Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. [quote name='Alexandra29']oj to szkoda, Basiu a zaproponowałaś jej może innego pieska?[/QUOTE] Nie proponowałam. Ona ma już jedną biedę z dogo, utrzymuje się sama nie miałam sumienia.
  2. [quote name='Alexandra29']No i co wymyśliłyśc ie dziewczyny? Zastanowiłyście się który psiak pojedzie. Basiu kiedyś pisałaś że są 2 domki dla duszki. Co się stało z tym drugim domkiem?[/QUOTE] Co do drugiego domku odpowiadam na pytanie.Dziewczyna sprawę przemyślała i obawia się zostawiać Duszkę samą w domu przy jej atakach.
  3. [quote name='Panca']napisze delkiatnie do kolezanki czy Pachcio nie moglby pojechac do Smoczego Pola[/QUOTE Spytaj,proszę. Pachcio byłby szczęśliwy mając przestrzeń do spacerowania. On wychodzi tylko na smyczy, jest wszystkiego bardzo ciekawy. Podchodzi do psów , podchodzi do ludzi chce żyć normalnie ale jego życie to tylko nibyżycie. Nie mamy już ani nerwów ani sił tłumaczyć wetom i inspekcji dlaczego pozwalamy mu żyć.
  4. Pinio ,moja propozycja dla chłopczyka.
  5. Hotel dla Duszy nie wchodzi w grę a Pachyder to pies b. problemowy więc nie wiem czy to realne.
  6. Dzikie koty nie nadawały się do mieszkania.Kocury byly agresywne w stosunku do czlowieka. Reszta wisząca na oknach, ścianach, nie znająca kuwety. Ale są jeszcze inne do zabrania od tego pana. Jak są chętni, odważni-proszę !
  7. [quote name='AgaiTheta']Wczoraj o 19 Ela pojechała jeszcze na zastrzyk, dostała lek przeciwbólowy i jakiś steryd. Dzisiaj jest troszkę lepiej. Zobaczymy co nam przyniesie jutro :([/QUOTE] Agnieszka, mialaś spacerowac po Borach Tucholskich, wdychać jod, uwalniać stres i zabierać prawdziwki jak koła od traktora ! Nie pojechałaś !!!
  8. [quote name='Panca']Basiu...tez o tym myslalam....ale nie moja to decyzja....trzeba by porozmawiac z Pania Mariola ...a co wtedy z Dusza?mamy jakas alternatywe domu?[/QUOTE] Nie mamy !
  9. Ela od kilku dni popiskuje, dużo leży, jest jakby zmęczona.Dostaje leki na wmocnienie i przeciwbólowe. Pracownik mi powiedział, że Ela parę dni temu wystraszyła się amstafki i uciekając przewróciła . Podejrzewam,że nadwyrężyła sobie stawy, tak miał mój colie jak się poslizgnął na panelach. To moja teoria ale może coś dużo gorszego. Ela to b. schorowana psia staruszka. Nie wyobrażamy sobie schroniska bez niej. Ma ona u nas ogromny szacunek, kochamy ją wszyscy na zabój !!!
  10. Dusza na szczęście bez ataków ale dla jej bezpieczeństwa o godz. 17, gdy biuro pustoszeje zamykamy ją w izolatce. Psy biurowe walczą a nią przy miskach. Dzisiaj miałam sen,że do Smoczego Pola pojechał Pachyder, Panca co Ty na to ? [url]http://elblag.wm.pl/15861,Pachyder-prosi-o-pomoc.html[/url]
  11. Wśród tylu smutnych dogomaniackich historii miło jest czytać te szczęśliwie zakończone..
  12. Figiel miał szczęście, że dano mu szansę na życie. Bezdomne, pourazowe psy, często dostają wyrok z mniej błachych powodów. Schronisko Elbląg pozdrawia Rzeszów.
  13. [url]http://elblag.wm.pl/15861,Pachyder-prosi-o-pomoc.html[/url]
  14. [url]http://elblag.wm.pl/15861,Pachyder-prosi-o-pomoc.html[/url]
  15. [quote name='Nutusia']Po prostu ręce z majtkami opadają... :( Basiu, skoro takie zajęte z Was duszyczki, może jest ktoś, kto mógłby sprawdzić oferowany domek tymczasowy dla Duszki w Waszym zaufanym imieniu?...[/QUOTE]\ Pojedziemy do Smoczego Pola, weżniemy ze sobą Duszkę tylko narazie nie moge podać sensownej daty.
  16. [url]http://elblag.wm.pl/15399,12-psow-w-mieszkaniu-ktore-wyglada-jak-wysypisko-smieci.html[/url] Masakra. Do dzisiaj czuję ten smród, Jutro kąpiemy szczeniaki bo cuchną gorzej niż skuns i wysuszymy w kocim terarium bo zimno. Marlena je całuje , myślę, że Ona nie ma węchu, biedna !
  17. [URL]http://elblag.wm.pl/15399,12-psow-w-mieszkaniu-ktore-wyglada-jak-wysypisko-smieci.html[/URL] Przywieżlismyz tamtąd 9 szczeniaczków. Smród od nich taki, że momentami robilo mi sie słabo, do tego dlugie białe robale i w ogromnej ilości.
  18. To jest ta ciemna strona księżyca, coś co tkwi jak zadra w sercu, coś co krąży nad głową i pyta czy zrobilismy wszystko aby tego uniknąć ?
  19. U Duszy bez zmian. Przepraszam za tak mało informacji ale ostatnio doba jest dla nas za krótka.
  20. Przy budzie astka jest o niebo przychylniejsza człowiekowi. Podchodzi, nie kłapie zeębami. Gosiu , piesek ten z ogromnym lękiem ( nie pamietam imienia !), robi duże postępy. Dzis wyszedł do mnie z budy, nie załatwil sie ze strachu, zaczyna chodzić na smyczy i zwiedza biuro.
  21. Co dnia patrzę na niego i serce mi się kroi, teraz gdy jest ładna pogoda Pachcio odbywa rutynowy spacer z ktorąś z dziewczyn, Gdy są wolontariusze ( obecnie przychodza codziennie)i też izolatki idą obowiązkowo na spacer. Gdy nie pada , przywiązuję go pod drzewami i patrzy na świat stojąc lub leżąc na kocu. Wszystko go interesuje, macha ogonem i chyba jest mu dobrze. Zaraz będzie jesień, potem zima a on będzie wegetował w swojej celi-izolatce dlugie dnie. i to mnie martwi. Oprócz Pachydera mamy inne psy potrzebujące naszej uwagi, psy z agrsją lekową lubz innymi problemami, trzeba nad nimi pracować bo nikt ich nie weżmie do swego domu .Czasu brakuje na wszystko. Wiecie jak jest w schroniskach, wszedzie trzeba zajrzeć, często pokazać palcem jak dziecku. Nie usypiamy psów kłopotliwych tylko staramy się je zmieniać.
  22. I to jest to , co nadaje sens naszym działaniom !
×
×
  • Create New...