Jump to content
Dogomania

Koszmaria

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Koszmaria

  1. wiem,że to nie mieszańce,ale jak mieszańce wyglądają. albo mieszańce z appenzellerem albo z smooth collie... czekoladowe psiaki są:) [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=18771&title=modziutka-czekoladowa-dOnka-wwa[/URL]
  2. czarne są na pewno,wilczaste no i BOSy. a pandy wyglądają jak mieszańce ona i appenzellera...
  3. [quote name='Soko']No tak, ale każde ćwiczenie należy przecież zaczynać w domu, a nie rzucać psa w największe rozproszenia i wołać do mnie. Najpierw niech padnie komenda, potem otwarte drzwi i smakołyk nie z lodówki i po pewnym czasie pies skojarzy, że gdy słyszy wołanie, tzn. coś pysznego i ominie etap dźwięku otwierania lodówki. Możesz go też nagrać i odtwarzać np. w salonie, pokoju :)[/QUOTE] Soko ma rację. naukę komendy trzeba zacząć w otoczeniu,które nie rozproszy psa,najlepiej w domu,po spacerze,przed posiłkiem[najlepiej na głodnego] i nie zawsze chwalić smakołykiem,ale np.głaskaniem,chwilą tarmoszenia zabawki,a czasem tylko głosem. po 10-15minutach bezwzględnie przerywasz,zaczniesz następnego dnia,stopniowo utrudniając,dopiero jak psy opanują w domu,to bierzesz je na linkę i idziesz do ogrodu,nie spuszczasz.jak opanują na lince-spuścisz je w ogrodzie.na spacerach poza ogrodem nie,dopóki tego nie opanują jako-tako. poczytaj o wychowaniu psów,hę?np.książki Zofii Mrzewińskiej,Zuli Przybylińskiej...mi się jeszcze osobiście podobają rady w książce Briana Kilcommonsa,choć nie wszystkie[sporo jego rad dotyczących oduczania pewnych nawyków opiera się na metodach awersyjnych],pooglądaj trochę 'ja albo mój pies'-rady Stillwell żeby komendy wydawać psu codziennie[np.siad przed daniem psu miski z jedzeniem],uaktywnić psa,wdrożyć psu grafik czynności i trzymać się go...
  4. w której części Krakowa mieszkasz? mamy kilka naprawdę dobrych lecznic. np. na ul.G.Zapolskiej 22 [Bronowice] i na Józefitów. poza tym w schronisku jest tak,że jak wybierzecie pieska,to wychodzicie z nim po ty jak go weterynarz obejrzy i wtedy zapytacie kiedy go odrobaczyć,kiedy zaszczepić i przyjechać z nim na kastrację[pieski ze schroniska w Krakowie mają ten zabieg za darmo w lecznicy schroniska] i za darmo są porady szkoleniowca ze schroniska=myślę,że powinniście spytać jak nauczyć pieska korzystania z klatki kennelowej.
  5. możesz kupić specjalne smakołyki,suche,którymi nie zatłuścisz sobie kieszeni-takie na spacer,coś nowego,pysznego,chrupiącego i tylko na spacer.jest taka karma uzupełniająca Magnusson-może to? najpierw przywołanie ćwicz w domu-potem na spacerze,ale na spacerze nie spuszczając psiaka z linki treningowej.linkę treningową robisz z 15m sznurka wytrzymalszego niż taki do rozwieszania prania i karabińczyka[sprawy groszowe i linka i karabińczyk<możesz obie rzeczy załatwić w jakiejś castoramie albo innym sklepie budowlanym>]
  6. Sabusia jest przepiękna,szkoda że ja jeszcze muszę poczekać,żeby zabrać jakiegoś pieska do domu...
  7. śliczna Suri! sprawdzicie ją na koty?
  8. [quote name='Sasni']Kolor pies ma faktycznie rewelacyjny. Widziałam też inne zdjęcia tego psa i on jeszcze jest w miarę. Ale niektóre psy chińskiej produkcji wyglądają jak karykatury tybetanów :shake: i ciekawe z czym je zmieszali, żeby osiągnąć taki wygląd. Zdecydowanie wole 'tradycyjne' tybetańczyki , również dużo sierść, również wygląd lwa, ale wszystko w umiarze. I pies wygląda dostojnie, poważnie, a nie...śmiesznie ( bo tak niestety te psy dla mnie wyglądają) podpisuję się. poza tym...fajnie jak pies ma czym patrzeć...;) kiedyś chowy były fajne... a teraz-to futrzane kulki:( mam nadzieję,że reszta świata nie podąży za chinolami:/ żeby nie doszło do czegoś takiego: ten pies ma rewelacyny kolor sierści.piękny.zjawiskowy. ale cała reszta...on tak smutno wygląda...i chyba nie jest szczęśliwym psem... myślicie że biega za piłkami ile tchu? ech...
  9. pies trzymany w kojcu albo na łańcuchu nie broni swojej rodziny,do której jest przywiązany i którą rodzinę kocha,tylko broni swojego terytorium.jeśli uzna że dziecko sąsiada albo swojego 'pana' jest intruzem,to co wtedy?
  10. szorstkowłosej to chyba nie wyszło bycie yorkiem,może u yorkomaniaków ją ogłaszać?
  11. to ja opowiem rodzinną historię o piesku Misi. Misia była kundelkiem żyjącym 40lat temu we wsi małopolskiej. jak wiadomo-nie było wtedy busów kursujących między wioseczkami,mało kto miał telefon,więc jeśli moja babcia czy jej dzieci chciały odwiedzić ciotkę,to nie było przebacz-szło się te naście km,bez zapowiadania się,w odwiedziny. a Misia zawsze czekała w połowie drogi.powtórzę-znikąd nie mogła dowiedzieć się o wizycie dalszej rodziny.tylko z przeczucia. pewnego dnia,jak ciocia zrobiła przyjęcie imieninowe,zeszła się rodzina-między innymi moi dziadkowe ze swoim dziećmi. Ciocia[wtedy 4ro letnia] postanowiła że uzbiera bukiet dla cioci i poszła nad sztolnię tudzież rzeczkę[nie pamiętam] a z nią Misia.Ciocia tak się zapomniała w rwaniu kwiatków że wpadła do wody...jak na 4 letnie dziecko tam było za głęboko i prąd był za silny...ciocia trzymała się dosłownie źdźbeł trawy...a Misia poleciała do domu i szczeka. tak jak Twoja suczka,Lajla,pokazywała żeby za nią pójść.wujek za nią poszedł...i w ostatniej chwili wyciągnął ciocie z wody,bo trawy trzymała się tylko ostatkiem sił.
  12. hej,mam pytanie-są w Polsce niebieskie staffiki? która hodowla takie ma:)? [wolałam się podpiąć pod jakiś temat niż zakładać nowy.]
  13. ym,ale wiesz,zawsze można robić swoje nie oglądając się na innych,czasem uwzględniając rady? acz,jeśli oczekujesz rozgrzeszenia dla karmienia pedigree,chappi czy innym marketowym świństwem,to raczej go nie dostaniesz...
  14. porozmawiaj powaznie z kuzynką-bez wyśmiewania jej. czy Twoja kuzynka się po prostu nie boi psa. zwierzaki świetnie wyczuwają napięcie. i hmm...masz kamerę? jeśli tak,ukryj ją gdzieś przed przyjściem kuzynki w pokoju z tv albo kompem.nie mów jej. da Ci to obraz jak kuzynka radzi sobie z Twoimi psami pod Twoją nieobecność.
  15. a uczyłaś ją wcześniej tych komend zanim zaczęłaś je egzekwować? robisz psu bajzel w głowie-nie wie na którą komendę ma puścić. jak z psem pracujesz żeby rozładować jej energię? jak wobec psa zachowuje się reszta rodziny-też coś z psem robi,czy tylko Ty masz na głowie wychowanie psa?jeśli tak,to szybko rodzinę uświadom,że oni też muszą wydawać psu komendy,jeśli chcą by się zachowywał przyzwoicie. psy i koty to zwierzęta które wchodzą w reakcje z CAŁĄ rodziną.to nie króliczek,którego można zamknąć w jednym pokoju,a reszta rodziny może niewiedzieć o jego istnieniu;-) także narada rodzinna,i uświadom resztę,że wychowanie psa to nie jest tylko Twoje zadanie.
  16. [quote name='paoiii']hmm Koszmaria imiona ladne, ale moze zrobic im bazarek imieninkowy??? zawsze to pare groszy do przodu??? :)[/QUOTE] Paoiii,daj znać dziewczynom które się psiakami zajmują i im daj cynk o bazarku-na pewno się przyda:))) obie mieszkamy w Krakowie,a ktoś napisał że jeździłam z Tusinką do lasu psicom zdjęcia robić;-)[to tak żeby uniknąć nieporozumień]
  17. a może,skoro sunie są bezpieczne,wymyślmy im imiona na potrzeby ogłoszeń:)? ja proponuję Negra-dla czarnej Louve[luw]-dla wilkowatej i Tula dla boksiowej ;-)
  18. zdjęcia suczek są na pierwszej stronie więcej zaraz wkleję z miau. czarna sunia z daleka [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6060/beztytuuwb.th.jpg[/IMG] szara przy prowizorycznej budce [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5226/dsc0210tq.jpg[/IMG] panienki razem w budce [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9462/dsc0217r.jpg[/IMG] [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2161/dsc0213a.jpg[/IMG] [URL="http://img546.imageshack.us/img546/6060/beztytuuwb.th.jpg"][/URL]
  19. przykre że pies cierpi przez wygodnictwo właściciela:(:(:(
  20. to azyl sołtysa[?]wójta[?] tej miejscowości-Jeziórki. jest płatne od kojca dziennie,nie od psa,miesięcznie wychodzi 300zł.
  21. Tusinka i Magda będą jeździć z forumowiczką z Grodziska[przyznać się,która to<:] sprawdzić Jeziórko i hm,Garwolin? ja obstawiam jednak JEziórko-z niego te psiaki można zawsze wyciągnąć do docelowego DT[jak to brzmi...],a ze schroniskiem to bałabym się że byłyby trudności. Tusinka i Magda jadą właśnie do Grodziska,tam podejmą ostateczną decyzję gdzie psiaki jadą. wstępna decyzja jest taka,że psiaki jadą do Jeziórek,niestety dadzą radę jeździć do dziewczyn raz na tydzień...czy mieszka ktoś na tyle blisko by je wyprowadzać raz dziennie,raz na dwa dni w razie czego?????
  22. dostałam PW od Ani z Poznania że jest możliwość DT u Yumanji,na wątku dopiero przeczytałam że to byłby płatny DT-hotelik,próbuję się dodzwonić do Yumanji,ale komórka mi szwankuje i nie mogę się dodzwonić do orange mimo że sama mam w nim nr!
  23. Kurylec,PACZEK-alternatywą dla schronu jest garaż albo powrót do lasu,chyba że proponujecie DT u siebie?
  24. propozycja DT u Yumanji jest aktualna? jak je tam przewieźć...
  25. sunie spędzą noc w garażu u Tusinki,jak wyczytałam na miau próbowałam dzwonić do Tusinki,ale ma chyba wyłączony tel nagrałam się.
×
×
  • Create New...