Jump to content
Dogomania

zurdo

Members
  • Posts

    2279
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zurdo

  1. My też zaciskamy kciuki sztuk 2 i ogony sztuk 3 - MUSI być dobrze :lol:
  2. 5 lat... Straaaasznie dużo, niewyobrażalnie dużo... Dobrze, że już tylko dla nas. Dla Meli - chwila moment, mniej niż jedno merdnięcie ogonkiem, prawda Meluś? Meluniu, bądź szczęśliwa. I Ty, Dżekuś, także.
  3. Dzięki, teraz już rozumiem :lol: Przepraszam, że taka namolna jestem :oops: ale zapadł mi chłopak w serce. Tylko niech się znajdzie, powsinoga jeden :-(
  4. [IMG]http://images27.fotosik.pl/112/af97bd119565cfd0.jpg[/IMG] Kefir, to jest gościu :loveu: Zniewalająco-czarująco-obezwładniający :lol: I Tosia-Szorstkowłosia, królowa mórz i kałuż :loveu: I Malinka, co ma przypalone uszka :loveu: I Korin :loveu: czarny, południowej urody zwolennik wielożeństwa :evil_lol: Dżekuś i Melcia mają co robić, opiekując się takim towarzystwem. Monia, masz prawdziwe piękności :lol:
  5. Ja wiem, że najpierw musi się znaleźć, ale... Florida_blue, czy ta operacja jest tak pilna, bo Lessie ma już jakieś komplikacje zdrowotne z powodu wnętrostwa? Bo jeśli nie - to może lepiej najpierw znaleźć mu dom, nawet tymczasowy, w którym mógłby przebywać w środku? Bo nie wyobrażam sobie, żeby po operacji wrócił na podwórze... :roll: Trzymam kciuki, żeby się znalazł biedaczek
  6. Wiem tyle, ile wyczytam na forum wyborczej :roll: Na razie, niestety, żadnych dobrych wieści. Wierzę, że się znajdzie... Miałby być może szansę na dom w tym tygodniu...
  7. [COLOR=black][FONT=Chiller][SIZE=5]Teatrzyk Ródy Moher [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Chiller][SIZE=5]przedstawia[/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Chiller][SIZE=5]urywki :razz: z Niejakiego Piórki wg Henri Michaux[/SIZE][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][I]Chciałam j[/I][I]ą[/I][I] tylko poci[/I][I]ą[/I][I]gn[/I][I]ąć[/I][I] za włosy. Nie chciałam jej zrobi[/I][I]ć[/I][I] nic złego. I od razu urwałam jej głow[/I][I]ę[/I][I]. Widocznie jako[/I][I]ś [/I][I]ź[/I][I]le była umocowana. Przecie[/I][I]ż[/I][I] nie urywa si[/I][I]ę[/I][I] zwykle tak łatwo. [B]Co[/B][/I][B][I]ś[/I][/B][B][I] tam musiało by[/I][/B][B][I]ć[/I][/B][B][I] nie w porz[/I][/B][B][I]ą[/I][/B][B][I]dku…[/I][/B][/SIZE][/FONT] [COLOR=black][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/2198/f033zn4.jpg[/IMG][/URL][/COLOR]
  8. Dżekuś, bądź dżentelmenem, zabierz Melę na piękny późnojesienny spacer do pustego, stęsknionego snu, czekającego tylko na Was. A i Gayeczkę podprowadźcie pod drzwi właściwego snu.
  9. Tusiołku, ledwo rok minął a już taki nieporządek w Twoim parku. Nie ma dnia, żeby pies nie pogryzł psa lub człowieka, nie ma dnia bez draki i afery, bez ran, nerwów i obelg. Przydałaby się Twoja pomoc, Twoja wyciszająca obecność... Bardzo tęsknię, Tusiu.
  10. Atosku, chciałam Ci napisać coś ładnego. W końcu to rocznica. Nie potrafię. Nasze słowa, tak jak nasz czas, już Was nie dotyczą, to tylko cegły budujące Wasz pomnik w naszej pamięci. Jest tam wiele słów wielkich i równie wiele malutkich, rozciągają się od „piłki” po „miłość”, od „ciasteczka” po „skoczyć w ogień”, są słowa wdzięczności i wyrazy ogromnej radości, są słowa nieporadnie próbujące nazwać emocje i słowa od ukrytych emocji rozsadzane. Są też obrazy, tysiące stop-klatek z zatrzymanym życiem. Ta pamięć to wszystko, co nam zostało. I jeszcze wiara, że ta pamięć do czegoś się przyda. Do spotkania po wielu takich rocznicach.
  11. Asiu, pies, który nie ma już siły walczyć - nie ma ochoty na zabawę. Bardzo się cieszę, że Majka tak reaguje na śnieg. Z tym rutinoscorbinem to dobra rada, układ odpornościowy jest w rozsypce, a każda infekcja to niepotrzebne dodatkowe osłabienie. Trzymajcie się, obie :lol:
  12. Rasta mniej więcej dobę po podaniu vincristiny robiła się osowiała, nic nie jadła, miała biegunki i wymiotowała, apatia w czystej postaci. Trwało to mniej więcej 1 dzień i samopoczucie wracało do normy. Trzymamy kciuki
  13. [quote name='Negri']Mam mega wazne pytanie na szybko. Czy te psiaki z 1 pstu wszystkie nadal czekają na dom??[/quote] Na pewno Aisza jest już w domu. Też bym chciała uaktualnienia i więcej info, bo na forum collie szykuje się jeden albo i więcej potencjalnych domków. Aga, napisz coś o Klarze.
  14. Aga, mogłabyś coś o niej napisać, może jakieś lepsze zdjęcie...
  15. Ss, wiadomo co z tym psiakiem z Łodzi, z pierwszego postu? I z Ostródy? A i Aiszkę można już szczęśliwie "usunąć" :lol:
  16. Nie wiem, nie mam pojęcia, dlaczego tak... :-( Mogę mieć tylko nadzieję, że wyniki uda się poprawić. Trzymajcie się
  17. Tak, Monia :lol: Tosia jest bezbłędna, błędy popełniam TYLKO ja. Wychowawcze. Heh, Szeleczko :loveu: Na naszej wsi to tylko natura czysta brudną ręką cywilizacji nie tknięta. Czasem się ziemia zatrzęsie, ale to nie metro, to podziemne zdroje i swojskie kreciki. Hałas też bywa, bo to w dzień ptaszki, a w nocy jelenie na rykowisku. W tajemnicy Ci powiem, że nawet ksiądz proboszcz hoduje koguta. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Widzisz Aniu, wszystko nie tak. Za dużo na siebie ostatnio wzięłam, wszystko mam na przedwczoraj i jeszcze wirusy jakieś DS we mnie znalazły... Ale co się odwlecze, to nie uciecze, a winko kupione na tę okazję odstane będzie lepiej smakować :lol: A jeśli dostanę gratis parę tygodni do tego roku i pokończę wszystko, co zaczęłam i szlag mnie nie trafi jakiś, to może spotkamy się już w moim własnym, choć bardzo, bardzo ciasnym mieszkanku :lol: Ale ciiii...
  18. Rok temu, ciało zniedołężniałe, przyszpilone do ziemi, upokarzająco nieporadne i już jakby nie-swoje, oddalone już za bardzo od piłek do przyniesienia, ludzi i zwierząt do przypilnowania, od setek zadań do wykonania… Rok temu, tak cichutko, spokojnie, niezauważalnie, tak skromnie i zwyczajnie, jakby chodziło o krótką drzemkę w cieniu drzewa… Rok temu to ciało już nie swoje zostawiłaś i cichutko, spokojnie, niezauważalnie pobiegłaś… Jedno się nie zmieniło. Bardzo Cię kocham, Niuchaczku… Dziękuję Wam za pamięć
  19. [COLOR=black][quote name='Lucyja']Zurdo Ty nie masz żadnego autorytetu u tego psa - hihihihi [/quote][/COLOR] [COLOR=black]Lucyja, gdybym chciałła, to bym miałła :obrazic::obrazic::obrazic:[/COLOR] [COLOR=black]ale pani-pożal-się-Boże-behawiorystka powiedziała, że Tosi trzeba wzmocnić poczucie własnej wartości :niedowia: :evil_lol:[/COLOR] [COLOR=black][quote name='Aga_Mazury']....a gdzie Twoje zdjęcie zurdo....[/quote][/COLOR] [COLOR=black]Tosia nie chce mieć w kartotece zdjęć zurdo śpiącej w pontonie :ekmm: [/COLOR] [COLOR=black]Tak naprawdę nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać. Mam tajną broń. Magiczny dźwięk otwieranej lodówki :grins:[/COLOR]
  20. Może wklej te wyniki :roll: Napisanie pw do LAZY to dobry pomysł. To nie jest tak, że z butami, po to tu jesteśmy, żeby sobie pomagać w opiece nad ogoniastymi. Mamy różne doświadczenia i nawet jeśli nie są one dobre i miłe, to lżej jest, jeśli można je wykorzystać do czegoś dobrego... pozdrawiam
  21. Atosku, ogrody w naszych pamięciach są równie piękne, pielęgnowane tylko dla Was, wpadajcie proszę... <*>
  22. Rok temu. Zdążyłaś jeszcze zjeść kilka winogron i straciłaś przytomność. Bez ‘żegnaj’, bez ‘do zobaczenia’. Jeszcze chwilę wcześniej szukałam pomocy, jeszcze wydzwaniałam po klinikach i lekarzach. Postanowiłaś inaczej. Mam nadzieję, że nie wiedziałaś już, co się z Tobą dzieje, że koszmar następnych godzin już Cię nie dotyczył. Mam nadzieję, że nie czułaś smaku krwi z naczynek uszkodzonych uderzaniem głową w podłogę, że nie słyszałaś swego krzyku, mam nadzieję…
  23. nie wiem, czy to widziałyście, na wszelki wypadek wklejam link: [URL]http://www.bialobrzeska.waw.pl/forum/viewtopic.php?t=59&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight[/URL]=
  24. [quote name='Monia70']Uwielbiam te jej zębiste usmiechy :eviltong::lol::lol::lol::lol:[/quote] [COLOR=black]Monia, naprawdę tak lubisz? :cool3: To bardzo proszę, z nocnych walk o łóżko (dla porządku dodam - MOJE :roll: łóżko):[/COLOR] [COLOR=black][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/6410/f032nl7.jpg[/IMG][/URL][/COLOR] Całe ciało bezwładne, a spojrzenie, proszę, całkiem przytomne :evil_lol:
  25. A co z biochemią? miała w końcu zrobioną? Trzymajcie się, będzie dobrze :calus:
×
×
  • Create New...