Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='Soko']Przypomina mi Happy ktora ma spokojnie czekać aż pozwolę jej wejść na orzeszka. Chociaż te przednie łapki tam przemyci :D[/QUOTE] haha walczyłam z tymi przednimi łapkami ale dałam sobie spokój, już bez przesady z tym rygorem :evil_lol:
  2. [quote name='Naklejka']Timi ma poker face'a :evil_lol:[/QUOTE] skupia się na tym że ma nie przekraczać progu :evil_lol:
  3. [quote name='Rinuś']chyba po raz pierwszy zaraportowałam post na tym forum :diabloti:[/QUOTE] ale za to jak skutecznie :evil_lol:
  4. w oczekiwaniu na spacer :evil_lol: [URL=https://imageshack.com/i/2hqprqj][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/89/qprq.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='zmierzchnica']Szczerze mówiąc, mi by się bardzo nie podobało, gdyby ktoś bez pytania ćwiczył sobie to na moim psie. Moje psy bardzo nie lubią wgapiania się - jeśli ten drugi pies szczeka, szczerzy kły, piszczy, skacze, merda - oleją, nie ma sprawy. Ale wgapiacz budzi w nich niepokój i zdenerwowanie i na pewno po dłuższej chwili czegoś takiego zareagują nieprzyjemnie. Raczej bym nie była miła w stosunku do właściciela, który stosuje tą metodę na moim zwierzęciu :eviltong:[/QUOTE] a z jakiego powodu stałabyś i czekała, aż dany pies przestanie się gapić na Twoje? bo gdyby mi przeszkadzało, że pies się wgapia w mojego, to bym sobie z tego miejsca po prostu poszła ;)
  6. e tam, małe psy są spoko!!
  7. więcej psów to mniej mobliności :evil_lol: już z dwoma jest problem, bo pociągiem możesz wieźć tylko jednego, musisz jechać z kimś(jedna osoba to jeden pies). ale skoro idziesz na prawko, to spoko, kupisz sobie duży samochód i luuz :evil_lol:
  8. haha. nie wiem, czy takie w ogóle są :evil_lol: dlatego lepiej mieć jednak orzeszka. kiedyś na pewno znów będą w lidlu :evil_lol:
  9. [quote name='Beatrx']to teraz czaję, czemu ona taka wygięta na zdjęciach:evil_lol:[/QUOTE] hahaha :evil_lol: [quote name='Szura']No dla Yukiego to chyba tylko orzeszek, on jest strasznie długaśny. : <[/QUOTE] [URL="http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6579,hop-na-pilke.html"]tu opis[/URL] jak zmierzyć psa by dobrać piłkę :)
  10. Etna też często śpi w innym pokoju niż ja siedzę, bo nie ma chęci cisnąć się na kanapie z Timim :evil_lol: więc ma dla siebie całe łóżko w sypialni ;)
  11. tylko że dla Twojego taka 75cm może być za mała niestety. dla dużych psów lepsze są te co ja mam, tzw orzeszki. dla Etny nawet mógłby być większy ten orzeszek, trudno jest jej się położyć, ale myślę że ogarnie z czasem. pewnie by zleciał, moje też zlatują czasem, ale to nie szkodzi :evil_lol: na piłce nie można siedzieć non stop wg instrukcji dołączonej, więc akurat dobrze się składa :evil_lol:
  12. [quote name='PaulinaBemol']ale motyleq tu właśnie najgorsze że on rozumie tylko z premedytacją to olewa bo co go to obchodzi twój pies twoja sprawa ty cos z tym zrób on ma to w głębokim poważaniu (a że właśnie nie możesz z tym nic zrobić przez takich ludzi no cóż znajdz inny sposób)...ja rozumiem że nie trzeba być matką Teresą wszystkich ratować i tylko nimi się zajmować ale jakieś minimum by się przydało[/QUOTE] rzecz w tym, że ludzie mają swoje sposoby: gaz albo kopniak. albo jak ten psychol ostatnio-nóż. i wtedy za głupotę właściciela podbiegającego pieska, płaci sam piesek :shake: ale ja broniąc swojego psa niestety nie odpowiadam za krzywdę innego.
  13. [quote name='rashelek']Świetne te piłki są. Ja teraz jestem bez kasy niestety, a zaopatrzyłabym się w taką chętnie - i dla psa, i dla siebie ;) Fajnie sobie Twoje radzą, a jak im się podoba to już w ogóle bajera :D[/QUOTE] teraz w rossmanie są po 25zł okrągłe o średniy 75cm, leć kupuj :cool3: ja kupiłam swoją za 33 w Lidlu, ale już nie ma, w pół dnia się rozeszły [quote name='Beatrx']i od razu równowagę złapały? bo mi bez nóg na ziemi trudno było na początku się na takiej piłce utrzymać, a co dopiero takiemu psu;)[/QUOTE] Timi bez problemu, Etna się trochę trzęsie na piłce, ale sobie radzi :eviltong: to jest kwestia świadomości ciała psa, moje dużo ćwiczą stania na moich udach i innych różnych rzeczach. piłka wiadomo co innego, trudniejsze, ale o to właśnie chodzi, żeby mięśnie pracowały :) to co jest na zdjęciu, to Timi spadł :evil_lol: ale spadanie w ogóle ich nie zraża, zabawa jest przednia aha, ja i tą piłkę trzymam nogami, żeby się nie telepała
  14. m a s a k r a. spikowi nie mieści się w głowie, że niektóre psy naprawdę się boją innych psów, nawet tych o dobrych, przyjaznych zamiarach. zanim się dowiem, że to ja stwarzam te lęki, dodam, że moich psów to nie dotyczy. moje psy witają się z podbiegaczami, a potem sobie idziemy. o zgrozo, nie chcą się z nimi bawić, nienormalne jakieś :shake: ale dwa dni miałam na DT pieska, który na widok obcego psa wpadał w totalną panikę. to nie był wytwór mojej głowy, tylko efekt życia tego psa w pseudohodowli i kiedy jakiś do nas podbiegł, to nie zawahałam się sprzedać mu kopa, a następnie spuścić moją sukę, by pozbyła się delikwenta. właściciel się nie pojawił. spike pewnie kiedyś spotka kogoś takiego na swojej drodze, kto sprzeda kopa jego psu, a następnie wezwie straż miejską. i wtedy się dowie, kto ma rację.
  15. ta piłka nie służy do zabawy ;) jak się ją da psu żeby się sam bawił, no to można się spodziewać, że zaraz będzie po piłce. ćwiczy się z psem, a nie pies sam ze sobą, po to by wyrobić i wzmocnić mięśnie Beatrx, moje psy są nauczone wskakiwać na różne rzeczy, więc po prostu wydałam komendę :)
  16. piłka spodobała się bardzo, nie chcą z niej schodzić :evil_lol: jest bardzo wytrzymała, Etna ma długie, mocne pazury i byłam pewna że od razu pęknie ta piłka pod jej naporem, zwłaszcza że bardzo się angażuje w ćwiczenia. tymczasem nie ma śladów użytkowania :) polecam
  17. pieski od kilku dni ćwiczą na piłce rehabilitacyjnej: [IMG]https://scontent-a-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/1497639_620794737958307_1858506491_n.jpg[/IMG]
  18. jak to się mówi, Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka ;)
  19. aż mi się nie chce czytać tych głupot :evil_lol: mimo że nie mam problemu z tym, że pieski do nas podbiegają, to doskonale rozumiem, że ktoś może mieć, więc moje takich akcji nie robią. to gadanie, że ci co sobie nie życzą, to nie potrafią wychować pieska, jest trochę nie na miejscu, bo niektórzy właśnie wzięli zeschizowanego psa ze schroniska i przez samowolkę innych nie mają szans na wypracowanie problemów.
  20. [quote name='rosa']Nawet w ludzkim stadzie panuje hierarchia, jeśli mąż przychodzi po poradę do żony, znaczy, że uważa ją za "szefa" i nie podejmie decyzji bez jej wiedzy i zgody. A jeśli pies słucha wszystkich znaczy, że jest na właściwej pozycji w domu.[/QUOTE] a jeśli za 10 minut to żona pyta męża o zdanie, to znaczy, że hierarchia się obróciła? :evil_lol: a może raczej, że są partnerami i liczą się wzajemnie ze swoim zdaniem?
  21. [quote name='zmierzchnica']Też mnie to dziwi, szczególnie, jak znam te osoby puszczające petardy i wiem doskonale, że groszem nie śmierdzą..[/QUOTE] odkładają cały rok :diabloti:
  22. szkoda, że ja tylko słyszę wybuchy, a nie mogę gówniarzy namierzyć wzrokowo :diabloti:
  23. [quote name='Beatrx']sądzę, ze Ci panowie gazownicy już niejedne spodnie w życiu po łagodnie wyglądających psach cerowali to teraz wolą dmuchać na zimne:eviltong:[/QUOTE] moje psy przed otworzeniem drzwi szczekają, więc panowie zdążyli się przestraszyć :evil_lol: nie mam dzwonka, więc psy mnie powiadamiają :lol:
  24. [quote name='zmierzchnica']U mnie to nie podziała, moje psy nie budzą grozy :evil_lol:[/QUOTE] co do budzenia grozy, ostatnio dwóch panów gazowników na widok głów moich psów przeciskających się przez drzwi, zrobiło w tył zwrot trzaskając drugimi drzwiami :evil_lol:
  25. a ja tam zawsze nie znosiłam tych gówniarzy i rzucania petard. mieszkałam większość życia na osiedlu, gdzie bałam się, że zwyczajnie tym badziewiem oberwę. nie trzeba mieć bojącego się psa, by było to wkurzające ;)
×
×
  • Create New...