-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
kilka zdjęć moich dziewczyn ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/827/pbdu.jpg/][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/8514/pbdu.jpg[/IMG][/URL] walkę o źdźbło wygrała Tosia :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/8766.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4464/8766.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/ntrx.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6165/ntrx.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/441/c4up.jpg/][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/5016/c4up.jpg[/IMG][/URL] Zosia dała się dziś po raz pierwszy pogłaskać pod brodą bez odskakiwania, po czym wyraziła piszczeniem oburzenie, że nie dostała w zamian żarcia :loveu:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
motyleqq replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
jak to, tak na fotelu? nie w klateczce? coś oszukujesz!! :evil_lol: za to widzę smycz przy kaloryferze, pewnie Kaja jest tam przywiązana, takie smutne oczy :placz: -
[quote name='Victoria']no teraz to juz serio musisz z nimi do wawki na spacer przyjechac, Lusia ma rasta szelki :evil_lol: [/QUOTE] oooh, milutko :loveu::evil_lol:
-
[quote name='Beatrx']najlepsze w tym jest to, że on wcale by sprawy rozwiązywać nie musiał, bo taki pieseczek widząc Twoją reakcję uciekałby w podskokach a po psiemu by sobie myślał "wariatka jakaś czy co":cool3:[/QUOTE] one w większości uciekają jak tylko się odwrócisz w ich stronę :evil_lol:
-
[quote name='Beatrx']nie puszczaj go wcale, tylko na cały regulator powiedz "łojojojjojoj jaki przepiękny pieseczek, chodź Timuś się przywitamy, tylko nie pogryź go jak tego poprzedniego" i radośnie udajcie się w stronę podbiegacza:loveu: tylko właściciele muszą wyraźnie słyszeć tekst o pogryzieniu, bo inaczej nie zadziała:eviltong:[/QUOTE] ahaha muszę to wypróbować :evil_lol: małego nie ma sensu puszczać by sam załatwił sprawę, bo on się po prostu boi psów i dlatego się tak zachowuje. myślę, że spierdzieliłby w drugą stronę :diabloti: za to wiem, że Etna umie rozwiązywać takie sprawy, jak jest potrzeba
-
[quote name='vege*']fakt lans przede wszystkim :evil_lol:[/QUOTE] wiadomo, wakacje się zaczęły, to wiesz :evil_lol:
-
[quote name='Majkowska']Trochę u was fotek, a ja omalże bym przegapiła. Śliczne :) Szalone to timkowe oczko :) Z wioską jest faktycznie trochę cięzko z tymi psami. Ale ja mam ładne i szybkie rozwiązanie - tamten lata luzem to mój też... Raz mnie prześladował taki pseudoratler którego babuszka wypuściła z bramy i gapiła się co mój Waldzior na to, a piesunia leci za nami, drze ryja i jeszcze za kostki próbuje...Odpięłam Waldunię ze smyczy i w 5 sekund piesek był w domu ;) Baba omal zawalu nie dostała :evil_lol:[/QUOTE] wiesz, gdybym była z Etną, to bym tak zrobiła. zresztą pewnie wystarczyłoby spytać szanownych właścicieli, czy ja też mam puścić psa :cool3: ale z małym to nie wiadomo. obawiam się, że mógłby np wyskoczyć na ulicę :roll:
-
to jest dobra myśl, powiesić sznur i masz psa z głowy :evil_lol: [SIZE=1]chyba to dziwnie brzmi...[/SIZE]:diabloti:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska'] Odpowiedź na poziomie - że w takim razie nie mogę jeździć z tym psem autobusem jak nie mogą go ludzie dotykać... [/QUOTE] :mdleje: takim to by się przydało, żeby ich pies ugryzł ;) -
rasta z DS, żeby miał taką jak Etna i żeby TŻ chodził się lansować :evil_lol:
-
dobra, zamówiłam obrożę, ponieważ te po Etnie jednak średnio się sprawdzają na małym :evil_lol: półzacisk to w ogóle do niczego, bo mu się tam loczki wplątują, a fioletowy furkidz się luzuje i piesek wychodzi z obroży
-
[quote name='Aleksandrossa']Hmm zagadam do mamy kiedy się do Łukowa wybierają (średnio raz na tydzień tam jeżdżą :P) i wtedy może by mi się udało z nimi zabrać :P Hahhaa, Chicowi do zrównoważonego duuuużo brakuje :evil_lol:[/QUOTE] noo to lepiej z Etną, ona nie zjada piesków i nie drze mordy i w ogóle jest miła :lol: to daj znać jak coś :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Koszmaria']po co kłamać,skoro można ćwiczyć asertywność:)?[/QUOTE] [quote name='WiedźmOla']I uświadamiać ludzi, że nie należy dotykać obcych psów.[/QUOTE] szczerze? szkoda mi mojego czasu na uświadamianie ludzi ;) wczoraj dwóm osobom powiedziałam, co myślę. jestem pewna, że ich psy nadal latają po ulicy, gotowe nas zaatakować ;) -
[quote name='Gezowa']Trochę się cofnę, bo dopiero teraz ogarnęłam :lol: Nie pamiętam gdzie, ale właśnie gdzieś wyczytałam, że mudi to bardziej taki terier i zaczęłam się zastanawiać co to tak naprawdę znaczy. Czy jest uparty, zadziorny, czy jak :razz:. A wychodzi na to, że po prostu lubią drzeć japę, co niekoniecznie mi przeszkadza (ze znanych mi owczarkowatych praktycznie każdy drze pyska). Więc na dobrą sprawę czym one różnią się od np. borderów? Że nie fiksują się tak łatwo? [/QUOTE] moim zdaniem to właśnie główna różnica: nie fiksowanie się. ja się trochę bałam borderowych schizów, a nie słyszałam za bardzo o takich akcjach u mudików. wydaje mi się też, że mudi są bardziej dominujące względem psów i że trzeba się bardziej postarać o dobre kontakty między psiowe, niż u borderów. z moich obserwacji, border prędzej pobawi się z obcym człowiekiem, mudi ma więcej dystansu. ja mam taki obraz bordera, do którego ciumkasz, a on się od razu płaszczy i przymila, mimo że Cię nie zna ;) mudiki raczej tak nie robią
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ewa&Duffel']Albo by zignorował, albo też trochę poszczekał pewnie ;) albo nawet się włączył do zabawy, czasem mu się zdarza :D[/QUOTE] to po sesji bym się z Wami spotkała na próbę, potrzebujemy socjalizacji innej niż tylko mijanie psów bez szczekania :evil_lol: chciałabym, żeby z jakimś psem trochę pobiegał, nie muszą się bawić, chodzi mi o wspólne spędzenie czasu Ola, wybierz się do Łukowa :cool3: ale proponuję spacer z Etną, nie z małym. chyba że Chico jest bardzo zrównoważony :evil_lol:
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
świetny mięśniaczek :loveu: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Instant'] Nooo, akurat z odpowiedzialnością za swoje słowa, to masz spore problemy...[/QUOTE] :lol::lol::lol: mam to naprawdę bardzo, bardzo... gdzieś, jak zrozumiał moje słowa ktoś, kto nawet mnie na oczy nie widział. przy ostatniej dyskusji, podczas której udało mi się po prostu przestać odpowiadać na Wasze posty, obiecałam sobie, że więcej nie dam się wciągnąć w te bzdury. nie udało mi się, ale tym razem będę mądrzejsza i wywalę wątek z subskrypcji ;) miłego wieczoru. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Tak, nigdy o tym nie pisałaś, tak samo jak o tym, że Etna bardziej lubi Piotra, albo i sikaniu Timiego. Z powietrza sobie to wzięłam. Nie lubię wywlekać brudów, ale mam limit jak robi to ktoś inny. Jeszcze jedna kwestia. Pisałaś, że to żadna rewelacja, że Jari siedział bez kagańca na DCDC i że Etna tez się daje głaskać itp. Tylko widzisz, ty przedstawiasz mojego psa jako krwiożerczą bestie, która bez kolców i kagańca pożera małe dzieci i ich rodziców. Ja chcę tylko sprostować fakty, że to jest ogarnięty pies... Oczywiście sam z siebie tak ma, ja NIC z nim nie robię. Jeżeli zaś pracą nazywamy to, że pies się poprawnie zachowuje w miejscach publicznych to fakt, pracuję z Jarim co dnia. Tylko ja to nazywam życiem, a nie pracą.[/QUOTE] o sikaniu Timiego specjalnie sprawdziłam, dlatego śmiem twierdzić, że reszta też jest wzięta z powietrza. tak, pisałam o Jarim i Etnie, ale w innym kontekście i bez przerzucania winy. nie, zapytałam, co w tym rewelacyjnego, że głaskałam Twojego psa. nie nawiązywałam do kagańca. za to to, że bez kolców z nim wyjść nie możesz, to chyba jest akurat fakt. każdy może jednak inaczej rozumie ogarnięcie. nie mam zamiaru na ten temat już dyskutować, bo było o tym wystarczająco dużo :) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Instant']Nie ma za co :evil_lol: Chociaż to porównanie może też wynikać z tego, że siedziałam w przesłuchaniach cały ranek i się mi skojarzyły Twoje słowa. I tak, zauważyłam, że teraz tak napisałaś. Ale przy kilku innych okazjach, wcześniej, sugerowałaś niejako, że to była wina Amber i Jariego. Wycieczki ad personam udam, że nie zauważę. A w kwestii komunikatów i komunikowania, bo widzę żeś uczona, jesteś tak samo odpowiedzialna za jasne przekazywanie informacji, jak ja za ich odbieranie. Komunikowanie się to proces dwustronny: nadawca nadaje komunikat, odbiorca odbiera komunikat. Niezrozumienie może wynikać zarówno z błędu nadawcy, szumów, jak i błędu odbiorcy. Ale Ty już to zapewne wiesz :)[/QUOTE] hoho, nie wkładaj mi w klawiaturę słów, których nie napisałam. jeśli zrozumiałaś z jakiegoś mojego postu, że obwiniam Amber, to naprawdę masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i nie ma to nic wspólnego z ewentualnym błędem nadawcy. i nie czuję się odpowiedzialna za takie rozumienie moich słów. -
[quote name='Ewa&Duffel']Hej, może ktoś chętny na spacer jutro ?:)[/QUOTE] Ewa, jak Duffel by się zachował wobec zaczepnego, szczekliwego podrostka?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Instant']Łuuu, czepiamy się ilości postów? No cóż, przykro mi, ale nie wskazuje tego, ile przeczytałam. Tia, jasne. Wiesz, kto miał podobne tłumaczenia, że odpowiadają tylko za to, co powiedzieli? Ludzie oskarżeni w procesach norymberskich po drugiej wojnie światowej. O ludobójstwo :diabloti: Ale wiadomo, teraz pozytywnie, żadnych błędów, korekt, wszystko wina innych :evil_lol:[/QUOTE] się nie czepiam, tylko stwierdzam fakt. dzięki za to urocze porównanie. a teraz polecam jeszcze nauczyć się czytać ze zrozumieniem, ponieważ już dwa razy zdążyłam przyznać(na tej stronie tego wątku, bo ogólnie, znacznie więcej)), że moją winą było to, co "stało się" z Etną. już samo to, że tak prostego komunikatu nie potrafisz dobrze przeczytać, świadczy o tym, że bardziej skomplikowany, jak ten o Jarim i Etnie, jest poza zasięgiem Twojego zrozumienia. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Instant']Nie, motylku. Ty tylko sugerowałaś taki kontekst...[/QUOTE] nooo, widzę że mimo niewielkiej ilości postów, zdążyłaś śledzić wszystkie moje :cool3: niczego nie sugerowałam. ale wiesz jak to jest? odpowiadam za to, co powiedziałam, a nie za to, co ktoś zrozumiał. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] I wielka szkoda, że nie zrzucałaś tej winy, bo nie raz natrafiłam na forum o wzmiance jak to bezmózgi doberman, przeorał biedną Etnę. Ale siedziałam cicho, bo na cholerę się podniecać? Wybielasz się kosztem innych, a to paskudna cecha.[/QUOTE] nigdy nie pisałam tego w takim kontekście, jaki tu przedstawiasz. napisałam nawet teraz bardzo wyraźnie, że wiem, że to była moja głupota, ale dla Ciebie to wybielanie się kosztem innych, mistrzostwo czytania ze zrozumieniem. -
[quote name='Riannei&Garshii']Pocieszę cię, że po akcji jak wioskowy pieseczek wielkości ONka wyskoczył z ogrodzenia, a ja trzymając sześciomiesięczną Gaszkę w powietrzu darłam się jak opętana, a bydle żarło mnie po nogach to czarna po jakimś czasie się odfiksowała, choć miała problem z obcymi psami. Rozumiem ją, bo moje nogi po wydarzeniu ociekały krwią, a ona powisiała w powietrzu słuchając wszystkiego i pewnie skończyłaby bardzo źle gdybym jej nie trzymała. Jakoś miesiąc, dwa i przeszło jej warczenie i szczekanie na psy.[/QUOTE] horror :shake: ludzie to w ogóle wyobraźni nie mają. raz dawno temu dwa owczary wyskoczyły z bramy i rzuciły się na małego pieska, który tamtędy przechodził :shake: całe szczęście, że właściciel owczarów tam był i je zabrał. ale z drugiej strony, jak ktoś puszcza psa żeby sobie po wsi polatał, to też jest sam sobie winien jeszcze jedna foteczka moich lamerskich piesków [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/gqfk.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3424/gqfk.jpg[/IMG][/URL] jeszcze filmik, nie ma to jak kocia zabawka [video=youtube;ZxMKRVPTNm0]http://www.youtube.com/watch?v=ZxMKRVPTNm0&feature=youtu.be[/video]
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
nie pisz o moim nieinterpretowaniu, skoro sama tak ubarwiasz to, co kiedyś tam napisałam o Jarim i Etnie... tak, żałuję, że pozwalałam na RÓŻNE kontakty z psami Etny, bo byłam głupia. drugi raz bym tak nie zrobiła. ale tu nie chodzi tylko o Jariego. natomiast nigdy nie zrzucałam winy na kogoś czy na psy. dobrze wiem, że to mój błąd i tak zawsze przedstawiam ten problem.