-
Posts
1084 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Koszmaria
-
[quote name='Beardedo']Ja ostatnio siedzę z psem w restauracji i podbiega jakiś bachor i widać że ma zamiar podejść i zagłaskać psa na śmierć , więc krzyknęłam "nie,nie podchodź!!" to stanął naprzeciwko psa i się szczerzy :angryy: Na szczęście matka zareagowała i powiedziała że jak nie wolno to nie wolno i poszedł sobie. Najbardziej mnie denerwuje jak latają między wszystkimi stolikami i się drą :angryy:[/QUOTE] u nas dzieci są karne:> jak kiedyś Cię z psem zawieje np.w kraje Beneluxu,to za zwrócenie uwagi rodzicowi by np.uciszył,albo wziął swoje dziecko jest strasznym faux pas,patrzą na takiego odmieńca naprawdę dziwnie-no bo jak to,strofować dziecko??! w Polsce jeszcze nie jest źle:> ale też trochę przesadzasz,przecież dzięki matce uniknęłaś konfrontacji[a raczej Twój pies]
-
[quote name='Tree']Zastanawia mnie, czemu tak ulegasz tej teściowej. Teraz będzie rządzić psem, a potem zaczną się inne problemy. A co, jeśli zacznie pies jej tak przeszkadzać, że każe się go pozbyć? Nie wygląda na osobę z empatią... Ja sobie nie wyobrażam wyrzucić swojego psa do kojca, bo teściowa tak każe. I nie wyobrażam sobie, żebym nie miała nic do powiedzenia, nikt się ze mną nie liczył w nowym miejscu. Przemyśl to jeszcze, bo cała sytuacja najbardziej odbije się na niewinnym psie.[/QUOTE] żeby tylko na psie... oby nie było tak,że teściowa będzie się rządzić przy byle okazji [a kurze ścieraj tak,a mopem przejedź tak...]
-
powodzenia z taką teściową... o.o
-
[QUOTE]A w ogóle to czytacie emotikony, czy z zasady je ignorujecie? Wiecie kto je wymyślił i dlaczego? ;-)[/QUOTE] aaaa,tak,"tylko żartowałaś" czy to była ironia? ja biedna,zielona,niedoświadczona nie wyłapałam i powinnam spojrzeć z dystansem? a co do tego,kto wymyślił emotikony,to napisz,lubię ciekawostki. dokładna data też się przyda,dla usystematyzowania wiedzy :-)
-
to prawda że to pieski które wśród przodków mają Dingo? oglądam właśnie film National Geographic o Dingo i tak mi wpadło do głowy że nie wiem na pewno-czy tak czy nie. jeśli Cattle dogi są wynikiem krzyżowania psów udomowionych z Dingo,to jak to przebiegało?
-
umaszczenie i wyraz pysia podobny do podengo z Ibizy: ale Podengo Ibicenco mają słuszny wzrost;-) i są w Polsce bardzo rzadkie...o ile jest jakiś w ogóle.
- 8 replies
-
- mieszaniec
- rasa
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
[quote name='Talagia']Nie do końca mit :) Gdy pies ma wysoką gorączkę i jest odwodniony to nos będzie suchy.[/QUOTE] nie no,stan chorobowy jest też wtedy kiedy nos jest chropowaty i wycieka z niego zielona ropa.nazywa się nosówką... tak jak w przypadku wysokiej gorączki i suchego nosa przy tym trzeba mocno zlekceważyć inne objawy,żeby poznać chorobę dopiero po nosie...;-)
-
[quote name='zmierzchnica']Ja nie widzę różnicy. Czy jestem "kochaniem", "rybcią", "dziewczynką", "babą" czy "staruchą" - wszystkie określenia zawierają w sobie dużą dawkę lekceważenia, braku szacunku do człowieka :roll: Mam się cieszyć z "rybci", bo za jakiś czas będę "staruchą"? Jeden kij, będę się cieszyć jak będę "panią", niezależnie w jakim wieku. Rozumiem co masz na myśli, ale to tak jak gadanie "aj nie przesadzaj, że ktoś cię za tyłek złapie, jak będziesz stara to nikt nie będzie chciał". Teraz już uważamy takie zachowanie za bardzo naganne, ale kiedyś było na porządku dziennym, a jak kobieta się złościła to właśnie słyszała, że powinna się cieszyć, bo to wyraz uznania. Uważam, że można sobie głęboko gdzieś wsadzić takie wyrazy uznania, wolę być chyba nieuznawana. U lekarzy najbardziej mnie trafia: wycieczki osobiste, podteksty, sugestie, że pewnie jestem w ciąży i to dlatego np boli mnie żołądek (akurat mam tutaj problemy). Chyba w innych krajach takie rzeczy się nie zdarzają, żeby mi lekarz wmawiał, że mam w ciążę zajść:roll:[/QUOTE] jak kiedyś odwiedzisz Kraków,to się przypomnij,masz u mnie czteropak[wody,soczku,piwa,niepotrzebne skreślić]:razz: ja nie umiem tak ładnie ujmować swoich myśli w słowa:roll:
-
[quote name='filodendron']Jeszcze kiedyś zatęsknicie za czasem, gdy obcy faceci zwracali się pieszczotliwie per "rybciu" czy "koteczku" :razz: Wszystko przemija na tym świecie ;) ;)[/QUOTE] taaaak i spotkam jedynego,dla którego z radością zostanę inkubatorem:))) "kocham" takie aroganckie wypowiedzi. i "kocham" arogancję stojąca za taką "rybcią"
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Koszmaria replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='mysikrólik']hit z dzisiejszego spaceru. Idziemy sobie z czarkiem, a tu kupka na chodniku. Chciał ją obwąchać, więc mówię do niego "fuj!" (tak go nauczyliśmy zamiast zostaw, żeby nie mylił z zostań), a tu idzie facet i mówi do mnie: "a skąd pani wie, że fuj?! Przecież pani nie próbowała." przyznam, że zbaraniałam ;)[/quote] hit : D -
10 briardów zabrane z krakowskiej hodowli!Czekamy na wyrok Sądu!!
Koszmaria replied to Ewcia38's topic in Pseudohodowle
i co z psami? -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Koszmaria replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Kasi i Lena']Mnie kiedyś obserwowała z balkonu jakaś babcia. Pies centralnie pod jej balkonem ustawił się do kupy. Wyciągam woreczek, zbieram a tu kobieta zaczyna mi bić brawo :D[/QUOTE] musiało być to dla niej bardzo pozytywne przeżycie,jesteś dawczynią czyjegoś szczęścia:) -
[quote name='ulvhedinn']Koszmaria jak kotu wleziesz na głowę to też raczej wesoło nie bedzie, ale to chyba ekstremalny wypadek, nie? A to ogłoszenie.... jak ten piesek waży 35 dkg to ja jestem mandaryn chiński . BTW, wczoraj spotkałam w lecznicy dziewczynę ze ślicznym szczeniątkiem chi, tyle że z pseudo. Duża ogólnie znana pseudo z Wałbrzycha. Piesek ma ogromne niezarośnięte ciemiączko i wodogłowie. Tani nie był.... A w hodowli został jego już zarezerwowany, dwa razy mniejszy braciszek... oczywiście za dwa razy wyższą cenę.[/QUOTE] ech,i po co brać chorego psa :( ? [komentarz do tego psiaka zarezerwowanego]
-
[quote name='Itske']To problem ogólniejszy, nie zwracaja się czasem do Was faceci w protekcjonalny spoób? w firmacg, sklepach itd? Jak mi taki jeden zasunął per "rybciu", to ja mu "co misiaczku?", zbaranial i grzecznie już przeszedł na proszę pani :-)[/QUOTE] o jezusie. do mnie tak mówią starsze panie,dla których nieodmiennie jestem 'kochaniem'. ja wiem-jestem miła.tego wymaga ode mnie stanowisko.ale cholercia aż tak...no ale nic nie mówię.tego wymaga ode mnie stanowisko. jakby mi,jako klientce,sprzedawca wysunął z takim 'kochaniem',to bym powiedziała że sobie nie życzę i wyszła.nie cierpię poufałości,jak mogę trzymam dystans... [jest to jeden z powodów dla którego obawiam się mieć psa-posiadanie psa implikuje więcej sytuacji które wymagają interakcji z obcymi ludźmi.vide wasze problemy z dzieciakami pchającymi się z łapami do psa]
-
[quote name='motyleqq']jak można tak małego psa polecać do dogoterapii? przecież mógłby zostać przypadkowo np zgnieciony :shake:[/QUOTE] ja właśnie dlatego się boję mieć chihuahua[mimo że atrakcyjna wydaje mi się wizja chi biegającego z kotami po kanapie albo stole:diabloti:] słyszałam już o tym jak właściciel nastąpił przypadkiem śpiącemu psu na głowę i ten już był nie do odratowania:(
-
[url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/mini-yoreczek-mniejszy-od-chomika-399861916[/url] a ja głupia mam świnki morskie,a mogłabym mieć psy w klatkach.skoro mniejsze od chomika...:diabloti:
-
alergia alergii nie równa. jeśli syn nie ma dużego uczulenia,to mógłby mieć pieska,pod warunkami jakie postawiła mi alergolog[mam uczulenie na koty,ale nie jakieś giga,smarczę tylko]:nie spać ze zwierzakiem[mieć pokój wolny od zwierzaka],często myć podłogi i odkurzać[najlepiej kupić mop parowy],często kąpać zwierzaki,czesać,nie przytulać do nich twarzy. jak ma sporą alergię,to lepiej odpuścić sobie psa na kilka lat i odczulać syna.zastrzyk jednorazowy kosztuje 30zł około. [QUOTE]Ludzie często myślą, że to właśnie sierść uczula daną osobę, a to błąd. Najczęściej uczula ślina. Zróbcie testy na co dokładnie dziecko jest uczulone i wtedy można wybrać odpowiednią rasę ;-)[/QUOTE] tylko że alergolog do testu ma fiolkę podpisaną 'sierść psa':>dosłownie i mimo że wiem że uczula mnie NAJPRAWDOPODOBNIEJ białko zawarte w kociej ślinie o nazwie Fel-1,to testów szczegółowych nie zauważyłam:) więc nie wiem,czy mogę sobie kupić w przyszłości SIBa czy nie[one często mają to akurat białko w zaniku]:) można chyba sprawdzić czy się ma uczulenie na konkretnego psa,ale do tego trzeba laboratorium alergologicznego,jak się ma takie pod ręką,to się ma szczęście[chciałam sprawdzać czy mam uczulenie na konkretnie swoje koty] i tak miałam szczęście że trafiłam na panią alergolog-kociarę:)
-
metody awersyjne nie są dla wszystkich,trzeba je dobierać pod konkretnego psa,a nie z rozpędu polecać wszystkim którzy mają problem z psem-tym bardziej że pierwszy sezon przygód CM z tv podpada pod znęcanie się nad zwierzakami,nie pod poważne szkolenie. większość,o ile nie wszystkie,poważne towarzystwa szkoleniowców i uznani szkoleniowcy odradzają metody CM.
-
[quote name='ghostrecoon11']https://www.youtube.com/watch?v=CAB9Uc6i7ME poszukaj odcinka o lękliwych psach. Szalone metody ale działają ;) omg. trzeba sobie odpuścić CM jeśli się nie chce potem psa agresywnego ze strachu.
-
"Sygnały uspokajające" Turid Rugaas :)
-
[quote name='ulvhedinn']Po pierwsze, to nie są zwierzęta bezdomne, tylko dzikie. Zasadnicza róznica. Po drugie, JAK? Uświadomnię Cię że od wielu lat są prowadzone programy sterylizacji w celu ograniczenia liczebności kotów wolnożyjących, jednak całkowite wyeliminowanie ich jest nie tylko niemożliwe, ale wysoce niepożądane.....[/QUOTE] trzeba rozgraniczyć-dziki,czyli od drugiego pokolenia nie udomowiony[dla mnie] oswojony-taki,który mieszkał i może zaufać człowiekowi. te pierwsze powinny w ograniczonej liczbie być w przestrzeni miejskiej,te drugie powinny powolutku sobie zniknąć[poprzez nierozmnażanie się,znalezienie domu etc] uważam że polskie miasta i nawet przedmieścia są nie przyjazne dla kotów oswojonych.śmiertelnie niebezpiecznie.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Koszmaria replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='WiedźmOla']Mnie rozwalają teksty typu: "odejdź od pieska, bo Cię ugryzie!" "chodź bo pan Cię zabierze" :roll: A później wielkie zdziwienie, że dzieciak się boi psów/ludzi. Dziecku powinno się tłumaczyć, dlaczego do psa się nie podchodzi, ale nie że zaraz ugryzie. Kiedyś babcia do takiego smarka z 6 lat, na widok mojego psa: "Nie podchodź bo Cię ugryzie!", a smark na to takim pyskatym tonem: "Ja się nie boję psów, WIEEEEEESZ?". Myślałam, że padnę :lol:[/QUOTE] jak nie lubię dzieci,tak dzisiaj przeżyłam pozytywny szok-4 latek ze słownictwem jakim mogłyby się chwalić pierwszoklasiści.choć nie wiem.ale elokwentny niesamowicie ten bąk był [opisując pieski,kotki i koniki malowane w fundacji Artes] -
no to super:) musisz poczekać