-
Posts
3139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puchatek
-
[quote name='Figa Bez Maku']Iwona..jak myślisz ..czy 100% pewne szelki wpłynęłyby na decyzję państwa? Myślę o czymś w rodzaju kamizelki z przypinaną smyczą..z tego nawet psi akrobata nie wyjdzie..tak mi się wydaje..... [/quote] Zauważ że ostatnim razem nie wyszła z szelek tylko "Pana przewróciła ...". Uciekła razem ze smyczą. :shake:
-
Przed chwilą Bunia jadła śniadanie strasznie przy tym mlaskając. Siedzę obok i mówię tak do monitora: "Nauczyła byś się jeść po ludzku a nie tak mlaszczesz i mlaszczesz". Często do niej podczas jej posiłku coś powiem i nic, nie zwraca uwagi. A teraz kątem oka patrzę i widzę że psica patrzy się na mnie z wyrazem oburzenia w oczach. Przerwała jedzenie na dobre kilka sekund. No, no, może ona rozumie więcej niż mi się wydaje. ;-)
-
Jak Agnie mówi "Boże w niebiesiech ..." to zawsze coś się dzieje...
-
Dobrze by było żeby zgłosił się ktoś z Dogo z Krakowa i wypowiedział jakie są szanse na hotelik, za ile, ew. jakie są możliwości schroniskowe.
-
[quote name='loozerka']A ja psa chorego od miesiąca nie lecze....bidulina, no....[/quote] Bo to zła Pani jest ... :mad: :evil_lol:
-
No więc cały czas do tego zmierzam, że nie powinna wracać do Was (gdziekolwiek by to nie było schron czy przytulisko. Powinna zostać w Krakowie, pytanie tylko czy nie ma przeszków formalno-prawnych i czy jakiś schron w Krakowie ją przyjmie. W grę wchodzi też hotelik ale wtedy musielibyśmy się sprężyć i zebrać odpowiednią kwotę pieniędzy (na dłuższy pobyt).
-
[quote name='iwop']Wybacz Puchatek ale w krakowie zostac nie może... nikt sie nia nie zajmie.[/quote] Myślałem raczej o przeszkodach formalno-prawnych bo w Krakowie nawet w schronie będzie miała lepiej niż w Waszym gdzie ją zagryzą po prostu. A to dałoby nam czas tak niezbędny do szukania DT albo domu docelowego. Słusznie nie była w schronie tylko w przytulisku ale jak napisałaś tam grozi jej zagryzienie więc tam powrót jest bez sensu.
-
Jeszcze jedna możliwość, może płatny hotelik.
-
Jeszcze może za wcześnie na to ale pomyśleć już trzeba na wszelki wypadek. Jeśli w Krakowie i okolicach nic się nie znajdzie to czy jest możliwe zrobić tak aby trafiła do schronu ale w Krakowie? Do poprzedniego lepiej żeby nie wracała (wiadomo dlaczego).
-
Możesz wkleić jakieś jej zdjęcie? Bunia jest napalona na koty. Każdego wyczuje (jak się przypadkiem nie zamyśli).
-
Są różne dni, raz jest lepiej a raz gorzej. Dzisiaj akurat się tak zbiegło. Szkoda bardzo Belli ale nie wiem czy miała duże szanse. W pewnym momencie poddała się. Tak jakby sama wybrała. Teraz przynajmniej już się nie męczy. A Mela nadal ma duże szanse. Może będzie miała DT w Krakowie. Zobaczymy. Może jutro będzie lepszy dzień.
-
Szajbus, rozumiem że wiesz dużo na temat łódzkich psiaków. Mogę zrobić jakieś banerki dla nich tylko chciałbym wiedzieć które z nich w pierwszej kolejności. W tej chwili u mnie w podpisie jest Stella i jeszcze miałem zrobiony banerek dla Melanża ale nie zdążył się przydać. Jak zrobię to będą do pobrania pod linkiem w moim podpisie.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Puchatek replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
No niby tak ale to jest prawie dobrze a jak wiadomo prawie robi dużą różnicę. -
[quote name='noemik']gdzie jest teraz Mela? może uda się znaleźć dobry DT w Krakowie, żeby jej nie wozić tam i z powrotem?[/quote] Już to proponowałem wcześniej ale jakoś bez odzewu. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Kraków duże miasto, łatwiej tam znajdziemy DT niż w świętokrzyskiem. Iwop, Figa zaproponowała żebym zrobił plakat który ona porozwiesza w Warszawie w sprawie domu dla Meli i to było faktycznie skierowane do niej żeby napisała treść takiego plakatu a ja to już graficznie poskładam.
-
Zrobię ale dopiero po południu. Potrzebuję tekstu bo to wychodzi mi najgorzej. Myślę że dom nie potrzebuje "specjalnych" zabezpieczeń. Po prostu teraz Mela jest zestresowana i ucieka. Za miesiąc dwa już nie będzie to istotne jak sądzę. Bunia też miała być typem uciekinierki (przez siatkę potrafi przejść) a teraz jest posłuszna, czasem odbiegnie za daleko ale nie żeby uciekać tylko usiłuje przeforsować swoją koncepcję spacerku.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Puchatek replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Robisz coś jeszcze z tym banerkiem Meli czy spasowałaś? -
A nie mogą jeszcze chwilę jej potrzymać może znajdzie się DT w Krakowie żeby nie musiała tak daleko jeździć. Iwop, może ona do Ciebie tak uciekała?
-
Kto znalazł? I gdzie jest teraz?
-
Chyba standarowo A4 i prosimy o numer telefonu do ogłoszenia.