Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Też tak uważam. Złota Rybka w tej chwili ma własne problemy i komplikować sprawę dodatkowo psem o którym nic nie wiadomo to byłoby bardzo nierozsądne. Poza tym to jednak kawałek drogi. Gdyby to było to samo miasto to jeszcze jest jakaś możliwość reakcji a tak to .... Doceniam chęć pomocy Złotej Rybki ale może skorzystamy następnym razem.
  2. A Ty co, spać nie możesz? Od drugiej na nogach?
  3. [COLOR=#000000]Jestem KIKUŚ, jestem śliczny[/COLOR] [COLOR=#000000]Wygląd mam metafizyczny[/COLOR] [COLOR=#000000]Na dodatek do urody[/COLOR] [COLOR=#000000]Jestem jeszcze bardzo młody[/COLOR] [COLOR=#000000]I zaradny jestem też[/COLOR] [COLOR=#000000]Czy Ty o tym wszystkim wiesz?[/COLOR] Jeśli Cię interesuje To i koty toleruję I nauczę się na smyczy Jeśli bardzo sobie życzysz Tylko daj nad głowę dach Który widzę w pięknych snach.
  4. Żeby było wiadomo jakiej jest wielkości to najlepiej go zmierzyć i wtedy będzie można obiektywnie powiedzieć o jego rozmiarach. Dla każdego słowa duży, mały znaczą co innego. Moja Bunia ma 45cm i waży 42kg a dla mnie jest średnia bo lubię duże psy i z takimi najczęściej się stykam.
  5. [quote name='loozerka'] I tak wykombinowałam, ze sie na drut plecami nadziałam... [/quote] No masz, a mnie coś tak się kołacze że kiedyś pisałaś że Gangster Cię tak wytrenował że masz oczy wokół głowy i patrz jednak z tyłu zabrakło :evil_lol:
  6. Piszesz wetka to wetka ale nie zapominaj o tym że p.Magda (z pewnością bardziej doświadczona od tej młodej) miała ten sam problem co ja. We dwójkę żeśmy Bunię okiełznywali okupując to obrażeniami. No i raczej szło w tę stronę że im dalej tym gorzej.
  7. A mój nie błękitny tylko szaro-niebieski coś tak jak tło w postach na dogo. Pamiętacie jak pisałem że taka młoda u p.Magdy tak sprawnie uszy Buni wyczyściła. Nie wiem czy sprawa w pozycji czy w tym że Bunia posłuszniejsza jest ale mnie dziś udało się to samo a może nawet więcej. Bunia siedzi ja nad nią okrakiem nogami ją ściskam na poziomie łopatek i robię z nią co chcę. Tamta dziewczyna ręką jej uszy czyściła a ja normalnie pęsetę z watką pcham Buni do ucha o ona nic. Jedną ręką pod brodę a drugą do ucha. Normalnie szok.
  8. No to pewnie badania trzeba zrobić tyle że Puchatek jest niezmotoryzowny więc w tym względzie raczej nieprzydatny.
  9. [COLOR=#000000]Jak na Święta wcięło MISIA[/COLOR] [COLOR=#000000]Tak nie widać Go do dzisiaj[/COLOR] [COLOR=#000000]Bądź człowiekiem MISIU mały[/COLOR] [COLOR=#000000]I zawiadom co się stało[/COLOR]
  10. [quote name='Fela']Ciotki drogie, czy któraś z Was może pomóc AsiF1 i Gajowej w zajęciu się Kingiem? TRZEBA mu zrobić badania, skoro chudnie, to znaczy, że dobrze nie jest. [/quote] Pewnie nie jest idealnie skoro coś z tymi kupami jest nie tak i badanie trzeba zrobić ale ja raczej zrozumiałem że schudł z powodu pielęgnacji owłosienia.
  11. Mężczyzna zmiennym jest więc nic dziwnego że nie do poznania :evil_lol:
  12. E tam zaraz kumple. Jakiś jamnior i taki jakiś drugi. Myślę że raczej powiedziała "E wy tam na dole, paszli wy mi won z mojego podwórka". No ale w sumie niby mieszkańcy tego samego bloku bo mamy ogrodzone.
  13. Czytasz w myślach. Dzisiaj zerknąłem na pierwszą stronę Kiwi żeby przypomnieć sobie jak wyglądała w schronisku i pomyślałem sobie że szkoda że nie ma zdjęć jej mamy bo byśmy zobaczyli skąd się hienki biorą.
  14. Ale nie wchodzi w drogę to takie suche jakieś. Omija z daleka, nie bawi się? Z kotem to jeszcze rozumiem ale z psem?
  15. Przed chwilą Bunia na balkonie przeprowadziła dłuższą rozmowę z jakimiś psami na dole. Leży sobie na karimacie i rozmawia. Wygląda na to że już się całkowicie znalazła w swoim domu. :lol:
  16. [COLOR=#000000]Puchatek program posłał jako dobry wujek[/COLOR] [COLOR=#000000]A do cyfraka program również przysługuje[/COLOR] [COLOR=#000000]Tak więc teraz jedynie od Hani zależy[/COLOR] [COLOR=#000000]Aby rozdzielczość była taka jak należy[/COLOR]
  17. To rozumiem, że i nie zagrzebie no bo łapkę w TO włożyć to chyba FUJ.
  18. OK zrobi się ale rzeczywiście przypomnij w odpowiednim momencie
  19. Na początku było NIC Potem GANGSTER rudy rydz Następnie w domu po jakimś czasie Przepiękna KUKI nagle zjawia się No a w przyszłości zapewne kot Taki od Agnie, ten co przez płot ... A jak noc nastanie długa Pewnie zjawi się papuga Już jest w domu barwna feria I tak rośnie menażeria :evil_lol: PS. I coś tak przez skórę czuję Jeszcze żółwia tam brakuje PS2. Ot skleroza, no wiedziałem Że o rybkach zapomniałem
  20. Wczoraj za bramą siedział u Ciebie jakiś biało-brązowy o ile pamiętam. Który to?
  21. Ale dlaczego zaraz wpadacie w skrajności. Dlaczego dajecie wybór albo ciepłe kluchy albo agresor. A może po prostu normalny dorosły pies. Łagodny ale nie dający sobie w "kluchy" dmuchać.
  22. [quote name='loozerka']patrzcie Panstwo!! nie dość, że poeta, to jeszcze matematyk !! :D[/quote] Jeśli już to w odwrotnej kolejności. Nigdy nie lubiłem wierszy a pierwszy napisałem tak z miesiąc temu na wątku Luny :lol:
  23. Sprowadzanie czyjejś odpowiedzi do absurdu oczywiście może być metodą ale przyjmuję do wiadomości, już nie przeszkadzam.
  24. Z drugiej jednak strony "skluszczenie" to niedojrzałość psychiczna psa, taki ciągły dzieciak. No w pewnym wieku po prostu nie przystoi. Naprawdę chciałybyście wiecznego szczeniaka?
  25. Zauważ w odpowiedzi na jaki post to napisałem. Pies socurek [B]obszczekuje[/B] (przynajmniej tak wynika z postu) sąsiadów [B]i pojawia się[/B] na klatce (chyba musi bo inaczej z domu by nie wyszedł). Nie rzuca się na nich , nie gryzie. Nie wyrządza im żadnej szkody. To że się boją to niestety ich problem. Jak zacznę wychodzić ubrany na czarno i z posępną miną to też może ktoś się mnie bać ale sorry nie będę urządzał sobie życia tak żeby uwzględniać czyjeś najdziwniejsze nawet fobie. PS. jak idzie na krótkiej smyczy i w kaganicu to nie aż tak bardzo się rzuca. PS2. Poza tym są to ludzie z klatki, w jakimś sensie znajomi więc chyba już wiedzą że jest niegroźny ale oczywiście legenda o krwiożerczej bestii rośnie (to akurat już z moich osobistych doświadczeń, co z pewnością ma wpływ na mój pogląd na tę sprawę).
×
×
  • Create New...