-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
basia0607 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Kto da mi namiary na p. Mariolę ? tel. do mnie 505072935, meil [EMAIL="basia0607@interia.pl"]basia0607@interia.pl[/EMAIL] Aga !!! Tak rano ? co kombinujesz ? -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
basia0607 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mnie kiedyś pytany wój dużej gminy, powiedział, że na wsi problem bezdomnych kotów rozwiązuje sie od lat, wywożąc je w worku do lasu. Mówiłam o sterylizacji, kastracji a on otwieral oczy jakby urwał się z choinki. Natomiast inny nie pytając przywiózl mi psa , który pogryzł kobietę na obserwację i mocno sie zdziwił, że to musi zrobic wet. na polecenie odpowiednich służb. Powiedział"zamknij go pani w klatce i patrz czy się nie wścieka " -
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
basia0607 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
O to pytaj nesscę (Beatę ) to Ona ma ten tymczas. Myślę,ze wieczorem będzie w domu., tel. 660737137, -
Polska wieś. Rottweiler do oddania. Tragedia psów.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Nikt nie chce pięknego, biednego psa? -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
basia0607 replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panca']ja tez wrocilam z tygodniowych wakacji i zapytuje na kiedy przewidziana jest wycieczka do Smoczego Pola bo Pani Mariola wciaz czeka...[/QUOTE] Wiem, musimy coś zdecydować ! Nie wiem jak Aga stoi z papierami po tak długiej przerwie w pracy. -
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
basia0607 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia0607']Czy dom tymczasowy w Lublińcu może być ? Jak mała jest sunia i w jakim wieku ?[/QUOTE] Na moje pytanie nikt nie odpowiedział !!! -
Polska wieś. Rottweiler do oddania. Tragedia psów.
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Patrycja , dziekuję ! -
Jestem z Warmii i Mazur ale moge podać telefony do Olgi 7 i Floridy Blue, tyle tylko moge zrobic.One są z Częstochowy. Tel. do mnie 505072935
-
Moja wczorajsza interwencja. Facet kompletny debil. Ma sprawe sądowa za podpalenie obory sąsiada. Spaliło się wiele krów.Sprawa się ciągnie i chyba nic z tego nie będzie. Rottwilera chce oddać (spytałam o zgodę na te rasę )-nie ma. Pies jest po jego poprzedniej suce, która nie żyje. ma 6 lat, nie warczał, nie szczekał, siedzial spokojnie. reszta psów nie do oddania. Wioska mówi, ze chodzi z nimi na klusowanie. Starej once kupił partnera do krycia, tego pięknego 7 m-cznego szczeniaka. Onka ma rane na brzuchu od kłów dzika., tak powiedziało 5 letnie dziecko. (dzwoniłam do weta, mial tam pojechac.) Rana jest nie wielka.Facet obiecał zrobic psom boks w ciągu 7 dni, zostawiłam protokól i czekam. Psy nie sa wychudzone, nie są chore. Facet poprawi im warunki i nic nie zrobię. Szukam domu dla rotka bo chce go pilnie oddac i boje się oby nie skończyl na drzewie. Nikt z wioski nie chce mi swiadczyć gdyby sprawa trafiła do sądu. To jest nasza Polska wieś ! Kto mi wklei zdjecia ?
-
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
basia0607 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Cisza , może suczynka już w nowym domu ? -
[quote name='Charly']o bosz. pamiętam tą historię. 2008 r jesienią bodajże. Jemu też zrobimy ladne zdjęcia i najlepiej oglaszać potem na Twój numer tak?[/QUOTE] Może być mój, nr. telefonu. Warsa zabrałysmy z Agą w trakcie interwencji. Jego wlaściciel ajent gospodarstwa rolnego, zrezygnował, pojechał w Polske a psa oddal bylemu pracownikowi, takiemu od butelki. Wars notorycznie uciekał na drugą wioske do ludzi, ktorzy go karmili, przemywali rany po wrośnietej kolczatce. Zadecydowalysmy sie psa zabrać, przeczekać 2 tyg. czy nie jest szukany i znależć mu fajny dom. Ja niby mam chetnego na niego ale ludzie sie jakos nie kwapią go zobaczyc więc mam ich szeroko i głeboko. Nie bedę im psa przywoziła pod drzwi, bo na takiego psa trzeba sobie zasłuzyć ! Ciesze sie bardzo, że jest sznasa na ruszenie adopcji naszych psów. Prosiłsmy rózne osoby o to ale od pewnego czasu cisza, ludzie się zapalają i szybko wypalają. Mam kilka swoich typowań na szybkie adopcje jak będziecie porozmawiamy.Patrycja lubi duże psy i z tym sie nie kryje a ja najwieksze biedy. Musimy to wypośrodkować.
-
Wars nadal jest w schronisku, w czwartek byl kastrowany i jak dotychczas nie bylo w jego sprawie żadnego poważnego telefonu. 2 lata temu Warsa i Sawę , jego matke miałam w hotelu u Wiolety. Właściciel je potem odebrał i tak sie nimi opiekował, że znowu pies stanąl na mojej drodze. Pies jest do adopcji ale muszę dokladnie poznać przyszlego wlasciciela , porozmawiać bo Wars lubi dlugie ucieczki i oby znowu sie nie zagubil
-
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
basia0607 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Czy dom tymczasowy w Lublińcu może być ? Jak mała jest sunia i w jakim wieku ? -
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
basia0607 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Kurcze , zaraz powiadomię znajomych ze Śląska. Niech szybko szukają kruszynce domu . -
Ola dla mnie też jest niezrozumiałe to co mówisz. Marlena jest osobą oddaną swojej pracy i trudno mi uwierzyć aby zlekceważyła dobry dom dla zwierzaka. Jutro jest niedziela i schronisko nie wydaje zwierząt, coś mi tu nie gra ale w poniedziałek dowiem się prawdy. Ty znasz jedną stronę ja poznam drugą. Być może o czymś nie wiemy. Nie bronie nikogo i chyba poznalaś mnie i wiesz, że zwierzęta ponad wszystko. Wydaje mi sie, że koteczka bez łapki niedawno została wyadoptowana. Ola, zwierząt mamy ogrom, każdego chcialo by sie przytulić, pójść na spacer, ucałować. Czasu brakuje, kasy brakuje, psychika siada. Ja wreszcie mam swoje upragnione 3 ha na schronisko i chyba wcale się nie cieszę. Boję się !
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
basia0607 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zobaczcie tutaj . Zabralam tylko szczeniaki, dorosłe suki zostawiłam. Prawo daje możliwośc zabrania zwierzęcia tylko w przypadku gdy pozostawienie go u własciciela grozi jego smiercia. Dzisiejsza moja interwncja jest nie lepsza. 3 psy w rozwalających sie skrzyniach. Pouczyłam , facet ma w ciągu 7 dni zrobić budy. http://interwencja.interia.pl/archiwum/news?inf=1531573 i moja ostatnia interwencja. http://www.dogomania.pl/threads/193024-Polska-wie%C5%9B.-Rottweiler-do-oddania.?p=15398127#post15398127