FigabaS
Members-
Posts
642 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by FigabaS
-
Widzialam film na ktorym Carolyn Scott tanczy z tym goldenem Rookie w jakiejs szkole. Filmowane bylo z bliska i slychac, ze ona psu podpowiada. Nie wiem jak to jest na psich zawodach tanecznych, czy mozna psu troszke pomagac? Chyba Laluna cos bedzie wiedziala na ten temat :)
-
A to juz teatrzyk prawie :)[url]http://video.google.pl/videoplay?docid=-1918185834789602248&q=dog+dancing[/url]
-
Zarowno czlowiek jak i pies z wiekiem traci enzym trawiacy cukier zawarty w slodkim mleku, niestrawiony cukier fermentuje w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego. W przetworach mlecznych ten cukier jest juz przefermentowany wiec czy nie lepiej podac psu kefir czy jogurt nie narazajac go na niezdrowa fermentacje w jelitach?
-
Nie przychodzi mi nic do glowy poza zabezpieczeniem kosza na noc kiedy nie masz nad psem kontroli i nie mozesz mu w zaden sposob pokazac, ze nie wolno tak robic. Ja wlasnie ucze swoja Fige wrzucac smieci do kosza i calkiem fajnie jej to wychodzi :lol:
-
Nie karc psa za zalatwianie sie w domu, nagradzaj za kazdym razem gdy to zrobi na dworze.
-
Ogromnie Ci wspolczuje straty pieska. Nieprawdopodobne niedbalstwo i bezmyslnosc nie moze ujsc bezkarnie, ktos tu zawinil strasznie. Nie moze sie to zmiescic w mojej glowie. (*)
-
Znalazlam te filmy, obejrzalam i tak sobie mysle, ze ja na jej miejscu tez bym tak rzucala glowa gdybym byla za to nagradzana :) Ja nie klikam ale mysle, ze nie ma wiekszej roznicy w zaznaczaniu pozadanego zachowania slowem i klikerem. A gdybym klikala to na tym etapie moze bym zaczekala na moment gdy pies przez chwilke trzyma aport spokojnie i dopiero bym kliknela. Hm, tylko ze w momencie tego "klik" pies juz moze zdazyc sie poruszyc i znowu zle zrozumiec. A powiedzcie mi, klikerowemu laikowi, czy pies jest w stanie jakos sie domyslic ze robi cos nie tak? Czy sam fakt ze nie ma "klik" gdy on sie tego spodziewa wystarczy zeby wiedzial, ze zrobil nie to czego oczekujemy?
-
Romas, zeby wyeliminowac podgryzanie aportu ja kladlam psu na nosie kielbaske (najlepiej plasterek zeby nie zjechal) - jesli pies dopuscil ze kielbasa spadla natychmiast ja przydeptywalam. Dosc szybko sie zorientowala ze jak te kielbase na nosie utrzyma tak dlugo az odbiore aport to kielbaske dostanie. Okrutnie lakoma jest to sie starala. Nie wiem czy jest to sposob na kazdego psa ale moze Ci sie tez uda.
-
Olu, komenda "do mnie" bedzie skuteczniejsza jesli bedziesz wolac psa wesolym, zachecajacym tonem. Mozesz go dopingowac gdy juz biegnie wolajac wesolo np. "dobrze, dobrze" a na koniec pochwalic i nagrodzic smakolykiem czy ulubiona zabawa.
-
Poszukaj w internetowych sklepach zoologicznych w ktorych ofercie sa ksiazki. Znajdziesz bez trudu.
-
Ja na koniec spaceru tez mowilam "idziemy jesc" i wowczas nic juz nie bylo w stanie psa rozproszyc - gnala pod drzwi tak szybko jak mogla. Pewnego razu spytalam - "jestes glodna?" i tez popedzila z radoscia pod drzwi. Kiedy i w jakiej sytuacji skojarzyla slowo "glodna" z jedzeniem pojecia nie mam, cudow tez nie ma zeby pies sam z siebie zrozumial o co chodzi. Chyba nie zdajemy sobie sprawy z tego jak latwo psy kojarza nasze slowa z przyjemnym dla nich doznaniem.
-
Szukam Goldena lub labka... i co z tego wyszło...
FigabaS replied to Forsycja's topic in Golden retriever
Czy koniecznie musi to byc szczeniak? Wiem, male dzieci itp. ale labradory sa pieskami niezwykle lagodnymi i nawet te troche starsze latwo sie przystosowuja w nowym domu. Zachecam do zagladania na forum portalu labradory.info (dzial "labradory w potrzebie"), coraz czesciej takze labradory potrzebuja pomocy z roznych powodow - a to alergia dziecka, a to wyjazd za granice itp. Nierzadko sa to pieski rodowodowe. Tylko zapoznaj sie dokladnie z charakterem rasy i potraktuj powaznie, labrador nie jest latwym psem. O wszystkim co dotyczy tej rasy na wspomnianym przeze mnie forum mozesz poczytac. Te urocze skadinad pieski bywaja dosc klopotliwe i wymagaja sporo zaangazowania ze strony wlasciciela. -
Z racji ze jestem wlascicielka labradorki jestem tez uzytkownikiem jednego z labkowych forow (czy for???-pojecia nie mam). Zainteresowalam sie tematem jednej z uzytkowniczek ktora zglosila swojego laba do adopcji poniewaz rodzina nie mogla sobie z psem dac rady - pies gryzl domownikow. Przeczytalam wszystkie posty pisane przez te dziewczyne (17 lat) i co mnie uderzylo to rady udzielane przez bardziej doswiadczonych, jakis hodowca byl wsrod nich nawet. Pies jako szczeniak podgryzal - normalne - dziewczyna zglaszala problem i otrzymywala rady: 1) kupic "Okiem psa", 2) przeczytac, 3) wdrozyc. Jesli pies zachowuje sie niegrzecznie - przewrocic na grzbiet i docisnac. Pokazac mu kto jest "alfa". Nie znam sprawy dokladnie, tyle co z tych postow ale chyba mozna sie domyslac jakie postepowanie sprawilo, ze pies nie ma do opiekunow zaufania. Uderzajace jest ze na forum rasy niezwykle lagodnej najczesciej polecanymi poradnikami sa ksiazki Jan Fennel i Johna Fishera. Pytania w stylu ze pies robi to lub tamto i powiedzcie mi czy on czasem nie probuje dominowac sa tam tak czeste ze juz mnie przestaly dziwic. Rauni, tak jak piszesz - zamiast probowac nauczyc czegos te niezwykle zdolne i chetne do nauki psy i w ten sposob budowac wiez psio-ludzka ludzie nasluchawszy sie i naczytawszy calkiem nieprzydatnych rzeczy zachowuja sie jak w oblezonej twierdzy - uwaga, lab nadchodzi, nie dajmy sie zdominowac. Smieszne by to bylo gdyby nie skutki oplakane.
-
A mnie sie podoba taki kojec. Pierwszy raz cos takiego widze, gdzie to znalazlas? Jesli jest to na tyle wysokie ze piesek nie przeskoczy to czemu nie?
-
Basiu, zawsze mozna zaprosic sedziego ze Slowacji na przyklad...
-
Weryfikacja sedziow obedience juz sie odbywa. Po prostu zawodnicy ktorzy cenia sobie rzetelna ocene nie biora udzialu w zawodach sedziowanych przez sedziow ktorzy nie traktuja tej dyscypliny powaznie. Przynajmniej taka tendencje ja zaobserwowalam.
-
Oleq18, to moze ja Ci odpowiem bo stosowalam metode z podejsciem do psa po lince i przyprowadzaniem go do miejsca gdzie na moja, olana przez niego komende powinien sie znalezc. Po to wlasnie zeby mu pokazac, ze ma sie tam znalezc gdy te komende uslyszy (raz wydana) i ze chce czy nie to ja doprowadze do tego ze tak bedzie. Chodzi o konsekwencje, wiesz? Mozna szarpnac ale linka jest dosc elastyczna i nie bardzo sie da tak to zrobic zeby psa do powrotu naklonic.
-
[quote name='diabelkowa']po co psu komenda zatancz ? zeby robic z niego posmiewisko ?? zeby pies przychodzil naucz go tego na 10 metrowce u egzekwoj komende gdzy nie bedzie chciala przyjsc szarpni smycz albo idz po psa po smyczy i wroc z nim w to miejsce gdzie miala przyjsc i pochwala ...[/quote] Diabelkowa bardzo sie mylisz. Jakie posmiewisko?:roll: Zarowno przydatne w codziennym zyciu komendy jak i wszelkie sztuczki to sa elementy posluszenstwa wzmacniajace wiez przewodnika z psem. Im tego wiecej tym lepiej bo szkolenie jest ciekawe dla psa jesli jest urozmaicone.
-
[quote name='Mrzewinska']Ech, zebym miala latek mniej... Bo mnie sie od razu zachcialo zaczac starty w obedience... Od zerowki w pierwszym roku jasne. Zofia[/quote] Pani Zofio, zachecam goraco :)) Byloby mi razniej.
-
Dzieki, Basiu, czekalam az wrocisz i podzielisz sie wrazeniami, jestes niezawodna:)
-
Aniu, dzieki za te informacje. Trzymamy kciuki za pozostalych naszych zawodnikow.
-
Czy ktos ma jakies wiesci z dzisiejszego dnia? O ile mi wiadomo Agnieszka Boczula miala dzis startowac, jak jej poszlo?
-
Nie idiotycznie tylko ja zrozumialam ze jest odwrotnie - ze pupa blizej nogi a glowa bardziej od nogi odstaje. Ona chyba po prostu chce byc blizej nagrody zeby ja szybciej dostac. Nie trzymaj moze smakolyka w rece tylko w kieszeni i zrob krok do przodu zeby miala szanse sie poprawic i gdy juz siada reka ja popraw zeby usiadla prosto i pochwal. Jak usiadzie krzywo przed Toba to zrob krok w tyl i jesli trzymasz smakolyk(zabawke) to reke poloz na osi ciala. I tez pochwal jak zrobi ladnie. Ja tak robilam, moze inni maja jakies swoje sposoby.
-
Przy zatrzymaniu pies ma sie zatrzymac sam, bez komendy. O co chodzi z tym zadkiem? Jakos nie umiem sobie tego wyobrazic - pies idzie przy nodze i zadek ma blizej ciebie a glowe dalej? Tak skosnie?:hmmmm: