FigabaS
Members-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by FigabaS
-
Nie ma prawa zdarzac sie cos takiego jak ucieczka psa z posesji. I tyle ode mnie.
-
[quote name='Madzika']Albo biegniesz w przeciwna strone do psa i spiewasz "szczesliwej drogi juz czas":razz:[/quote] :megagrin:
-
Sirion, wpisz sobie w google haslo irasiad i zaraz bedziesz oswiecona :)
-
[quote name='puli']W sklepach z używaną odzieżą mozna kupić takie saszetki różnych kolorów,kształtów i rozmiarów z nieprzemakalnych materiałów za 2-5 zł.[/quote] I ja wlasnie taka kupilam za cale 3 zlote, nawet nie nosila sladow uzycia.
-
Moje gratulacje, Madalenka. Przepiekne sa te zdjecia no i widze, ze wszystko jest dobrze. A tyle obaw roznych bylo. Zycze dalszych postepow i sukcesow.
-
Ladne rzeczy, rozwazalam wlasnie udzial w mistrzostwach obedience i jak juz przejechac cala prawie Polske to i pobyc kilka dni... W dodatku w tym czasie jest znowu dlugi weekend a to oznacza, ze moze byc calkiem tloczno.
-
Czy ktos by w Sopocie z pieskiem i moze sie podzielic wrazeniami? Gdzie mozna z psem przenocowac, pojsc z nim do wody bez narazania sie na klopoty?
-
Ja uzywam lancuszka zarowno na codzien jak i na szkoleniu, zawodach itp. I zawsze jest zapiety na dwa kolka, zacisku jako takiego nie uzywam nigdy. Egzamin PT zdawalysmy w zeszlym roku i mialysmy zwykla obroze - sedzinie to nie przeszkadzalo.
-
Dzieki, Gosia. No to mozliwe ze zrobimy sobie pare dni wakacji nad morzem :lol:
-
.... bo moj pies rodowodu nie ma (zapomnialam to zaznaczyc)
-
Mam pytanie do organizatora mistrzostw OB - czy do udzialu beda dopuszczone psy bez rodowodu? Czlonkiem ZKwP jestem, skladki mam oplacone wiec ten warunek spelniam ale ranga zawodow wydaje sie byc wyzsza niz te powszechnie sie odbywajace w roznych miejscach, pytam dla pewnosci.
-
Nie wiem jak oduczyc ale doraznie przyszedl mi do glowy pomysl, zeby moze dac jej cos do pyska zeby niosla jak po tych schodach schodzi? Jakas zabawke, gryzak? Jest jakas szansa ze nie wypluje zeby sobie poszczekac?
-
[quote name='Mrzewinska']Pies moze obejsc przewodnika, a moze podskokiem z obrotem zajac pozycje przy lewej nodze, to drugie znacznie bardziej efektowne. Zofia[/quote] - i pies nie traci kontaktu z czlowiekiem. W takim razie mamy odpowiedz miarodajna. I mnie sie tez chyba nie przywidzialo ale ten maliniak (ktorys z IPO3) zrobil to blyskawicznie, nie trwalo to dluzej niz dosc szybki obrot przewodnika. Moze wiecej psow robilo zwrot w ten sposob, nie pomyslalam zeby pod tym katem obserwowac.
-
Ogladalam mistrzostwa IPO w Krakowie i chyba widzialam taki zwrot kiedy pies sie cofa zamiast obejsc ale bylo to tak blyskawicznie(maliniak jakis) ze w koncu nie jestem na 100% pewna czy dobrze to zauwazylam. Moze Marysia ma racje? Zapomnialam spytac naszego trenera a teraz go nie ma. Najlepiej spytac na odprawie tylko jak w takim razie przygotowac psa? Na dwa sposoby?? Troche bez sensu.
-
Ja strasznie zaluje ze sie troche za dlugo guzdralam w niedziele, za pozno dojechalam i nie zobaczylam posluszenstwa Tigry(Ara vom Fuchsgraben) z Magda Krolikowska. Widzialam ich obrone - nie przepadam za IPO ale musze przyznac ze bylo na co popatrzec. No a Eyk z Patrycja Florenko to prawdziwy koncert, chyba niepredko bedziemy mieli okazje ich na zywo zobaczyc.
-
Niechby bodaj zdawkowe gratulacje, moze nikt nie zna tego pieska ani jego przewodniczki, prawdopodobnie nie uczestniczy w dyskusjach na tym akurat forum, labkowych jest kilka. Ale wydaje mi sie ze wszyscy milosnicy rasy powinni sie ucieszyc, moze ten i ow troszke zaciekawic o co biega w tym wszystkim i podumac - a moze ja bym tez sprobowal? Bo faktycznie slabo z tym sportem u nas, ja trafilam zupelnie przypadkowo i bardzo zaluje ze nie zdarzylo mi sie cos takiego wczesniej. Figa nie ma rodowodu, jest adoptowanym pieskiem. Z tego co mi sie udalo ustalic rodzicow ma rodowodowych i nawet hodowlanych jednak jest dzieckiem z pierwszego miotu suki, ktora zostala pokryta (?!) zanim zdobyla uprawnienia hodowlane. Jest tez eksterierowo troche wadliwa ale jak dla mnie urocza. Dlugo sie nie moglam przyzwyczaic do klapciatych uszu i charakteru jakze roznego od poprzednich moich ON-ek. Sentyment do owczarka niemieckiego do dzis mi pozostal. Zerkalam w kierunku czarnych belgow ale jak ich troche wiecej poznalam to doszlam do wniosku ze jak dla mnie sa zbyt jednak niecierpliwe. Zwlaszcza maliniaki - sporo ich bylo na mistrzostwach i rzucalo sie to w oczy, niektorzy przewodnicy, przeciez doswiadczeni, mieli klopoty ze skupieniem pieskow na sobie.
-
Wszystkie wyniki sa juz na stronie mistrzostw ktorej adres jest podany w pierwszym poscie :) Hm, nie dotrwalam do konca dekoracji wiec nie wiem nic na temat jakoby mialo czegos zabraknac.
-
Mistrzostwa dane mi bylo ogladac po raz pierwszy - jestem pod wrazeniem, warto bylo spedzic czas na stadionie Borek w Krakowie. Obiekt wymarzony, ladnie polozony, baza noclegowa dla przyjezdnych pod nosem. Pogoda rowniez byla w sam raz. Co najwazniejsze mozna bylo zobaczyc poziom posluszenstwa na wysokim poziomie (zwlaszcza to IPO-we), bylo od kogo sie czegos nauczyc. Ja sie rowniez dziwie troche ze na forum informacja ze takie mistrzostwa sie odbeda nie spotkala sie z zainteresowaniem, ja zalozylam temat na labkowym forum i po powrocie w sobote biegiem zapodalam, ze mistrzem MPPT zostala labka - temat sie rozwinal w innym kierunku a wiadomosc o zwyciestwie przedstawiciela forumowej rasy nie zrobila na nikim wrazenia. I moje wysilki zeby zachecic wieksza ilosc labkowiczow do sportu kynologicznego chyba spelzna na niczym. Basiu, gratuluje wyniku, tworzycie z Vortanem zgrany tandem, milo popatrzec na wasza prace.
-
Ja kupowalam tabletki chlorofilowe Dezotabs (w sklepie zoologicznym) i musze przyznac ze tym razem nie wloczyla sie za nami zgraja kawalerow jednak dwa mikre kundelki sie pokazywaly regularnie. Podejrzewam ze bez tabletek byloby ich wiecej ale na pewno tego stwierdzic nie moge. Zauwazylam ze suka robila taka kupe jakby sie zielonej plakatowki nazarla :)
-
Ja sie opowiadam za rzetelna ocena we wszystkich klasach, takze "0". Jest regulamin, sa punkty karne za odstepstwa od regulaminu i sa po to, zeby je stosowac. Zerowka to krotki program, cwiczenia latwe i samo to powinno stanowic zachete do startow. Co do zachet - w ubieglym roku zaliczylam dwa starty zakonczone dyskwalifikacja, powinnam sie chyba juz zniechecic i nie pokazywac na zadnym ringu. Wiec moze dajmy spokoj z tym lagodnym sedziowaniem w zerowce. Niech ona bedzie takim preludium do jedynki gdzie juz i cwiczenia sa trudniejsze, program dluzszy i sedziowanie ostrzejsze. Moim zdaniem lepiej by bylo zeby kazdy zawodnik byl oswajany z sedziowaniem juz w zerowce. Nie kazdy z zerowki musi wyjsc z doskonala, z ocena bardzo dobra czy dobra mozna jeszcze popracowac wiedzac jakie sie bledy zrobilo i startowac do uzyskania zadowalajacego efektu. Pozniej w jedynce punkty karne za z pozoru drobne przewinienia beda latwiejsze do przelkniecia. Zaliczylam z suka zerowke w tym roku w Krakowie. Ani pol punkta bym sobie nie dodala ale i nie odjela rowniez. I tak wlasnie chcialam.
-
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
FigabaS replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
Dokladnie tak!!! A jak jeszcze troche podumasz to wpadniesz tez i na to, ze nie ma potrzeby stopniowo wydluzac psu linke - no bo w jakim celu? A co to przeszkadza jak od razu bedzie na dlugiej hasal? Oczywiscie na lince trzymanej przez swojego opiekuna, ma sie dopiero uczyc przychodzenia na rozkaz. A jak juz bedzie umial to krociutki sznureczek przy obrozy bedzie mu uswiadamial, ze jak cos jest przypiete to moze zostac za to cos szarpniety i przywolany do porzadku. On przeciez nie zmierzy tego:lol: -
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
FigabaS replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
I nie powtarzaj komendy wielokrotnie - wyraznie, stanowczo ale tylko raz, jesli bez skutku to probuj jak powyzej. Ja probowalam szarpnac ale moja linka jest zrobiona z jakiegos tworzywa ktore ma pewna elastycznosc, musialabym zdazyc uskoczyc w tyl albo cos wymyslic zeby to faktycznie bylo szarpniecie a nie ciagniecie. -
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
FigabaS replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
Moze powiem w jaki sposob ja uczylam przywolania przy pomocy linki - otoz gdy pies sie oddalil wolalam a gdy pies mial to w nosie kladlam line na ziemie, szlam po niej do psa, bralam za obroze i bez slowa przyprowadzalam na to miejsce gdzie mial przyjsc. Posadzilam przed soba, poglaskalam, pochwalilam, pozwolilam biegac. I tak do skutku. Trwalo troche ale sie nauczyla jednego - mianowicie ze jak wolam to tak czy inaczej doprowadze do tego, ze znajdzie sie tam gdzie trzeba. Co do gwizdka to uzywam rowniez zamiast komendy ale jak tego nauczylam, hm, szczerze mowiac nie pamietam za bardzo, chyba podobnie jak opisala Uria. Postarajcie sie jednak nie tracic zimnej krwi i opanowac nerwy, z wlasnego doswiadczenia wiem, ze w ten sposob znacznie wydluza sie osiagniecie pozadanego efektu. -
Chyba musze zaznaczyc ze to co wyzej napisalam dotyczylo chodzenia tylem przy nodze. Przeczytalam post Nikusi raz jeszcze i nie jestem pewna czy chodzilo o chodzenie przy nodze tylem czy o cofanie sie przed przewodnikiem.
-
[quote name='nikusia']Mam pytanko- jak Ramzesik chodzi do tyłu to ze 2-3 kroki robi dobrze, a później dupsko ;) skręca w prawo i idzie coraz bardziej w bok aż w końcu bokiem... No nie mogę go tego oduczyć- on idzie tyłem, ale zawsze skręca... Co zrobić żeby to "wyeliminować" ;) ?[/quote] Do tego co napisala Anza&Hacker dodalabym swoje doswiadczenie - chodzenia tylem ja rowniez uczylam przy scianie ale pozniej, gdy juz te sciane zostawilam w spokoju to gdy suka skrecala robilam krok-dwa do przodu. I tak pomalutku nauczylam ze idac do tylu trzyma sie nogi takze jak skrecam.