-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Koszmaria
-
dodam,że czytałam wypowiedź-nie wiem czy tutaj na forum,czy na innym,że zaczyna się dosłownie od dosłownie 10minut trochę szybszego spaceru przy rowerze i stopniowo się wydłuża. sympatycznego pieska masz w avatarze:)
-
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
Koszmaria replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
[quote name='Impresja&Simarilion']Koszmaria, jesli masz udostęnij proszę!! Nie ludzie wiedzą, że to rozmnażacze, który nie dbają o zdrowie psów!![/QUOTE] wysłałam Ci PW. [bo nie uważam za właściwe umieszczanie na forum publicznym prywatnej korespondencji bez wiedzy drugiej strony] -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Koszmaria replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
z tą suczką też możecie uczęszczać na kurs na psa tropiącego. zadzwońcie do koła łowieckiego w waszej okolicy-sporo myśliwych też ma psy bez rodowodów,myślę że jakieś kursy czy szkolenia też będą dla was dostępne. -
Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych (SWKiPR)?
Koszmaria replied to Daria_13's topic in Stowarzyszenia
jako ciekawostkę mam na outlooku korespondencję z 'hodowczynią' z 'hodowli' Seterkowo z SKPiKR,nt.badań dla swoich psów. ciekawe jest,że wg.tej pani badanie psów[na CLAD i atropię]jest bez sensu,skoro i tak z połączenia zdrowy+chory połowa szczeniąt może być chora...? jakoś mętnie tłumaczyła czemu nie wykonuje żadnych badań:> -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
Koszmaria replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
czy podpisywaliście umowę,czy umowa między wami była tylko ustna? czy podczas zawierania ustnej umowy-hodowca was zapewniał,że psa będzie można wystawiać? moim zdaniem to zagwozdka dla prawnika... -
chcę nieśmiało przypomnieć,że kastrację wykonano przy operacji złamanej i samozrośniętej łapy psa-kochający właściciel by na to pozwolił? szkoda tylko że właśnie ani sm,ani policja nie mają żadnych skarg,ani żadnych dokumentów o błąkającym się psie[jakiś pouczeniach czy co..]
-
[quote name='Berek']Ale to nie do fundacji - i innych tego typu instytucji - należy wydawanie wyroków, czy ktoś "świadomie pozwala psu na ucieczki" czy nie, tudzież podejmowanie decyzji co do jakichkolwiek zabiegów (nie "ratujących życia" znalezionego psa) tylko dlatego, że istnieją podejrzenia że pies jest wykorzystywany do rozrodu. BTW jak rozumiem "lewi" są wszyscy rozmnażający poza naszym ukochanym ZK... Za dużo się napatrzyłam różnych rzeczy w tej organizacji, żeby potrafić machać sztandarem R=R z czystym sumieniem i pełnym przekonaniem. Zresztą, dla ZK nawet taka organizacja jak ISDS to "lewizna", więc... :-)) eee... jakby to rzec... zdaje się że wylewamy dziecię z kapielą w imię czystego "ideolo". :-)[/QUOTE] nie no,czytałam kiedyś wypowiedź Pani Mrzewińskiej,która zna hodowlę w Belgii która nie należy do żadnego związku,sama wystawia rodowody[tudzież jakieś dokumenty],a psy ma w porządku[tutaj:przebadane,szkolone,socjalizowane]. jasne że mogą być niezrzeszeni hodowcy,którzy nie są pseuduchami tylko właśnie Hodowcami-którzy nie zgadzają się na przykład z ferowanym wzorcem przez żadną z organizacji[np.uważają że przeszkadza to użytkowości danej rasy],mają własny cel i realizują go po cichu.bez wystaw,bez oficjalnych prób pracy,ale coś reprezentują swoją pracą hodowlaną. tylko takie pytanie-zna ktoś osobiście takiego hodowcę?
-
któryś z tych trzech spacerów musi być dłuższy niż 30minut.codziennie,lub co drugi dzień. nie tyle dla wybiegania,co dla zdrowia psychicznego psa. ze szczeniakiem trzeba średnio co 2 godziny wychodzić.
-
krótkowłose są o tyle fajne,że widać im oczy;-)
-
czyli Twój zwierzak bez jąder będzie już tylko w 3/4 Twój?czy jak? ja jestem absolutnie za takimi procedurami. nawet jeśli pies jest Inter Championem,to bez właściciela i z możliwościami reprodukcyjnymi grozi tym że zapłodni x suk.i przyczyni się do powielenia puli bezdomnych zwierząt. podałabyś do prokuratury[bo to do prokuratury składasz sprawę Ty lub Twój prawnik] fundację o wykastrowanie swojego psa,mając świadomość że nie wiadomo ile suk zapłodnił przed złapaniem go[i przyczynił się do powielenia ilości bezdomnych psów!!!] i że przy okazji zaopiekowali się nim najlepiej,jak było można? bo ja bym w takiej sytuacji kornie pochyliła łeb i zapłaciła te 500zł. i cieszyła się,że widzę swojego psa całego[no w przypadku Kazika to nie całkiem...]i zadbanego.
-
podsumowując:jeśli szczeniak to tylko z dobrej hodowli. przed wzięciem szczeniaka trzeba przeczytać książki o wychowaniu psa[są też książki o tym dla dzieci,ja miałam np."Szkołę szczeniąt" Renate Jones]-wszyscy.pies jest członkiem całej rodziny;-)banał,ale pies nie robi rozróżnienia "a to moja pani...a to ktoś do ignorowania bo nie poczuwa się do obowiązku wyprowadzania mnie":> i kupić potrzebne akcesoria.na wiek szczenięcy odpuścić sobie takie z wyższej półki[lepiej zainwestować w karmę i suplementy,lepszą szczepionkę].Twoja córka będzie mieć radochę przy wybieraniu:> rasy jakie Ci polecono to:flat coated retriver,appenzeller[ja osobiście znałam dwa appezellery,które funkcjonowały w rodzinie z dwójką dzieci 7 i 4 lata,bardzo fajne psiaki,ale to rasa rzadka w Polsce=szczeniaki są drogie],jamniki,cocker spaniel[ale to bądź co bądź pies myśliwski,hodowlę trzeba wybierać b.starannie]...ja dorzucam od siebie sznaucera średniego i pudla średniego i westie-west highland white terriera. nie spieszcie się z decyzją.
-
[quote name='rozi']Do ciotki moich znajomych jakieś 40 lat temu przybłąkał się "potwornie brzydki kundel" i był to najprawdziwszy buldog angielski. Właściciel się nie odnalazł, nikt nie mial pojęcia skąd pies się mógł wziąć, ale nie ulegało kwestii, że jest rasowy w stu procentach.[/QUOTE] moja ciocia wyciągnęła z rowu psa z poszarpaną tylną nogą. trochę go odkarmiła,a potem się go musiała przestraszyć,bo prosiła jakiegoś myśliwego żeby go odstrzelił.facet się trzymał ichniejszego kodeksu,bo powiedział,że musiałaby psa na pole jakieś wyciągnąć,z dala od terenu zabudowanego. ona stwierdziła że chyba nie chce jej się tak męczyć i Kajtuś został. okazało się- owczarek niemiecki,medalista.jego właściciel zadzwonił i chciał psa z powrotem,bo się urwał i nawiał. jak usłyszał że pies ma blizny na nodze i czasem mu łapka sztywnieje,to już nie chciał psa. niestety,to nie ostatnio ludziom odbija.odbijało im zawsze;/
-
szczeniaka łatwo zepsuć,szczególnie jeśli się nie ma doświadczenia w prowadzeniu psa-i żyj potem kilkanaście lat z psem np.z agresją lękową,bo był namiętnie drażniony[vide pies mojej matki.jakby ważył kilka kg więcej byłby cholernie niebezpieczny.],bo mały szczeniak tak fajnie się wkurza...dlatego lepiej szukać podrośniętego psa.psa który ma już pewne rzeczy poukładane w głowie[np.zachowuje czystość i wie co to smycz.szczeniaka trzeba dopiero uczyć] a sznaucery miniaturowe? chyba są fajne...[chyba,bo nie lubię sznaucerów.bez powodu;-).nie i już.]
-
Michacha,porozmawiaj z hodowcami dla których to nie pierwszyzna,uzyskasz info z pierwszej ręki:) napisz wiadomość prywatną do Juty/Puli/Agasi
-
clue w tym,ze macie już psy z pseudohodowli...masz racje,mogły nie trafić na was i mogły skończyć źle. ale przez to ze je kupiliście,to ci pseudohodowcy widzą ze się to opłaca[maja kasę]i za pol roku znowu będą u nich szczeniaki...:-(a gdzie one mogą trafić? póki są ludzie,którzy kupują od takich oszustów raso-podobne kundelki,to ten proceder będzie kwitł:-(
-
[quote name='Afryka']Zgaduję, że do żadnej sprawy sądowej nie dojdzie. Właścicielka psa ma chyba za dużo na sumieniu, żeby ryzykować ciąganie fundacji po sądach.[/QUOTE] "ament,srament i sakrament!" [to z 'Włatców...":cool3:] oby było tak jak mówisz.
-
ciesze się ze nie kupujesz psa od oszustów:) poczytaj książki Zofii Mrzewinskiej,Zuli Przybylińskiej,książki o szkoleniu pozytywnym- maltańczyki to inteligentne,energiczne pieski i tez potrzebują szkolenia,jak owczarki niemieckie i inne większe psy. wygląd słodkiej maskotki nie zwalnia z chodzenia przy nodze:cool3:,'siad'-no i szkolenie umacnia więź z właścicielem... [url]http://www.youtube.com/watch?v=URWB7_kIO6k[/url] sam zobacz jakie to mądre psiaki,trzeba im dac tylko szanse na rozwoj;-) co do szczepien-hodowca Cie o tym poinformuje.
-
[quote name='jazzon77']Z tego wszystkiego wychodzi, że mój pies jest rasy nie tylko rzadko spotykanej czy prawie nieznanej. Jest z rasy najlepszej. Unikatowej. Niepowtarzalnej. Rasy kundel. Najukochańszy kundel :)[/QUOTE] kundel maści płowej z czarna maska;-) taka maść maja np.mopsy,bloodhoundy,buldożki francuskie...
-
[quote name='kreeseczka']ojj nei bardzo chcemy go kastrować, ponieważ obawiamy się czy nie straci swojego charakterku, bo jest naprawdę pociesznym psiakiem:) myśleliśmy nad zabiegiem u suczki,ale poki co jest jescze malutka:) poza tym, mieszkam na wsi i mam jeszcze jednego psa na dworze i taka suczka z cieczką biegajac ta po p odwórku to jednak pokusa dla sąsiadów Ale ponawiam moje pytania z pierwszego postu:) wasz pies ma za sobą dojrzewanie. niebezpieczeństwem byłaby kastracja wykonana przed ukończeniem roku- niebezpieczeństwo o tyle,ze takie psiaki będą szczeniakami z charakteru. kastracje psa zaproponowałam,żeby nie doszło do wpadki,bo nieupilnowaliście psów... ale decyzji o sterylizacji przyklaskuje-najlepiej po 2 cieczce;-) suczka na pewno będzie małym psem-czy powyżej,czy mniej niż 5kg,to ciężko teraz ocenić... tylko czemu niektórzy płacą za kundle? tyle ich przecież za darmo...
-
ładne masz kundelki,moja mama tez ma dwa-psa i wysterylizowana suczkę. jak nie chcecie szczeniaków,to wykastrujcie psa-to zabieg trwający 15minut.
-
poprosiłabym hodowcę żeby poszedł z maluchem do weta prowadzącego miot. zapalenie spojówek to kwestia dwóch rodzajów kropel przez tydzień-dwa. może przesadzam,ale mam wrażenie ze oko jest lekko spuchnięte. ale poczekaj aż się ktorys hodowca albo wlasciciel maltanczyka wypowie. możliwe ze ja przesadzam;-)
-
[quote name='Rinuś'][I][B]Gdyby taka sytuacja trafiła się mnie i mojemu psu, pseudolabowi z jajkami również wniosłabym sprawę do sądu! Co z tego, że mój pies nigdy nie krył i nie będzie tego robił, ale ja sobie nie życzę aby ktoś za mnie podejmował decyzje co do jajek mojego psa! wiadomo, że charakter takiego psa się trochę zmienia po kastracji,charakter mojego psa pasuje mi idealnie i gdyby ktoś to Zmienił bo ma takie widzi mi się to bym chyba wpadła w szał! Wyczytałam na ich wątku, że Fundacja polowała na tego psa, więc trafiła się okazja i go ciachnęli, ogólnie to jest malutka kropla w morzu pseudo a oni za to srogo odpowiedzą i będą mieli przeciwko sobie naprawde wiele osób....Dla mnie gra nie była warta świeczki. A gdyby pies miał uczulenie na jakiś składnik narkozy i by im zszedł na stole? Nikt z tej organizacji nie ma wyobraźni :angryy: Nikt tutaj nie popiera pseudo, ale można było to załatwić inaczej, były prt scr ogłoszeń tegoż psa,wystarczyło to zgłosić do sądu i ZKwP, a nie ciąć psa, czemu winien jest ten pies??? Zachowanie Fundacji jest karygodne dla mnie i tyle.[/B][/I] Swoją drogą ciekawe jak sprawa się zakończyła o ile się już zakończyła.[/QUOTE] jeju... zgłosić do sadu i związku? związek nic nie robi przecież. są wystawy i jest sweet i uciu puciu,ale nawet w statucie nie ma nic o podejmowaniu działań w psim interesie. nie mówiąc juz o tym,ze Kazik w ZKwP nie był zarejestrowany. [QUOTE][I][B]Co z tego, że mój pies nigdy nie krył i nie będzie tego robił[/B][/I][/QUOTE] tej pewności nie masz,pies to jednak zwierze,a z jadrami-zwierze z buzującymi hormonami jak tylko poczuje zapach cieczki.
-
jak "właścicielka" tego biedaka poda fundacje do sadu o te jajka,to mogę ja zgłosić do skarbówki za nie odprowadzenie podatku od kasy za nielegalne krycie[jednego mogę dowieść po screenshotach jej ogłoszeń] ludzie się przepychają,ale to PIES CIERPI NAJBARDZIEJ!
-
co racja to racja-lobby antynikotynowe tez nie goni kulturalnych,tylko chamów[jestem palaczka]...