-
Posts
640 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Telimena
-
Piękny wyrzucony szczeniak / już w DT / szukamy DS
Telimena replied to ang's topic in Już w nowym domu
myślę, że taka obroża to jest dobry kierunek, też gdzieś o tym czytałam :) -
Piękny wyrzucony szczeniak / już w DT / szukamy DS
Telimena replied to ang's topic in Już w nowym domu
Witajcie, na tym wątku jeszcze się nie odzywałam ale śledzę go ze względu na bazarek Rudzi. jestem lekarzem weterynarii i miałam kiedyś głuchą pacjentkę. Była głucha, o czym wiedziałam i właściciele wiedzieli. Zdecydowali się na badanie słuchu - zapłacili sporo kasy i dowiedzieli się tylko tyle, ile wiedzieliśmy sami (że jest głucha). Ta wiedza z niczym innym nie idzie w parze. Poza wysokimi kosztami badania. Weźcie może lepiej jednego psiaka na spacer a Trufla wołajcie w domu z innego pokoju, sprawdźcie, czy reaguje na dźwięk otwieranej lodówki itd. Czy zareaguje na gwizdek i inne takie, jeśli nie to odpuśćcie sobie raczej badanie słuchu moim zdaniem. Narazicie psa na długą, stresującą wycieczkę, kiedyś takie badania robiło się w głupim jasiu teraz nawet nie wiem ale myślę, że też. Po co mu to, a Wam wiedza, że nie słyszy skoro jesteście tego pewne? Uważam, że lepiej sprawdzić uszy i łapki u dobrego weterynarza w Krakowie i jeśli ten lekarz wyraźnie nie powie, że to badanie jest potrzebne to odpuścić sobie, bo to naprawdę drogie, nie dające Wam żadnej opcji pomocy badanie. Pamiętam, że po badaniu tamci Państwo bardzo żałowali, że się na to zdecydowali. -
puściutko tutaj... co ze zdjęciami?
-
poszło, niewiele ale przyda się
-
ja odwiedzam i czekam na obiecane fotki, dorzucę też dziewczynkom 30zł jeśli na pw dostanę nr konta i dane do przelewu
-
co u dziewczynek?
-
dobra robota, wyglądają super :)
-
moim zdaniem robienie testów u szczepionych psów to strata pieniędzy która suczka jest chora? mogę prosić więcej informacji? może ona przyjechała już chora w warunkach terenowych inkubacja choroby trwa 7-14dni, niektóre szczepy 4-6dni wirus w środowisku może przeżyć 5 miesięcy a nawet dłużej zważywszy na to, że zbliża się zima, nie powinnaś w związku z tym brać psów, które minimum 2 tygodnie wcześniej nie były zaszczepione na parwowirozę czy suczka miała robiony test na parwo? znalazłam informację, że do inaktywacji wirusa można stosować domowe wybielacze w stężeniu 1:30 (roztwór z wodą), minimum 10 min powinien preparat działać na dezynfekowaną powierzchnię, znalazłam też, że można tym samym czyścić psy ale nie wiem, czy bym chciała swojego psa moczyć czymś takim przez 10 minut :/, powierzchnie które nie są odporne na podchloryn i mogłyby zostać zniszczone można dezynfekować przy użyciu pary wodnej siewstwo wirusa z kałem trwa 4-5 dni od momentu zachorowania, później już nie, w związku z tym test może wyjść fałszywie ujemny, wirus w środowisku w sprzyjających mu warunkach może przetrwać kilka miesięcy a nawet lat i jest to główna przyczyna zachorowań na parwo
-
no to może miały szczęście, nie znam szczegółów więc nie mogę się wypowiadać, jeśli ktoś wiedział czego się spodziewać, wiedział co robić i wystarczająco wcześnie zareagował to psiaki miały szansę z tego wyjść
-
pewnie to nie było parwo albo miały dużo szczęścia... może były po szczepieniu i zaczęła się odporność rozwijać... nie wiem ja bym chyba dała surowicę nieszczepionym psom albo po prostu czekała, ile tam jest nieszczepionych psów?
-
parwowiroza to ciężka choroba wirusowa, śmiertelna ponad 90%, daje się kroplówki i surowicę, jeśli akurat ktoś ma dostęp (w tej chwili w polskich hurtowniach nie ma surowicy), antybiotyk ma zapobiegać powikłaniom bakteryjnym, testy często wychodzą fałszywie ujemne, wynik dodatni jest dopiero jak wirus jest wydalany wraz z kałem do środowiska, jeśli test wykonuje się zbyt wcześnie, gdy nie ma jeszcze siewstwa to często wychodzą wyniki fałszywie ujemne, lepiej byłoby zamiast robić testy dać nieszczepionym psom surowicę, tylko skąd ją wziąć?
-
jak tam dziewczynki?
-
zapisuję wątek, bo uciekł niechcący