-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by taks
-
[COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]Dodałam nowe fanty do bazarku:[/SIZE][/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235231-doda%C5%82am-nowe-obro%C5%BCe-%C5%9Bwi%C4%85teczne-i-nie-tylko-na-kundelkow%C4%85-skarbonk%C4%99-do-18-11?p=19971104#post19971104[/url] m in.: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8700/p1030682zu.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/9054/p1030676n.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7955/p1030691j.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2659/p1030702o.jpg[/IMG]
-
[quote name='malawaszka']Dziewczyny poradźcie bo właśnie mi ręce opadły :mdleje: przytulisko - nie schronisko, ogłaszam stamtąd mixa sznaucera - zapytałam wolontariuszki czy jest już wykastrowany bo wiadomo - niekastrowanych strach ogłaszać... no i otrzymałam odpowiedź: "Nie, ponieważ u nas to jest przytulisko, a po wejściu w życiu nowej ustawy o ochronie zwierząt i schroniskach, kastrować i sterylizować można tylko w schroniskach." :crazyeye: Wysłałam więc info, że owszem w ustawie jest że schroniska mają obowiązek sterylizować, ale nie ma zakazu dla innych miejsc przecież! no i takie info dostałam: " Była rozmowa z radcą prawnym pracującym w urzędzie i nie można. Jeżeli masz gdzieś tą ustawę i dot. punkt sterylizacji i kastracji to przedyskutujemy ponownie tą kwestie. Nie uczestniczyłam w tej rozmowie, wiem tylko tyle, że radca prawny stwierdził, że nie można w przytuliskach." no jakiś idiota ten radca prawny albo nie wiem już nic... albo sam z siebie jest przeciwnikiem kastracji i tak miesza...[/QUOTE] może chodzi o to że schroniska muszą mieć zdefiniowaną opiekę weterynarza a przytuliska nie. Czyli w schroniskach teoretycznie wiadomo kto ma robic sterylki - wet który ma podpisaną ze schronem współpracę. Natomiast z tego co wiem przytuliska nie muszą mieć w umowie podpisanej stałej współpracy z konkretnym wetem. Radca prawny mógł więc tak idiotycznie rozumować że skoro nie mam weta "zatrudnionego" przez przytulisko to tym samym nie ma osoby kompetentnej do wykonania zabiegu.
-
Zapraszam na bazarek dla "kundelkowej skarbonki" [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235231-obro%C5%BCe-%C5%9Bwiateczne-i-nie-tylko-na-kundelkowa-skarbonk%C4%99-do-18-11"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...onkę-do-18-11[/URL] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5180/p1030655b.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4987/p1030654f.jpg[/IMG]
-
tylko, że to co wkleiłaś nie ma nic wspólnego z wetem - to sprzedawca bardzo drogiego zresztą "barfa"
-
tylko jesli dobrze doczytałam to u Jagielskiego jest zaklepany termin na 12-go. Czyli za 5 dni Jesli to tak piorunująco rozrastający sie nowotwór to te 5 dni niczego juz nie zmieni a z kolei reakcja na podany dzis antybiotyk może sporo wyjaśnić - te pare dni obserwacji może pomóc w diagnostyce dobrze by było zrobic teraz zdjęcie zmiany do porównania
-
doraźnie kołnierz ortopedyczny choć to rozwiązanie na krótko bo "rozleniwia" mięśnie polecam też konsultację w Czechach [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222293-Niestabilno%C5%9B%C4%87-szczytowo-obrotowa[/url]
-
[quote name='paula_t']To poważna sprawa?[/QUOTE] jesli to wybroczyna powstała podczas zabiegiu a zdjecie wskazuje że tak, to zupełnie "niepoważna". Samoistnie zniknie/ zresorbuje się po kilku dniach. Do 2 tyg nie powinno być śladu
-
[quote name='kasikz']Ciekawe czy w Polsce są już pacjenci po takiej terapii i jakie są efekty.[/QUOTE] nawet na dogo są [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226583-Jamniczka-Foczka-CHORE-%C5%81APKI-JU%C5%BB-W-SWOIM-DOMU-DZI%C4%99KUJEMY[/url]
-
niestety badanie wycinka nie jest w 100% miarodajne. Jak sie zapewne domyślasz ocenie histopatologicznej poddany jest tylko mikro kawałek tkanki pobrany ze zmienionego chorobowo miejsca. Nie zawsze w próbce jest więc przegląd wszystkiego złego co sie w guzie mieści, stąd bywają mylnie negatywne wyniki. Ze zdjęcia wygląda to raczej nie na narośl a bardzo masywny obrzęk. Może wiec faktycznie stan zapalny. Powinny to potwierdzić podstawowe badania krwi. I czy na okres czekania na konsultację pies dostał jakieś leczenie p/zapalne?
-
nie tylko Lublin: [url]http://www.wesolypies.com.pl/porady/2012-09-13-18-15-04/jak-dbac-o-zwierzaka-po-operacji/item/104-nowe-mozliwosci-leczenia-choroby-zwyrodnieniowej-stawow.html[/url]
-
taaa, tylko że rozwiązanie wydaje się duzo prostsze przed zwymiotowanie pies na ogół zastyga w bezruchu i napina mięśnie a dopiero później zwraca. Ja bym sie najpierw przyjrzała jego diecie bo nie wygląda dobrze. Zawsze powtarzam że takie błędy żywieniowe nie od razu zabijają ale z czasem po prostu organizm nie jest w stanie juz tego wytrzymać. Fatalna karma i resztki z obiadu to nie jest najlepsze żywienie i wcale bym sie nie zdziwiła gdyby pies miał podrażniony żołądek lub wręcz nadkwasotę
-
[quote name='milka88']o! takie szele mi się marzą :smile:[/QUOTE] takie mogę uszyć tylko na zamówienie na pw bo to "norwegi" wiec trzeba dobrze pieska wymierzyć żeby pasowały [quote name='Letty']A kiedy w ogóle bazarek z jakimiś obróżkami? :oops:[/QUOTE] w tym roku planuję jeszcze tylko malutki ze świątecznymi wzorami
-
OK juz dostałam konto Magdy od JamniczejRodziny poszło 400 zł
-
To kto mi poda nr konta?:mad:;)
-
Jesli tylko znajdziecie czas to bardzo proszę koniecznie pokażcie to oczko wetowi.Koszty pokryję tylko bardzo proszę o podanie na pw ile i gdzie mam przelać.
-
[quote name='evel']Czy przewiduje się bazarek kubraczkowy? :)[/QUOTE] Niestety nie nie udało mi się w tym roku zgromadzić takiej ilości materiałów aby był sens ruszać z bazarkiem:shake:
-
[quote name='Aśka Belkowska']Rozmawiałam o tym ze swoim wetem. On akurat jest zwolennikiem jak najkrótszego szwa.[/QUOTE] Oczywiście kazdy wet będzie zachwalał metodę w której czuje sie najpewniej. Na szczęscie zwykle mozna popytac i znaleśc takiego który zrobi to metodą która nam odpowiada. Kastracja z odjeciem moszny to ciecie skórne na max 2 szwy wiec trudno go nazwać duzym. Zaletą tej metody jest a/ szybsze i mniej bolesne gojenie b/ wygląd psa po zabiegu - gładka skóra z maleńką blizną niewidoczną ze wzgledu na układ włosów w tym miejscu a w wypadku pozostawieniu moszny smętnie dyndający pusty worek
- 18 replies
-
- kastracja
- powikłania pooperacyjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Przede wszystkim zrobiła bym badanie moczu. Tak może sie objawiać przewlekłe, podostre zapalenie pęcherza. Miałam sukę która kilka miesięcy miała nawracające stany zapalne pęcherza ( prawdopodobnie nie doleczone zapalenie z okresu tułaczki i dt no i obnizona odpornośc) i tak to sie właśnie objawiało, inne parametry miała w normie.Dopiero własciwa diagnoza , solidna kuracja antybiotykowa + zurawina osłonowo przez pare tyg. i sprawa raz na zawsze się skończyła. Warto też zwrócic uwage na ph moczu ale to juz wet Ci powie na czym rzecz polega i jak to ew. skorygować dietą
-
Obrzęk moszny po kastracji jest niestety bardzo częsty, wręcz mozna przyjąć to za normę. Dlatego polecam jednak metodę kastracji z usunięciem moszny. Nie bez znaczenia są tu i względy estetyczne ( zwłaszcza u psów krótkowłosych);) Tu mozna poczytac m in. o róznych technikach kastracji: [url]http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/chirurgia-i-anestezjologia/page4,kastracja-psow-50.html[/url]
- 18 replies
-
- kastracja
- powikłania pooperacyjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='DORA1020']ze jestem jak Mendelejew z czasow wojny,ktory kto kastrowal i sterylizowal Zydow i Romow.[/QUOTE] Coś sie panu pop..ło dokumentnie. Co ma biedny Mendelejew ( który nie tylko II wojny nie dożył bo umarł grubo wczesniej ale i z medycyną nie miał nic wspólnego- stworzył jak wiadomo okresowy układ pierwiastków i dzieki temu przeszedł do historii nauki) do Josefa Mengele , oprawcy z Oswięcimia. A tak na marginesie "eksperymenty" medyczne tego zbrodniarza koncentrowały sie gł. na badaniach genetycznych ( bliźniąt) a nie kastracjach.
-
[quote name='brzośka'] argumenty przytoczone są być może logiczne[/QUOTE] czysta arogancja poczty nie mająca nic wspólnego z logiką. Logiczne byłoby wsadzenie ich do osobnego worka jesli "zagrażają" pozostałym przesyłkom.Choć zagrożenie wydaje sie moocno naciągane, to zmartwieniem poczty jest odpowiednie ich potraktowanie a nie wyciąganie od klienta opłaty ponad przyjęte w regulaminie Przypadek jak najbardziej powinno sie zgłosic dyrekcji
-
jak rozpoznac ze szczenie bedzie duze w przyszlosci??
taks replied to DALMATYNKA0987's topic in Dalmatyńczyk
ale jak wg fotki:crazyeye: przeciez z fotki w żaden sposób nie mozna ocenić jakiej wielkosci jest pokazany tam szczeniak. Tak "strzelając" równie dobrze mogłaś napisac że bedzie to pies wielkosci doga. Człowiek jak widzisz "panikuje" i do konca nie wiemy czemu, może ma istotne powody a nie tylko ciekawość?. A jeśli to Twoje "strzelenie" na 15 kg spowoduje że szczeniak straci dom ? Jeszcze raz powtarzam - ze zdjecia nie da się ocenić. Można z pewnym prawdopodobieństwem przewidzieć wielkość docelową szczeniaka gdy nie znani są rodzice ale do tego potrzebna jest znajomosc wieku, wagi , szybkosc wzrostu. pewne cechy budowy itd. Nie mając tego wszystkiego to co napiszemy to wróżenie z fusów Tak jak popularne ocenianie tylko wg grubości łap jest mało miarodajne to bedzie duzy pies? [IMG]http://szybkooferty.pl/uploads/photos/full/144/sprzedam_sprzedam_szczenieta_rasy_jamnik_krotkowlosy_standardowe_dwa_pieski_masci_podpalany_braz_2_1444945.jpg[/IMG] A figę:eviltong: