Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Nie kraczę, tylko naświetlam sprawę z innego punktu widzenia :lol:.
  2. Wiesz Agnie to może nie być takie proste. Starsza dama ma swoje przyzwyczajenia i może nie lubić "rozruszywania". Chce mieć spokój na starość a tu wpada młoda furia i żąda zabawy.
  3. Dzisiaj Madzia ma ostatni dzień w stadninie o ile się nie mylę.
  4. Myślę że zrobię to w poniedziałek rano, przed wizytą u wetki.
  5. No właśnie. Pamiętaj że masz psa nieodchowanego jeszcze.
  6. No jeszcze pytanie czy "14-latka" zaakceptuje "następczynię"?
  7. No u Figuni cisza jak makiem zasiał (a przecież nie ma maku).
  8. No i dzisiaj cały dzień już popuszcza po parę kropelek, czasem więcej i standardowo nie chce wstać żebym wytarł tylko przekręca się na grzbiet. Jest wyraźnie zawstydzona tym co robi :oops:. Chyba trzeba będzie wrócić do Furaginu ale nie wiem czy mogę tak bez konsultacji z wetem. Będzie trzeba pewnie jeszcze zbadać mocz żeby stwierdzić czy zapalenie jeszcze jest. Jeśli nie to to tłumaczenie odpada :placz:.
  9. Zostało przerwane z powodu babeszjozy. Pytałem weta czy dawać, powiedział że nie bo wtedy dostawała antybiotyk i powiedział że działa podobnie więc nie ma sensu faszerować jej obydwoma. Ostatni antybiotyk dostała w piątek więc może powinienem wznowić ale na razie tego nie zrobiłem.
  10. Niestety wczoraj ok. północy Bunia znów popuściła (tak późno to jej się nie zdarzało. Dziś od rana, po spacerku już 3 razy, niedużo bo niedużo ale niestety.
  11. Loozerka się będzie bawić :drink1: :sweetCyb: :Cool!: :cool2: a biedny Ganguś u obcych się będzie tułał :eek: :cry:
  12. Wygląda na to że ktoś kogoś jednak zjadł. Tylko kto kogo?
  13. W sumie najważniejsze jest dobro psa a nie to w jakim języku będzie "mówił"
  14. Ciągle mam wrażenie że jest głodna :crazyeye:. W sumie zjada ok. 2 litrowy garnek (tzn. jego zawartość :evil_lol: ) a ciągle tylko patrzy co by tu jeszcze zjeść. Jak dostaje obiadokolację to aż ją nosi, biegnie ze mną gdy idę po miskę, pędem wraca gdy idę z pełną, ledwo na podłodze zdążę postawić. Wylizuje tak że myć nie trzeba. No może ja tak genialnie gotuję :cool1:. Z drugiej strony nie chciałbym jej zapaść. Dostaje dwa razy dziennie przed 10 i po 18 plus takie tam różne obrywki ze "stołu pańskiego"
  15. Dzisiaj szła z nosem wsadzonym pod barierkę i nie zauważyła że co jakiś czas są słupki trzymające barierkę. Tym razem była to szczęka.
  16. Spotkaliśmy się dziś rano. Jak spotkaliśmy się ponownie o 14 powiedziała mi że z Tobą rozmawiała a ja jej na to że wiem to się poważnie zdziwiła. Szczególnie jak dodałem że wiem z Internetu :lol:.
  17. I szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, i szuka, I GDZIE TEN DOMEK JEST .................... ?????????????
  18. Ciekawe jak by to było gdyby Bunia cię szarpnęła ?
  19. No chyba trochę przesadzasz z tym wyłamaniem barku to jednak nie jest duży pies a bark też nie ze szkła.
  20. Dzisiaj natomiast Bunia dała plamę "przenośną". Pierwszy raz coś takiego u psa widziałem (u ludzi zdarzało się). Szliśmy wzdłuż płotu i Bunia maszerowała z głową do tyłu bo coś za płotem sobie uwidziała. W pewnym momencie na jej drodze pojawił się betonowy słup. Myślałem że zauważy i ominie a ona wmaszerowała bańką w słup aż zahuczało :crazyeye: :cool3: . Już nie pierwszy raz zdarza jej się być taką roztargnioną. Parę dni temu weszła tak na ławkę tylko wtedy szła wzdłuż pod kątem i tylko jej trasę naprostowało :shake:. Czasem nie zauważy krawężnika i się potknie. Pies chodzący z głową w chmurach.
  21. Wczoraj wieczorem zrobiła niedużą plamę :placz:. Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Przedwczoraj wieczorem po dłuższej przerwie wznowiłem zakraplanie Panologu do uszu. Potem Bunia jak zwykle długo dłubała sobie łapą w uszach wylizując ją dokładnie po każdym dłubaniu. Jak działa zjedzony przez nią środek? Im dłużej się zastanawiam tym bardziej widzę koincydencję między zakraplaniem a popuszczaniem :shake: :crazyeye: . Czy ktoś coś może powiedzieć na ten temat. Zdaję sobie sprawę że trochę "kombinuję" ale dziwne jakieś jest to popuszczanie.
×
×
  • Create New...