-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Hektorku, co u Ciebie słychać? Jesteś tam jeszcze czy wszyscy już o tobie zapomnieli? -
Ależ się porobiło przez kilka dni mojej nieobecności... :-o Dobrze, że chociaż Brajl wydobrzał :-) Chodzi mi po głowie taki jeden post, którego trudno będzie znaleźć bo to już dawno było, ale może ktoś z Was sobie przypomni... Była taka osoba, która zalogowała się tylko po to, żeby napisać jeden krytyczny i zjadliwy post pod adresem Edyty. Wydaje mi się, że "wyrzucała" tu, że nie jeden Brajl jest, że dlaczego wszyscy na nim się skupiamy i jemu pomagamy... Chyba tam było też coś o czerpaniu korzyści... Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby to ta żmija przyczyniła się do obecnych problemów Edyty. Ktokolwiek jest tym donosicielem życzę mu żeby los potraktowł go tak jak na to zasługuje.:mad: Będę jutro trzymać kcikuki za Edytkę :kciuki:
-
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Może się w końcu staruszek jednak doczeka. W ciągu ostatnich kilku dni przeczytałam, że dwa pieski, które też długo już czekały znalazły domki (jeden tymczasowy) i niedługo opuszczą schroniska :-) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103943"] Olga [/URL] i [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105036"] Maxiu [/URL] -
Aśka7 Gratuluję nowego psa :-) Miałam przeczucie i nadzieję, że tak się to właśnie skończy dla tej cudownej suni :multi: Wprawdzie nie mnie o tym sądzić, ale uważam za słuszną opinię Dorothy w sprawie przewożenia psa; szkoda wozić połamanego psa w jedną i w druga stronę, męczyć ją podróżą i niepewnością co do przyszłego losu. Pozdrawiam i życzę powodzenia :loveu:
-
Różnie to z psami bywa: jedne uczą się błyskawicznie innym zdarzają sie takie "wypadki" nawet i w dorosłym życiu. Mojej pierwszej suczce, Psotce, postawiłam w kuchni pudełko z piaskiem i do niego załatwiała się gdy już nie mogła wytrzymać (np.gdy nas nie było w domu). Niestety po jakimś czasie z nudów zaczęła kopać dołki w tej "piaskownicy" rozsypując piasek na pół kuchni. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie karać psa za załatwienie się w domu (i za inne przewinienia np. za zjedzenie buta) gdy nie złapaliśmy go "na gorącym uczynku" bo to nic nie da, pies nie skojarzy skarcenia gdy od przewinienia minęło już trochę czasu.
-
Hurra!! :bigcool:Musiałam 2 razy przeczytać bo nie wierzyłam, że tak szybko maluchowi udało się znaleźć domek i że zdążył przeprowadzić się przed świętami :multi: Bardzo rozsądna decyzja, wbrew powiedzeniu "co nagle to po diable" bo w czasie świąt mamy więcej czasu co dla nowego pieska, zwłaszcza szczeniaka jest bardzo wskazane. Catalina, gratuluję nowego domownika i życzę dużo radości ze wspólnego mieszkania :-) Jeżeli Dudek/ Bobik może bezpiecznie wychodzić na zewnątrz to należy go wyprowadzać w miarę możliwości bardzo często, a przede wszystkim zaraz po przebudzeniu, po zabawie, po karmieniu, przed snem i wtedy gdy się podejrzanie kręci :razz: Za każdym razem gdy uda mu się załatwić na trawniku trzeba go pochwalić. Dobrze by było w momencie zauważenia, że pies sika lub kupka w domu powiedzieć "fe!" i natychmiast wynieść go na zewnątrz i koniecznie pochwalić gdy załatwi się na polku. Trzeba to powtarzać często i konsekwentnie. Jeśli pies nie może ze względu na kwarantannę po szczepieniu jeszcze wychodzić na spacerki to należy w jakimś kącie mieszkania rozłożyć gazety (trzeba często wymieniać, żeby w domu nie śmierdziało :diabloti: ) i tam go wynosić tak jak na pole. Życzę powodzenia :thumbs:
-
Sznaucerkowaty Hektorek już nie gaśnie w tyskim schronisku! MA DOM!
Lidan replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Witaj Hektorku! Życzę Ci spokojnych świąt i żeby to były ostatnie święta nie we własnym domku.