-
Posts
4546 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Marlena:)
-
W Warszawie jest świetny dom dla wesołej suni - strzeżone osiedle w Białołęce ... gdyby znalazła się sunia podobna do naszej Fifi, może mogłaby tam trafić? Dom swietny, w domu wykastrowany york z pseudo, Pani całe dnie w domu. Nasza Fifi pojedzie do Pani z Tarnobrzega, bo jest na miejscu i bez sensu jest wozić ją do Warszawy, jeśli i tutaj ma szansę. Pani szuka psiaka, który rozrusza kastrata, wybiega, zapewni mu towarzystwo - więc psiak musi byc łagodny, ale tamte raczej wszystkie łagodne do psów (w koncu ciągle przebywają ze sobą).
-
Niestety Państwo od Artiego się do tej pory nie odezwali , no niestety zdarza się.. Jutro z samego rana Fifi jedzie do swojego domu ;) Dzwonili też świetni ludzie aż z Mielca w sprawie Atosa, w dwie strony to ponad 120 km :) Przyjadą do nas w środę, a przy najbliższej okazji wpadniemy na poadopcyjną :)
-
Matko serce mi staneło, myślałam, że to nasza Salka: [url]http://img99.imageshack.us/img99/2633/dsc00055qd4.jpg[/url] Identyczna!! I piękna...
-
[quote name='wilczy zew']jak to normalne?? zdrowy pies się nie drapie[/QUOTE] Podobnie jak po inwazji zwykłych pcheł pies drapie się jeszcze przez jakiś czas, tak tym bardziej po tak poważnych chorobach skórnych, jakie przeszły te psiaki. Skóra jest podrażniona, dlatego swędzi - tak samo jak Ciebie swędzą strupy przy zadrapaniu, czy gojące się rany. Spotkaliśmy się już z takim przypadkiem - spanielka po świerzbowcu drapała się jeszcze przez długi czas, przy czym przy badaniach nic nie wychodziło - tak jak u naszych szczeniaków. Fifi już się nie drapie, ale maluchy mają jeszcze troszkę strupków, które jeszcze czasem swędzą - coraz mniej, ale jednak.
-
U nas też w porządku ;) Maluchy szaleją, też nadal się drapią, ale to normalne. Dzisiaj mają przyjechać fajni ludzie z okolicy obejrzeć Artiego. Są w nim zakochani, poniewaz bardzo przypomina ich sunię, którą musieli uśpić po długim leczeniu. Nasza wetka ich rekomenduje - poprzednia sunia spała z nimi w łóżku :) Jutro też najprawdopodobniej do DS pojedzie Fifi. Mieliśmy ją jutro ciachać, ale ponieważ Pani mieszka w klatce 2 piętra pod członkiem Tarnobrzeskiego Stow Przyj Zwierząt w Tarnobrzegu, postanowiliśmy dac małej szansę na aklimatyzację i wysterylizować, jak tylko poczuje się lepiej. Poza tym nie wiadomo jak sunia zareaguje na większy ruch. Testowałam, czy potrafi zostawać sama w domu, bo Pani będzie musiała czasem wyjść na zakupy, czy do miasta - na 2-3 godziny.. Fifi była bardzo grzeczna, mam nadzieję, że będzie dobrze ;) Pani miała przez 14 lat sunię Owczarka Szkockiego, bardzo zadbaną - jest bardzo polecana przez Stowarzyszenie. Trzymajcie kciuki!
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
Marlena:) replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Tutaj tez wkleję, bo zaginęła moja była tymczasowiczka - Tosia... Okolice Warszawy!! [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-g.ak/hphotos-ak-ash3/530145_409161369139734_1224286653_n.jpg[/IMG]- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zaginęła Tosia!! Okolice Warszawy! [QUOTE][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]18-09-2012 ok godz. 13 w Legionowie w okolicy ul. Sikorskiego zaginęła Tosia. Przestraszyła sie huku. Pobiegła wprost do zagajnika w ok torów kolejowych. Tosia posiada schroniskowy chip o nr 982061600013250. Tosia jest wysterylizowana. Może[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] być problem ze złapaniem suni, ponieważ boi sie obcych. Gdyby ktoś wiedział o błąkającym sie piesku w typie Yorka w Legionowie proszony jest o kontakt 661-051-313.[/FONT][/COLOR] [/QUOTE] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-f.ak/hphotos-ak-snc6/603302_346096082147901_1229375933_n.jpg[/IMG] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-c.ak/hphotos-ak-ash4/387390_346096602147849_1957682583_n.jpg[/IMG]
-
Dostałam informację, że w posiewie moich dzieciaków nic nie wyrosło ;) Maluchy mają się świetnie, rozrabiają, wszystko przestawiają. W przyszłym tygodniu będzie szczepienie. Portos pojedzie do domu już jutro i nowa Pańcia zaszczepi go już na własną rękę w swojej lecznicy w Sandomierzu, a 25.09 dzieciak dostanie też Advocata - zgodnie z planem.
-
Portos i Aramis są już zarezerwowane ;) Czekamy na wyniki zeskrobin, szczepimy i maluchy wyruszają po szczęście! Mam nadzieję, że Flerka nie dostanie cieczki z okazji zmiany warunków na lepsze i wszystko pójdzie zgodnie z planem. Sunia coraz lepiej radzi sobie na smyczy. Dzisiaj też na podwórku została puszczona luzem i sama podchodziła do mnie zaciekawiona :) Będzie świetnym kanapowcem. Dzieciaki w kupie są okropne, atakują nogawki całą watahą. Strach się bać! Widząc to umierałam ze śmiechu, ale osobom poszkodowanym do śmiechu nie było :) Co do imienia Fleur, jest chyba dla niej zbyt ... twarde? Nie potrafię tak do niej wołać, bo ona jest malutka i słodziutka. Bardziej pasuje mi cos w stylu Fifi ;) Mała miała dziś dodatkową małą sesję do ogłoszeń: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg696/scaled.php?server=696&filename=20120918132133.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg801/scaled.php?server=801&filename=20120918132159.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg32/scaled.php?server=32&filename=20120918132218.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg42/scaled.php?server=42&filename=20120918132226.jpg&res=landing[/IMG]
-
Aramis - najbardziej sznaucerowaty z rodzeństwa. Taki trochę pieprz i sól ;) Najbardziej rozszczekany, lubiący się popisywać swoją odwagą i 'co to nie ja'. Typowa zadziora. Dzisiaj zawiesił się babci ząbkami na spódnicy ;) Mam nadzieję, że to tylko zabawy i z wiekiem mu przejdzie :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg100/scaled.php?server=100&filename=20120918103834.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg593/scaled.php?server=593&filename=20120918103544.jpg&res=landing[/IMG] i D'Artagnan (Arti) - najmniejszy z miotu, sznaucerowaty cukiereczek. Najbardziej nieśmiały, troszkę trzymający się na uboczu, ale jak reszta lubi szczekać i dokazywać ;) Atakując razem z watahą niczego się nie obawia - biorą intruza z każdej strony :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg337/scaled.php?server=337&filename=20120918104017.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg404/scaled.php?server=404&filename=20120918103859.jpg&res=landing[/IMG]
-
Niech będzie Fleur ;) Sunia urodzona 14.12.2011 maleńka (około 4kg) , łagodna, raczej cicha, początkowo troszkę nieśmiała. Bardzo lubi inne psy, chętnie zaprasza je do zabawy. Obecnie uczy się chodzić na smyczy i zachowywać czystości. Sunia nie nadaje się do domu z ogrodem, gdyż pozostawiona sama może uciekać, a ze względu na małe rozmiary zmieści się dosłownie wszędzie ;) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg440/scaled.php?server=440&filename=20120918103424.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg337/scaled.php?server=337&filename=20120918103435.jpg&res=landing[/IMG] Portos - najbardziej śmiały z rodzeństwa, garnie się do człowieka, wchodzi na kolana, prosi o pieszczoty. Docelowo będzie to niewielki piesek - około 10 kg. Obecnie ma 3,5 miesiąca, już szczeka na obcych, ale nie jest nadmiernie szczekliwy ;) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg856/scaled.php?server=856&filename=20120918103916.jpg&res=landing[/IMG] Atos - równie śliczny jak brat, jednak większy łobuziak. Bardzo rozbrykany, chętnie ciągnie za nogawki, czy sznurowadła, bardzo lubi popisywać się swoją odwagą i szczekaniem ;) Nie ciągnie do człowieka tak bardzo jak jedynka, ale z czasem na pewno bardzo się przywiąże. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=20120918103736.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg507/scaled.php?server=507&filename=20120918103742.jpg&res=landing[/IMG]
-
Na zdjęciach wyglądają na różne, ale pewnie różnicy w rzeczywistości nie ma i to tylko efekt flesza ;) W takim razie czekam na info od weta, muszę wiedzieć jak to wygląda, czy nie ma problemów z załatwianiem się, czy to może postępować, jak miałaby wyglądać rehabilitacja i czy ma szanse na wyzdrowienie?
-
Mam pewien głupi problem :roll: - moja mama bardzo chce mieć psa do łóżka, ale ma straszne wątpliwości, bo wszystkie szczeniaki ją zauroczyły, ale żaden chyba tak naprawdę nie skradł serca. Teraz siedzi i myśli i myśli... Nawet trochę mi jej szkoda :diabloti: Więc postanowiłam napisać.. Prosiła, żebym zorientowała się, w jakim stanie jest sunia z niedowładem tylnych łapek, jak to wygląda i czy któryś wet mówił, czego może być wynikiem? P.S. Dodatkowa prośba to zorientowanie się, czy nie ma gdzieś szczylków do adopcji, tak, aby mogła przejrzeć i liczyć na to, że któryś skradnie jej serce. Docelowo niewielkie, może jakieś 'w typie', może z jakiegoś pseudo, jakiś potrzebujący ds na cito... Wybór psa to nie decyzja na 5 minut, ale na całe życie - tak więc trochę ją rozumiem ;) Sama na dt mogę brać wszystko, ale nad ds myślałabym chyba 2 lata :roll: Taki OFF, ale można przyłożyć rękę do znalezienia jakiejś bidzie domu, chyba fajnego (skoro tyle tymczasów znosiła ;) ) Jeśli o jakimś wiecie, albo natraficie ślijcie proszę na [email]marlenadrozd@op.pl[/email]