Jump to content
Dogomania

Koszmaria

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Koszmaria

  1. ot:głaskałam cziłki na na wystawie którejś w krk. palcem wskazującym,bo się bałam:oops: ze zrobię takiej maliźnie krzywdę- każdy z moich kotów wazy tyle co 3 takie pieski! no i słyszałam o cziłkach którym właściciele przypadkiem nadepnęli na głowę,ze nie przeżywały,ale skąd ta rewelacja- nie mam pojęcia.
  2. [quote name='ulvhedinn']Bo? :diabloti:[/QUOTE] tez bym nie chciała cziłki,ale to dlatego,ze mogłabym takiej kruszynce krzywdę zrobić przytulając[moje przytulenie wyciska powietrze z płuc dorosłej osobie:>] lubię wiec te psiaki z daleka...
  3. piękny psiur. ja właśnie dlatego nie mam psa-nie mam z kim dzielić obowiązków związanych ze zwierzami. Twój psiak będzie spory-kup smycz z amortyzatorem.nie oduczy to psa ciągnięcia,to musicie zrobić wy,ale póki co,dzięki tej smyczy Wasze ręce będą bezpieczne od wyrwania ze stawów:) a niewychowany,rozbawiony pies potrafi zupełnie niechcacy zlamac wlascicielowi reke. pytaliście w schronisku o szkolenia?psiak jest w idealnym wieku:)
  4. wy piszecie o przewozie pojedynczych zwierzaków,prawda? a są firmy zajmujące się przewozem w komfortowych warunkach większej ilości zwierząt[domowych,nie koni,bydła itp.]? komfortowo czyli-małe,klimatyzowane auto,sprawdzanie czy zwierzak ma wygodnie,sprzątanie jeśli nabrudzi itp.
  5. zwykły kundelek powołany na świat, przez bezmyślność czy szansa by mieć psa łączącego zalety dwóch ras z bonusową długowiecznością i dobrym zdrowiem? patrząc na dłuuuugą listę nazw psów hybrydowych,mam wrażenie ze większość z nich jest powołana dla zabawy. ale z kolei historia powstania goldendoodle to historia tego,ze te osoby niepełnosprawne z lekka alergia maja dzięki tej krzyżowce na psa-asysenta. co myślicie o hybrydach?
  6. ja mam pytanie z innej beczki-czemu strona[żadna]rezerwatu w Stobnicy nie działa?a może nie działa tylko mi? [ja bym chciała mieć stadko alpak...:(a nie mam nawet domku z ogródkiem;/]
  7. [quote name='sleepingbyday']1.jestes pewna, że szanujesz i lubisz psy :shake:? skoro oszpecają ludzkie imiona... 2.czy dobrze rozumiem?? nie powinno się psów nazywać ludzkimi imionami, bo mogą być, co żałosne, wyśmiewane :crazyeye:? rozumiem, że w polsce nie powinno być murzynów, bo jeszcze ich ktoś za kolor skóry wyśmieje? nie powinno być nie-katolików, bo jeszcze ich ktos wyśmieje? gdzie ja żyję?? sens i logika leżą pod dnem i metrem mułu i zdychają w bólach. bardzo jestem ciekawa, skąd ta trauma, możesz opowiedzieć, czy zbyt prywatny temat? ---- Scena z parku ostatnio: krzyczę na zośkę: zośka, chodź tu przestań wszystkie świństwa zżerać!! na to odwraca się babeczka, która szła przede mną i chichocząc mówi: o rany, najpierw myślałam, że pani córkę woła :p pośmiałysmy się i git. programowym przeciwnikom nazywania zwierząt imionami ludzkimi polecałabym przemyślenie w cichości serca, czy nie za dużo o sobie jako o gatunku myślą, albo czy nie mają niezdrowo obniżonego poczucia własnej wartości skutkujacego szukaniem wszędzie kogoś, względem kogo mogliby sie czuc lepiej. zazwyczaj jestem bardziej dyplomatyczna, ale niektóre wypowiedzi mnie załamały. co się będę bawić w miłą ciocię :diabloti:.[/QUOTE] za intymne. obrzydziło mi skutecznie ludzkie imiona u zwierząt[wyjątkiem są moje szczury,które nazywam po zmarłych muzykach-ale Sida źle wpasowałam,nosi to imię dość bojaźliwy i ostrożny szczurek]-jak ktoś znajomy ma zwierzaka o ludzkim imieniu to zdrabniam żeby to niczego nie przypominało. i tak pies sąsiadów zamiast Filipkiem jest Fifulkiem.brzmi mu pewnie podobnie a mnie nie obrzydza... można się wykazać inwencją i kreatywnością nazywając swoje zwierzątko,po co się wspomagać ludzkim imiennikiem?
  8. zacytuję z piekielnych: [URL="http://piekielni.pl/24111"][QUOTE][/URL][URL="http://piekielni.pl/24111"]Idę sobie na spacer z psem i z daleka widzę jak po chodniku biega york, no ok niech sobie[/URL] biega a co mi tam. Sytuacja się zmieniła jak podszedłem bliżej. York zaczął robić się agresywny. Mój pies to zwykły kundelek do kolana, więc w razie czego nie miałem problemu wziąć go na ręce. Zaczynam szukać właściciela yorka. 15m dalej stała typowa blondi. York w różowym sweterku i różowe "skarpetki". Powiedziałem blondi żeby wzięła swojego psa, ona nic. Później wywiązał się taki dialog: [J] - ja [B] - blondi J: - Może pani zabrać swojego psa? B: - On ci nic nie zrobi, nigdy nie odejdzie ode mnie dalej niż dwa metry. J: - Teraz jest dziesięć metrów od pani. B- Pysieeeek!!! Chodź do mamusi! Widzisz, już jest bliżej mnie. J: - Boję się że pani pies, zaatakuje mojego psa, proszę go zabrać albo zadzwonię na Straż Miejską. B: - On nie odejdzie dalej niż dwa metry!!! J: - A skąd pani wie, że nie odejdzie? B: - Bo wczoraj prowadziłam go na dwumetrowej smyczy, to dalej niż dwa metry nie odchodził. I teraz myśli, że ma smycz i dalej niż dwa metry nie może odejść. (WTF??) Po tych słowach odechciało mi się o cokolwiek z nią kłócić. [/QUOTE]
  9. [quote name='kropka77']Filodendron- polecam Ci film "Globalny stek". Leci ostatnio często na Planete, ale jest też w sieci. To dokument. Same czyste fakty z niesamowitymi zdjęciami. A powiedz mi tak szczerze- czemu tak przeszkadza Ci nasza dieta? Spotkałaś jakiegoś fanatyka, który nastawił Cię tak negatywnie? Czy tak, bo tak? właśnie-dieta. jak ktoś oświadcza "jestem na diecie kopenhaskiej!" to nie ma takiego halo,mimo że ta dieta jest kompletnie idiotyczna[głównie dlatego właśnie,że to DIETA.żeby się skutecznie odchudzić,trzeba zmienić na stałe nawyki żywieniowe.] + jesteśmy zwierzętami wszystkożernymi,nie mięsożernymi. nasz organizm nie jest przystosowany do trawienia tak dużych ilości mięsa[mamy za długie jelitka,chociażby.]-mięso powinno stanowić ułamek naszej diety.to przysłowiowy rosół w niedzielę,a nie kiepska porcja białka nafaszerowana sterydami i antybiotykami codziennie.przecież mięso jakie mamy w sklepach,to najczęściej straszny syf.
  10. czyli zamierzasz złamać obecną ustawę o ochronie zwierząt-szczeniaki po tym psie będą kundlami,a ich sprzedaż będzie nielegalna,gdyż pies nie ma[i Ty też nie] stosownych uprawnień.
  11. ale co komu do tego co druga osoba je? "wegetarianizm-za czy przeciw?" też coś.brzmi prawie jak:"spodnie dżoany krupy-hit czy kit????"
  12. bandog w zamierzeniu nie jest rasą-ma być psem najlepiej przystosowanym do walki z drugim psem. pierwotnie bandog to krzyżówka mastifa z buldogiem,w praktyce to krzyżówka "groźniejszego" z "jeszcze groźniejszym" może na szczęście że takie miksy są niepopularne?
  13. mam traumę związaną z psem nazwanym ludzkim imieniem. ja swojego zwierzaka nie nazwę nigdy ludzkim imieniem po tym.nigdy. nawet jak ktoś ma zwierzaka tak nazwanego,to zdrabniam albo przezywam tak,by nie brzmiało z ludzka.
  14. [url]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-potrzebna-pomoc-dla-zwierzakow-W0QQAdIdZ353102326[/url] nowe uderzenie psów z deptaka. [QUOTE]PILNIE POTRZEBNA NAM POMOC - JESTESMY OSOBAMI BEZDOMNYMI MIESZKAMY W SCHRONIE FORTYFIKACYJNYM- BUNKRZE PRZY UL.HAWELAŃSKIEJ W POZNANIU BEZ WODY PRĄDU KANALIZACJI MAMY 4 PSIAKI PRZYGARNIETE , KOTKA I DOKARMIAMY OKOLICZNE KOCIAKI. POTRZEBNA NAM WODA PITNA DLA ZWIERZAKÓW ORAZ KARMA KAZDA ILOSC. MOZE KTOS ZECHCE NAM POMUC , ZBIERAMY TAKŻE KOCE GABKI DESKI JAKO MATRIALY NA LEGOWISKA I BUDY ! NIE PROSZE O PIENIADZE LECZ O W/W ZECZY . URATOWALISMY JUZ SPORĄ ILOSC PSÓW KTÓRE POTEM ZNALAZŁY SWOJE NOWE STALE DOMY POMUZCIE NAM PRZETRWAC ZIME ! MOZE KTOS MIAŁBY JAKIES AKCESORIA PO SWOICH PUPILACH TO TEZ CHETNIE PRZYJMIEMY. JESLE ZECHCA PANSTWO POMÓC PROSIMY O TEL Z GÓRY DZIEKUJEMY ! 790238379 [/QUOTE]
  15. Ares ma podobno rodowód:((
  16. [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3174/ares1i.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2195/ares4x.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/1328/ares6.jpg[/IMG] [QUOTE]Wieści od Aresa: Ares jest starym rozkoszniakiem, pilnuje posesji, nie gania kotów i ma ogromny apetyt a do tego wiecznie uśmiechnięty pysio; zna komendy; zostań, siad, chodź tyle że ze względu na stare kości nie może ich biegle wykonywać. Problemy są dwa: 1) brakuje nam nadal pieniędzy na opłacenie jego pobytu 2) trzeba mu pilnie znaleźć jakiś dom z ogrodem. Nie nadaje się do mieszkania w boksie - powinien żyć po prostu z ludźmi, w domu.[/QUOTE]
  17. [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6302/ares1e.jpg[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/4748/ares2c.jpg[/IMG]
  18. [quote name='"jopop"'] [I]Ares w styczniu skończy 10 lat. Jest przemiłym kontaktowym olbrzymem, akceptującym dzieci, koty i suki. Z psami miewa podobno konflikty, choć wiek już nie ten, by pokazać na co go stać... Posłusznie chodzi na smyczy, podstawia się pod głaskanie nawet obcym ludziom. Ma trudności z chodzeniem, zwłaszcza na schodach. Dlatego musi mieć dom z windą lub dom z ogrodem, bez zbyt wielu schodów. Przed nim już niewiele - może rok? może dwa? [B]Ale nawet na to nie ma szans w swoim domu. Dostał wyrok. Mamy tydzień na znalezienie mu miejsca.[/B] [B] Kto pozwoli mu dożyć swoich dni w komforcie i cieple?[/B] proszę o przerzucanie go na inne fora, FB, ogłoszenia (kontakt: [EMAIL="jokot@jokot.pl"]jokot@jokot.pl[/EMAIL]). Sprawa jest krytycznie pilna![/I] [/QUOTE] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9549/ares7.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/877/aresh.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1328/ares6.jpg[/IMG] wątek na miau: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=137353[/url] wątek na molosach: [url]http://www.forum.**********/showthread.php?t=25818[/url] z ostatniej chwili: Ares ma szanse na wybycie z nieprzyjaznego domu do hoteliku,jednak trzeba stałych,co miesięcznych deklaracji! mordce trzeba odchudzenia lekkiego i zaopiekowania się jego stawami... kontakt: [EMAIL="jokot@jokot.pl"]jokot@jokot.pl[/EMAIL]
  19. podniosę go. jak dla mnie,wygląda na Jogiego;) i wygląda trochę jak owczarek kataloński,może ogłosić go na jakiś forach o agility? młody jest,agility sprawi mu pewnie radość,nie będzie miał może takich osiągów jak 'pracuś' z dziada pradziada,ale może ktoś początkujący?
  20. o Awarii: [quote name='"Matahari"'] trochę się pokomplikowało z malutką... we wtorek trafiła do mnie, bo spadł jej gips... ponownie założony wytrzymał dwa dni i dziś znowu został założony... mała dostała imię Awaria i w chwili obecnej przebywa u Madziabrau na tymczasowym tymczasie... jeżeli nic się nie znajdzie, to od 19 będzie u mnie... a ja nie mam pojęcia jak zajmować się małym pieskiem... to po pierwsze... bo jest jeszcze drugie - stadko 30 kotów u mnie... i jeszcze trzecie i czwarte - leżąca babcia i 14-letni ADHD-owiec... i po prostu nie wiem jak mam sobie z tym poradzić... Awarię zabrałąm z miejsca, gdzie była do wtorku, bo dziewczyna, która się nią zajmowała stwierdziła, że ona nie ma czasu i nie da rady... malutka jest rozkosznie ruchliwa, cieszy się i przymila do każdego człowieka, namiętnie włazi pod nogi i jest słodka... rachunek u weta rośnie, mam nadzieję, że to co ma teraz wytrzyma dłużej - mała ma dodatkowo założony kołnierz... alternatywą jest koszmarnie droga operacja zespolenia łapki, ale w tym wypadku jest ryzyko uszkodzenia chrząstki wzrostowej - złamanie jest bardzo blisko kolana... błagam o pomoc... [/QUOTE] z nowości:Awaria ma DT:D!
  21. ja tylko przekazuję. Awaria jest w Bydgoszczy,wszystkie informacje na tel albo mail podany w pierwszym poście,bo i ja nic nie mam na temat łapki,bo komunikuję się z Matahari za pomocą Miau.
  22. [URL]http://imageshack.us/f/15/dsc00330qh.jpg/[/URL] [URL]http://img836.imageshack.us/img836/1281/dsc00332bw.th.jpg[/URL] [URL]http://img713.imageshack.us/img713/8153/dsc00327tm.th.jpg[/URL] [URL]http://img27.imageshack.us/img27/6573/dsc00322ne.th.jpg[/URL] spytam co z łapką...
  23. podnoszę do góry...
  24. [quote name='"Pon Sie 22, 2011 15:04"'] potrzebuję namiar na kogoś z Bydgoszczy, kto zajmuje się pomocą psiakom... lub podanie moich danych - numer telefonu -by ta osoba się ze mną skontaktowała... pomogłam uratować 6-tygodniową suczkę od zakopania i pomogła zorganizować jej operację przepukliny, na chwilkę obecną psina ma DT, ale tylko do 10 września... mam jej fotki, szukamy domu dla malutkiej i może trochę pomocy finansowej - powiększyłam swój dług u weta, by piesek miał zrobioną szybko operację, bo przepuklina rosła... będę wdzięczna za pomoc... [/QUOTE] [quote name='"Pon Wrz 05, 2011 10:47"'] sprawa robi się pilniejsza, bo sunia ma złamaną łapkę i zaczynam się o nią bać... błagam o pomoc... o DT dla malutkiej... [/QUOTE] namiary na Matahari: "[EMAIL="matahari@wp.pl"]matahari@wp.pl[/EMAIL] , telefon jednak będzie bezpieczniejszy 660 668 919 , fotkę doślę jutro, bo mam w innym kompie..." nie wiem sama nic ponad to co Matahari napisała na Miau.
  25. zrezygnujcie ze Scannomune.jest cholernie drogie.tańszy jest ludzki beta glukan[ja jak zwykle polecam beta glukan firmy Laboratoria Natury,w kapsułce jest 250mg,kapsułek 60 i kosztuje-najtaniej 22zł,najdrożej 33zł]-okresowo wspomagam tym konkretnym odporność u mojego kota,jeśli chodzi o zwierzaki,jest niezawodny.w kapsułce jest bezwonny i bezsmakowy proszek...
×
×
  • Create New...