Jump to content
Dogomania

Telimena

Members
  • Posts

    640
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Telimena

  1. Może kleszcze były jeszcze przed advantixem. Zdarzało mi się wyciągać martwe kleszcze wbite przez założeniem preparatu. Umierały ale niezawsze same odpadały... A psa nie powinno się kąpać przed i po założeniu preparatu przez minimum 48h (niektórzy zalecają nawet 72h) a nie 24h.
  2. Polecam Advantix spot on lub Frontline zamiast Fiprexu - jest skuteczniejszy.
  3. Napisałam Ci, co ja bym zrobiła. Uważam, że Ty powinnaś poczekać do 14 dnia :p.
  4. Powiem tak, jeśli się obawiasz, to dla własnego komfortu psychicznego lepiej poczekaj jeszcze te parę dni. Ja mam w domu 9-tygodniowego szczeniaka. Wczoraj go szczepiłam. Wyjdę z nim na dwór za 10-14 dni (zależnie od pogody). Nie mam zamiaru nawet czekać na trzecie szczepienie, a co dopiero po nim jeszcze dwa kolejne tygodnie kwarantanny... :)
  5. Ja też używam Nobivac DP, potem Nobivac DHP, uważam, że to bardzo dobre szczepionki. W Polsce, z tego co się orientuję, nie ma prawie szczepionek na pojedyncze choroby. Nie wiem, skąd się biorą różne teorie na temat szczepień i tego, ile powinna trwać kwarantanna. Ja pierwsze słyszę, żeby tyle trzymać psa w domu. Nie znam żadnego lekarza we Wrocławiu, który taką kewarantannę zleca. Może co uczelnia, to zwyczaje ;).
  6. właśnie napisałam :), co do tego, czym się zajmuję i w jakich godzinach pracuję, zapraszam na stronę mojego gabinetu
  7. [quote name='Amber']Lekarzem czy lekarzem weterynarii? ;) [/QUOTE] a jak myślisz? Ja szczepię przy drugim szczepieniu tylko na to, co napisałam, uważam, że to bezpieczniejsze u psa, poza tym generalnie wszyscy specjaliści uważają, że najlepsze szczepionki to te na pojedyncze choroby a nie szczepionki zbiorcze. Niektórzy lekarze szczepią komplety (z wyjątkiem wścieklizny) już w wieku 6 tygodni - moim zdaniem to zbyt duże obciążenie dla takich maluchów. Jeśli zakładam wersję, w której z powodu przedłużonej odporności matczynej, nie zadziała szczepionka podana w wieku 6 tygodni, to jaki ma sens obciążanie potencjalnie bezbronnego malucha szczepionką na tyle chorób naraz w wieku 9 tygodni? Dlatego właśnie szczepię, tak jak napisałam.
  8. ja jestem lekarzem :)
  9. Dwa tygodnie po drugim szczepieniu jest odporność na nosówkę, parwowirozę i chorobę Rubartha. Trzecie szczepienie to tylko utrwalenie tej odpornści plus zazwyczaj kaszel kenelowy czy jakieś inne mniej znaczące choroby zakaźne. Jedyna groźna rzecz, na którą nie ma odporności po drugim szczepieniu to wścieklizna. W mieście nie ma wścieklizny.
  10. Odczekać dwa tygodnie od drugiego szczepienia i wtedy zacząć wychodzić. Pierwsze szczepienie niekoniecznie musi dać odporność - czasem odporność matczyna trwa dłużej niż 5-6 tygodni, wtedy pierwsze szczepienie nie jest skuteczne. Po trzech tygodniach, od pierwszego, robimy drugie szczepienie. Zapewniamy jeszcze psu 2 tygodnie kwarantanny i po tym okresie możemy go zacząć wyprowadzać na dwór. Wyjątek - swój własny ogród i 100% pewność, że nie przychodzą tam obce nieszczepione psy. Wtedy możemy wyprowadzać pieska wcześniej.
  11. Jeśli jest to tylko otarcie naskórka to się zagoi, może być nieprzyjemne dla psiaka, dobrze byłoby gdyby się nie lizał. Dla porównania otarcie na dłoni u nas - niezbyt przyjemne, czasem bardziej "bolesne" i paprzace się niż skaleczenie. Zagoi się (na pewno szybciej jesli nie będzie lizane).
  12. woj. dolnośląskie Głupio samemu się dopisywać ale dwa miesiące temu otworzyłam gabinet w Siechnicach pod Wrocławiem - ul. Świerczewskiego 40/14. W razie potrzeby chętnie pomogę. Niewiele osób wie na razie o tym gabinecie, gdyż zgodnie z etyką zawodu nie wolno mi się reklamować.
  13. Czasem jest padaczka wrodzona, trzeba podawać odpowiednie leki w odpowiednich dawkach. Dawki ustala się na podstawie obserwacji objawów, czyli częstości i ilości ataków. Czy pies odkąd jest u Ciebie ma te ataki? Kiedy się pojawiły pierwszy raz? Czy po odrobaczeniu zaobserwowałeś wychodzące z kałem robaki? Odrobaczenie nalezałoby powtórzyć po 10-14 dniach.
  14. 1. Jądra fizjologicznie nie są prawie nigdy tej samej wielkości. Zazwyczaj jedno jest mniejsze niż drugie. 2. Czasem jest tak, że jeśli piesek zaczyna intensywnie rosnąć to powrózek rośnie wolniej niż psiak, co moze spowodować cofnięcie się jader do kanału pachwinowego (a czasem, gdy jądra są małe nawet do jamy brzusznej). Uważam jednak, ze jesli zmiana pojawiła się teraz nagle to nie z tego powodu. Jest już raczej za duży na cofnięcie się jader. 3. Co to znaczy, że jądra się zmieniły? Może po prostu zmiana, o której piszesz to np. otarcie na skórze moszny? Mógł po prostu się lekko skaleczyć, zadrapać albo właśnie obetrzeć o coś sobie skórkę. Skóra w tym miejscu jest bardzo wrażliwa i dlatego piesek może się wylizywać. Liżąc podrażnia sobie ją jeszcze bardziej więc dobrze byłoby, żeby się nie lizał. Może w okolicy przyczepił się np. kleszcz, albo ugryzł go komar i jest opuchlizna... Radzę obejrzeć dokładnie i się nie martwić na zapas.
×
×
  • Create New...