-
Posts
324 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sasni
-
Z sierścią nie robi się nic :) Czesze go raz na jakiś czas jak sobie przypomnę, przez prawie 4lata ( pod koniec stycznie stukną mu 4latka) kąpaliśmy go 3razy. Pies większość czasu spędza w ogrodzie, kołtunki się nie robią. Trochę więcej uwagi trzeba poświęcić na wiosnę ( okres linienia) i wyczesywać systematycznie psu starą sierść, gdyż sama mu nie wypadnie ;]
-
Jeżeli mojemu psu się suka nie podoba, to może mieć cieczkę, zalecać się do niego, a on ją powącha i pójdzie dalej :diabloti: taki dziwny osobnik mi sie trafił, na co nie narzekam, bo nie mam problemu jak są cieczki :cool3: To tak nawiązując do tego, że psa się nie odwoła jak poczuje cieczkę ;)
-
Tym, że pani była niemiła nie należy sie przejmować. Po prostu trzeba następnym razem nie dopuścić takiej sytuacji, żeby uniknąć komentarzy. To tylko niepotrzebny stres niszczący nastrój ;) Jeżeli spotykamy jakiegoś psiarza, nasz podbiegnie, powąchać go i nic sie nie stanie, ale wiele ludzi boi się psów i trzeba to uszanować. Niestety niektórych ( nie mam na myśli oczywiście założycielki tematu) to nie obchodzi. Byłam kiedyś w wielkim szoku, gdy szłam wałem Rudawy i przebiegający koło nas Pan strasznie mi dziękował, że przywołałam psa do nogi i zrobiłam mu miejsce, żeby sobie spokojnie przebiegł. A dla mnie to normalna reakcja - mam dużego psa, widzę człowieka idącego/biegnącego z naprzeciwka to pies ma iść przy nodze, chociaż on sam z siebie nie zaczepia nigdy ludzi.
-
Mój pies jest raczej grzeczny w domu, ale czasem też ma odpały :diabloti: Kiedyś stwierdził, że pobawi się w ogrodnika.... zrobił to w nocy, gdy wszyscy spali. Wywalił doniczkę, rozsypał ziemie, wyjął z niej kwiatki i porozstawiał po ogrodzie ( kwiatki były w stanie nienaruszonym - nawet płatka z nich nie urwał), jednego krzaczka skrócił o połowę - widocznie uznał, że tak będzie lepiej wyglądać :cool3: A jaką miał niewinną minę, gdy rano wstaliśmy i zobaczyliśmy ten bałagan - leżał sobie i udawał, że go nie ma :lol:
-
[QUOTE]Widziałaś kiedyś takiego psa? Jak jest ze skupieniem się przy takich zapachach? :smile:[/QUOTE] Wiem, że to było do kogoś innego, ale mój pies taki jest... :lol: Jeżeli suka mu się nie podoba, to może mieć cieczkę, a mój pies ją powącha i pójdzie dalej. Już wiele razy miałam taką sytuację :cool3: Mój pies jest aseksualny :evil_lol: Jest zakochany tylko w dwóch bernardynkach i tylko one go interesują :lol: Tak to, woli się bawić z chłopcami... :lol:
-
Justa Czyli nie jest ze mną tak źle :cool3: Jeszcze raz dzięki za wszystkie rady, bo już wiem, na co muszę zwracać uwagę ;) np na to, żeby nie ciachnąć znowu połowy ręki :lol:
-
Rozumiem już ;) Sama nawet nie wiem, jaka ogniskowa był używana do tego zdjęcia, bo średnio się na tym znam :oops: ( ale zamierzam to zmienić :cool3:) Zdjęcie nie było robione z bardzo bliska i ogólnie w pierwotnej wersji było trochę więcej dołu i jednego boku, ale z powodu mojej srebrnej bransoletki i pierścionka ( których zapomniałam zdjąć) musiałam je trochę przekadrować... biżuteria bardzo odbiła światło, była przepalona i wyglądało to strasznie :lol: Innych zdjęć nie mam ( jedno, które już kiedyś wstawiałam i było skomentowane) , ale zbliża się weekend majowy i spróbuje się bardziej zaprzyjaźnić z moim aparatem i spróbować zrobić jakieś zdjęcia ;) PS. Zapomniałam o tym zdjęciu, które robiłam wtedy co poprzednie... Ale ono chyba też jest przerysowane ( a może to efekt mojego spuchniętego policzka? :lol: ) i też w tej ostrej sepii ;) [url]http://img88.imageshack.us/my.php?image=dscn703411kf7.jpg[/url]
-
Justa A na czym polegają przerysowania w tym zdjęciu? :oops: Tzn jak jest a jak powinno być :lol: Dziękuje za komentarz, właśnie próbowałam coś ciachać i jak widać, jeszcze nie do końca wiem co i jak ;) ale będę probować i może kiedyś zrobię ładny portrecik :cool3:
-
Bardzo lubię robić zdjęcia, ale raczej nie zawsze mi to wychodzi. Ostatnio 'bawiłam' się w sepii ;) Co o tym sądzicie :roll:? Już się chyba mniej więcej domyślam, co może być nie tak pod względem technicznym, ale chciałabym usłyszeć opinie od Was ;) [URL="http://img127.imageshack.us/my.php?image=lll82bh9.jpg"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/1491/lll82bh9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img252.imageshack.us/my.php?image=japa0.jpg"][IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6104/japa0.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja mam ta butelkę z korytkiem ;) bardzo wygodne, bo mieści się do torebki, mój pies chętnie z tego pije ( plus inne znajome psy :cool3: ) . Teraz jak jest tak ciepło to jest to bardzo przydatne ;)
-
[IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_matti.91.JPG[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_matti.92.JPG[/IMG]
-
@[B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=17387"][COLOR=#00bb00][B]Chefrenek[/B][/COLOR][/URL] [/B]Nie wierzysz? :cool3: Spróbuj to się przekonasz :lol: Na świecie są alergicy, bo po pierwsze - większość ludzi myśli podobnie jak Ty - nie wierzy w takie rzeczy, a po drugie - nie jest to tanie, nie każdego stać na tego typu leczenie. No i czasami trzeba to powtórzyć - po roku, dwóch czy 5 latach. I co ciekawsze, wiele lekarzy też nie poleci tego sposobu, powie, że żadnego psa i koniec. Nasz znajomy alergolog był wielce zdziwiony, że sierść tybetana nie uczula mojego ojca ( mamy psa już 3 lata :cool3: ) i że biorezonans działa. A działa, bo mój ojciec, wielki alergik na psy, który po 15minutach ( jak dobrze pójdzie to po godzinie) zaczynał się dusić, łzawiły mu oczy, kichał - po biorezonansie siedział kilka godzin u znajomych, którzy mają w 90m2 bernardyna i nic, zero reakcji ;) Przedtem nie mógł u niech wysiedzieć ;)
-
Kilka zdjęć ;) [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6599/dscn6858yp6.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3856/dscn6880at5.jpg[/IMG] [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/7329/dscn6881zh3.jpg[/IMG] a tak piesek pilnuje.... :lol: [img]http://img260.imageshack.us/img260/4633/dscn6856fq0.jpg[/img]
-
Agnes Dziękuje, ale z tego co znalazłam to największy rozmiar to 66cm, jest napisane, że ma być założona luźno. Mój ma zwykłą obroże 75cm, zapięte na przedostatnią dziurkę ;) No nic, pozostaje mi szukanie ;) Znalazłam kilka które mają po 70-75 cm, ale są to niestety obroże gorszych firm ( przynajmniej patrząc na cenę i porównując z ceną Bayer Kiltix )
-
Jaki można dostać największy rozmiar obroży? Bo czasami w necie jest podział po prostu na 'duża' i 'mała' . Co może znaczyć duża, orientuje sie ktoś ile to cm? Znajdę taką, która ma ok 70cm? Aha.... i żeby była raczej z tej górnej półki ;)
-
Aaa... Tybetany :loveu:
-
Potwierdzam, że biorezonans ( czy jakoś tak) działa :)
-
Mój pies jest zakroplony Advantixem ( Adventixem?) , zastanawiamy się jeszcze nad obrożą. Czy musi ona być blisko skóry? Mój pies to mastif tybetański, ma okropnie dużo sierści, zwłaszcza na karku, tak że jak zakraplałyśmy krople, to dużo czasu zajęło nam dostanie się do skóry :lol:
-
Molosy w biegu wyglądają cudownie :lol: Takie cielaczki, a jak chcę to potrafią być bardzo szybkie... ;) Zazdroszczę takiej gromadki... :) Ja cały czas próbuje przekonać rodzinę na drugiego mastifa, może w przyszłym roku się w końcu uda :cool3: Podobna poza do poprzedniej, ale inna pora i otoczenie :P [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/2350/mmm0km6.jpg[/IMG] To tez z dzisiaj [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/5447/ll1dk4.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że do galerii dołączy niebawem więcej molosków ;)
-
Zdjęcie Dolarka świetne :) To ja też się pochwalę moim miśkiem :cool3: Może na początek dwie fotki Matta z dzisiejszego spacerku ;) [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4359/matti80bb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9090/matti884ge7.jpg[/IMG]
-
Marta Dziękuje :loveu: Takie słoneczko było, a teraz deszcz ciągle :( Anashar Tak, to był Matti z moim tatą ;) O dziwo obydwoje całkiem w porządku wyszli na zdjęciu :lol:
-
Kilka nowych zdjęć ;) [IMG]http://photos33.nasza-klasa.pl/dev74/0/127/137/0127137166.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/4696/maaaatt0od7.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/1999/matttttipg1.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/595/guuupekn6804yo8.jpg[/IMG]
-
Dla mnie straszna sytuacja. Ja mieszkam w Krakowie, do lasku wolskiego mam 5minut i chodzę tam czasami z psem. Na szczęście w tej części lasu nie ma myśliwych i w okolicy są zabudowania. Nie pojmuje także teorii niektórych myśliwych, że pies może zrobić krzywdę zwierzynie, albo ją wystraszyć, więc można go zestrzelić. A oni sami co robią :shake: ? Polują na te zwierzęta, zabijają je, narażają na dużo większy stres. Myślę, że dla sarny mniejszym stresem jest pies, niż odgłosy strzałów, strzelanie w nią i śmierć w męczarniach :shake:
-
Danie psu klapsa to nie jest od razu 'wpranie' ;) Ja co prawda staram się nie używać tych metod, ale kiedyś mój pies lekko chwycił moją koleżankę za rękę i dostał klapsa i został wywalony z pokoju. Po dłuższej analizie tego zachowania wyszło na to, że w sumie to było w tym tez trochę winy koleżanki. Ale nie analizuje tego czy ten lekki klaps był potrzebny czy nie. Zajęłam się naprawianiem relacji pies-przyjaciółka. Teraz jestem na etapie, że pies ją toleruje, może go spokojnie pogłaskać, chętnie jej posłucha w najprostszych komendach typu siad czy łapa. Myślę, że i w tym przypadku bezsensu się teraz zastanawiać czy klaps był słuszny czy nie, czy można go użyć czy nie. To już w tym momencie nie ma znaczenia. Trzeba się zastanowić co zrobić, żeby pies nie powtórzył swojego zachowania i na przyszłość spróbować się powstrzymywać przed tymi klapsami, może poradzić jakiegoś specjalisty
-
Kilka nowych, niestety robione telefonem :-( [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7678/zdjcie012uf1.jpg[/IMG] [img]http://img174.imageshack.us/img174/9501/zdjcie025db0.jpg[/img] [img]http://img514.imageshack.us/img514/2871/zdjcie018nh4.jpg[/img]