Jump to content
Dogomania

Koszmaria

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Koszmaria

  1. u mnie sąsiad[upośledzony lekko umysłowo] wywala przez okno różne rzeczy "dla gołąbków"-skóry z kiełbasy,folie z parówek,kości i skórę z kurczaka,raz przed wejściem do kamienicy znalazłam stos łbów z szprotek.sprzątaczka albo któryś z sąsiadów to potem sprząta. na skwerki po drugiej stronie ulicy różne dobre dusze wywalają dla tych ptaszorów ziarno albo chleb.przy okazji na te skwerki chodzą ludzie 'wysikać' swoje piesy...także nauka nie jedzenia z ziemi znalezisk,nie tylko qpsk,jest u tutejszych psów wskazana :D a ananasa w sumie nie wiem jak przemycić,ja swoim kotom bym po kawałeczku malutkim przemycała w takim kabanosie vitakraft w którym można zrobić dziurę nożyczkami...może Twoj pies ma jakiś smakołyk który kocha tak jak moje koty ten kabanos-że nie ważne co majstrowałam z nim przed podaniem,one i tak zjedzą...:)
  2. ras nie wybrał przypadkowo. słodkie,biszkoptowe labradorki,trochę tańsze["bo ja nie będę wystawiać"] będą miały wzięcie jeszcze przez kilka lat.że z dysplazjami wszelkich możliwych stawów i pokręconą psychiką-who cares?przecież kupiliśmy taniej,a w Polsce ceni się ludzi którzy umieją dorwać okazję.nie z jakiegoś cwaniactwa czy nikczemnych i niskich cech charakteru-po prostu. psy "ras" miniaturowych też mają coraz większe wzięcie.po pierwsze słodkie i trendi po drugie na utrzymanie takiego psa może sobie pozwolić absolutnie każdy,nawet kupując takiemu psu holendarnie drogiego RC. facet to biznesmen co się zowie.jego sąsiad hoduje owce kameruńskie i świnki wietnamskie,a on psy.dla nich biznes is biznes.
  3. podobno jeśli doda się do psiej diety ananasa,to własne odchody nie będą tak atrakcyjne. ananas to metoda na jedzenie swoich odchodów,żeby nikt nie pomyślał że daję tu złoty środek na koprofagię w każdej postaci ;)
  4. niedaleko mnie mieszka Lorelei[chyba nie pokręciłam] z Peronówki :D co jakiś czas spotykam ją jak wychodzi na spacer-ostatnio zlizała mi perfumy z nadgarstka,podobno to fenomen że jest przyjazna w stosunku do obcych ludzi...
  5. nie wiem czy kojarzycie,ale np.me or my dog był odcinek w którym był pies nothern inuit dog-wielkie,masywne bydle.pooglądałam potem w sieci zdjęć tych psów i saarlos albo masywny czw przypomina mi właśnie nothern inuit.
  6. czy ktoś się z nią zetknął? natknęłam się na nią na stronie krakvetu: [URL="http://www.krakvet.pl/karmy-podzial-firm-araton-c-23_25_390.html"]http://www.krakvet.pl/karmy-podzial-firm-araton-c-23_25_390.html [/URL] cenowo wypada b.korzystnie,jeśli chodzi o skład to nie jest to odpowiednik Orijen czy Acany,ale składu jak marketówki też nie ma. ktoś zna,ktoś coś wie?
  7. chyba kondycyjnie najlepiej wypada wilczak czechosłowacki. ma większą wytrzymałość niż ON,szybciej od ONów regenruje siły... na forum wolfdog.org ktoś czeweczki podpina do zaprzęgu(:
  8. pies rasowy ma miec wygląd zgodny ze wzorcem-farbowanie mu włosa na pewno nie jest z nim zgodne.mam nadzieje że tego się na wystawy nie praktykuje[swoją drogą ciekawe jakiej jakości jest sierść pieska po farbowaniu?] jeśli o mnie chodzi,to jeśli natura by koniecznie chciała różowo-odblaskowe psy totalnie nie przystosowane do zadań do których zostały stworzone[jak niby np.kuvasz by bronił w takim wypadku stad owiec?]-to by je stworzyła...ciekawe ile taki piesek by przetrwał gdyby rasa wykluła się np.w XVIII wieku... co innego że taki pies jest nieestetyczny:roll: rozumiałabym-końcówki włosów delikatnie na jakiś kolor. ale na zdjęciach psy mają poporostu...sraczko-buraczkowy mix-max.:roll:
  9. hm.we wzorcu maść czarna jest dopuszczalna... ...i w sumie to czemu nie hoduje się tylko czarnych ONów? widziałam kilka mieszańców ONowatych całkiem czarnych i w sumie bardziej mi się podobają niż 'wilkowate' uups weszłam na linki które dała ayshe pikniejsze czarniejsze ;)
  10. z jakiej hodowli jest sunia? wiem że to anty-reklama,ale ludzie powinni wiedzieć skąd nie brać psów jak ja sobie przypomnę swojego szczeniaka...przyszedł taki wypieszczony,ukochany do nas od włascicieli jego mamy i porównuję z Twoją sunią,to zgroza...jak można psu coś takiego zrobić:-( trzymajcie się wszycy w domu,cierpliwości życzę...
  11. łancuch jest po pierwsze po to żeby chronić psy przed sobą. to nie pieski,które ustalą sobie hierarchię i jest spokój-każdy jeden ma korbę na psa,jaki by nie był.przy trzymaniu większej ilości tych psów,łańcuch to konieczność. a duży jest nie tylko dlatego,żeby nie zerwał,ale żeby jeszcze ćwiczył mięśnie szyji;) a to że taki pies jest "chudy",to dobrze,bardziej wytrenowany pit po 'domowemu' waży ok.27kg,wyćwiczony jakieś 18.
  12. cóż,kiedyś to husky i basenji były trzymane głównie przez ogrody zoologiczne,teraz raczej żaden ogród by nie pomyślał o takich okazach:cool3:
  13. biegać. poprostu,on w ruchu jest szczęśliwy.teraz ma słabą kondycję i szybko się męczy,ale ruch mu sprawia największą radość. miał strasznie smutny pysio,jak miał paraliż łapek tylnich i nie mógł robić tego co kochał najbardziej... ma dwie ulubione zabawki;kiełbaskę i piłeczkę[takie właśnie dla piesów specjalne i PISZCZĄCE] potrafi sporo czasu poświęcić na rzucanie i tarmoszenie jednej albo drugiej w legowisku. to jest dopiero pokaz:lol: rzuca się,warczy,jęczy,chrapie,szczeka:evil_lol: jak był młodszy,to szukał. robiłam mu "trop"[np.brałam psie ciastko i nim szlajałam po ziemi żeby był zapach] i szukał,lubiał to,teraz jak nie znajdzie po 5min,to odchodzi<;
  14. są "białe" dobermany[bo nie są białe jak DA albo samoyedy,tylko albinosy z problemami z racji albinizmu.a ludzie jeszcze je rozmnażają:-( ] i długowłose whipetty,to są też białe chow-chow,nie wiedzieliście:cool3: ?
  15. Fokus(: ale najczęściej wołamy na niego Foki,Fokusik(: mój pierwszy pies i to bardzo podobny do mnie w zachowaniu.też nie lubi ludzi:loveu: czasem jak się z nim 'rozmawia' to się mu dziwne przezwiska wymyśla:cool3: np.Fokisław-Mieczysław... albo Psiurek-Ogórek:lol:
  16. w przejrzanym na szybko wzorcu umaszczenie białe jest jak najbardziej ok... co innego że te chowy winny wyglądać jak małe samoyedy:cool3: no bo skoro są dziewiczo białe...:shake: to chyba nie powinny mieć beżowej sierści i rdzy na uszkach...chyba że pojęcie "biały" się jakoś zmieniło... ciekawe czy np.w Czechach miałyby wpisany w rodowód "biały" czy "kremowy" ale ja gadam z pozycji kompletnego laika w świecie chowów:p
  17. [quote name='Helga_psiaki']śliczne kluchy zapomniałam że pity nie zatwierdzone przez FCi[/quote] na szczęście jest IDBA[: pozatym każdy pies ma rodowód...<: kluchy boskie.
  18. Cóż,nawet jeśli FCI nie uznaje tej rasy,to jest jeszcze ADBA i IDBA. IDBA ma swoje wystawy i swoje zawody[wiele pitów startuje w np.w Weight Pullingu albo High Jump]-teraz jest tak że z czystym sumieniem można wymienić przynajmniej 3-4 DOBRE hodowle tych psów tutaj,w Polsce.
  19. [quote name='Dzaga']Nie rozumiem tylko czemu nie mogła bym się podjąć takiego zadania .[/quote] na przykład dlatego że: masz w przyszłym roku egzamin-dość ważny. pójdziesz do liceum...w większości licei siedziesz bez przerwy od 7:30 do 16:20.,czasami od 12:35 do 20:00 będziesz zdawać maturę za 4 lata-to nie zleci tak wolno. jeśli myślisz o psie,pogadaj o tym z rodziną. żeby to był pies całej waszej rodziny,a nie tylko obowiązek dla Ciebie,z którym poprostu się nie wyrobisz... i może wybierzcie razem rasę...i w ogóle porozmawiaj-Ty możesz być gotowa na nowego członka rodziny,a Twoja mama,tata..? pomyśl,porozmawiaj...ten pies będzie z Tobą następne 10-15lat! ups,powtarzam się:oops:
  20. ja miałam tę przyjemność i kiedyś na Rynku spotkałam dwa-parę chyba,pierwsze wilczaki 'na żywo' i do końca życia będą dla mnie naj. ale pewnie tylko przyjechały zwiedzić nasze miasto...
  21. rzucanie się o reklamę to popadanie w paranoję,a rzucanie się na kogoś o mięsożerstwo tym bardziej... była o wiele gorsza reklama-pochawalająca przedmiotowe traktowanie psów.a żeby to była tępa i niejasna aluzja jak w tej z owcą w reklamie piwa-skąd! "a miał być taki malutki"-"trzeba się go pozbyć" na koniec,aniołkowato wyglądająca panieneczka z przerozkosznym chichotem[prowadząc psa na smyczy]-"zawsze marzyłam o kotku!" rzucanie się o komputerowo zanimowaną owcę to P-A-R-A-N-O-J-A. i gratuluję autorce tematu toczenia piany na jakiegoś mięsożerce.cudowna reklama wegetarianizmu,oby tak dalej.
  22. heh,teraz to ja będe ta zła. nie tylko powiem że taki pies się dla Ciebie nie nadaje,ale pies w ogóle. to ma być pies tylko dla Ciebie?-w takim wypadku żadna rasa nie będzie trafionym wyborem,bo reszta domowników umyje ręce i zostaniesz z nim sama-a niedługo a to wakacje,a to trzeba się będzie uczyć do testów kompetencji,a to nowa klasa w liceum,a w liceum o wiele więcej nauki i obowiązków niż w gimnazjum[wiem po sobie] jeśli BARDZO chcesz psa,to ugadaj całą rodzinę i spytaj się czy wszyscy tego chcą i czy wszyscy byliby w stanie porozdzielać między siebie obowiązki związane z psem,a potem moglibyście się zastanowić nad rasą...
  23. jestem jak najbardziej za krzyżówkami!! ...ale tylko jeśli krzyżówka między dwoma rasami byłaby odpowiednio nadzorowana i miała za zadanie powiększenie puli genetycznej danej rasy i/lub poprawienie zdrowia danej rasy [ja najchętniej skrzyżowałabym te biedne kaleki zwane ONami z Wostocznikami albo CzW...] inne krzyżówki,które są produkowane jedynie po to by, ktoś kto lubi malamuty, mógł mieć jego mniejszą wersję w mieszkaniu w bloku są pozbawione jakiegokolwiek sensu...
  24. "Mój pies świadczy o mnie" i "Encyklopedia ras psów" wcześniej wspomnianego pana Rabera "Sekretne życie właścicieli psów"...przefajne:)
  25. hodowla jest to planowane i PRZEMYŚLANE rozmnażanie psów[idąc za tym, pseudohodowcą można już z rozbiegu nazwać 'panią Kazię',która dopuści swoją sukę bo "chociaż raz w życiu suka powinna mieć małe"] hodowca jest osobą która rozmnaża psy zarejestrowane w ZK,które zostały do hodowli dopuszczone,jego hodowla jest zarejestrowana w ZK[i tu znowu trzeba wykluczyć 'panią Kazię'-co z tego że jej suka jest cocker-spanielem,skoro 'pani Kazia' kupiła ją na bazarze?] hodowca szanuje swoje psy-dobry hodowca zajmuje się jedną,wybraną rasą,dwoma najwyżej,co gwarantuje indywidualne podejście do każdego psa.[tu trzeba wykluczyć także hodowle które szumnie ogłaszają się "yorki,goldenki,coli,sznaucerki wszystkich maści i rozmiarów poleca hodowla XXXXX"-tu trzeba się także mieć na baczności,bo widać hodowla zajmuje się także psami modnymi] pozatym hodowca powinien mieć kontakt z ew.nabywcą jego wychowanka-przed,w trakcie i po zakupie. wymieniłam chyba wszystko... powinien jeszcze to zweryfikować to ktoś,kto się na tym lepiej zna...
×
×
  • Create New...