Jump to content
Dogomania

muminka

Members
  • Posts

    253
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muminka

  1. szpilka, twoja Sarka jest prześliczna.
  2. nie no - zdjęcia są superaśne :loveu: jednak onek i woda to .... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  3. może zadzwoń do weta aby jakąś wspomagającą maść włączyć? u kota po 24 godzinach opuchlizna zeszła.
  4. ayshe - ja tam nie wiem o co ci chodzi - myślałam że takie zachowanie psa jest absolutnie normalne :evil_lol::evil_lol::evil_lol: oczywiście myślałam też że mam normalnego psa :cool3:
  5. może za mocno mu założyli. miałam tak kiedyś z kotem - niby patrzyliśmy wszyscy w lecznicy (tzn - ja i dwóch wetów) żeby opatrunek nie uciskał łapki, a po paru godzinach łapa jak balon. mam nadzieję że opuchlizna juz zeszła
  6. lisica, ty się przyznaj że psa wykorzystujesz do zmiany opon na letnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. nie narzekaj- goi się? goi- a to już jego zasługa :) dzielny chłopak:lol:
  8. Brawo dla dicka! :multi::multi::multi:
  9. ja bym jednak postarała się zmienić na inna karmę. pomału, mieszając. a może pies ma uczulenie na jeden składnik karmy - np na kurczaka. poszłaś do innego weta? czasem warto zasięgnąć drugiej (trzeciej, czwartej) opinii.
  10. dawno mnie tu nie było gotowy do piłeczkowania: skok w powietrzu (mimowolną modelką jest moja własna rodzicielka) balerina: rzuci czy nie rzuci? rzucił się (w pogoń za piłką)
  11. frodo prawdopodobnie miał "obitą gębę" przez kocicę (nawet wiem którą) a później wpychał nos wszędzie gdzie popadnie... tak wet tłumaczył - że prawdopodobnie miał na fafule rankę, lub podrażnienie i na spacerze gdzieś grzyba złapał. ogólnie jemu to nie przeszkadza, nawet się nie drapie w to miejsce. maść działa a ja tylko sprawdzam go czy gdzieś jeszcze nie ma muchomorów. w sobotę idziemy na kontrolę i zobaczymy co dalej (jak nie będzie efektów to będzie skrobanie i leczenie ogólnoustrojowe... tfu...)
  12. kara? za męczenie biednych piesków?? :evil_lol::evil_lol:
  13. od soboty leczymy u froda grzybicę - na fafule... ech... :placz:
  14. arrakis-ma dwóch, ale obaj już zajęci :loveu: dziękuję za gratulacje, chyba jeszcze trochę zszokowana jestem.
  15. a ja nieśmiało wspomnę iż wraz z frodem upolowaliśmy idealnego współwłaściciela onka (donka, a raczej typ donka). wraz ze wstrętnym szwabem postanowiliśmy wstąpić w nieświęty związek małżeński, a frodo będzie naszym synkiem :loveu:. w planach jest też jeszcze jeden pies, prawdopodobnie szwabski onek :razz: jako współwłaściciel jest idealny, bo lubi spacerki, rzucanie piłeczką, bieganie, pływanie, obiecał że będzie chodził na IPO i w dodatku gotuje :loveu:. (jak widzicie kryteria wyboru miałam jasne :diabloti: )
  16. huh, a co zrobić jak pies nie tylko że się pcha do wanny, to z niej wyleźć nie chce? froda w wakacje wziełam na przetrzymanie- zostawiłam go w wannie. po 2 godzinach sobie o nim przypomniałam a on nadal w wannie siedział :lol::lol::lol: a tak w ogóle to myślę że fajnie by było zebrać co fajniejsze onkowe opowieści i wydać w formie książkowej :evil_lol:
  17. hamraty to taki onek "mamuci" - nie tylko że włochaty, to jeszcze XXL :evil_lol:
  18. lisica, ale ten twój piesio piękny i wielki :razz: w całości mógłby was zjeść :evil_lol:
  19. radzę zmianę bo opinie na temat royala są... różne. ogólnie uważam że istnieją na rynku karmy co najmniej porównywalne jakością a tańsze. ale jeśli tobie i mickeyowi ta karma pasuje, to wtedy trzymaj się jej. dobrze jest nawet zaufaną karmę zmieniać co jakiś czas. frodo jadł bewi dog junior, teraz bewi dog sport menue - cena przystępna, pies ma masę energii, wygląda zdrowo, dobrze (wolno) rósł na juniorze. ale i tak co 3 worek kupuję mu coś innego - ppp, belcando, bosch. zje worek i wracamy do bewi doga. powtarzam jednak - co pies to żołądek. co mojemu pasuje u innego może spowodować sraczkę, zatwardzenie bądź łupież. nie mamy galerii z braku czasu. może na jakimś urlopie podgonię ^^. idź do weta z psem - najlepiej do jakiego polecanego. w gdynii niezły o ile ja się orientuję jest Bandura - przyjmował na ul. Rozewskiej w chylonii, teraz ma gabinet na chełmińskiej? rzut beretem od starego miejsca...
  20. już pisałam gdzie indziej, ale mickuś śliczny jest, więc się powtórzę.
  21. acha- obaczyłam galerię - mickey jest śliczny i na moje niefachowe oko figurę ma poprawną :) (ale pewnie też myli mnie futerko i zaburzona percepcja - jak pisałam sama mam szczupłego psa ). do weta i tak bym z nim poszła na ogólny przegląd. i karmę bym zmieniła z royala na coś innego... ale mickey jest sliczności ^^
  22. 1. wizyta u weta - wet powinien "obaczyć" psa, pomacać, zaglądać w paszczę, obejrzeć uszka, oczka, sprawdzić sierść na okoliczności pasażerów... wet powinien określić czy pies jest za chudy, a jeśli tak to ile powinien ważyć. 2. jeśli wet stwierdzi poważną niedowagę połączoną np z odwodnieniem to zleci wykonanie badań krwi (można i tak nad się zastanowić - podstawowe ob i nerki wątroba, aby sprawdzić że wszystko gra). Jeśli w krwi nic nie wykryje dalszy krok to badanie kału pod kątem robaczków. 3. jeśli niedowaga jest niewielka to pewnie zaleci kuracje na robak (jak nie to i tak o to się upomnij!) pies powinien zostać odrobaczywiony min 2 razy (co 2-3 tyg), jednak 3 razy daje większe bezpieczeństwo. 4. karm go według zaleceń weterynarza/zaleceń na opakowaniu. Może po prostu ma szybki metabolizm - wtedy dawaj mu karmę częściej - np 4 razy dziennie (dzienna porcja podzielona na 4). dodatkowo możesz mu dawać przysmaki - gotowane kurze serca, szyjki, gicz, pręga. zmien suchą karmę co jakiś czas. mój frodo jest chudy. i ja się z tego cieszę. po prostu taki jest, dużo się rusza, je normalnie. inna sprawa że on ma tyle kudłów że chudość widać tylko po kąpieli :razz: a wtedy wygląda jak charcik z firanką na brzuszku (mokra sierść :diabloti:)
  23. trzymam kciuki za łokieć Dicka. będzie dobrze, bo musi być dobrze.
  24. ok, to się spytam. chcę froda zaopatrzeć w bewi doc sport menue. co do tego mu podawać? algi, wapno, witaminy? kończy teraz puszkę algolith, miesiąc temu skończył top ten i drucal. dostaje łyżkę oleju z pestek winogron do żarcia.
  25. dorplant trzymam mocno kciuki za psa... wcale się nie dziwię że nie masz do niczego innego głowy. moge się spytać jak się połamał? :roll: frodo często różne akrobacje powietrzno-glebowe uprawia i tak naprawdę czasem się martwię czy nie zrobi sobie krzywdy. ostatnio glebnął plecami w ziemię. wyglądało groźne ale dupkowi nic się nie stało.
×
×
  • Create New...