Jump to content
Dogomania

JoSi

Members
  • Posts

    1763
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JoSi

  1. [B]TYM RAZEM OLA PROSI O POMOC I KONTAKT WOLONTARIUSZEK Z[/B] [B]KRAKOWA.[/B] tel. 012-626-48-82 Sam przyszedł piesek, kolejna ofiara wakacji (?), bardzo chudy, kudłaty, ładny, przemiły, łagodny. Ola nie chce oddać go do azylu a 6-tego psa zatrzymać nie może. Piesek jest zaniedbany, już po kąpieli. Bardzo proszę, dzwońcie do Oli, która nie ma komputera, zapłaci za hotelik w Niepołomicach, załatwi szczepienia. CORAZ BARDZIEJ WSTYDZĘ SIĘ, ŻE JESTEM POLKĄ:mad:
  2. [quote name='yewcia1']Zdrojka tak szukała przysmaku dla małej , a tu najlepszym przysamkiem okazała sie kiełbaska:evil_lol:[/quote] Tylko czy najzdrowszym? Zdrojka, zazdroszczę postępów małej. Mój Fafik niestety niereformowalny ale to dopiero 9-ty miesiąc.
  3. Czy Twoje córki czytały książkę "Ronia, córka zbójnika" Astrid Lindgren? Jeśli nie to polecam, wtedy suczka zostanie Ronią. Zdjęcia bardzo dobre tylko kici jeszcze początkowe, przestraszona. Mam nadzieję, że tak teraz często nie wygląda.
  4. Czy już wiadomo jak sunia reaguje na koty? Jeśli w miarę dobrze to szukajcie transportu.
  5. Dostałam wiadomość od Lidki, dziękuję. Czekamy na dalsze wiadomości.
  6. Pann? Ładnie i pasuje do suni.
  7. No właśnie, większość psów krzywdy nie robi tylko nie wie, że gonić nie wolno. Lidka, odpisałam 2x na wszelki wypadek. Mój Fafik (na dogo pogryziony Fakir) jeszcze dziś pogonił by sobie ale już nie w domu. Doczytałam, że Śnieżka jest "powiedzmy średnia". Czyli jaka? Jak dog, jak bokser czy jak york?
  8. Trzy dni temu znów piesek na czwartym piętrze. Tym razem sama Tusia była wynoszona na spacer wieczorny, zaczęła węszyć kręcąc głową dookoła i szczekać. Na podeście siedziała malutka, wystraszona jamniczka, szczenię, a że suczka nie było wątpliwości bo Tusia szczeka na suczki jak jest na rękach. Pierwszą reakcją było przerażenie, że psychiatra się pomylił stawiając pozytywną diagnozę, drugą pytanie co robić. Głośne przemawianie do suczki sprowadziło panienkę, szukającą tej suczki, z parteru na górę. W sumie dobrze, że brama stale jest otwarta. Dziewczyna odeszła z dokładną instrukcją o adresówkach, nie puszczaniu szczeniaka ze smyczy, bardzo przerażona i szczęśliwa. Piesek Robin, przemiły i wesoły, który parę dni wcześniej siedział w tym samym miejscu co suczka, chodzi już tylko na smyczy z adresówką, którą dostał w nagrodę za osobiste przedstawienie się. Tej nocy, w trakcie burzy, Fafik nauczony smutnym doświadczeniem nie przekopywał głowy z poduszką i został do rana. Trząsł się biedny bardzo długo. Ostatnio jest conajmniej raz dziennie spuszczany ze smyczy na łące, wraca na każde zawołanie, nie oddala się daleko od stada.
  9. Oby dało się cokolwiek zrobic, piszecie że zauważona w schronie już w marcu a teraz się chowa przed ludźmi. Gdyby mogła przyjechać do mnie na DT, była wykąpana i przedstawiona w TV ("Kundel bury i kocury") na pewno znalazła by dobry dom. Mój piesek jest kastrowany, suczki sterylizowane. To jest śliczna suczka. Jedyny problem to koty, tzn. jej stosunek do kotów. Jeśli tylko chce pogonić a nie zagryźć, da się naprawić. Niestety u nas w kraju nie odzwyczaja sie psów od gonienia kotów i bywa, że się szczuje a wtedy jest fatalnie. Może ta suczka nie była szczuta. Sprawdzajcie, część drogi możemy załatwić, sterylkę też.
  10. A ja się cieszę, że kotka już ma się lepiej. Dziękuję za zdjęcie na którym nie widać proporcji obu psów razem, tzn. dysproporcji. Liczę na następne. Wiem jak trudno się robi gdy wszyscy obywatele są w ruchu. Trzymajcie się.
  11. Czy któraś z Was może sprawdzić jak Śnieżka reaguje na koty? Czy ktokolwiek wie o niej coś więcej niż że ciągle za kratami siedzi? Czy ktoś w ogóle chodził z nią na spacer? Czy ona nadaje się do DT gdzie są 2 tolerancyjne sunie, 1 pies, 5 kotów i krórik? Jeśli znosi koty i możecie przywieźć ją do Krakowa to zapraszam. Na królika testów nie trzeba robić, zamknie się go w klatce. Piszcie na priv.
  12. Czy możesz pokazać Fionę, najlepiej w duecie z Gunem?
  13. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/20/15c3ba6e88b55f74.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Niedzielny poobiedni odpoczynek [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/21/af5308bd86b18a55.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Fafik na łóżku [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/20/e5035dea6165f7d1.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Zostały małe łysinki [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/21/6fb3f0216f0f94a4.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Na ogonku pojawiają się włoski
  14. Na łące za blokiem, między drzewami a bronowicką chałupą, jest takie miejsce gdzie wygodnie piją sobie różne męty. Wyszłam wczoraj z psami na spacer prosto na czterech pijanych facetów wracających z meliny pod drzewem. Najstarszy grzecznie się ukłonił więc odpowiedziałam, stanął i oczy mu wypadły na widok Tusi. - Za ile pani sprzeda tego małego pieska? Siostra ma nogi sparaliżowane, nie chodzi i go kupię dla niej. A tego czarnego (pokazał Fafika) dla mnie, widać, że zły, przyda się. -Coś pan (panie dziki-w myślach) z drzewa spadł ? Rodziny się nie sprzedaje. Facet wzruszył się do łez, wyciągnął jakieś dokumenty i podał swoją wizytówkę. Tym razem mnie oczy wypadły. Deklaroał swoją miłość do psów i snuł opowieść, jak to u niego w Rząsce psy na smalec przerabiają. Nie, nie zgłosi na policję bo znajomi. Tej nocy nie mogłam zasnąć a jak już się udało śniły mi się koszmary. Co zrobić z taką wiedzą? [B]RZĄSKA, UL. KRAKOWSKA lub okolice przerabiają psy na smalec.[/B]
  15. Co z gonieniem kota? Czy imię już zaklepane? Sunia włosy straciła więc deszczu nie lubi, swoją drogą co mała musiała przeżywać w lesie?
  16. Moja suka collie przy każdej cieczce miała biegunkę. Do końca życia nie była sterylizowana (za komuny) i dzieci nie miała. Dr Sumińska radzi robić sterylkę po drugiej cieczce. Polecam jej rady, radio TOK FM w niedzielę. Poza tym moim sukom, jak każdej babie, podczas pierwszej cieczki odbijało. Szirin (collie) zjadła kawałek wersalki, Ryfka (jamniczka) kawałek narożnika.
  17. Zrobiło się chłodniej i Gabor od rana gonił z myszką przynosząc pod nogi. Właśnie się zmęczył, położył na balkonie, nie biega po klawiaturze. Fafik przybył do mnie dwa dni po zabraniu Eliota czyli czasie na odpoczynek po tygodniowym horrorze. Eliot był przemiły dla ludzi ale z dnia na dzień gorszy dla kotów i królika. Tylko w jednym pokoju nie otwierał drzwi samodzielnie, za to chciał wyjść przez zamknięte okno. W hotelu, gdzie przebywał przed operacją, zdawało się, że ignoruje koty ale tam był jeszcze bardzo chory. Właśnie upajałam się ciszą po tygodniowym szczekaniu gdy zadzwoniła AgaG zupełnie roztrzęsiona prosto z azylu. Wydadzą jej psa tylko do domu, hotel odpada a pies jest zagryzany. I tak Fafik, początkowo Fakir pod wpływem potwornie chudego Eliota, przybył do mnie na DT. Szczeknął dwa razy na koty i sam się bardziej przestraszył niż one. Bał się wychodzić z domu, każdego ruchu, jedzenia wspólnego w kuchni jednak jego strach nie wywoływał w nim agresji, dopiero później w stosunku do innych psów. Decyzja o adopcji była krótka a zmiana jego charakteru nie brana pod uwagę więc każda, nawet najmniejsza poprawa cieszy. Mam nadzieję, że mu już trochę lepiej na tym świecie.
  18. Dobrze, że Krzyś nie dostał w oko. Czy zachowacie rodowodowe imię kocurka? Czy już macie dla niego kuwetę? Czy hodowca podał Wam namiary na sklep z super benkiem, tańszy niż w sklepie normalnym, przywożony do domu.
  19. Żuraw, teraz czas na wyraźny zakaz szczekania na kota. Zamykałam psa do osobnego pokoju gdy gonił i szczekał. Kot super, mix persa? Tak wygląda, więc spokojny bardzo i łagodny. Pies uroczy i też śliczny. Poradzisz sobie, trzymaj się. Iwop, pozdrawiam.
  20. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/15/e806813682d04e08.jpg[/IMG][/URL][/IMG] Tak wypadają oczy Fafikowi ze strachu, każdy powód dobry. Od dwóch tygodni jest lepiej, coraz częściej ma normalny wyraz pyska i oczy na miejscu więc zdjęcia nie będzie. Mój biedny psychol.
  21. Na tym wątku Ivop pisze, że Fiona oszczeniła się 5 czerwca.
  22. Arlan, nareszcie jesteś ! Pokaż zdjęcia Szoka i Majki, pisz o obu psach. Pozdrawiam z obrzydliwego teraz Krakowa.
  23. Wychodzimy rano na spacer normalnie. suczki siedzą w torbach i torebkach, Fafik na smyczy w kagańcu, otwieram drzwi a tu piesek stoi. Mały, czarny w szeleczkach, merda nieśmiało ogonem, parę starych blizn na plecach. Nawet Fafik zgłupiał zupełnie i nie zaatakował. Na prośbę o zrobienie przejścia piesek przesunął się pod drzwi sąsiadki, usiadł na wycieraczce i się trzęsie. Tusia wyciągnęła glowę z torebki, zaczęła szczekać, Fafik dalej nie reaguje. Ocknął się dopiero na 2-gim piętrze, podniósł łapę i kaskada popłynęła aż do piwnicy dzwoniąc po wszystkich poręczach. Przed blokiem cieciowa gadała z panią więc pytam o pieska, którego okazało się ktoś szuka. W drodze powrotnej ze spaceru dostałam dokładne namiary na szukającą osobę i równie dokładny opis tego pieska. Klatka obok mojej, piesek niedawno wzięty od wolontariuszy a że cieciowa przez ten czas zdobyła się na myślenie więc pani go zabrała do domu. Kundelek uroczy, rodzina z jamniczką świetna, widocznie babcia, szukająca pieska po całym osiedlu, zawaliła. No to dostaną adresówkę przeznaczoną dla Fiony.
  24. Mądra suczka, u menela kota nie goniła bo wiedziała, że prędzej menel ją zagryzie niż ona kogokolwiek. Mam dwa psy z azylu, oba do kotów miały podejście jak Fiona, izolowałam je gdy wychodziłam z domu i przeszło po paru dniach. Czy suczka zostanie Fioną? Ładne imię.
×
×
  • Create New...