FigabaS
Members-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by FigabaS
-
Mojej nie zdarzylo sie wybrzydzac, jest takim lakomczuchem ze pozarlaby wszystko co do zarcia sie nadaje. Chyba stad sie to bierze ze ja i tak czasem slysze na szkoleniu "oooo, ale sie upasla..." i ciagle musze uwazac zeby nie byla zbyt tlusta. "Najlepsza przyprawa jest glod" - mowi przyslowie. Na pewno lepiej jest jak pies lekko niedojada niz jak jest zbyt syty. No i ja preferuje zarcie naturalne, urozmaicane w rozny sposob. Suche zarcie tez dostaje od czasu do czasu bo bywa, ze w podrozy na przyklad tak jest wygodniej wiec i do tego tez jest przyzwyczajona. Ale nie jest to Chappi ani Pedigree po ktorych miala klopoty ze skora.
-
Tak, ja mialam takie szeleczki, wygodne, z gabka w srodku zeby nie uwieralo itp. Przez rok jezdzilismy z suka oboje, ja z nia na tylnej kanapie, ona z glowa na moich kolanach. Teraz ja z nia jezdze sama, drugim autem, malym CC kupionym z ta mysla, ze bede juz sama z psem jezdzic(auto kupione w zasadzie dla psa:lol: ). Pomyslalam, ze bezpieczniej bedzie jak pies bedzie zabezpieczony pasami. Dwa razy dotarlysmy na miejsce jak nalezy, za trzecim razem zanim dojechalam pies lazil po samochodzie luzem. Nie wiem jak ona sie do tych szelek dobrala - ona je pogryzla i czesciowo zjadla:shake: . Fragmenty widzialam na drugi dzien... Sam pas pozostal wiec zapinam za obroze ale wiem, ze tak byc nie powinno i mysle o drugich szelkach ale moze juz takich prostych, bez gabki w srodku. Moze sie sprawdza.
-
Dodam jeszcze - jak zawolasz psa to bezwzglednie doprowadz do tego zeby przyszedl, chocbys mu miala w tym pomoc, na przyklad tak, jak to opisalam. Inni moze dorzuca swoje sposoby.
-
Jak pies bedzie na lince i zignoruje twoje wolanie to wolania nie powtarzaj, poloz line na ziemi i idz po niej w kierunku psa, chwyc za obroze i przyprowadz go w to samo miejsce z ktorego zawolalas. Nic przy tym nie mow, posadz psa przed soba, poglaskaj, pochwal tak jakby sam przyszedl. Ale smakolykiem nagrodz jak sam przyjdzie gdy go zawolasz i niech to bedzie naprawde cos wyjatkowego. I tez powtorze - pies nie bywa nigdy zlosliwy, owszem, jest w pewnym sensie wyrachowany, bedzie robil to, co mu sie oplaci i to nalezy wykorzystac.
-
Moja tak robi rowniez w okresie miedzycieczkowym, na ogol, jak zauwazylam, najpierw wacha jakies miejsce a potem kuca i "kropi".
-
PPA, byl taki topic "rozgryziony szczeniak", w sam raz dla ciebie do poczytania, poczytaj, mysle ze znajdziesz tam sposob na twoj problem.
-
Czemu nikt z nas ci tego nie doradzil? Po prostu nikt z nas by tak nie zrobil:shake:
-
Chyba mialam dobrego nosa:p
-
Delfinee, dodam jeszcze ze najprostsza droga do nauczenia psa czystosci jest nagradzanie za zalatwienie tego co musi zalatwic na dworze. Ma-ja, ten watek wcale nie zasmiecil forum, po to ono jest, zeby problemy zglaszac i pomagac je rozwiazywac. To dosc powszechne u nas, ze ludzie maja psy i nie zawsze potrafia z nimi postepowac. Moim zdaniem bardzo dobrze sie stalo, ze delfinee tu trafila, nawet jak jej sie nie podobaly nasze wypowiedzi to uswiadomily, ze trzeba cos poczytac, dowiedziec sie czegos o psach i ze jej postepowanie z psem nie bylo wlasciwe. Slowo pisane niestety nie zawsze trafnie oddaje emocje piszacego i moze dlatego delfinee niektore wypowiedzi odebrala jako atak na siebie.
-
Gdyby szkolenie bylo dla psa meczace to moja suka nie wylaby z zachwytu gdy dojezdzam z nia na plac szkoleniowy!!! Psy bardzo lubia te swoje szkolne "meczarnie". Mojej suce juz jest dobrze znany caly rytual zwiazany z wyjazdem do szkoly i nie moze sie doczekac kiedy wsiadzie do samochodu.
-
Nie czekaj na nowinki, skontaktuj sie ze specjalista, sama sobie nie poradzisz tym bardziej, ze Twoja wiedza o zachowaniach psow, ich przyczynach i sposobach rozwiazywania problemow jest znikoma. Skad takie a nie inne moje wrazenie? - otoz stad, ze majac psa od kilku lat nie potrafilas go nauczyc sygnalizowania potrzeb fizjologicznych a to jedna z podstawowych rzeczy. Nie wiesz takze, ze psa za zrobienie siku czy kupy w domu sie nie bije, takie postepowanie nie nauczy go czystosci. I kazdy, kto ma jaka taka wiedze o postepowaniu z psami o tym wie. Zabawa z psem - jest wiele tematow na tym forum wartych przeczytania zeby sie dowiedziec jak sie z psem bawic, jak wspolnie spedzac czas. Obserwacja psa pozwala kazdemu wlascicielowi ustalic co jego podopieczny lubi a czego nie (jak warczy i sie szczerzy to raczej nie jest zadowolony, tak mysle). Trudno nam, forumowiczom, poradzic ci co po kolei powinnas robic, ludzie podpowiadaja ci w dobrej wierze a ty nie bardzo rozumiesz w czym rzecz - jesli mowa jest o tym, ze powinnas psu dac do pyska kawalek dobrego smakolyka gdy zanosi sie na to, ze na kogos ma zamiar sie rzucic czy naszczekac(ale nie po fakcie) to masz to zrobic po to, zeby po jakims czasie psu obecnosc kogos obcego lub innego psa kojarzyla sie z przyjemnoscia. To dluga praca, na efekty przyjdzie poczekac ale na pewno dobre rokowania sa bardziej prawdopodobne niz przy karceniu psa biciem, ktore tylko poglebi jego brak pewnosci siebie i poczucia bezpieczenstwa.
-
Terapia zaburzen zachowania psow zajmuje sie w Krakowie pan Andrzej Kłosinski, [URL="http://www.psycholog.zoologia.pl"]www.psycholog.zoologia.pl[/URL] , na stronie znajdzisz potrzebne informacje. O skutecznosci takiej terapii nie umiem nic powiedziec bo nie mialam potrzeby korzystac. Faktycznie macie problem, zycze zeby udalo sie cos zaradzic.
-
Mozliwe, mozliwe, asty tez biora udzial w zawodach tanecznych, widzialam na ktorejs ze stron.
-
Noooooo, Madalenka, widze ze dopielas swego, piekny psiak a jaki ma fajny "tapczan":p . Wierze, ze bedziecie tworzyc super tandem.
-
Moze twojemu pieskowi spodobalaby sie pilka kopana? Naucz psa warowac, poloz pilke nieopodal i niech czeka az ja kopniesz. Moja dzieki tej zabawie polubila warowanie. Psy bardzo tez lubia zabawe w przeciaganie takim grubym sznurem-lina, do kupienia w sklepie zoologicznym. Pilke na sznurku tez polecam - do rzucania a potem przeciagania. Moze byc tez takie gumowe kolko ktore rozpedzone bedzie "jechalo" po podlozu a jak pies je dogoni i zlapie to tez sie mozna z nim posilowac troche. Jak mi sie jeszcze cos przypomni to napisze.
-
Moja, podobnie jak piesek Madziulki, przepada za surowa papryka (nie musi byc czerwona). Przenosi te papryke z miejsca na miejsce i zostawia pestki po calym mieszkaniu. Nie zje do konca jednej i idzie po nastepna (wie, gdzie sa). Nie pogardzi kiszona kapusta i ogorkami (w niewielkich ilosciach), surowe ogorki w ogorkowym sezonie wcina tez ze zmakiem. Nie zje pomaranczy, kiwi tez jej nie podchodzi, marchewka od czasu do czasu moze byc, uwielbia jablka. Z malymi wyjatkami wszystko co sie nadaje do konsumpcji ten lakomczuch jest w stanie pozrec.
-
To co powyzej i dodam jeszcze, ze gdyby na te miske musial troche zasluzyc (przywarowac przez okolo 20 sekund) to z pewnoscia by lepiej docenil to co musial sobie w jakis sposob zdobyc. Jeden dzien glodowki raz na jakis czas bardzo dobrze kawalerowi zrobi. Zarcie dostepne bez ograniczen i macie rozkapryszonego psa, trzeba to naprawic. Pozdrawiam.
-
Niczego dziwnego nie widze w tym, ze na szkoleniu pieski uciekaja, kto kiedykolwiek w szkoleniu bral udzial to takie ucieczki obserwowal lub zaliczyl i z nimi walczyl, po to jest w koncu szkolenie zeby psa nauczyc posluszenstwa, pokazac mu ze posluszenstwo sie oplaca. Na to trzeba troche czasu i cierpliwosci, nic sie nie zrobi samo. Mysle, ze kazdy z tych pieskow powinien byc przypisany do jednej z was nie tylko na szkoleniu ale i w domu. Pies powinien miec swojego przewodnika. Niezaleznie od szkolenia na placu treningowym kazda z was powinna pocwiczyc z pieskiem w domu, dopilnowac, zeby w czasie cwiczen skupialy sie na was a nie uciekaly do siebie, jesli wspolna zabawa to po zakonczeniu cwiczen, w nagrode. Moja suka zachowywala sie okropnie, az mi wstyd bylo czasem na szkoleniu ze wiekszosc psow siedzi czy waruje a moja sie porozgladala, wypatrzyla wlasciwe dla siebie towarzystwo i jazda ganiac z drugim psem po boisku. Teraz juz nie ucieka i trudniej ja sprowokowac. Byla wyjatkowo trudnym okazem, ja juz tracilam wiare ze sie uda cos z tymi ucieczkami zrobic. Ja z psem pracuje blisko rok a wy chodzicie na szkolenie od niedawna wiec czego sie mozna spodziewac po tak krotkim czasie? Zycze wytrwalosci i cierpliwosci.
-
Jak nauczyc psa szacunku do ludzkich rak radzi Zofia Mrzewinska w topicu "rozgryziony" szczeniak, na stronie 8 jesli dobrze pamietam. Poszukaj i przeczytaj, mysle ze warto.
-
Moja dorosla juz labka tak wlasnie siada czesto jak za plecami ma sciane albo inne oparcie... Efektem takiego siadania jest wytarta siersc w miejscu, gdzie lapa styka sie z podloga.
-
Na komende "noga" pies ma usiasc przy lewej nodze przewodnika. Gdy ruszasz z miejsca pies podaza wraz z toba tak, by przy kazdym zatrzymaniu usiasc przy nodze juz bez zadnej komendy i ruszyc z miejsca gdy ty ruszasz takze juz bez komendy. Przy zmianie kierunku czy tempa stosuje sie tez komende "rownaj" ale w zasadzie to jedno "noga" powinno wystarczyc do czasu wydania innej komendy. Pies nie musi patrzec na przewodnika, kontakt wzrokowy jest wazny jesli ktos mysli o zawodach, zwlaszcza obedience, tam sie traci punkty za brak kontaktu. Nie wiem jak inne psy, moj ladniej idzie przy nodze bez smyczy. Betty, obejrzalam twoj filmik - postaraj sie troche uruchomic swoje rece, one maja "pracowac", mnie ciagle moj trener upomina. Nie zeby wymachiwac jakos nienaturalnie ale poruszac nimi rytmicznie, jak to w marszu... Dobre rady cioci Ady... Mnie przewaznie prawa reka sie przykleja do ciala bo patrze czy pies na mnie zerka i zapominam co mam robic.
-
W dziale "wychowanie" byl taki watek "konsumpcja ludzkich kup", tam sie wymadrzalismy na temat jak oduczyc psa zzerania roznych paskudztw, moze poczytaj sobie i sprobuj cos zdzialac? Mnie sie udalo, jesli nie calkiem wyeliminowac to w kazdym razie znacznie ograniczyc takie wybryki. W kazdym razie jak przylapie swoja ze cos podejrzanego do pyska wziela to nadstawiam lape i kaze wypluc - wypluwa, czasem kocie gowienko mi na reke spadlo:cool3:
-
mozna tez sprobowac oduczyc pozerania swinstwa [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=174928&highlight[/url]
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19692&page=9&highlight"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19692&page=9&highlight[/URL] - tu znajdziecie "szkole kaganca".