Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. ale amber imponujący jest!! A na tym zdjeciu, gdzie się oblizuje, wyglada jak na widok pełnej miski smietany !!
  2. Ela, rzeczywiscie!! A to bylo wynikiem jego choroby, to odbarwienie?
  3. Andre, jesli tylko bedzie to pewne - pisz, tak mi zalezy, by te radosne psiaki nie starciły swojej radości. No i czy poszly do jednego domku?
  4. Zbieramy pieniądze na sterylizację, EKG, i pobyt Sabci do tej chwili w hotelu. Poza tym- zbieramy deklarację "wirtualnej opieki" nad Sabcią, dołożcie się do domku tymczasowego, kazdy grosz jest wazny, to schorowany i duży piesek :)
  5. zasadzkas, masz niewątpliwie rację- jesli trzeba byloby wybierac- ale tutaj, z tego co widac, udalo się połaczyć wspaniałych ludzi, kochających zwierzęta i komfortowe warunki- lub inaczej- te warunki psy zawdzięczają własnie takim, a nie innym ludziom :)
  6. jemu nawet uszy juz do lotu zaczeły wzlatywac, taki uskrzydlony teraz jest :loveu: A najwiecej mowi jego postawa, pewny siebie, dumny, spokojny psiak :)
  7. nathaniel- własnie nie lana. Lane są starsznie ciezkie, tez je olałam ;) w zoologicznych. Taką, o jaką mi chodzi, znalazłam tylko w jednym wysyłkowym. Ona jest pełna, ale spręzysta i dość lekka. Ciezko opisac, jesli ktos jej nie widział, a widział te, o ktore Tobie chodzi. Wiem, o jakich mowisz, bo sama je odrzucałam. Juz pisalam Eurasierce na PW- kupilam jednoczesnie tą własnie i taka sama na sznurku, ale tenisową i ta tenisowa jest nieporównywalnie ciezsza, twardsza. Bełkocze troche z pospiechu ;)
  8. taniu, sterylka ma byc o 10.00, ale możliwe, ze własnie koło 17-18 byłby powrót. Oktawia ma mi dac znac, jak to dokładnie przebiega, była niedawno z Voktorią, wiec będzie miała na ten temat wiedzę. Moze dałoby się podzielic transport na kilka osób. Dzisiaj zadzwonię po poludniu do Oktawii i dowiem sie wszystkiego dokładnie :)
  9. jesli faktycznie chciałabyś kupic taką piłke to moja rada jest taka- większosc z tych zabawek ma piłkę tenisowa na koncu. W mojej ocenie taka piłka jest za twarda do tego typu zabawy- przynajmniej dla mniejszego psa- moj Gangster łapie ją z rozpędu całego i twarda piłka wybiłaby mu zęby, albo i zwichnęła szczękę, ze nie wspomnę o sytuacji gdy przypadkowo go trafi w głowe lub ciało - bo i to się zdarza. Ja swoją kupiłam w wysyłkowym sklepie, w zadnym innym zoologicznym nie trafiłam na podobną- ona jest jakby z bardzo grubego kauczuku, ugina się pod palcem, jest dosc lekka, ale i trwała jednocześnie. Poza tym- piłka musi być dostosowana do wielkosci psa- przede wszystkim nie moze być zbyt duża- na to akurta zwróciła mi uwagę behawiorystka, ktora taką zabawkę zreszta mi poleciła. na mojego psa- 100% trafienia z wyborem . Jak znajdę link do tego sklepu wysle Ci na pw o jaką piłke mi chodzi.
  10. ULV, O 5 to trzeba spac snem sprawiedliwego, anie szwedac sie po chałupie !! :D. A tak serio? nic się nie stało, nie poobijałas się?
  11. faktycznie bardzo podobna, tylko Aysa ma chyba pyszczek troche dłuższy i fafelki mniej okazałe :)
  12. Marta- bo obecnie wszędzie się piszę o nagradzaniu, jesli ktos szuka informacji o wychowaniu psa, naprawde bez najmniejszego trudu moze znalezc setki informacji na ten temat- nagradzanie zarówno smakołykami, zabawkami, zabawami, cały klikier się na tym opiera. Brak pytania o nagrody nie wynika chyba z faktu, ze ludzi tak się śpieszą wyłacznie do karania, a z tego, ze na ten temat po prostu nie ma informacji. A o nagrodach są. Natomiast naturalnym odruchem, ludzkim, jest myślenie, ze za poprawne zachowania nagradza się, ale jesli ewidentnie zachowanie jest naganne- karze się za nie. Tak się wychowuje ludzi i takie myślenie przekłada się na zwierzaki- psy w tym wypadku. Eurasierka- nie wiem, jakie przełożenie ma zabawa w poszukiwanie smakołyków na dworze na ewentualne tendencje psa do szukania "smakołyków" przez nas niezaplanowanych. MOj pies widzi, ze ja ukrywam to, co potem on ma szukac, szuka na wyrazne polecenie "szukaj" i widzę, ze juz wie, ze ma szukać do momentu, gdy ja go nakłaniam. Gdy mowie "koniec, juz nie ma" wie, ze juz wszystkie ukryte znalazł i wpatruje sie wówczas w miejsce, gdzie trzymam następne np kieszen. Moja zabawa z piłeczką na sznurku to raczej nie jest przeciąganie- to przede wszystkim jego pościg za piłką. TZn ja trzymam sznurek i kręcę sie, biegne pilnując, by piłka była tuż przed jego nosem i mu zwiewała- on ją goni- oczywiscie co chwilę musze mu zapewnic złapanie, bo samym gonieniem znudziłby się. To była pierwotna zabawa, dopiero gdy ona spowodowała namietnosc do tejze piłki jako takiej - zaczęłam się bawic w jej aportowanie- także takie trudniejsze tj. rzucam to w wysokie trawy, chaszcze i Gangster na polecenie szukaj przeszukuje je. Na początku piłkę smarowałam żółtym serem, by miała intensywniejszy zapach. Większej liczby pomysłow nie mam, bo moj psiak włąsnie tymi zabawami na razie jest mocno zainteresowany, wiec nie sprawdzałam innych.
  13. tym bardziej, ze jest naprawde urzekająca, gdy się na nią patrzy, to człowiek czuje ten jedwab pod palcami przy głaskaniu :)
  14. ojjj, jak fajnie :D Oktawia bardzo się ucieszy, wiem, ze bardzo o malucha się martwiła. Trzymamy do soboty z całej siły kciuki !!
  15. ja jeszcze do niedawna uwazałam, ze zaden pies - ani "prawdziwy", ani "nieprawdziwy", nie powinien być ubierany w ubranka, ze to wyłącznie jakies fanaberie właścicieli. I na pewno z częścią tak jest, ale jest część psiaków - tych gołych, ktore po prostu marzną i się przeziebiaja. Ludzie wyhodowali rasy, ktore kompletnie nie radzą sobie w takim klimacie jak nasz i w zasadzie każdy kundelek moze po przodkach być takim delikatnym psiakiem. Pewnie glupio byłoby mi ubierac mojego psa w jakies kubraczki, ale jesli należałby do takich zmarżluchów- jakoś bym ten wstyd zwalczyła ;) A Figunia to w sumie nie wiem- ona chyba nie ma zbyt gęstej, dlugiej sierści, jednak jest z tych gładkowłosych - to moze jednak te robótki ręczne potrzebne są ?:) Jak Figa chce sie bawic z psami- nie ograniczaj jej w tym, szczególnie, jak jest pewny pies, ktory nie skrzywdzi jej celowo. Wazne jest w tym poczatkowym okresie dostarczyc jej jak najwiecej pozytywnych skojarzen. A co do tego, ze goldenka wieksza? Ja zauwazylam po moim, ze wystarczy jak pies z agresji mojemu choćby zęby pokaze- ten zwiewa, ale jak w zabawie, jakiś olbrzym się po nim przetoczy i widac, ze psiaka zaboli to nawet, to i tak zaraz wraca do zabawy. Psy czują, kiedy coś sie dzieje przypadkiem, a kiedy ktos robi im celowo krzywdę. No i Figunia nie taka malenka, wiec chyba nie zostanie zmieciona z powierzchni :) Haniu, a co do archiwum- to nie mam pojecia, ja po prostu tu otwierałam post- ale nie szybka odpowiedz, nadawałam tytuł i po skopiowaniu treści stamtad tu ją wklejałam. Z tym, ze tamte posty kopiowałam bez edycji, tylko na zasadzie zaznaczenia tekstu.
  16. a percy szuka dobrego stałego domku :))
  17. Oktawia pozdrawia wszystkich- Tanię, Czarodziejke, Przyjaciela Koni :) wczoraj juz pozdrawiała, tylko ja na skrzynkę nie zajrzałam :)
  18. Faktycznie super wiesci :) Mam nadzieje, ze Mila będzie teraz dlugo zyła w dobrym samopoczuciu :)
  19. duza, a do tego jaka puszysta!! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/4254/puszekif9.jpg[/IMG][/URL] i jak uwaznie slucham [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7743/uwaznieslucgamtk3.jpg[/IMG][/URL] tu jeszcze Dawidek musi za mnie szeroko otwierac oczy [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/3563/patrzyzamniege0.jpg[/IMG][/URL] a tu moj kolega _ lew, taki zupełnie moich wymiarów [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7567/zkolegalwemly9.jpg[/IMG][/URL]
  20. [SIZE="4"]Szukamy także transportu na trasie Otrębusy - Warszawa - i z powrotem na dwa dni 6 i 7 listopada 2006 albo transport z Otrębus do Warszawy na 6.11 i z Warszawy do otrębus 7.11 i n ocleg dla Sabci na jedną noc w Warszawie.
  21. Taki ma szlachetny wyglad ................. :)
  22. violcia65- a opowiasz, jak bardzo cudna ;)? Jak jej w nowym domku ?
  23. Haniu, jesli odpowiada Ci takie archiwum-powiedz, skopiuje reszte( smialo pisz, jak widzisz to inaczej- usuniecie to 2 minuty ) . na razie nie chce sie brac za kolejne- bo to są juz zdjecia, wiec wstawianie bardziej pracochłonne i gdybym miala usuwac to szkoda byloby mi pracy :)
  24. Temat postu: Ufffff, nie wiem czy to normalne ale ten imagecośtam otwiera się już z 5 minut! Ojej Ja jestem prosty użytkownik i bajerków nie używam....
×
×
  • Create New...