Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    80486
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    308

Everything posted by elik

  1. [FONT=Verdana]Wraz z bezdomnym, mieszkała w nie funkcjonującym od dawna, warsztacie mechanicznym. Bezdomny opiekował się nią troskliwie - suczka jadła lepiej niż on sam. Od czasu do czasu zanosiłam dla niej karmę.[/FONT] [FONT=Verdana]Bezdomny wskutek choroby znalazł się w szpitalu. Dowiedziałam się o tym od znajomego tego bezdomnego, który wiedział, że interesuję się suczką. Prosił o karmę – zostawiałam ją przed drzwiami byłego warsztatu.[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj dowiedziałam się, że od miesiąca suczka jest sama, bo bezdomny zmarł po krótkim pobycie w szpitalu. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Jest zamknięta sama, w ciemnym, nie ogrzewanym pomieszczeniu. Tylko 2 – 3 razy dziennie przychodzi znajomy zmarłego, aby na chwilę przywiązać ją do drzewa (ma się tam załatwić) i dać jej jeść. Potem znów zamyka ją w tym ciemnym, zimnym pomieszczeniu. :mad:[/FONT] [FONT=Verdana]Miał zabrać ją brat zmarłego, ale nie zabrał. Znajomy zmarłego też nie może jej wziąć, bo ma psa. Biedna psina siedzi sama, głodna, zmarznięta, zestresowana – tęskni za swoim panam i nie wie czemu on do niej nie przychodzi, nie przytula, nie wyprowadza. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Gdy mieszkali razem, psinka dzielnie broniła swojego terytorium – szczekała, gdy ktoś przechodził. Teraz nawet gdy ją zawołać, nie odpowiada. Widać stres zrobił swoje.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie można jej tam zostawić na zimę. Okna pozatykane czym się da, w pomieszczeniu na pewno jest bardzo zimno, a sunia ma krótką, boksiową sierść. Wiem, że gdy żył jej pan, spali razem, tuląc się do siebie. Gdy i tak było zimno, zapalał „słoneczko” na butli gazowej. Ona sama nie przeżyje tam zimy. Samo karmienie jej i krótkie wyprowadzenie nie wystarczy.[/FONT] [FONT=Verdana]Odkąd dowiedziałam się, że jej pan już do niej nie wróci, nie mogę o niczym innym myśleć, jak tylko o tym, że ona siedzi tam sama i przerażona – ciemno, zimno, głodno i nie ma pana.[/FONT] [FONT=Verdana]Ja sama nie jestem w stanie zrobić nic więcej, jak tylko kupować jej karmę. Mam już 2 psy i nie mam warunków, aby przygarnąć jeszcze jedną bidę.[/FONT] [FONT=Verdana]Proszę Was, pomóżmy jej. Nie dajmy jej zginąć ! :-(:-(:-(:-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Pozostawiona tam, gdzie znajduje się obecnie, zamarznie lub całkowicie zdziczeje.[/FONT] [FONT=Verdana]Może znalazłoby się dla niej miejsce w hoteliku, do czasu znalezienia dla niej domku ? Ze swej strony zobowiązuję się zapewnić karmę i odwiedziny w hoteliku oraz intensywne szukanie domku. [/FONT] [FONT=Verdana]Od pana, kóry się teraz nią "opiekuje" :mad::mad: podczas pobytu w schronisku, została wysterylizowana. [/FONT]
  2. [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Wraz z bezdomnym, mieszkała w nie funkcjonującym od dawna, warsztacie mechanicznym. Bezdomny opiekował się nią troskliwie - suczka jadła lepiej niż on sam. Od czasu do czasu zanosiłam dla niej karmę.[/FONT] [FONT=Verdana]Bezdomny wskutek choroby znalazł się w szpitalu. Dowiedziałam się o tym od znajomego tego bezdomnego, który wiedział, że interesuję się suczką. Prosił o karmę – zostawiałam ją przed drzwiami byłego warsztatu.[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj dowiedziałam się, że od miesiąca suczka jest sama, bo bezdomny zmarł po krótkim pobycie w szpitalu. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Jest zamknięta sama, w ciemnym, nie ogrzewanym pomieszczeniu. Tylko 2 – 3 razy dziennie przychodzi znajomy zmarłego, aby na chwilę przywiązać ją do drzewa (ma się tam załatwić) i dać jej jeść. Potem znów zamyka ją w tym ciemnym, zimnym pomieszczeniu. :mad:[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Miał zabrać ją brat zmarłego, ale nie zabrał. Znajomy zmarłego też nie może jej wziąć, bo ma psa. Biedna psina siedzi sama, głodna, zmarznięta, zestresowana – tęskni za swoim panam i nie wie czemu on do niej nie przychodzi, nie przytula, nie wyprowadza. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Gdy mieszkali razem, psinka dzielnie broniła swojego terytorium – szczekała, gdy ktoś przechodził. Teraz nawet gdy ją zawołać, nie odpowiada. Widać stres zrobił swoje.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie można jej tam zostawić na zimę. Okna pozatykane czym się da, w pomieszczeniu na pewno jest bardzo zimno, a sunia ma krótką, boksiową sierść. Wiem, że gdy żył jej pan, spali razem, tuląc się do siebie. Gdy i tak było zimno, zapalał „słoneczko” na butli gazowej. Ona sama nie przeżyje tam zimy. Samo karmienie jej i krótkie wyprowadzenie nie wystarczy.[/FONT] [FONT=Verdana]Odkąd dowiedziałam się, że jej pan już do niej nie wróci, nie mogę o niczym innym myśleć, jak tylko o tym, że ona siedzi tam sama i przerażona – ciemno, zimno, głodno i nie ma pana.[/FONT] [FONT=Verdana]Ja sama nie jestem w stanie zrobić nic więcej, jak tylko kupować jej karmę. Mam już 2 psy i nie mam warunków, aby przygarnąć jeszcze jedną bidę.[/FONT] [FONT=Verdana]Proszę Was, pomóżmy jej. Nie dajmy jej zginąć ! :-(:-(:-(:-(:-([/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Może znalazłoby się dla niej miejsce w hoteliku, do czasu znalezienia dla niej domku ? Ze swej strony zobowiązuję się zapewnić karmę i odwiedziny w hoteliku oraz intensywne szukanie domku.[/FONT]
  3. Delfinko, ty jeszcze tu bidulko. Skikaj do góry.
  4. [quote name='gallegro']Delfinia cały czas szuka domku na Allegro: http://www.allegro.pl/item143738846_delfina_podaruj_jej_dom_na_swieta_.html :multi: :kiss_2::kiss_2::cool2::cool2::Cool!::Cool!::B-fly::B-fly:
  5. Chyba za mało zabiegamy o domek dla Delfinki :-(:-(:-(
  6. [quote name='Jagienka']Mój TZ najprawdopodobniej przyjeżdża w ten weekend z Niemiec to może się zaangażuje :evil_lol: Zapytam i wieczorem dam odpowiedź... Przy okazji jeszcze kołdry i koce podrzucimy jeżeli Amicusy jeszcze potrzebują (Nasze i od elik).[/quote] owe: Jagienko, prosiłam Cię o kontakt w tej sprawie na PW. Mam nowe: 2 karimaty, 2 małe poduszeczki i kołdrę. Może mogłabyś spotkać się ze mną jutro pomiędzy godz. 16 - 18 koło Elei. Wyjeżdżam w piątek rano i wracam dopiero w niedzielę wieczorem.
  7. Bidulko, skikaj do góry po domek - do skutku :-(
  8. :placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  9. [quote name='elik']Kupiłam 2 karimaty i wybrałam jeszcze kilka nie używanych już lnianych obrusów, może będa się nadawały do ocieplenia psinkom bud ?? Może mogłabym zabrać się z kimś, kto jeździ do piesków ?[/quote] Dokupiłam jeszcz dwie poduszeczki i kołdrę. Mam także materiał, którym możnaby ocieplić budy z zewnątrz. Czy nie będzie już ziórki ??
  10. [quote name='AgaG']Elik napisz pw do mar. gajko albo zadzwoń do niej. Dziewczyny jeżdza do hotelu spod Ikei około 17-18.[/quote] Chętnie, problem tylko w tym, że nie widzę postów mar. gajko więc nie mogę skorzystać z PW :roll: a nr-u telefonu nie znam :cool1: Może podrzuć mi na PW lub zapdaj na skype`a
  11. [quote name='elik']Kupiłam 2 karimaty i wybrałam jeszcze kilka nie używanych już lnianych obrusów, może będą się nadawały do ocieplenia psinkom bud ?? Może mogłabym zabrać się z kimś, kto jeździ do piesków ?[/quote] Przypominam się :roll: No i mam jeszcze materiał, którym możnabyłoby ocieplić kilka bud od zewnątrz.
  12. [quote name='Perfi']elik operacja jest o 9 ale pieska trzeba odebrac wieczorem jak juz sie wybudzi :)[/quote] Nie tak dawno moja sunia (schronówa ;)) miała sterylkę. Zawieźliśmy ją o godz. 12, a odebraliśmy ją już o 16.
  13. [quote name='Asieq']Zgodnie ze słowami mojego Pawełka możemy samochodem odebrac Norę ale dopiero ok. 18. Ja mogę być wcześniej ale Paweł ma do 18 zajęcia. (znając kolejki do doktora to odbiór bedzie nawet później...)[/quote] A AgaG [quote name='AgaG']we wtorek [COLOR=Red][B]operacja o 9[/B][/COLOR][/quote] Od godz. 9 do 18 czy to nie za długo ? A może ja coś przeoczyłam ?? AgaG, ile w sumie brakuje na operację ?
  14. [quote name='Ela_and_Krzys']Elik, Norcia będzie mieć usuwanego wielkiego guza z pochwy. Operacja jest pilnie potrzebna, sunia krwawi :([/quote] O matko ...:-(:-(:-( To koniecznie trzeba tę operację wykonać jak najszybciej. Ile jeszcze potrzeba forsy ??
  15. Kupiłam 2 karimaty i wybrałam jeszcze kilka nie używanych już lnianych obrusów, może będa się nadawały do ocieplenia psinkom bud ?? Może mogłabym zabrać się z kimś, kto jeździ do piesków ?
  16. [quote name='AgaG']...zostanie 65. Tyle na razie mamy na operację Norci. Ojej!! Co to za operacja i ile jeszcze potrzeba ? Może coś wyskrobę :razz:
  17. [quote name='Jagienka']:lol: :lol: :lol: wszystko zostawione w hotelu :loveu: i się przydało do przewozu psiaków do programu, bo na śmierc zapomniałam[/quote] :crazyeye: co sie przydało do przewozu psiaków ??
  18. [quote name='Jagienka']:diabloti: zlot czarownic :diabloti:[/quote] [quote name='karusiap']heheh oj ciesze sie, ze moge brac udzial w tym spisku:cool3: bardzo milo bylo mi Was poznac:)[/quote] Taaaaak ja także bardzo się cieszę, że dane mi było wziąść udział w tym super sabacie i poznać tak czarujące czarownice :lol: Czarownice zgodnie z duchem czasu przeniosły się z Babiej Góry do marketów :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. Piękna jest ta nasza Delfinka, czemu jej tak trudno znaleźć kochający domek :placz:
  20. [quote name='karusiap']ja bede w czarnej kurtce...brunetka:)wezme mojego brytana...:)[/quote] To świetnie, ja będę w kurtce brązowej - kożuszek. Jakby co, poczekajcie chwilkę, będe na pewno.
  21. [quote name='Jagienka']Jasne, szczeniory uwielbiają takie targac :loveu: O 12 pod Elea aktualne :cool3:[/quote] Witaj Jagienko Ja także mogłabym podrzucić coś na podściółkę dla psiaków. Mieszkam 5 min od Eleii. Problem tylko jak Was poznam ??
  22. [quote name='Perfi']elik w jakich rejonach bywasz? pytam a propos odbioru plakatow[/quote] Sorki, że tak długo się nie oddzywałam - byłam poza Krakowem, bez dostępu do netu. Mieszkam na Białym Prądniku.
  23. Super Folen, wielkie dzięki i lizanko od Delfinki. A czy będzie zbytnią śmiałością, gdybym poprosiła, coby ten banerek był równocześniem linkiem do wątku delfinki ?? Plisssss :modla::modla::modla: Tylko taki banerek ma sens.
  24. Delfinka, psinka kochana, kto jej da schronienie ???? Może dla przypomnienia zdjęcie Delfinki - ja nie potrafię :oops:
×
×
  • Create New...