-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Jakos przertwalismy,po wielokrotnym wynoszeniu na zmiane psiaki wysikane,rano tez.Z przerazeniem czekam wieczora,paru jeszcze takich wieczorów.Wczesniej w nocy mała miała ogonek"wyluzowany"Teraz nawet w łozku ciężko było go oddzielic od pupiny.Troszke rano zjadła,natomiast bardzo chetnie wzieła 2 kawałeczki bułki którą jadłam... Nie wiem o co małej chodzi z tym piciem.Nie ukrywam,ze stresuje mnie to ogromnie.Zaczełam skapywac na nos wode ,zeby zlizywała.Niby lizała,podstawiłam druga reke i sunia zaczeła zlizywac wode z dłoni.Zachlapane dookoła,bo przeciez jedzenie picie dalej na sofie...Pomyslałabym,ze nie je na podłodze bo ma jakis respekt przed Filipem,który i tak lezy w jednym miejscu.Ale nie,bo jak trzeba lecieć za mną,to przejdzie mu koło nosa bez wahania. ......byłam u weta po srodki uspokajające,Niestety mała schudła ,wazy 10,1,je mało ni i nie chce pic,a to tez wpływa na wage.Poniewaz była kolejka do operacji i po sr.uspok.to tylko wet zajrzał w ząbki i albo jest młodsza albi nie ma zębów takich złych jak na te lata.Wziełam próbki innej karmy,nie bardzo chce ja uzalezniac od gotowanego,bo jakby została z TZ,on jej gotował nie bedzie.Zreszta suchą z puszką jadła całe życie w schronisku.A wczesniej przed Arturem były tylko śmierdzące gnaty. Jeszcze tak sie pocieszam,ze biega sporo i skacze po sofach i łozku,jesli oczywiscie nie spi.No i pilnuje mnie dalej,łazienka czy inne pomieszczenie....on juz jest.Nawet jak spała . -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
halcia replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Gratulujemy rocznicy :)SZczęśliwego Nowego Roku! -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Super.tylko ja za chwile na srodkach uspokajających wyląduje/nie mam takich :)/albo iich znajde i nogi z d...y powyrywam.Malutka mowy nie ma o sikaniu,ogonek wbity pod siebie,Filip drży jak jasna cholera.tez nie sikał.Bedziemy cwiczyc do skutku,moze trafimy na dłuzsza chwile ciszy... -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
U mnie niby płot drewniany i podmurówka,nie ma szans.Jedynie ,kostka brukowa sie troche zapadła i jest szpara pod bramą,niby niewielka ale przerazony pies to skóre obedrze i ucieknie.To moje strachy na lachy,przewrazliwienie.Pilnuje i o zmroku TYLKO SMYCZ.Pomimo,ze na ogrodzonym ogrodzie. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dlatego od lat nienawidze Sylwestra!Ludzie sie bawią,psy cierpią.A u mnie wala dopóki sie im zapasy nie wykonczą,albo sprzedaży nie zakończą.Teraz spi obok mnie,ale na czas ostatniego wyprowadzania 20.-20.3o jak znam życie i okolice,zaczną znowu.Nutka [*] to potrafiła 30 godz nie jesc,nie pic nie wyjsc i nie zrobic w domu.Ostatni rok przygłuchła,bo burzy nie bardzo słyszała... -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Niestety u mnie blisko zaczeli od zmroku walic petardami i tak bedzie ok tydz ,a pewnie dwa.Malutka przerazona,ogon wbity pod siebie,sprintem goniła wokól domu mijajac niedomkniete drzwi.Wiec na pewno tylko smycz,a za tym nie przepada.Biedny tez Filip,bo on boi sie okrutnie.Mała apetyt ma taki sobie,zmieniłam puszki,moze te z Rossmana nie smakują... -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ja dzwonie do Bogusi,mówi zeby sie nie przejmowac.Poza tym wiem ,ze Ecia jadła czy piła jak nikogo nie było obok...To sie po prostu dowiedziałam.Mowią mi,ze pije jak ja nie widze.Ale ja widze,bo jej z oka prawie nie spuszczam,z domu nie wychodze,bo jednemu trzeba pomagac drugie udomawiac.Podlewam karme wodą,i dzis dostała do pysia strzykawą wode i co najlepsze pięknie piła i nie protestowała.Ochylam fafla i po troszku..To co nie mam jej na oku,to na ogrodzie,bo jak ja zajmuje sie Filipkiem to ona bryka dookoła domu.I jest cwana...drapie w szybe z ogrodu ,by otworzyc,/ja jestem na ogrodzie/ja jej otwieram ,ona zagladnie i biega dalej.Chyba chodzi o to by było otwarte :)Pewnie,ze bedzie,tylko w lecie :)Wybrykała sie i śpi.Jedno jest super,ze na "Ecia" albo gwizdanie pojawia sie za moment.Czyli słuch dobry.Petard chyba sie nie boi,bo gdzies tam strzelaja,ona biega jakby nic sie nie działo Renia ciesze sie ze Spajky wrócił do domu.Widziałam go teraz w schronie,to ciezko uwierzyc,ja go znałam z czasów ,kiedy bude trzeba było rozwalac by go wydostac.Zresztą Artur był dobry w wczołgiwaniu sie w rózne dziury po dzike psiaki.A teraz psiaki proludzkie,bo i pracownicy z fajnym podejsciem -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Wygladało to przez 3 noce zle,ale wrociłam do podawania Metacanu i nie wiem,czy to dalej zadziałało przeciwbólowo.czy Filip gdzies tam wyczuł decyzje.Noc przespana.Metacam Filip brał 5 lat,ale jak był zle to wet powiedział,ze juz tylko sterydy.Wziął serie sterydów,witamin i poprawy nie było.Owszem nie wstanie na nogi,ciężko go potrzymywac ale od wczoraj jest spokojny.Wiec jest i bedzie dopóki nie daje znac ze boli,ze jest zle.A Ecia...wczoraj oszczekiwała głosno wszystkich przechodzacych obok ogrodu.Spała z łepkiem połozonym na mnie.Wylizała mi reke od dłoni po pache:)Nie wiem jak załatwianiem,bo NIE CHCE PIC,a ja od rana zajmowałam sie Filipem.No i dzis sie jej pozmieniało,bo na trasie jej joggingu lezał Filipek wyniesiony przez TZ,na poduchach pod drzwiami tym razem.Wiec mała była skołowana, bo trasa była"zatkana"Z tym piciem sie martwie,bo wody tyle co przegotowanej dolewam do suchej karmyi i puszki,wtedy na dnie robi sie sosik i to wypija,ale tego przeciez nie duzo Ps dzwoniłam do weta,kazali robic cienką herbatke odrobine słodzoną:)ja pierdziu...:)sanatorium pełną parą,nie pamietam kiedy byłam w miscie...A no i w nocy mnie zrobiła w konia,wstała koło 4 rano i do drzwi.Wiec ja mysle,nie przygladałam sie czy wczoraj sikała,to penie chce.A mała przygotowała sie na start do joggingu i dawaj ...zacheca mnie.Pare razy wyniosłam tam gdzie rano siurała,ale nie ona se chciała pobiegac.Złapałam pod pache do łózka i zagoniłam spac. Popołudnie.Widziałam i kooo i siooo,zrobione w południe.Zachowuje sie fajnie,ale pic nie chce (: tej herbatki tez.Mały uparciuch. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Jemu ból towarzyszył całe życie (: Zawsze nie był w pełni sprawny,w miare sprawnosci nabył w dobrych warunkach,ale zawsze tylne nogi ciagnął tak ze pazurki były starte nie z tej strony.Byle co powodowało wywrotki,"wypadanie stawu"/nie wiem jak to nazwac.W maju by mineło 10 lat u nas,a adoptowałam 4-5 latka,bo to trudno dokładnie powiedziec.Date urodzenia ma na chybił trafił 1999...Był dzielny,dawał rade ,na srodkach przeciwbólowych ponad 5 lat.Ostatni ratunek strydy,nie dały efektu.Przednie nózki tez juz nie trzymją,a mocz czasem na stojąco jak mocno trzymam,czasem bezwolnie po kudłatych nózkach lepiej nie bedzie,a on sie denerwuje.A wystrzałow boi sie okrutnie.Odwlekam to do jutra bo dzis jestem zwyta...TZ oczywiscie nie chce jechac..ale mam nadzieje ,ze pojedziemy razem by zasypiał przy nas. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Niestety zapadła decyzja o usieniu Filipa,juz sa jęki nieprzespane noce jego,nasze.Apetyt ma dalej ,ale nawet 5cm nie zmieni połozenia.Z kooo coraz gorzej/ja pomagam w naoliwionej rekawiczce/ale miesnie juz nie pomagaja w wypróznieniu.A mała...dzis przyszła rano Pani dosc głosna,mała uciekła do łazienki i sie schowała.Ale wynosiłam Filipa prysneła z domu szybciutko sioo i kooo i zaczeło sie głosne oszczekiwanie :)Nie chciała wejsc do domu,tylko ganiała i szczekała.Po chyba ponad 10 rundach dookoła domu siadła wrescie niedaleko drzwi.Wtedy złapałam i wniosłam do domu.Lezy na stałym miejscu przy mnie i obserwuje.nawet troszke zjadła rano,ale odmawia wody.Przez to ze mało pije kooo robiła dzis dłuzej... -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dzieki :)Juz niechetnie daje zapiąc smycz,a robie to wieczorem, bo na ogrodzie ciemno i jej nie widze.Zaczyna kopać w narzucie jak uklada sie do snu.Jesli wyniose Filipa czeka jak posążek siedząc wyprostowana .Jak wracam czeka na głaskanko i zwija sie w kłebuszek i spi:)Martwi mnie to,ze nie chce pic,musze palcem moczyc pysio do momentu az sie oblize ,wtedy odrobine wypije.A z jedzeniem nie bede namawiac,smakuje dopiero koło 15.I jesli chodzi czy biega ogonek pracuje szybciuko cały czas.Mam ogromną satysfakcje z tych zmian :) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U mnie srodki nie działały.Tez juz od wczoraj strzelają.Nutka,która najbardziej sie bała ,nie dozyła Sylwestra.Odeszła za TM w listopadzie.Mam na jej miejsce rezotutną dosc weteranke schronu.15-letnią malote/10 kg/ -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Juz zwiedzamy mniej przejrzystą częśc ogrodu,ale szybciutko jest na scieżce.No i wywołałam wilka z lasu :)Dzis usłyszałam basowe ale ciche hau,hau...zachęcające mnie do truchciku obok.Latamy sobie luzem,wyrabiają sie 2-3 stałe miejsca do siusiania.Ogólnie dużo śpi,ale tez i rozgląda sie ciekawie :) Barb,nie przejmuj sie,bo jak nie ma dalszego ciągu...tzn jak sie psiak zaaklimatyzował/np nasza tzw Agata...to ja i tak ogłoszen nie robie,bo nie umie. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
halcia replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Przykre,ja cały czas odwlekam decyzje,apetyt jest,zadowolenie i złosc tez,a nóżkiFilipa i przednie i tylne nie utrzymają go.Pilnuje by nie było odlezyn,wynosze,przekładam....ale....(:Bardzo Wam wspólczuje .Nasze ukochane zasiliły ostatnio szeregi za TM [*] -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ja tez sie ciesze,w Mielcu"wybiegi"/bo to raptem pare metrów/,toną w wodzie przy deszczu czy roztopach.Niby spi,ale cos od czasu do czasu burczy w brzuszku,a zmieniłam puszke na puszke z Rossmana.Teraz spimy.Ona ma jednak respekt przed Filipem,bo zwiedzanie domu jest wtedy gdy go wyniose na ogród,albo do innego pokoju.No i jest takie przycupanie jak biore na ręce,/jak mam brac :)/ale bez żadnych protestów.Na kolanach tez lubi posiedziec.Tylko z tym jedzeniem nie moge wyczaic.Na podłodze miske mija jakby nie widziała,trzeba paru podchodów i to na sofce,zeby wreszcie zjadła.Z piciem tez problem,musze mokry palec wkładac pare razy do pysia,wtedy sie napije.I to i to przewaznie w pózniejszych godzinach. Ps,ja opisuje co ja widze,ale nie wiem co ona czuje.Przy mnie na pewno bezpiecznie i spi bardzo spokojnie.Ale np,głosu jeszcze nie słyszałam.I teraz niedawno z ogrodu przyniosłam na rekach,bo chwile stała niezdecydowana w drzwiach :)A wietrzyc nie ma potrzeby az tyle:)Spokojna,cicha,ale póki co jeszcze troche zagadkowa. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
tez sie nad tym zastanawiałam:diabloti:Etka robi sie całkiem samodzielna wyscigówa :)Podchdzi do okna jak Nutka [*]grzebie łapka po szybie,ja otwieram ona wybiega,pobiega na hasło idziemy do domu,ja ide otwieram i ona wbiega bez oporu.TZ daje sie głaskać,poddaje łepek,ale siedzenie,spanie najbezpieczniejsze ze mną :)przyuwazyłam,ze cos zbiera na ogrodzie...ale to było skubanie trawy.Jest ciepło ogród ja kusi,a Bogusia mowiła ze tylko wypad na sioo i powrót.:evil_lol: -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Samodzielny wypad na siooo/ja w drzwiach/potem wielkie kooo.Wielkie jak na jej gabaryty :)W tym czasie ja sobie wyniosłam Filipa.Zawołałam do domu,przybiegła.Za chwile nos w drzwiach tarasowych,wyszłysmy.4x sprintem/ledwo dogonie/okrązenia koło domu...czyli chyba poranny jogging i powrót na podusie.Jogging sie powtarza juz 3-ci dzien. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dziękuje :)Dzis kolejny mały kroczek...zjadła przy mnie,obok i...sprawdzałam na ile sie przełamie by wziąść kąsek z reki.Jadłam kromkę z pachnacą swojska kiełbasa,nos się poruszył,rozglada sie.Oderwałam kawalatek podaje,ta udaje ze nie widzi.To odłożyłam.Szuka,wącha/na leżąco/.Przybliżyłam.Nie,szuka na podusi czy położyłam.Nie położyłam:)Patrzy na mnie...podaje z reki...zjadła :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Eti była na wyjezdie grzeczniutka,ale jednak jesli tylko wstałam od niej/a waruje przy niej cały dzien w zasadzie,pomijajac tylko opieke nad Filipkiem-ale to akurat ona chyba rozumie :)/to wiała za fotel i czekała az usiade koło niej.Wiec jutro nie jade nigdzie by suni nie przedawkowac wrażeń.Sioo,kooo bez problemów na zewnątrz,z jedzeniem i woda namawianie,pare podchodów.TZ akceptuje,ale jak chciałam pomóc w kuchni i mowie "siądz koło niej"....nawiała i tylko nos wystawał zza fotela.Wrociła jak ja usiadłam ... -
Na pewno w domu pójdzie szybciej socjalizacja.Ja wziełam sunie z Orzechowców/całe zycie w schronie i ok 15 lat/a po 6 dniach zmiana niesamowita.A to pociągniecie smyczy to mysle uraz po wieloletnim stosowaniu hycla.Tez pierwsze dni spacerowałam tam gdzie ona nadała kierunek,najlżejsze pociągniecie powodowało panike.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249462-ETKA-wygrała-los-na-loterii-i-zostaje-na-zawsze-u-Halci[/url]!!!
-
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dzis zmamy i postępy takie:Samodzilny wypad na ogród w zasiegu wzroku,merdanie ogonkiem nawet podczs siooo :)i biegusiem do domu.Gdy wynosiłam Filipka wybiegła za nami i zaczeła radosnie biegac i podskakiwac na ogrodzie.W miedzyczasie kooo.Potem nie chciała wrócic do domu tylko biegac,ale widocznie dawała znac ze mam byc przy tym.Zrobiłysmy pare rundek,ona chciała dalej.Tylko obrózka.Nie wbijała sie nigdzie w krzaki,a jak WOŁAM,TO ECIA PRZYBIEGA :) ,a samodzielnie okrązała kilka razy dom,wiec z drugiej strony gdy była,to mnie nie widziała.Sioo łacznie 3x,zjedzone na sofie za moimi plecami.To,to zostawiamy na potem,to zestawianie jedzonka na podłoge.Wstaje/budzi sie/ zawsze tuz po mnie,nigdy wczesniej.Teraz znów podsypia ,ale na byle ruch oczka sie otwierają,a jak wstaje tupta mnie szukac. Tak barb,śmiałysmy z Bogusią ze niektóre imona trudne do zapamiętania a nawet do wypowiedzenia.Ale w tym była cała fantazja i "kolory" Artura :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
ZDROWYCH WESOŁYCH ŚWIĄT i SZCZESLIWEGO N.R. :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
A w życiu :)Imie jej nadał Artur i to tez chce uszanowac i"zostawic",tyle ze dzieci etiopskie serniczka by nie omówiły...I jak tu wytłumaczyc ludziom,ze bida w schroniskach,jak pies odmawia sernika.Nuta domowa,to z reką połykała,ona jako szczeniak była tylko kilka dni w schronie i nie zdazyli ją wrzucic na boksy.A chytra była całe zycie.Filip zaznał głodu strasznego,okrutnego a zawsze jadł powolutku i przez prawie dwa lata"zostawiał innym psom"bo tak był nauczony.On był z azylu od Majki Borowiec z Wysokiej Strzyżowskiej. Łoł ...on jest! -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
MISIEK:diabloti:Etka,była wigili w Łancucie u tesciowej.Poniewaz Ona i Ciotka maja ponad 80 lat ,rzuciły sie głskac biednego bezdomnego psa:mad:na co ostro zareagoał TZ ,zeby dały jej spokój.Pytały jak ma na imie ;my mówimy ze Etka.A one na to :no trzeba mu dac imie:evil_lol:My na to:to dziewczynka,ma na ime Etka.A tesciowa,:no ale trzeba Mu dac imie,nich będzie Misiek.No i rechot,TZ woła "mała no to jestes MISIEK :eviltong:"Wiec Misiek spedził wigilie u Tesciowej,ambitnie odmawiając ryby,sernika,bo pasły by wszystkim/zawsze przygarniały psy od meneli/Ja swoich chytrych juz tam dawno nie woziłam,bo pasły wszystkim po kątach :mad:Etka dzielnie wszysko zniosła,na kooo dała sygnał i spokojnie zdążyłysmy.Miał tam fotel dla siebie,kocyk i podusie"swoją"żeby nie czuła sie nieswojo.Za to w aucie padła głebokim snem.Gdy podjechalismy do domu podniosła łepek,na słowo "domek",zobaczyła bude/bo jest na ogrodzie na wypadek "W" w razie deszczu,weszła obeszła i wyszła i zaniosłam do domu,bo ciemno.Od razu buch na sofe :)Ma zaproszenie na reszte swiąt :) -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
halcia replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Znalazłam zagubiony wątek :)Pozdrawiam życzliwych :)