-
Posts
2829 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patsi
-
Szarotko, dobrze zrozumiałam, że Twoja kicia ma 21 lat? Jeśli tak to piękny wiek! NApisz nam coś więcej o kociej seniorce, u mnie w domu najstarszy ma 7 lat. Wieści z domu Łasiczki Kotka po wypuszczeniu z transporterka schowała się pod szafką na TV i przesiedziała tam 3 godziny. Potem wyszła i zachowywała się tak jakby nigdy nigdzie indziej nie mieszkała . Około 17 trafiła na lustro i tam pewnie przypomniała sobie siostrę bo patrząc na swoje odbicie płakała prawie 2 godziny . Starałam się namówić domek na wzięcie także Damy, ale bezskutecznie . Uzyskałam tylko tyle, że sprawa będzie jeszcze raz rozważana. Trzymajcie kciuki za zmianę decyzji - one były bardzo ze sobą zżyte i tak bardzo chciałyśmy żeby poszły do wspólnego domku. Nowy (i wspólny!!!) dom znalazły Szpilka i Tusiek. To Tusiek [IMG]http://chatul.pl/album_pic.php?pic_id=170[/IMG]
-
Szarotko - masz ślicznego kocurka! :) Na działce jest altanka, którą Esza wynajęła kotom. W altanie jest piec kaflowy, w którym w zimniejsze dni Esza pali. Ciepło tam nie ma na szczęście wiosna idzie... Moim zdaniem Sisi potrzebuje swojego człowieka, któremu zaufa i który da jej stablilizację. Siska jest nieufna ale nie jest dzikusem. Strasznie mi jej żal - zobaczcie jaka w lipcu 2009 była z niej kruszyna: [img]http://images40.fotosik.pl/158/69818d602656d92emed.jpg[/img] ---------- Przypominam, że istnieje możliwość oddania Fundacji CHATUL 1% podatku. Szczegóły można znaleźć tu: [url]http://chatul.pl/portal.php?show=podatek1proc[/url] Zachęcam wszystkich!!!
-
Szarotko - na co czekasz? Adoptuj Siskę! ;p Wczoraj Łasica pojechała do nowego domu :D Chciałam przedstawić naszych podopiecznych z kopalni: Marmurek i Mały [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_20100314019_122.jpg[/img] Neurusia, którą planujemy zabrać z kopalni [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_20100314008_664.jpg[/img] Mama Sima [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dscn9162_352.jpg[/img] Marmurek [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_20100314006_148.jpg[/img] Pikuś - quasi ochroniarz, zaszczepiony przeciw wściekliźnie i wirusówkom w zeszłym miesiącu (do adopcji). [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dscn9150_788.jpg[/img]
-
[quote name='pola53']Bardzo Ci PAtsi dziękuję za info. Super, że Alfik czuje się lepiej. W przyszłym miesiącu znowu Was poratuję jakimś groszem. Za wiele też nie mogę, pomagam jeszcze innym. Chciało by się wszystkim pomóc, ale nie mam takiej mocy, niestety.[/QUOTE] Dzięki ogromne! :) Wszystkie wyniki Alfika (biochemia też - czyli nerki!!!) są w normie [IMG]http://chatul.pl/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] . jeszcze do niedzieli kocurek będzie dostawał leki, a potem odstawiamy i przez tydzień obserwujemy stan jego zdrowia i jedziemy na wizytę kontrolną. Jutro do nowego domu pojedzie najprawdopodobniej Łasica. Idealnie by było, gdyby domek skusił się też na Damę, bo dziewczyny są bardzo ze sobą związane .
-
Cicho było, bo łamiemy z Eszą głowę, jak pospłacać długi u weta ;) Alfik był dzisiaj na kontroli, miał robione badania krwi. Morfologia wyszła dobrze (leukocytów mało ale tragedii nie ma), jutro poznamy wyniki biochemii - i dowiemy się, czy kocurek musi dalej jeść karmę nerkową, która już mu nie smakuje. Osłuchowo dobrze, ale do końca tygodnia ma brać jeszcze leki. Alfik protestował przy pobieraniu krwi, zachowuje sie jak zdrowy kocurek! Mam nadzieję, że wyniki będą dobre, odetchniemy z ulgą i zaczniemy szukać mu kochającego domu.
-
[quote name='pola53']Dziewczyny, prześlijcie mi proszę numer konta na PW. Wyślę Alfikowi parę groszy. Biedak! A gdzie on jest, w jakiej miejscowości?[/QUOTE] Dziekujemy za wsparcie. Alfik, jak właściwie wszystkie chatulowe koty jest w Bytomiu. W domu tymczasowym u mamy Eszy. Zapraszamy wszystkich na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181171-CIUCHOLAND-S-XXL-na-dA-ugi-u-weta-do-11-03-godz-22-00?p=14235748#post14235748[/url]
-
[quote name='halbina']co nowego, jak zdrówko kociaków?[/QUOTE] Alfikowi nie jest lepiej [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_cry.gif[/IMG] Bardzo nas to martwi, dalej mu charczy w płuckach i w dodatku ropieją mu oczy [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_confused.gif[/IMG] Dobra wiadomość jest jedna - Kiki zostaje u mnie na zawsze! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Ja ale chyba bardziej mój tŻ nie potrafiłbyśmy się z nim rozstać. Kiki ostatnio zrobił się grzeczniejszy, leczymy nadal oczko. Mamy długi u weta - zapraszam na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/180546-146-ksiAE-A-ek-co-A-aska-na-chatulowe-dA-ugi-u-weta-ZOBACZ-Do-7-03-godz-22-00?p=14173880#post14173880[/url]
-
Alfik w poniedziałek był na kontroli, niestety - bardzo mu nadal charczy w płucach :( Dostał znowu antybiotyk i czekamy... Kocurek ma bardzo słabą odporność i dlatego nie może się doleczyć, jeśli nie będzie poprawy trzeba będzie zrobić kurację Zylexisem. Alfik jest dalej na Renalu, badania krwi za 2 tygodnie. Dzisiaj do weta pojechał Kiki. Od dwóch dni Kiki był jakiś podejrzany, spał dużo i był jakiś apatyczny. W dodatku nie podobał mi się jego brzuch - jakiś taki wzdęty był. Pełna najgorszych obaw pojechałam do weterynarza. Okazało sie, że Kiki prawdopodobnie ma... zaparcie! Dostał olej parafinowy i zrobił kupkę, dalej jeszcze jest przymulony ale mam nadzieję, że kolejna wizyta w kuwecie go ozdrowi :wink:
-
Czytaj uważnie skład - bo w często w karmach z jagnięciną czy rybą znajduje się np.30% kurczaka! Bez kury jest na pewno rodzaj Regal Pet Food (przyzwoita cena), Biomilla i James Wellbeloved.
-
Gdyby ktoś chciał to sprzedam 6,5kg karmy Valp Maxi - dla szczeniąt ras dużych. Cena:55zł +koszt wysyłki. Karma jest super ale okazuje się, że mojemu Cerberkowi nie służy kurczak :cry: Ewentualnie zamienię na jakąś kocią karmę albo karmę bez kury.
-
Dzisiaj zaraz po kastracji do nowego domu pojechali bracia - Black i Jack. Kocurki były nieufne, mam nadzieję, że w nowym domu szybko się zaaklimatyzują i nawiążą bliższy kontakt z opiekunami. Kiki ma chore oczko, zaropiało mu i jest opuchnięte.Jutro zmieniamy maść na lepszą i wypatrujemy poprawy. Skoro Kikol jest głuchy to przynajmniuej oczka musi mieć dobre! ;)
-
Pechowy Pixel znalazł dom (oby na zawsze... ;)
Patsi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Na pewno warto zrobić psiakowi wyróżnione (te za 12ał) allegro. Ja niestety nie mogę :( A zachowania byłych opiekunów Pixelka nie skomentuję...:angryy: Miałam kiedyś identyczną sytuację z kotem... -
Dzisiaj do nowego domu pojechał Górnik oraz Płaszczyk z Bokserkiem (dwaj ostatni do wspólnego). :dance: :dance2: :balony: Pchełka z Pilotką maają się w nowym domku dobrze, choć Pilotka jeszcze nie jest pewna siebie -prowadzi partyzancki tryb życia ;) Alfik był na kontroli, wszystko wygląda dobrze - do poniedziałku antybiotyki, w poniedziałek kontrola i badanie krwi. Adopcje ruszyły - bardzo mnie to podbudowało, tym bardziej, że coroczny wysyp kociąt już się zbliża.
-
Esza zrobiła działkowcom zdjęcia. Fotki Sisi są zabójcze! Nie chce mi się wierzyć, że ona wciąż nie ma domu :cry: Nasza śnieżynka: [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_sisi_744.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_sisi2_203.jpg[/img] [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_sisi3_121.jpg[/img]
-
Z Alfikiem jest lepiej, dzisiaj znowu dostał kroplówkę, żeby przepłukać nerki. Wczoraj zjadł niecałą saszetkę Renala :D Kocurek nie ma gorączki, jest wesoły, kontaktowy.Jutro nie jedziemy do weta, musimy sprawdzić, jak będzie się trzymał bez nawadniania. Jesteśmy dobrej myśli. Pipi wróciła z adopcji ale zaadoptowała ja od razu rodzina, która czekała na naszego Emila... Gdyby ktoś chciał kupić Alfikowi Renala albo wesprzeć nas finansowo/karmowo będzie nam miło, tym bardziej, że dostaliśmy dzisiaj fakturę od weta.. :(
-
[url]www.chatul.pl[/url]
-
[quote name='_ogonek_']kurcze wiecie co, ostatnio chciałam przenocować u siebie psiaka, bo następnego dnia miał jechać do schroniska, mama na mnie tak przez słuchawkę nawrzeszczała... :roll: Chyba znajdę wolny czas i porobię troszkę ogłoszeń ;).[/QUOTE] Takie już są niektóre mamy, też to przerabiałam - jedyne wyjście - przeczekać. Za kilka lat usamodzielnisz się i będziesz mogła decydować sama :) Wiele łatwiej wtedy nie jest ale przynajmniej sami decydujemy. Omega pojechała dzisiaj do nowego domku,w którym od razu się zaaklimatyzowała. :D Pilotce też w nowym domku się podoba, harcuje tam z Pchełką, chociaż nie jest jeszcze tak pewna siebie :wink: Z Emilkiem dzisiaj było gorzej, nie było reakcji na leki, ani kroplówki, kocurek miał żółtaczkę, gasł w oczach, ciągle wymiotował. Pomogłyśmy mu odejść... :cry: :cry: :cry: Nasz Alfik też jest chory. Wyniki ma średnie na granicy normy, niezbyt jest profil wątrobowy (ma też żółtaczkę), dodatni FIP (słaba kreska na teście), no i fatalne białe krwinki - jak to powiedział wet "ma je rozwalone" :( Przy ugniataniu boli go okolica nerek i wątroby, płuca i serce osłuchowo dobre. Wieczorem Alfik był w dobrym stanie, wyglądało, jakby miał siły, by walczyć. Trzymajcie za niego kciuki! To przekochany, miziasty przyjaciel, który nawet badany mruczy mruczy i się chce tulić... Jutro kontrola.
-
Bardzo fajna galeria :cool3: Będę tu zaglądać, głaski dla ślicznych misiów!!!:loveu:
-
Pipi w sobotę wraca z adopcji :cry: Niby i opiekunka ma jakieś powody, które powinnam zrozumieć ale i tak jestem zła. Dzisiaj u weta była Omega -w zasadzie jest z nią wszystko dobrze i Emilek. Emilek niestety jest chory - wczoraj dostał gorączki, osłabł, nie jadł itd. po zrobieniu badań EKG, RTG, morfologi, testu na FIV i białaczkę wyszło, że ma niewydolność krążenia i nie do końca sprawne płuca. Na szczęście tych zakaźnych paskudztw nie ma. Dostał lekarstwa, jutro kontrola. Najpierw musimy go postawić na nogi, później będzie dostawał lecznicze dawki tauryny i kreatyny. Emilek miał iść do adopcji, teraz nie wiadomo, czy domek się zdecyduje bo serduszko trzeba będzie (jeśli wszystko będzie ok) co roku kontrolować... Mam nadzieję, że Emilek wyzdrowieje, a ludzie, którzy chcieli go adoptowac mimo wszystko nie wycofają się.
-
[quote name='MartynaP']u mnie zdecydowanie tylko małe kociaki ;)[/QUOTE] Już niedługo zacznie się sezon kociakowy, więc Twój tymczas będzie na wagę złota. Omega była parę dni temu u weta, brzuszek już nie jest obolały, niestety gardło bolało ją jeszcze bardzo. Dostała antybiotyk, convalescenta (bo nie chce jeść i trzeba ją karmić na siłę). Najważniejsze, że jest z nią już lepiej. Wyniki krwi miała dobre :D Omega pomieszkuje w dalszym ciągu u mamy Eszy. Tak teraz wygląda panieneczka: drobniutka i bardzo kochana! [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek02_wm_100.jpg[/img] Kiki ma nowego kumpla :wink: Zaprzyjaźnił się z moim psem. Kikol jest hardcorem - nie przeszkadza mu nawet, gdy Cerber go goni i "pożera". Mnie cieszy w sumie taka odwaga Kikola, bo w swoim adopcyjnym CV może dopisać kolejny punkcik "Dogaduje się z psami". Niestety domku dla głuchego nadal nie widać :cry: Oczko też bez zmian ale się już do tego wycieku przyzwyczailiśmy.
-
[quote name='MartynaP']zapisze sobie,moze kiedys sie przydam jako tymczasik ;)[/QUOTE] Tymczasiki mile widziane o każdej porze roku, dnia i nocy ;)
-
Pilnie szukamy domu (ds lub dt) dla suni w typie husky. Sunia przybłąkała się do naszej znajomej, znajoma wyjeżdża na dniach i sunia nie będzie miała gdzie zostać. Sunia jest młodziutka, ma około roku, proludzka. Gdyby znalazł się dla niej dom to pomożemy w transporcie i sterylce. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_husky2_145.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/husky1_144.jpg[/IMG] [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_husky4_171.jpg[/IMG] Tel. do opiekunki suczki: 602-345-614 , mail: [EMAIL="chatul@chatul.pl"]chatul@chatul.pl[/EMAIL]
-
[quote name='_ogonek_']Cudne macie te kociąbry! Hopsasa! Przepraszam ze na razie nie robie wam ogloszen, ale chwilowo nie mam czasu, mamy dosc goracy okres w naszym schronisku, sama rozumiesz... Sorki... Po 4 koncze ferie wracam do szkoly wiec siedze w domu i nie jezdze do schroniska. Tylko w weekendy i tak do kolejnych feriii.[/QUOTE] Spoko spoko ;) Do wspólnego domku poszedł Mniszek i Tolek (zwany Guciem) :D Niestety są i złe wieści - zachorowała Omega, ma zapalone gardło, obolały brzuch i temperaturę. Dzisiaj u weta dostała kroplówki i miała pobraną krew. Mam nadzieję, że dziewczynka szybko wróci do formy. :-( W imieniu Zarządu i chatulowych kotów życzę wszystkim samych radosnych dni w 2010, wiele miłości i samych zdrowych, szczęśliwych kotów!!! [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_2010_dwa_118.jpg[/IMG]:p
-
[quote name='Ammounie']Cudownych, kochających domków dla wszystkich pięknych czarnulków![/QUOTE] Edek znalazł już dom!!! :) Do nowego, wspólnego domu pojechały też Daisy i Tusia. Płaszczyk wyadoptowany przed Świętami wrócił, nie dogadał się z rezydentem. Mam nadzieję, że nowy dom wkrótce znajdzie też nasze rodzeństwo: Alfa i Omega. Z Alfika zrobił się przepiękny kocur! I jaką ma kryzę 8) [img]http://chatul.pl/files/thumbs/t_alfik2_wm_916.jpg[/img]
-
Dzisiaj nowy dom znalazła Pchełka :multi: Istnieje ogromna szansa, ze razem z nią zamieszka Pilotka. Pilotka musi jednak najpierw wyzdrowieć. Cieszę się niezmiernie, że ruszyły w końcu adopcje. Sisi nie pojechała do Warszawy, domek nawet się nie odezwał (a był już umówiony na odbiór!) :evil: Na szczęście adopcja Portosika wypaliła i chłopak cieszy sie już własną rodziną. Oby tak dalej... Mam nadzieję, że "z kopyta" ruszą adopcje naszych czarnuszków. Dla przypomnienia - nowego domku wypatruje: [B]Mniszek[/B] - wykastrowany, miziasty, 7 miesieczny przystojniak: [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_6_wm_760.jpg[/IMG] [B]Edek[/B] - kocurek uratowany z kopalni, bardzo towarzyski - nie może być jedynakiem. Doskonale dogaduje się z dziećmi , kotami i psami. Wykastrowany, ma około 8-9 m-cy. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_ed_129.jpg[/IMG] [B]Kulfon[/B] - kumpel Edka, ma ok.8 m-cy, jest wykastrowany i bardzo miziasty - dogaduje się z wszystkimi czworonogami :D Wykastrowany. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_kulfon_wm_766.jpg[/IMG] [B]Dama[/B] - piękna kotka, wysterylizowana, zaszczepiona. Ma około 8m-cy. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_dama2_wm_107.jpg[/IMG] [B]Łasica[/B] - siostra Damy, wysterylizowana, zaszczepiona. Ma około 8m-cy. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_asiczka_wm_101.jpg[/IMG] [B]Ruta[/B] - złapana jako kociak po wypadku samochodowym, obecnie zdrowa i śliczna, ma ok.5-6 m-cy. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_ruta4_wm_147.jpg[/IMG] [B]Agata[/B] - charakterna, sześcioletnia kotka, zaszczepiona, wysterylizowana, uwielbia przesiadywać na kolanach i być głaskana. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_hog1_169.jpg[/IMG] [B]Belzebub[/B] - kociak 5 m-cy, uroczy urwisek. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek33_wm_653.jpg[/IMG] [B]Negri[/B] - urodzona w kwietniu czarna koteczka. Ma przepiękne mięciutkie i lśniące futerko. Straszna z niej pieszczocha. [IMG]http://chatul.pl/files/thumbs/t_schowek69_wm_203.jpg[/IMG] Jest jeszcze Pilotka ale ona jest chyba "zaklepana". Tak czy siak 9 czarnych futer szuka domu... Wszystkie cudne!