Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. karjo2

    Rodowód

    Krzysiek, nie ma co byc niesmialym, przyznaj sie do tej hodowli, ponoc rasowcow, o ile pamietam, z zastosowaniem w felinoterapii. A skoro ponoc hodujesz koty rasowe, to wypadaloby sie przylozyc do zadbania o te "dzikie" i ograniczenie ich populacji niekoniecznie w sposob "naturalny". W koncu takie postulaty wysunales w stosunku do ZKwP i rejestrowanych w nim hodowcow.... :eviltong::cool3:. To co, kiedy pogonisz macierzysty zwiazek i swoja osobe do realizacji wlasnych pomyslow....?
  2. karjo2

    Anglia

    Na bezsennosc chyba cierpie ;). No niby rozumielismy polise, niby bylo ok, w zyciu bysmy nie wpadli na pomysl, ze padaczka zostala wywolana przez silna reakcje alergiczna po uzadleniu pare m-cy wczesniej :(. A do takiego wniosku doszli w ubepieczalni, wrrr. Natluklismy sie z nimi, z odwolaniami, poswiadczeniami wetow i d... ostatnia opcja, jakiej nie wykorzystalismy, to bylo wziecie prawnika i sprawa sadowa, za kosztownie to wygladalo...
  3. karjo2

    Anglia

    No my pokrywalismy dosc wysoka kwote, stad nabralam rozeznania w podejsciu i kruczkach firm ubezpieczajacych. Do tego stopnia, ze wrecz stwierdzono, ze juz zadnych kosztow nie pokryja, z urazami powypadkowymi wlaczenie (gdyby ktos psu kijem przylozyl, to tez), bo wszystko da sie podciagnac za powiazane z padaczka, wiec z wczesniejszym schorzeniem, ktore moze zaowocowac np. zlamaniem lapy, rozcieciem na szkle, wymiotami po niestrawionej kosci itp ;)...
  4. karjo2

    Klatka

    Akurat koszt odeslania klatek na takiej trasie moze przewyzszyc cene uzywanych. Poszukajcie na portalach aukcyjnych, ogloszeniowych, po forach zwierzecych, moze bedzie latwiej.
  5. karjo2

    Anglia

    Zakla, jakie widelki? Po dopelnieniu obowiazku szczepien i odczekaniu okresu karencji, pilnujac terminow nastepnych szczepien, mozesz dowolnie podrozowac na Wyspy. Co do ubezpieczen, tez trzeba dobrze przemyslec, bo w przypadku choroby jej skutki w nastepnych latach pokrywa tylko kontynuacja ubezpieczenia, co moze sie okazac kosztowniejsze niz zawarcie nowej umowy nawet z tym samym ubezpieczycielem. Jakikolwiek problem np. z konczyna wyklucza pokrycie kosztow leczenia tej samej konczyny w przypadku innej choroby. Wiekszosc ubezpieczen jest do okreslonego wieku psa, czasem wrecz jest stwierdzenie pokrycia kosztow uspienia i utylizacji, przy odmowie leczenia, ze wzgledu na zbyt duze koszty ostatniego. No i gorna polka ubezpieczenia (ta niby pokrywajaca wszystkie opcje rzadko schodzi ponizej kilkunastu/kilkudziesieciu L m-nie). Ogolnie stwierdzilismy, ze i tak trzeba bedzie zaciagac kredyt na leczenie i tak, a chociaz nie placimy frycowego ubepieczalni, ktora elegancko sie wymiga w razie potrzeby ;).
  6. Hmm, znow Dogo szaleje, przy jednej wyslanej wiadomosci idzie kilka dubli? Czyzby chytry plan do nabicia sobie licznikow i zhakowane forum ;)?
  7. A to grzywne albo areszt za recydywe z premedytacja :). Najlepiej w zabawkach i gnatach placona ;).
  8. A to grzywne albo areszt za recydywe z premedytacja :). Najlepiej w zabawkach i gnatach placona ;).
  9. A to grzywne albo areszt za recydywe z premedytacja :). Najlepiej w zabawkach i gnatach placona ;).
  10. A to grzywne albo areszt za recydywe z premedytacja :). Najlepiej w zabawkach i gnatach placona ;).
  11. [quote name='le bon']e. Pcha je do tego instynkt-praca powinna polegać na stłumieniu instynktow. Taki pies potrzebuje oczywiście najzwyklejszej nauki bezwglednego posłuszeństawa( jest to też*istoitne u psow lękliwych lub agresywnych) i konsekwencji w wymaganiach. [/QUOTE] Le bon, juz kots wspominal, ze niektorzy powinni miec brak dostepu do pisania na niektorych dzialach :roll:. Od kiedy to praca z psem polega na stlumieniu instynktow :crazyeye::diabloti:? Owszem, jak chce sie takiego jalowego autystyka, bez kontaktu, robiacego, co chce, to moze i tak... Nie wiem, nie probowalam :eviltong:. I usmialabym sie, widzac Cie pryz pracy z takim psem... nad tym BEZWZGLEDNYM posluszenstwem.
  12. Po co? Skoro i tak nikt z opiekunow nie doceni pracy, nie bedzie tego kontynuowal. Jedyne, co mozna zrobic, to uswiadomic wlascicielom psa, ze: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/103216-MyA-liwy-zabiA-mi-psa[/URL] ze robia i psu i okolicznym zwierzetom krzywde dopuszczajac do takich sytuacji... :( Ze w efekcie moze sie skonczyc na sporych kosztach leczenia, madatach czy wrecz sprawie w sadzie za szkody wyrzadzone niedopilnowaniem. Co do pracy, wszystko sie da zrobic (pare rzeczy w planie bym zmodyfikowala), ale podstawa sa checi i systematyczna praca stalych opiekunow, nie osoby postronnej, wpadajacej co jakis czas na chwile.
  13. Poczytaj watek http://www.dogomania.pl/threads/117776-Mieszkamy-w-szklanej-puA-apce-w-zoo
  14. Znow, to jaki opiekun pozwala na niekontrolowane zabawy dzieci z psem, szczegolnie te nieprzyjemne? Skoro zaniedbalas, to sa efekty, mozna odkrecic, tyle, ze wymaga to sporego wysilku i zaangazowania... Skoro pies agresywny do ludzi, szczegolnie w przypadku przypadkowych przechodniow, to dobry kaganiec i zabezpieczenie psa jest podstawa, a dalej pozostaje praca z wyprostowaniem zaniedban. Co do traktowania, to chyba dosc oczywiste, nie bardzo rozumiem dopisek ;).
  15. Raz Marlenko, blad myslowy, ze mlodej suki sie nie da ulozyc, zrzucanie winy na jej "glupote". Niestety przy dwoch ( i wiecej) psach trzeba sie bardziej wysilic, znalezc metode dotarcia do nich, szkolic osobno. Owszem przydatne jest pokazywanie zachowan na przykladzie starszego, juz ulozonego, ale nie zwalnia to od pracy nad mlodszym. A samo to, ze mlodsza suka jest nieopanowana, "potrafi walnac zebami dziecko" (czyje, domowe, czy przypadkowo spotkane na ulicy?) juz swiadczy o brakach w wychowaniu, zaniedbaniach dosc duzych. Kaganiec, jesli w ogole ma zabezpieczac i byc komfortowym dla psa, to fizjologiczny [URL]http://chopo.pl/[/URL] To, co masz dla psow, jak wspomniala Greven, jest do krotkotrwalego uzycia przez weta, na czas nieprzyjemnego zabiegu, jest wyjatkowym dyskomfortem dla psa.
  16. Jaki problem dopilnowac? A skoro sie nie dalo, to warto przemyslec sterylke na juz.
  17. Greven, nie bierz az tak wsyzstkiego do siebie ;). To wlasnie urok netu, ze przekaz jest mocno niepelny, a ja po prostu rzucam, co na mysl przyjdzie. A ze leniwa, wygodna i niezbyt zamozna ze mnie baba, to wybieram najprostsze rozwiazania :). Skoro to pies domowy, zostawiany na chwile, a w gre wchodzi tylko kawalek ziemi na posesji, to nawet do glowy by mi nie przyszly takie rozwiazania. Albo wychodzac do domu bralabym ze soba futro, albo decydujac sie na polaczenie psa i ogrodu, uwzglednilabym szkody, no, powiedzmy aranzacje wlasna w tym ostatnim ;). Albo, jesli to faktycznie tylko kilka metrow kwadratowych, postawila niewysoka siatke dookola i od gory.
  18. To juz zupelnie bezsensowne rozwiazanie w takije sytuacji. Lepszym bedzie porzadne ogrodzenie tej czesci ogrodu/duzy kojec, skoro ma zostawac pies bez opieki na zewnatrz, zamiast kombinowac z elektryka. Bo efekt wlasciwie by dalo albo polaczenie obu metod albo faktycznie pastuch, wibracje, hmm, raczej efekt marketingowy, chyba, ze ostatnio cos dolozono do kompletu. I klania sie pytanie, dlaczego nie daje sie zauczyc w tym okreslonym miejscu, skoro nie ma problemow w innych?
  19. Bo sie wtrace, pastuch sie moze przydac, jako jakies rozwiazanie, przy psach notorycznie uciekajacych, gdy zostaja bez opieki, nadzoru. Obroza dziala w czasie oduczania zachowan, w trakcie pracy z czlowiekiem. Dwa rozne narzedzia, do roznych zastosowan.
  20. U weta sie dowiesz i nazwy i stosowania, o ile zdazysz.
  21. Poza cechami typowymi dla rasy, na ktore nalezy szczegolnie zwrocic uwage, poczytaj artykul, taki ciut ogolniejszy : [URL]http://goldenretrievery.50webs.com/wybor.html[/URL]
  22. karjo2

    Rodowód

    Wybacz Krzysiek, bo szczerze mowiac, juz sie gubie w tych Twoich fantazjach :cool3:... To w koncu ragdolle (wszystkie) pochodza od jednej kotki z mutacja lagodnosci czy zwiotczenia, czy na te wszystkie koty masz wylacznosc, czy masz jednego, czy tez po prostu gdzies kiedys rasa obila sie o uszy? No i jak sie ma niemoznosc reakcji na niemile wrazenia do stwierdzenia, ze wszystkie koty lubia, zwlaszcza dotyk osob niepelnosprawnych, na dodatek dzieci...Jakie sa te plusy, tak juz z ciekawosci co do tak odmiennego tematu? PS. Claudia, przepraszam za offa, ale czesto sie tak dzieje, ze poboczne tematy okazuja sie rownie ciekawe :).
  23. [quote name='Ganja000']to jest jeszcze szczeniak, nie dam rady wychodzic z nim na spacer za kazdym razem jak mu sie bedzie chcialo...:( no i pilnuje go tylko wiadomo ze jak wyczuje jakieś żarełko to leci sprawdzic co to... [/QUOTE] A jakie inne wnioski mozna z tej wypowiedzi wysnuc? Sasiadow nie bedziesz pilnowac i za reke prowadzic, szczeniaka mozna i powinno sie. Skoro podworko jest wspolne, to nic dziwnego, ze nie sa zachwyceni biegajacym luzem nowym nabytkiem. Moze wiec spacery poza obejscie. Do tego zupelnie naturalne szczylka, dlatego smycz, ewentualne puszczanie luzem w bezpiecznym miejscu, w miare bez smieci, drog blisko itp. Ale skoro zakladasz, ze "nie dasz rady". to niby jakie mozliwosci jeszcze wchodza w gre? Aaa, jak z kwarantanna, pies po szczepieniach i okresie karencji? PS. Co do 2-3 spacerow, to o dobrych kilka (nascie) na dobe za malo, by nauczyc psa czystosci bez problemu, przy okazji ukladajac i socjalizujac z otoczeniem.
  24. To czym sie przejmujesz, szczenie latwo przyszlo, latwo pojdzie, czyz nie ? Bo skoro juz sie nie chce zadbac i zaopiekowac, a wielokrotne spacery ze szczeniakiem, to przeciez norma...
  25. karjo2

    Rodowód

    No to Krzysiek w ramach edukacji psiarzy, oswiec troche w odrebnym temacie, te ragdolle brzmia fascynujaco... Podpowiedz takie zastosowanie, przynajmniej chetnie sie czegos nowego dowiem..
×
×
  • Create New...