Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. ufffff, dziewczyny, jka mi ulzyło. wyjeżdzalam we wtorek, wszystko bylo ustalone, praktcznie dograne, a tu dzisiaj sms od Oktawii i informacja o wczorajszej rozmowie telefonicznej z p.Grazyną. Rozumiem, ze pozostaje kwestia załatwienia przelewu dla Otrebus za hotel i jej pozostania do wtorku, tak? Ja postaram się dzisiaj zadzwonic do tych otrebus, dowiedziec \, jaki będzie koszt pobytu do wtoreku, napisze do AFN o przelew- tylko nie wiem, czy to bedzie przelew bezposrednio do hotelu, czy na rece kogoś kto tę płatność załatwi. Ja teraz nie mam dostępu do internetu, w tym momencie pisze z kafejki internetowej, szczeście jest takie, ze rozmawialam z oktawią, gdy bylam w centrum handlowym i moglam tu wejsc- jutro raczej tej mozliwosci nie będzie. A z zrozumieniem dla p.Grazyny nie przesadzalabym, faktycznie jest dług, ale psem się cały czas ktoś interesuje, sa telefony, zadłuzenie jest, ale nie jest super stare. Natomiast z relacji oktawii wynikalo, ze p. Grazyna postawiła warunek- 48 godzin na spłatę dlugu, lub pies się wynosi. To takie dość radyklane rozwiazanie. Kwestia karmy... nie wiem, o jkaim zakupie mowicie, jesli miałaby to być karma na wyprawkę do Czarodziejki (super, ze zgodzilas sie ja wcześniej przyjąć :) ) to ok, ale do hotelu?? Nie bardzo wiem, czemu, skoro Saba wyjezdza. Karma miała być dodatkowo, bo miała być weterynaryjna, specjalna. Jakos sobie nie wyobrazam, by ogolna opłata miała wynosic 600 zł + karma, juz zreszta o tym pisalam - bo niby za co te 600 zł miałoby być? Dziewczn, sprobuje zadzwonic do tych Otrebus i zadzwonię do kogoś z watku, by napisal tu jakie są ustalenia. Nie wiem, jednak kied uda mi się to zrpobić, najgorsze, ze mam telefony do tych osób, ktore maja dostep do netu tylko z pracy Aasi i tani. Ustalę jeszcze - tzn potwierdzę po raz 17 kwestię transportu na sterylizację. Gdyby ktoś tu wszedł- postaram się jeszcze raz zalogować za kilkadziesiąt minut. Aasiu, rozumiem, ze po sterylizacji, az do przewozu Saby na sterylke weżmiesz Sabcię? Czyli mogę powiedziec p.Grazynie, ze juz po 7.11 do niej nie wroci i ustalić kwote za hotel do tego terminu? Kurcze- własciwie do Ciebie zadzwonię. TangoBlue :) wpłynęła na rzecz Sabci wylicytowana na Twojje aukcji za perfumy kwota 125 złotych - Dzieki Ci wielkie i dzieki Alinie :) Celinka- Twoja wpłata także juz przszła dziekujemy :) Na dziś Sabcia ma 625 złotych. Tangoblue mowiła, ze jeszcze ma być na nią jedna wpłata w wysokości ok 75 złotych. Razem Sabcia miałaby 700 złotych. Dzieki Aasii EKG nie pomniejszyło jej konta :) Asia, dzieki za pokrycie tej należności. Mikimol- jesli Twoje deklaracja skredytowania Sterylizacji jest aktualna byłoby świetnie, ale te rozliczenia wskazują, ze dośc szybko będziemy mogli zwrócic Ci te pieniądze. Ja po 12.11 dostanę ekstra pieniądze za tą ostatnią orkę na ugorze, tkorą uprawialam parazawodowo, więc wpłace na Sabcię więcej niz zwkle. Dam radę. Dziewczyny dziekuje :) Tak się przeraziłam, że wszystko będzie na nic, po tej rozmowie z oktawia, ale okazuje się, ze dogo potrafi :)
  2. przyszłam - faktycznie blizniaczek naszej Figuni, malenki musisz znalezc swoją Lulkę, Agnie i Hanię. Koniecznie!!
  3. ja też, az mi się lezka zakreciła, ona ma faktycznie taki egzotyczny wyglad, te prązki, ale i sylwetka- taka sprezysta, troszkę jakby charcia..cudowny psiak :) A wyraz mordki ma faktycznie taki- lekko błagający, jakby smutny, to chyba też cecha tych brazowych oczek :)
  4. pierwsza podróz- w polowie czerwca była poezją- bardzo się jej balam, bo Gangs był u mnie wtedy jakieś 3 tygodnie i nie do konca jeszcze miał utrwalone nawyki czystościowe, ale bylo idealnie- pod każdym względem. Kolejna podróz juz w polowie sierpnia była gorsza- zresztą proporcjonalnie do jego ogólnego zachowania. Najgorzej było na dworcach, gdzie jest dużo ludzi, walizek na kołkach, hałasu, zamieszania, wtedy dość panikował, ale i w pociagu były lekkie problemy- tzn niby lezał spokojnie pod nogami i spal- na 10 kolejnych przechodzacych osób nie reagował i nagle ta 11 w jakiś sposób go ruszala i wyskakiwał na nią ze szczekiem. Ale było to do zniesienia. Natomiast teraz juz gorzej jest z tym jego zachowaniem na spacerach, obszczekiwaniem ludzi, po tym okresie lękowym przyszło mu to, ze na wszelki wypadek woli "potencjalnego wroga" zaatakować szczekiem, większej ilości rzeczy się boi i niestety bardziej panicznie reaguje. Ta ewolucja to po 1) dojrzewanie- wtedy w czerwca miał jakies 4-5 miesięcy i generalnie zachowywał się jak potulny,zahukany pies , po 2) to obecne pogorszenie jest ewidentnie zwiazane z tym kopnięciem. Te ostre objawy zniknęły, jest niby o niebo lepiej, ale jednak nie tak, jak bylo przed. W poniedzialek zdam relację, wczoraj byla proba kagancowa- po pierwszej walce o ściagnięcie zaczał za mną chodzic i błagającymi oczami prosic" zdejmij mi to okropieństwo", nawet parówczeki wtykane poprzez paski nie zmieniły jego nastawienia.
  5. a ja juz wstalam :mad: i to jakies pol godziny temu:mad: to dopiero niesprawiedliwosc, nawet pies spi :mad: a on jeszcze do zmiany czasu nie przywykł. Neris na dzien dobry będzie cmokac mordki do poludnia, potem kolo 14 zacznie na dobranoc od ciotek :evil_lol: Neris- a mogłabyś nam jakąs inwenturę przedstawic stanu posiadania ;)?
  6. ja to napisalam na przelewie, ale napuszę tutaj tez. Wyslalam pieniadze z przeznaczeniem na tymczas Kongi przede wszystkim, ale widze, ze inni tz wpłacają na nia pieniądze- to jesli juz na nia bedzie trzeba, wez Magda to na resztę psiakow. Pieniądze poszly na Twoje konto bezposrednio
  7. a fuj, a ja cuje sie psy Tobie taka uboga- jeno jeden fakultet ;) Ale to od dawna wiadomo, ze nauczyciele to najbardziej wyedukowana grupa zawodowa :D
  8. ja tylko pedagog po kądzieli ;). Sama nie mam nic wspolnego zdecydowaNIE. cO WIDAC, SLYCHAC I czuc. Wlasnie obecnie moj grzeczny i nauczony totalnego posluszenstwa pies- pisal ze mna do Was ten post. Te mniej czytelne fragmenty-wykasowalismy ;)
  9. Moja mama byla polonistka- jako dziecię 2-4 letnie ponoc uwielbialam "pomagac " jej w sprawdzaniu prac- jej uczniowie bardzo se cieszyli wszelkimi dowodami mojej aktywnosci na sprawdzianach. A Twoi uczniowie, Celinko, to Bemolka powinni na rękach nosic za unicestwienie ich sprawdzianowych dokonan :D ( w kazdym razie, na pewno by to zrobila klasa mojego dziecka )
  10. Na razie Viki ma jeszcze trochę pieniędzy na AFN. Nie wiem, czy wystarczy to na zabiegi- ale na jej koncie jest jeszcze 650 zł :) Glownie dzieki Vandzie :)
  11. Widac byl dzisiaj dzien antygąbkowy ;). Celinko, dokładnie to samo powiedzialam, ze taki dzielny i pracowity z niego chlopak, ze nie marnował po proznicy czasu, gdy bylam w pracy, ze tak równomiernie to rozdrobnił.( moje dziecko w czasie tej przemowy popłakało sie ze smiechu i zaplanowalo na jutro taką samą pracę :evil_lol: ) ....no jak tu się gniewac? A sumie lazienka- to przeciez i tak nie jego wina..;) moglam zamknąc :D
  12. Kasia, bo dzisiaj gniewalam się i bylam konsekwentna w dyscyplinie całe 15 minut ;)...moje szczęście przerobilo gąbkę na jakies 100000000000 kawałkow i starannie porozrzucalo po całym mieszkanku- na dywanach, po tapczanach, pod tapczanami, pod dywanami, wsród zabawek swoich- baaardzo malowniczo bylo- a to wszystko oczywiscie ;) przez jego niesfornosc- bo znowu wlazł do łazienki, do której ma zakaz...po 15 minutach- po pierwsze docenilam jego ogromną pracowitość- chlopak tyle energii w to wlozył :D
  13. Zapomniałam napisac :) dziekuję Szamance za pomoc - zmianę tytułu wątku tak, by bardziej odpowiadał obecnym priorytetom i potrzebom :)
  14. anouk, jesli to coś pilnego naprawde popros ktoregoś z moderatorów z działu, w ktorym jest watek. Uzasadnij prosbe, ze z uwagi na bana oktawii nie mozecie tego sami zrobic. Myślę, ze otrzymacie pomoc, jesli odpowiednio poprosicie :)- ja uzyskałam taką
  15. a ja powiem biblijnie ;) - Kto z Was bez winy- niechaj pierwszy rzuci kamieniem !!
  16. W pierwszej chwili myślalam, ze z Czoko pojechalas w podróz w takich warunkach i bylam zaskoczona, ze w ogole przetrwaliscie, a jednocześnie zaciekawiona, bo mnie taka podróz własnie czeka- jutro, a wiec tuz przed samym świetem- pewnie przy pełnych srodkach lokomocji. Nie wiem, jak moj lękuś to zniesie- i jak ja to wytrzymam ;)
  17. Wyslalam 70 zł na tymczas Łysej suni, albo- jesli juz opłacone- na co będzie trzeba. Nie mogła patrzec na to nieszczęscie biedne. A co do zainteresowania mloda...hmm, nie mialam pojęcia, ze parcie na udziwnione rasy jest az tak ogromne.....
  18. ja wiem, ze to po prostu kwestia imienia :D. Ja bardzo chcialam dać loozer, ale moje dziecko uparło się na obercne- fakt, ze pies był wcześniej tak nazwany i juz reagował. I to brzemię imienia nad nim ciązy.... ;)
  19. banan ;)? Ja,gdy Gangster był mlodszy, nie dawalam mu za duzo jesc przed podrózą też z innych przyczn- nasza podróz to prawie 6 h- bez mozliwosci zalatwiania się praktycznie.
  20. Samochód osobowy moze mniej kiwac niz autobus- szczególnie jesli w autobusie siądzie się w poblizu koła. Gangster np. doskonale znosi jazdę wszystkim- pociagi, samochody, autobusy, ale raz w autobusie mu się przygoda trafila. Faktem jest, ze dostał wtedy coś na przegryzkę, by się nie nudził i pewnie stad takie urozmaicenie ;). Fajnie, ze się tak dogadały. A Babcia widzę, wie, jak kicie przebłagać, wiec chwilowe dąsy nie sa tak grożne. Z czasem to chyba sie ze sobą oswoją na dobre :)
  21. Znam MP- choc nie czytuje kazdego miesiąca. Ale- jesli jest artykuł na ten temat- kupię oczywiscie. Chetnie bym poczytala w podrózy- ale obawiam się, ze nie bedzie mi dane. Juz wiesz, Haniu, jak zawistnie ( ten podtekst chcialam zakamuflować oczywiście ;) ) zyczylam Ci, by Figa choć troszkę niegrzeczna byla ?? Zeby choć zaszczekała w nieodpowiednim momencie :D. Mam nadzieje, ze mi wybaczysz....taki psi ideał, jak Figunia jest szalenie frustrujący ;).
  22. Też się nad tym zastanawiam...jednak u Was zwierzaczki są traktowane bardziej indywidualnie...szkoda mi tego radosnego psiaka- ona jeszcze moze zachwycic- po przejsciach schroniskowych moze byc juz gorzej :(
  23. Przykro mi Celinko, mam nadzieje, ze Dzekuś- satelitka :) szybciutko dojdzie do zdrowia. Trzymam kciuki z całych sił.
  24. Sabcia przebywa obecnie w Pensjonacie dla zwierząt Otrębusy k/Podkowy Leśnej ul.Wiejska 38 B tel.:022/798-17-30 0604-537-096 (komórka do oktawii 0602-178-666 e- mail oktawiamroczek@vp.pl)
  25. taniu, sterylka jest 7.11- na noc po sterylizacji weżmie Sabę Aasiaa, by juz bezposrednio po zabiegu jej nie wozić. Aasiaa deklarowala także, ze 8.11 po poludniu odwiozłaby Sabę do Otrebus. Dlatego juz w tej sprawie do Ciebie nie pisalam, bo te uzgodnienia jeszcze troche w zawieszeniu były.
×
×
  • Create New...