Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Charakterny jednym słowem :)
  2. Przekazałam na leczenie Gieni 70 zł,Aga przesle.Jesli nie ma juz pieniązków na leki to dołoze np.na matacam jesli bedzie potrzebne.Tylko pytaj wetki o promocje,ja przewaznie płace 100zł,ale czasem 130/rzadko/
  3. A ja chyba ten wątek przegapiłam....pozdrawiam i zapisuje :)
  4. Pamietam,ze ocena schroniskowego weta była taka,ze Gienia jak na swój wiek to stawy ma w całkiem niezłym stanie.Podobno chodziło o jakies guzy przy kregach kręgosłupa których ucisk powoduje to ze Gieni trudno chodzic.To jest prawdopodobne,choc ogólnie diagnozy tego weta pozostawiają duzo do życzenia.A ta pokora Gieni jest własnie tak bardzo wzruszająca .Taka kochana skromna sunia z wielkim sercem.I kuzwa obaj weci tak straszne ja kłuli po łapinkach,zeby zobaczyć czy ma czucie....
  5. Kasia,moze jak sie pogorszy znowu to jednak metacam +karsiwan by zastosowac.Jest to koszt 100+70 zł.Co Wy na to?Albo ciut taniej...metacam +witamina B? Ps nie wiem co mi odbiło,poczytałam watek Gieni od początu i rycze jak bóbr.Czuje sie tak,jakby dopiero co ode mnie wyjechała,a przeciez juz minął rok.Trzymaj sie Gienuchu!
  6. Ale halcia ma latami te same banerki....tak znowu nie naciągam na te psie nowosci...:eviltong:Kasiu/tu żartuje.../ja sie wyspałam jak Gienie wzięłam do siebie do łózka,wtedy tak spała,ze az oddech musiałam sprawdzac :evil_lol:
  7. Trzymajcie się!Moj stary Filip pod dachem,pod kocykiem jak tylko nie pada.Tez woli byc na zewnątrz.
  8. .....niestety,po śmierci Artura/Kierownika/znów w Orzechowcach nie dzieje sie dobrze...
  9. Kasiu,ja to rozumie bo mam domu tez taki stan Filipa,ze nie wiem...tez boje sie zimy ,wynoszenia,coraz trudniej mu ustac na nogach,nie wiem na ile ból,na ile złosliwosc psiaka,ale widze,ze chce życ,pomimo,ze sam praktycznie nie wstanie.Jest wynoszony pod dach,przykryty kocem i stawiany na nogi co pare godz do wysikania sie.Wieczorem nic nie widze na ogrodzie,czy juz sie wysikał czy nie...a kupka na dywanie to norma z którą sie godzimy/tyle,ze dalej twarda,do podniesienia,bez prania" terenu"Siooo trzyma na szczęście.Moze Gienia panikuje jak zostaje sama i dlatego ma wtedy częsciej wpadki.Moze nie dawaj sie jej wysypiac w dzien,to zasnie w nocy?Nie wiem co doradzić....(:Filip,tez zdecydowanie ogród,chyba,ze leje...
  10. Mój pierwszy psiak brał z miski w kuchni kilkanascie chrupek do pysia i wypuszczał je/rozrzucał/w salonie,tam gdzie sie siedział i wtedy wyjadał z dywanu.Jak jedna by sie gdzies potoczyła pod mebel,to siedział,stękał drapał łapką,az musiałam wziąść linijke i wygrzebac,bo nie odpuscił.
  11. Nuta moja chodzi przed odkurzaczem i szuka czy nie ma np okruchów...:)Jak papuga z klatki wyrzuca,to tez robi przegląd.Tez jest na karmie odchudzajacej.
  12. Kochany chłopak,za te lata samotnosci w dołku w schronie,teraz ma co rusz inną dziewczyne :)
  13. Dawno temu miałam kota.Nie wchodził do kuwety,gdy było tam "narobione"wtedy szedł cholernik załatwiac sie w buty,do przedpokoju.Przewaznie były do wyrzucenia/zapachowo/
  14. Kasiu,...to moze byc starosc,na starosc wiele psiaków i ludzi chudnie.Mam nadzieje,ze nie przyplatało sie nic powaznego.Z tego co pamietam,przed wysłaniem jej do Ciebie miała robione wyniki i nic złego tam nie wyszło.I daj Boze by tak juz zostało.A na starosc ,niestety rady juz nie ma.....(:Jedyny plus,to to ,ze łatwiej Ci ja podnosic.
  15. Ok,czekamy na wieści,czy jest jakas poprawa.No isuper ze Genucha nie robi tak czestych pobudek.A pogoda jak na ta pore roku,jest naprawde super.
  16. Ha,to Tania dlatego/przez sąsiada/tak"przybyczyła w klacie :).Ale miło,że sasiad pamieta o nich :)
  17. Gienulka,buziaki w ten kochany pysio,oby ci sie polepszyło.Jesli wybrałas ganek,to widocznie ci tam wygodniej,chłodniej,sama wiesz gdzie lepiej.Czekamy na wiesci...
  18. Tak,oczka smutne,jakby jeszcze przestraszone.Rozbrajający jest ten "peryskop"z budy.Fajnie,ze spacerujecie,bo bardziej przyzwyczai sie do smyczy i człowieka.
  19. Zobaczymy co jeszcze Ulka18 powie.Ja mysle,ze spróbujmy to,a jak niewiele da,to moze wrócmy do Metacamu i wit B?
  20. Mysle,ze tak ,postaram sie zwołac dziewczyny na watek,zeby tez zabrały głos
  21. Metacam chyba najłagodniejszy,a eliminuje ból.Tylko koszt 100 albo 130 zł.Jak trafie promocje to płace 100zł.I lekarz zaleca Filipowi to juz 5 lat.Rozwazał czy nie przejsc na tabletki albo zastrzyki,ale wtedy własnie siada watroba/w opini mojego weta/
  22. Moze faktycznie Gienia będąc całe zycie na zewnatrz,a jeszcze wiele lat w naprawde w lichej budzie/dawniej były to często budy zbijane byle jak z dykty/czy jak to zwał/w ciepłym pomieszczeniu nie umie sie odnalezc...Jesli woli spac na ganku...Ganek masz Kasiu zabudowany? Czyli co,jest obawa,ze lek zle działa na wątrobe?Ale pomaga zniwelowac"ból"?Usprawnic troche chodzenie,stabilnosc?Leki konieczne,oby sie udało je dobrze dobrać....
  23. Od razu widac ze szykuje "skok" :)
×
×
  • Create New...