiście po złej diagnozie postawić na zwierzaku krechę na zasadzie "nie ma sie co oszukiwać". Mozna tez powalczyc o jeszcze troche czasu w jako takim komforcie. Cóz , jak widać są rózne "szkoły" i rózne podejścia do tematu....
-
[quote name='vetches']Kivinko zrób histopatlogię, w Wawie kosztuje 60 zł za każdy wycinek. Taks zaciekawiło mnie stwierdzenie o suplementacji środkami spowalniającymi procesy nowotworowe, możesz rozwinąć myśl jakie to środki? :)[/QUOTE] Och jest ich mnóstwo i dobór zalezy też od stanu psa, rodzaju i umiejscowienia guza, doswiadczenia i preferencji weta poczynając od srodków wzmacniajacych ogólną odpornosc , poprzez antyoksydanty , terapie ziołowe, leki pobudzające regenerację wątroby... tak dla przykładu Vit B17 Beta Glucan Kurkuma czy preparaty złożone jak np [url]http://www.vetfood.pl/pl/oferta/dla_psa/NTS_Immunactiv/[/url]
-
[quote name='kivinko'] Czy orientujesz się może ile ono kosztuje ?[/QUOTE] nie ma stałej ceny wszystko zalezy z kim wet współpracuje i ile sobie tam liczą no i dochodzi koszt wysyłki ale tanie to nie jest - ja w ostatnich latach płaciłam od ok. 60 zł ( badanie w "ludzkim " laboratorium i tu na miejscu "po znajomosci") do 130 zł ( robione w Niemczech). W sumie moim i tymczasom robiłam kilka takich badań i za każdym razem cena była inna ale mieściła sie w w/w granicach
-
No nie do końca sie zgodze że wiedza co to za zmiana nie ma znaczenia bo i tak nie ma sie na nic wpływu... Po pierwsze pozostaje pytanie czy zostawić druga listwę czy usuwać ją w kolejnej operacji. Po drugie , przy stwierdzonej chorobie nowotworowej nawet po usunieciu ogniska pierwotnego jest zupełnie inny tok postępowania na przyszłość- chocby kwestia intensywności badań kontrolnych, suplementacji środkami spowalniającymi procesy nowotworowe ( niestety "czysty" obraz rtg płuc to jeszcze nie gwarancja - zmiany przerzutowe muszą mieć pewien stopień zaawansowania aby były widoczne na zdjęciu). Natomiast jesli zmiana nie ma charakteru złosliwego to wiele przykrych i kosztownych zabiegów mozna sobie z czystym sumieniem darować No ale oczywiście zrobisz jak uważasz. Tyle że pamiętaj ,decyzja jest nieodwracalna bo jak usunieta tkanka pójdzie do utylizacji to juz nigdy sie nie dowiesz co to było i pozostanie gdybanie i strach w tyle głowy przez następne lata Trzymam mocno kciuki za jutrzejszy zabieg
-
[quote name='kivinko']No i niestety. Wet chirurg definitywnie stwierdził nowotwór. Po rentgenie bez przerzutów. Jeśli badania krwi będą w normie, to jutro operacja - wycięcie listwy + sterylizacja. Cholera jasna! :-([/QUOTE] [B]koniecznie poproś o badanie histopatologiczne [/B]. To ważne żebyś miała pewność co to było . Dodatkowy wydatek ale bardzo przydatne i może oszczedzic Ci sporo nerwów w przyszłosci . Zwłaszcza że usunieta ma byc tylko jedna listwa . Jeśli guz pojawił sie ,jak pisałaś w ciagu paru dni ,to moim zdaniem szansa, że to nie nowotwór tylko stan zapalny jest spora. Nie podważam kompetencji weta tylko chce zebyś miała jasnośc ze palpacyjnie bardzo trudno jest to róznicować. U mojej suki 3 wetów bez watpliwości stwierdziło guz nowotworowy ( w tym wielka myslenicka sława z referencyjnej kliniki gdzie zreszta zabieg usuniecia był ostatecznie wykonywany i diagnoza potwierdzona śródoperacyjnie ) a histopatologia okazała sie radosną niespodzianką że zmiany miały tylko charakter zwłóknieniowy . Całe szczęscie że nie zdecydowałam sie na chemie którą mi proponowano bezposrednio po zabiegu ( na wynik histo czekałam prawie miesiąc bo był na moje zyczenie powtórzony w róznych osrodkach dla pewności ). Nie mam do nikogo pretensji ( za niepotrzebną operację, cierpienie suni i koszty )bo wiem że diagnoza w tym wypadku jest trudna i lepiej dmuchac na zimne ale goraco namawiam na to badanie bo tak na prawde dopiero ono daje pełną jasnośc z czym mamy do czynienia( zwłaszcza jak nie ma przerzutów a sama zmiana nietypowo szybko narasta)
-
[quote name='magik88'] Specjalnie założyłem tutaj konto, bo liczę, że ktoś mi nieco pomoże. [/QUOTE] Lepiej poszukaj jednak porady u weta - to zbyt powazna sprawa na forumowe gdybania. Przyczyn może byc wiele , nie koniecznie mózgowych/ starczych . Czy suka miała badane serce? W tym wieku niewydolność jest bardzo prawdopodobna a to może sie objawiać w ten sposób jak opisujesz. Jak dla mnie nie ma co czekac tylko pedziusiem do weta, niech przynajmniej osłucha, zrobi podstawowe badania krwi ( w tym cukier) i ew. zleci co trzeba
-
cieczka, ropomacicze, inna choroba czy normalne zachowanie psa?
taks replied to lea_mala's topic in Cieczka i krycie
zrób po prostu ogólne badanie moczu - przed sterylizacja i tak powinnaś wykonac suce podstawowe badania Skład osadu powinien wyjasnic czy to cieczka, czy jakiś stan zapalny pęcherza/pochwy- i jedno i drugie ma wpływ na zapach z pochwy co może nęcić samce -
[quote name='kivinko']miesiąc temu się skończyła[/QUOTE] no to najprawdopodobniej ta gula przy sutku to żaden nowotwór tylko zmiana związana z ciążą urojoną. Na ciążę urojoną wskazują zresztą tez zmiany w jej zachowaniu- stąd dopytywałam o cieczkę.