Jump to content
Dogomania

Telimena

Members
  • Posts

    640
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Telimena

  1. Dostała na katarek Convenię (według antybiogramu). Zobaczymy jaki będzie skutek.
  2. Najwyższa pora, żebym i ja się rozliczyła z wpłat, które przyszły na konto Agnieszki i na paypala Norki. Na konto wpłynęły następujące wpłaty: 100zł (Beta i Czata), 50zł (Joanna T.), 25zł (Adrianna P.), 20zł (Katarzyna B.), 100zł (Jagna H.), (20zł Grzegorz H.) i 50zł na paypala (strix). Do skarbonki w gabinecie uzbierałyśmy około 400zł Daje to łącznie 765zł. Z tych pieniędzy zapłaciłyśmy za karmę dla Nory (210zł gastrointestinal 14kg suchy + 54zł 6 puszek gastrointestinal + 210 zł drugi gastrointestinal 14kg suchy) i zakupiłyśmy od znajomej Convenię (105zł). Całość wynosi 579zł. 765zł - 579zł = 186 zł czyli zostało nam 186zł. Zostawiamy te pieniądze na kolejną karmę. Dzisiaj wystawię fakturę za pozostałe leki dla Nory i za badania laboratoryjne dla TOZu (z cegiełek). Badania Nory wyniosły 55zł (pierwszy wymaz z nosa) + 55zł (kontrolne badanie krwi) + 45zł (kontrolny wymaz z nosa), łącznie 155zł. Leki, które Nora dostawała i wciąż dostaje: Nivalin 2 opakowania, cocarboxylaza 1 opakowanie, catosal 60ml, combivit 50ml, ursopol 50 kapsułek, Spirulina 45 kapsułek, Dolfos Immunoidol, Scanomune, Synbiotic - 397zł (łącznie) czyli faktura będzie na 552zł (397zł + 155zł = 552zł). Podstawowe leczenie jak kroplówki, doxycyclina etc będą podliczone na fakturze dla Gminy.
  3. Trzymamy kciuki za Daszkę :) a ja bym bardzo prosiła o szczegółową rozpiskę jakie leki ona dostaje i od jak dawna, czy widać efekty, jakie ma rozpoznanie itd. Czytam właśnie o tej amigdalinie. Skąd to bierzecie?
  4. ile waży Daszka? już widzę, że ciężko będzie z tą spiruliną, dla Nory taka kapsułka jest nie do połkniecia a wysypywanie do pasztetu to też problem, bo ona nie umie jeść takiego jedzenia :(
  5. A ja widziałam dzisiaj Norkę. Waży 16,3kg :) Niestety katar ciągle ma więc zrobiłyśmy kolejny wymaz, pobrałyśmy też krew, zawiozłam to wszystko do laboratorium i czekamy na wyniki. Przywiozłam jej od razu spirulinę, nivalin i ursopol z hurtowni i kontynuujemy leczenie. Do oczka dostaje też nowe kropelki, trzeba bardzo dbać o higienę tego oczka. No i na piątek zamówiłam kolejne 14kg karmy... Norka ma super apetyt i poprzedni worek został już prawie cały zjedzony. :)
  6. Zamówiłam Spirulinę dla Norki, czy mogę prosić o informację, jak tamta suczka z nowotworami to dostaje? Ile kapsułek/mg na dzień? I ile razy dziennie. Zamówiłam też kolejny Nivalin skoro jest po nim taka poprawa.
  7. [quote name='olivetshka']Wrzuciłam jeszcze Norkę na OwP: http://owczarki.eu/psiak/905 Świetna robota. Tyle ogłoszeń :) Dziękuję w imieniu Norki i oby to coś dało... Edit: a o spirulinę się dowiem dzisiaj w hurtowni
  8. Norka nie poradzi sobie z preparatem w proszku. Jedyna opcja to tabletki.
  9. Homeopatia jakoś mnie nie przekonuje. Ona ma tam Proteusa w tym nosie, tylko celowany antybiotyk pomoże. Sterydu nie bierze - dostała raz... A do uzupełnienia flory bakteryjnej przewodu pokarmowego już dostaje inny preparat.
  10. no ręce opadają... ona od miesiąca jest na antybiotyku, musimy zrobić kolejny wymaz ale aż słabo mi się robi, że mam jej dać kolejny antybiotyk, błędne koło...
  11. Norka ma znowu katar :(. Mimo, że antybiotyk był celowany według antybiogamu.... Kolejny wymaz musimy zrobić. Za to biega coraz ładniej :).
  12. [quote name='xmartix']oczywiście że chcemy ma cegiełki i zwykłe allegro ode mnie: http://allegro.pl/odmien-jej-los-nora-owczarek-niemiecki-i1608874617.html ma 1 obserwatora ;) super, śliczne allegro :) p.s. zapomniałam Wam napisać, że Norka ma prawdopodobnie jednak 6 lat a nie 4 ale to drobny szczegół
  13. Norusia coraz lepiej. Katar chyba minął całkiem. Dzisiaj Agnieszka jedzie tam ją obejrzeć po pracy to wieczorem lub jutro napiszemy co i jak. Tylko nikt nie dzwoni... :(
  14. Dobrze, podaj na mnie. Dominika Białoń domini11@tlen.pl 502-509-202 Mam nadzieję, że znajdzie się domek dla Nory. Najlepiej napisz tam, że osoba adoptująca musi się liczyć z tym, że ona musi brać leki i jest chora.
  15. Właściwie ciężko powiedzieć, kto jest za to odpowiedzialny. Nora jest teraz na gminę. Ale byle komu jej oddać nie można i wolałabym, żeby ustalenia odnośnie dalszego postępowania z Norą załatwiał lekarz weterynarii.
  16. A Norka coraz lepiej! Rozmawiałam właśnie z Agnieszką, która u niej przed chwilą była, żeby podać leki. I tak... Katar mniejszy, nos czysty podobno rano jeszcze trochę wydzieliny było ale jest już dużo lepiej. Nora je z apetytem, chętnie pije wodę. I co najważniejsze jest spora poprawa. Po pierwsze Nora szerzej otwiera mordkę - był problem z podawaniem leków doustnych a teraz jest już łatwiej. Mordkę otwiera mniej więcej o połowę szerzej niż wcześniej. Po drugie coraz więcej biega. Ruchy jej są w dalszym ciągu lekko niezborne ale nie ma porównania z tym jak było. Po trzecie zaczyna fikać do innych psów - jest odważniejsza, pewniejsza siebie. A po czwarte zaczęła szczekać! Wydaje z siebie głos, co prawda lekko zachrypnięty ale jednak szczeka :). Sądziłyśmy, że nie może już wcale szczekać... Widać, że podawane leki dają rezultaty. Strasznie się cieszymy. Dziękujemy wszystkim, którzy wpłacają pieniążki na leki dla Norki i myślami są z nią :). Myślę, że czas zacząć się rozglądać za domem tymczasowym lub stałym, ideałem byłoby niedaleko Siechnic/Wrocławia i okolic, bo leczenie trzeba będzie kontynuować. Na pewno nie będzie mogła pójść do nowego domu w tym tygodniu ale trzeba zacząć szukać. Myślę, że damy jej jeszcze jedną serię Nivalinu ale to też można podawać też samemu w domu, jeśli tylko ktoś potrafi i nie boi się robić zastrzyków podskórnych.
  17. Była u mnie Norka. Czuje się dobrze. Dostała antybiotyk w tabletkach i kilka zastrzyków. Jest taka ufna, że świetnie znosi nawet najbardziej bolesne zastrzyki. Wie, że nie chcę jej sprawiać bólu i że musi dostawać leki. Doskonale rozumie, że jej pomagamy. Mądra dziewczynka :). Zważyłam ją dzisiaj i waży 14,65kg. Teraz przybieranie na wadze będzie już wolniejsze i ważne jest, że w ogóle nabiera masy. Nie widziałam jej kilka dni i dzisiaj aż przyjemnie było na nią popatrzeć. Sprawa katarku na właściwym antybiotyku już nie powinna długo być problemem więc wszystko idzie chyba w dobrym kierunku :).
  18. A ja już mam antybiogram. Wyjątkowo odporne to badziewie z kataru ale dzisiaj damy jej właściwy antybiotyk więc problem powinien zniknąć w ciągu kilku dni. Niedługo czarownica będzie u mnie w gabinecie. :)
  19. Norka czuje się naprawdę dobrze. Biega po ogrodzie Pana Adama. Dostaje leki na woreczek żółciowy i na to porażenie pyszczka. No i czekamy na ten nieszczęsny wymaz z nosa... Będę ją widziała niestety dopiero w sobotę. Teraz codziennie jeździ do niej Agnieszka w drodze do pracy, żeby podać suczce leki.
  20. Dałabym chyba sedalin niezależnie od kataru pod warunkiem, że dopilnujecie, żeby nie zwiał gdzieś po zjedzeniu tabletki. I zmieniłabym antybiotyk na mocniejszy, bo amoksycyliną w życiu tego nie wyleczycie.
  21. Witam, wpadłam zaproszona przez unixenę. Mam kilka pytań - po pierwsze czy piesek czuje się lepiej po amoxycylinie? Bardzo słaby antybiotyk, nie zaszkodzi ale w ciężkim stanie raczej nie wystarczy. Po drugie w jakim jest wieku ten piesek. Po trzecie jak daleko macie do weta, jeśli udałoby się go złapać. On mi wygląda na takiego psiaka kilkukilogramowego - nie powinno mu nic być po jednej tabletce sedalinu (7mg). Ja osobiście nie lubię tego leku, powoduje bradykardię i wychłodzenie ciała, z drugiej strony jednak nigdy nie zdarzyło mi się nic niebezpiecznego po podaniu tego leku. Musicie za to się liczyć z tym, że są psy, które w dużym stresie nie reagują na sedalin i dopiero jak niebezpieczeństwo zniknie odsypiają jego działanie. Jeśli podacie lek to psa trzeba złapać, żeby nie został pozostawiony sam sobie.
×
×
  • Create New...