Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. Nazwa ulicy bez podania miejscowosci to taka średnio przydatna informacja... Jak myslisz ile "ul. Pogodna " jest w Polsce? Pies tej wielkości spokojnie może w ciągu dnia przejść kilkanascie kilometrów więc ogłoszenia w okolicy znalezienia owszem, swietnie ale na tym bym nie poprzestała. Przede wszystkim daj znać w schronisku/schroniskach w okolicy Twojego zamieszkania że masz takiego psa. Zwykle ( rozgarnieci )ludzie tam dzwonią gdy im zginie zwierzak więc to najpewniejszy i najszybszy kontakt nie ma czipa ale może ma tatuaż hodowlany?
  2. polecam Trovet DPD to karma weterynaryjna ale nadaje się też jako bytowa do długiego podawania bo jest pełnowartościowa. Nie ma zadnych "ulepszaczy" - tylko kaczka i ziemniaki. Bardzo dobrze sprawdza mi się u psiaków z nietolerancją pokarmową, uczuleniami ( kurczak, wołowina,zboza...) , zaburzeniami enzymatycznymi. Jest przy tym w miarę tania ( duży worek to ok 16-18 zł/kg) i smakowita
  3. Monika91 , jesli ktokolwiek ma Ci coś podpowiedzieć tu na wątku to niestety musisz podac wiecej istotnych szczegółów. Oczywiście że pies który usiłuje bezskutecznie oddac mocz odczuwa dolegliwości. Jesli "rodzi" kamien to ból jest ogromny. Podstawowa sprawa to jakie to są kamienie. To powinno być opisane w badaniu moczu więc sprawdź. Postępowanie lecznicze i profilaktyczne ( w tym dieta) jest scisle zwiazane własnie z rodzajem kamieni i rózni sie biegunowo. Obecność kamieni i/lub piasku w pęcherzu zwykle powikłana jest częstymi stanami zapalnymi i infekcjami . Jest to logiczna konsekwencja uszkodzeń mechanicznych śluzówki spowodowanych kryształami. Do tego u niekastrowanego samca sprawe może utrudniac przerost prostaty - zmniejszone swiatło cewki moczowej utrudnia ewakuację piasku i mniejszych kamieni.Przytkana cewka, zaleganie moczu w pęcherzu to stan niebezpieczny , nawet zagrażajacy zyciu jesli nie wkroczy sie z leczeniem Jeśli Twój weterynarz nie ma nic do zaproponowania poza operacją to go zmień. Operacja to jedna z opcji i to tylko przy tym rodzaju kamieni które są nierozpuszczalne a te (szczawiany wapnia) akurat są najrzadziej występujące u psów. Poza tym operacja to tylko pozbycie sie kamieni juz istniejacych ,co nie zapobiegnie pojawieniu sie nowych. Jesli pies ma tendencje do tworzenia sie kamieni to trzeba leczyc nie tylko skutki ale przede wszystkim przyczyny. Podstawą jest dieta ( w tym bardzo ważna regulacja kwasowosci moczu), osłona farmakologiczna pęcherza i szybka interwencja w wypadku pojawienia się stanu zapalnego . Własciciel musi nauczyc się obserwować i natychmiast reagować na wszelkie zmiany świadczace o tym że "coś" jest nie tak z pecherzem - wtedy trzeba biegusiem do weta po antybiotyk. Niestety bagatelizowanie tych stanów zapalnych , zbyt szybko odstawiany antybiotyk to nie tylko kolejne zniszczenie pecherza ale też realne ryzyko infekcji nerek i ich uszkodzenie. A to juz początek końca...
  4.     Tylko że próbujesz się zalogować na starą dogomanię więc nie dziwota że pyta o hasło tam hasło to: dogo a użytkownik: stara jest o tym mowa tu: http://www.dogomania.com/forum/topic/142879-kopia-starej-dogomanii/ teraz adres forum to www.dogomania.com a nie jak dawniej www.dogomania.pl więc musisz zmienić zakładkę jesli z niej wchodzisz
  5. No tak , czyli podajesz karmę która zawiera jagniecinę ( często uczula) kurczaka ( baaardzo często uczula) + ryz ( tez bywa alergenem) . Do tego dokładasz gryzaki wołowe ( kolejny częsty alergen). A co do pcheł to aby wywołać reakcje u psa wystarczy dosłownie 1-2 szt. I nie przekonasz mnie że taką ilośc mozna wyłapać oglądając psa bo to niewykonalne. Możesz oczywiście mnożyc kolejne badania i testy . Wet pewnie sie ucieszy... Możesz też posłuchac rad które tu padają i zacząc od rzeczy podstawowych i przy okazji najtańszych. a/ wyeliminowanie pasożytów ( i tych zew. i tych wew.) - bo niezaleznie czy są jakiekolwiek objawy i tak kazdy szczeniak powinien byc zabezpieczony p/pchłom i albo regularnie odrobaczany albo badanie kału. b/ zmienić karmienie na takie gdzie jest jeden , powtarzam jeden rodzaj białka zwierzecego i najlepiej zero jakiegokolwiek zboża. I żeby to cokolwiek dało trzeba tego rezimu żywieniowego trzymac sie na prawde sumiennie - zero gryzaków, ciasteczek i innych pysznosci ze sklepów zoo o nieznanym składzie
  6. Czyli na jaką konkretnie karmę przeszłaś?I jak długo ją podajesz? Czy pies jest zabezpieczony p/pchłom?
  7. Do osłony układu moczowego niezastąpiona jest żurawina. Doskonały jest Urinodol Dolfosu - nie jest drogi, naturalny i zawiera wszystko co w profilaktyce dróg moczowych potrzebne.
  8. Jesli zalezy Ci na rasowym szczeniaku to tylko z rodowodem. Rodowód to nie tylko przepustka na wystawy czy do zakładania hodowli. Rodowód to przede wszystkim jedyna gwarancja że kupisz psa rasowego. Rodowód gwarantuje Ci że znani są ( i tez rasowi) przodkowie szczeniaka w kilku pokoleniach - samo zapewnienie sprzedajacego to stanowczo za mało i niczego nie gwarantuje , nawet tego że pies wyrosnie na cos co choc trochę przypomina husky. Poczytaj chocby to forum ile jest rozpaczliwych postów ludzi nabitych w butelkę."Niepotrzebny" rodowód zaowocował kupnem psa skundlonego, z masą problemów zdrowotnych , behawioralnych
  9.     no cóż uczulic może wszystko. Sęk w tym że jak wskazuje doswiadczenie najczęsciej uczulają zboża a z mięs kurczak, wołowina , indyk , jagnięcina, ryby i owoce morza ( w tej kolejności) Podawanie jak piszesz "próbki" to srednio dobry pomysł. Jeśli pies juz ma objawy alergii to one nie znikną po jednym czy dwu posiłkach bez alergenu ( czyli po podaniu próbki nowej karmy).I w drugą stronę - jesli nowa karma uczula to reakcja pojawia sie zwykle dopiero po kilku dniach karmienia. Tak więc miarodajne jest podawanie karmy przez przynajmniej 3-4 dni aby ocenic czy sa w niej jakieś alergeny. Próbeczką na jeden posiłek mozna co najwyzej sprawdzić czy wielkośc granulek i zapach psu odpowiada... I druga Twoja sugestia odnosnie Acany - to sa karmy mocno złozone składnikowo. Owszem dobre ale gdy szukana jest przyczyna alergii do eksperymentowania absolutnie się nie nadają. Nawet ta polecana dla alergików ( jagniecina z jabłkiem) ma w składzie także owies i różne warzywa- za dużo tego wszystkiego aby "wyłapać" alergen
  10.     Polecam Troveta DPD To taka sucha namiastka diety eliminacyjnej bo jest praktycznie dwuskładnikowa - kaczka i ziemniaki czyli to co statystycznie rzadko uczula no i zawiera tyle protein zwierzecych że spokojnie może byc też karmą bytową
  11. Myślę że w gre wchodzi tu też kwestia konkurencji i kontroli liczebnosci w danej linii hodowlanej Sczeniak kupowany juz z myślą o wystawach to z duzym prawdopodobienstwem szczeniak do dalszej hodowli. W wypadku ras "modnych", gdzie jest chwilowy popyt, pokusa rozmnazania jest duza. A nic nie trwa wiecznie, zwłaszcza moda więc i popyt na szczeniaki ma swoje granice. Hodowcy nie zalezy chyba specjalnie aby rozdawać na prawo i lewo "swoje" psy gdy z góry wiadomo że kupujacy przeznaczy je do rozrodu. Szanujący się hodowca bedzie raczej robił wszystko aby jego psy nie poszły na masowy rozród- nie w ilosci a w jakości tkwi wartośc hodowli
  12. taks

    Psia moda by taks

        sęk w tym że nie mam żadnego paska ani tym bardziej kwadracika jest ramka obejmująca pole do wpisu, nad nią z lewej strony tekst "dodaj odpowiedź" pod ramką dwa banery "odpowiedz" i "wiecej opcji odpisywania" a te "więcej opcji" polega tylko na pojawieniu się "załącz pliki" ( ale tą drogą normalnego formatu zdjęcia nie ściągnę bo przeformatowuje)i po prawej strone ramki pytania o emotki, sygnaturę i śledzenie tematu
  13. taks

    Psia moda by taks

    Zauważyłam jeszcze jedno w poscie *Monia* cytowany tekst jest "czysty" w moich postach cytaty sa poprzedzone i zakończone frazą   kompletnie nie wiem co to oznacza ale zapewne ma jakieś znaczenie
  14. taks

    Psia moda by taks

        W zasadzie to są zwykłe guardy , jedyna różnica tutaj to własnie bardzo długie łączniki tak że pasek piersiowy wypada bliżej brzucha- wtedy szersza klatka blokuje pasek i nie ma siły żeby pies "wyszedł" z szelek ani przodem ani tyłem Jednak udało mi sie uruchomic Chrome no i tak , owszem dogo chodzi szybciej ale poza tym u mnie zero zmian Jak nie miałam tak dalej nie mam pasków narzędzi ani w postach ani w poczcie a edycja wyświetla się w języku html Jedyna dostępna funkcja to "załącz plik" i jak ściągam np zdjęcie z mojego dysku to od razu przeformatowuje to do miniatury no i zero możliwości zmieniania czcionki, koloru, boldowania, podkreslania no chyba że poprzez znaczniki html, ale to jak juz pisałam za trudne dla mnie bo mam baaardzo blade pojecie o tych znacznikach juz nie mówiąc że też takie pisanie jest koszmarnie kłopotliwe i czasochłonne. Problem musi tkwić jednak w dogo bo juz po zmianach , przez jakiś czas miałam te paski narzędzi , nic u siebie w kompie ani w ustawieniach profilowych dogo nie zmieniałam a funkcje "wyparowały" .
  15. taks

    Psia moda by taks

    No cóz okazuje sie że edytować też juz nie mogę więc będzie post pod postem... Za to odkryłam że emotka wpisana html jest widoczna więc spróbuje jak będzie z boldowaniem (tyle że moja znajomość znaków html jest nader skromna więc to i tak nie jest rozwiazanie) Próbowałam zainstalować Chrome Niestety ściąga mi tylko jakis malutki plik Binary File i dalej juz instalowanie się zawiesza a dokładniej wraca do punktu wyjścia Pewnie blokuje to mój program bezpieczeństwa Jestem za cienki bolek w te klocki zeby ryzykować odinstalowanie pakietu bezpieczenstwa tym bardziej że zarówno IE jak i Mozilla sygnalizuje jakieś zagrożenie ze strony dogo.
  16. taks

    Psia moda by taks

        Przy takiej budowie psa jak na zdjęciu (gdy klatka jest szersza niż brzuszek- niestety gdy jest odwrotnie to juz nie działa :)) to faktycznie jest 100% pewności że z tych szelek nie wyjdzie - łączniki są długie i pasek piersiowy obejmuje psa poniżej max szer. klatki .Po prostu pętla piersiowa jest tu mniejsza niż obwód klatki więc nie ma mozliwości że sie z szelek "wycofa" Ze wszystkich znanych modeli szelki typu guard są najtrudniejsze dla uciekiniera ale pod warunkiem że pasek piersiowy ma dobrze ustawioną długośc i pozycję. Jesli jest za luźny, umiejscowiony przed albo na max rozszerzeniu klatki i nie lezy dokładnie prostopadle do kręgosłupa to oczywiste taka pętla może sie zsunąć
  17. taks

    Psia moda by taks

        No widzisz a u mnie mimo używania też Mozilli ( w IE faktycznie już całkiem dogo nie działa) nie ma funkcji które jak widzę Ty masz.(chocby emotki, boldowanie) U mnie w ogóle poznikały paski narzędzi ( i w poczcie i w postach odpowiedzi) a cytaty wyswietlają się w wersji ze znacznikami html Na dodatek co chwile wywala mnie z logowania, przy przechodzeniu na inna stronę 2 na 3 razy kończy sie " błędem 505" albo pustą stroną. No i mój antywirus krzyczy głosno że strona jest zainfekowana albo że wtyczka Shockwave Flash nie ogarnia tego cuda.
  18. taks

    Psia moda by taks

        kubraczkowych juz na pewno nie będzie bo nie mam z czego szyc żeby sie później tego nie wstydzić A co do "obrozowych" to też czarno to widzę bo teraz technicznie nie mam mozliwosci zrobienia bazarku. Od jakiegos czasu ( juz po generalnej zmianie dogo)zaczęły mi stopniowo znikac poszczególne funkcje. Próbuję dojśc przyczyny ( na własną rękę bo przeciez adm nie odpisuje na pytania dotyczące poruszania sie po nowym dogo i ew. nowych wymagań programowo/sprzętowych) Jesli to faktycznie wina mojego programu operacyjnego ( mam W. XP) i braku wtyczek to juz nic nie poradzę bo na nowe oprogramowanie mnie nie stać.
  19. profilaktyczna mastektomia "na zyczenie" to się kwalifikuje do zgłoszenia w Izbie Lekarsko-Weterynaryjnej. Jesli faktycznie nie było żadnych zmian na listwach a sterylkę chciałas zrobic wyłąacznie dla zabezpieczenia suki na przyszłość to postępowanie weta jest ewidentnym błędem w sztuce. Mastektomii nie robi się "profilaktycznie" bo to rozległy i ociążajacy sukę zabieg a juz sama sterylizacja daje spore zabezpieczenie przed pojawieniem się guzów na sutkach ( tu zmiany nowotworowe sa hormonozalezne więc stad to powiązanie).I teoretycznie jak juz to tylko obustronna mastektomia miałaby sens w tej niby "profilaktyce" . Nawet nie chce pytac czy ten rzeźnik ( bo inaczej takiego weta trudno nazawac) zrobił za jednym zamachem zabieg sterylizacji i wyciecia obu listew mlecznych. Jesli tak to cud ze suka w ogóle to przeżyła. A odpowiadając na Twoje pytanie - tak, kulawizna może byc spowodowana zabiegiem. Trudno normalnie analizować ten " zabieg" skoro został zrobiony przez kogos kto nie powinien sie w ogóle zblizac do zwierzat ale w tej sytuacji możliwe jest wszystko- od uszkodzenia nerwów lub kregosłupa podczas zabiegu , jakiś eksperymentów np na węzłach chłonnych ( stąd te zmiany w pachwinach) po źle załozone szwy wewnetrzne które teraz dają odczyn zapalny, zrosty, przykurcze.. Przede wszystkim zmień weterynarza, może jeszcze suce da się pomóc
  20. "mastektomia" jako zabieg profilaktyczny? To tylko w bajkach. Albo autorka watku jest nieświadoma że suka nie była "zdrowa i wesoła" tylko JUŻ miała zmiany na listwie mlecznej kwalifikujace do zabiegu albo my jestesmy poddawani manipulacji jak to sterylka może byc groźna...
  21. Ja leczyłam mojego jamnika Do tego było dołożone jeszcze pole magnetyczne- naprzemiennie z laserem Efekty były dobre - pies wrócił do pełnej sprawnosci
  22. nie, w Krakowie ani okolicy nie ma innego gabinetu wyposażonego w sprzęt do badań okulistycznych A co do ceny to najlepiej dowiedziec się "u źródła" czyli w gabinecie bo ludzie rózne cuda opowiadają... Ja za pomiar cisnienia w gałkach ocznych zapłaciłam np 70 zł Znajomi za zabieg okulistyczny poprzedzony oczywiscie badaniami 400 zł inni za badanie + leki 150 zł wiec chyba rozumiesz że wszystko zalezy za co w danym wypadku płacisz
  23. w profilu w zakładce "najnowsze aktualizacje statusu"
  24. Dokładnie, tak jak napisałeś. Tym bardziej że wybiegi ( przynajmniej te krakowskie) to maleńkie kawałki terenu gdzie nawet kilka psów na raz swobodnie nie pobiega aby na siebie nie wpadać. A lokalizacja... no cóz , jesli ktos lubi inhalowac siebie i psa spalinami i delektować sie "ołowianą" trawką to usytuowanie wybiegu w bezpośrednim sąsiedztwie mega ruchliwych ulic czy wręcz ich skrzyżowań( jak na os. Widok) jest faktycznie bardzo trafionym pomysłem. Wychodzi na to, że na tak niepopularny cel szkoda ziemii i z łaski mozna "odpalić" cos co na nic innego juz z pewnoscią się nie nadaje bo kazdy przytomny bedzie takich miejsc unikać z racji ich skażenia. Rozumiem że decydenci ( i część tzw. "opinii publicznej" wrogiej psom z założenia bo ani to wydoić ani zjeśc) płucami psów się zapewne nie przejmują . Tylko że te psy nie przychodzą tam same. Wygląda na to że psiarze to jakis podgatunek który w miescie nie zasługuje na przestrzeń do rekreacji. Nie umiem pojąć tej pokrętnej logiki - jesli rekreacja ma polegac np. na kopaniu piłki, jeżdzeniu rowerem aaaa to tu pełne poparcie miasta ale dla psów i tego czegos na drugim koncu smyczy to już miejsca nie ma . Ta forma rekreacji jest passe
  25. http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=3&sobi2Id=1743&Itemid=7
×
×
  • Create New...