Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. Haniu, a czemu wykluczone? Agnie- wsparłam :) Jaka madra dziewczynka z tej Kiwi...ale tak trzeba, zeby wyrobic natychmiastową reakcje na olecenie, trzeb wielokrotnie wydawac rozkaz i za wykonanie nagradzac. Potem ponoc sie odruch bezwarunkowy wytwarza.
  2. dziewczyny, zauwazyłyście, ze dogo wprowadziło system donosicielstwa? Nawet mozna wybrac, co, kto naruszył....u mnie tez widzicie tę zółto- czerwoną flagę?
  3. nooo, okrutny...biedny był on i ja. Dałam mu tunczyka z puszki, tak na zakąskę, juz kiedys to jadł. A teraz od 6 rano- wymioty, biegunka, ale najgorszy był smród, nie do opanowania, zarówno tych wydzielin, jak i jego. Na szczęscie pod wieczór mu przeszło. A Ganster- jak to gangster- ja juz gdzies pisalam, z nim to zawsze tak- 2 kroki do przodu, 5 do tyłu. Juz się wydaje, ze jest lepiej, juz 2,3 dni w miarę normalne spacery sa, gdy nagle dostaje fioła i kompletnie nie mozna do niego dotrzec. On ma wszystko na raz- ADHD, nutkę szalenstwa, beczkę strachu, i co tam sobie jeszcze wymyślisz. Naprawde muszę się do tych Szczęsnych wybrac, zeby ktoś go obejrzał, bo moze ja wszystko zle robie i powinnam zmienic jakąs jedna drobna, ale ogromnie wazna rzecz?? nie wiem, w koncu z psami daje sie pracowac i ludzie osiagaja jakies efekty, a u mnie ciagle pod górkę. Mowię Wam, jak widze idacą sobie spokojnie czlowiekę i przy niej idącego spokojnie psa- wsórd gwaru, ulic, ludzi, samochodów to mnie taka zazdrosc bierze.............................
  4. takich ludzi, jak ta pancia bym prześwięcila , wrrrrrrrrr A Figa....cóz, mowiac szczerze, gdy zobaczylam pierwsze zdjecie wstawione przez Puchatka musialam zerknac w jakim ja wątku jestem- bo nick nowy, a psiak- niby znany, ale tak nie do konca.... A ze Shrekiem podobni sa bardzo do siebie.... Agnie- bardzo mi sie podoba podsumowania dziewczyn- pszenno-buraczana :lol: taka pyza z polskich dróg, co? No i Jowita, włąsnie, nic, a nic nie mowisz o Majeczce, a my przeciez cioteczki tu myślimy o maluchu....
  5. sliczna ta malenka, gdyby zechciala isc do czlowieka, myśle, ze miałaby niezle wzięcie a tak- to ona zdecydowanie potrzebuje wytrawnej ręki, nowicjusz moze sobie z nia nie dac rady
  6. Mona, moj pies też w takich ilosciach zajada winogrona, tyle, ze nie te krzakowe, polskie, a zielone i rózowe- włoskie i greckie. Naprawde potrafi ich zjesc duzo, natomiast do tej pory ja nie miałam świadomosci potencjalnej szkodliwosci tego jedzenia, a wrecz wydawalo mi się, ze owoce są zdrowe... Chyba nie będę ryzykowac, choć nie wiem jeszcze jak mu odmowie, skoro on potrafi wybebeszyc torby i szafki w poszukiwaniu winogron, jak tylko poczuje cien zapachu.
  7. Ania :), ja też pamietam, ze każdy ma swoje terminy i wiem, ze Ty np. wpłacasz po 25 :). Zależało mi tylko, zeby nie nastąpiło jakies niedomowienie :) A w ogole trzeba napisac do Ludka, zeby pobrala pieniądz z AFN i zakupila i przesłała do CZarodziejki ten ARthoflex. Czarodziejko, czy miski dotarły???Bo juz nie wiem, czy nie reklamować czegoś na poczcie...Jakby nie patrzec, jakąs tam wartośc- przede wszystkim użytkową mają.
  8. : :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  9. Ja chcialabym tylko jeszcze slówko o finansach - to, ze Sabcia ma pewną kwotę na AFN i listopad został opłacony, nie oznacza, ze nie trzeba dokonywać wpłat za listopad. Ten zapas jest wyłącznie stad, ze nie trzeba było robić tej sterylki, a Mikimol i ja dałyśmy na nią ekstra wpłaty i zdecydowałyśmy się tych pieniędzy nie odbierać, a Aasiaa zapłaciła za USG< EKG i transport był bezpłatny. Jednak ja od poczatku mowilam, ze w zwiazku ze sporymi jednorazowymi wpłatami chcialabym miec mozliwosc troche mniejszych wpłat na przyszłość, a poza tym ostatecznie ten zapas miał być wykorzystany na konkretny, dodatkowy cel- zakup preparatu na stawy, który Sabie jest potrzebny i ktory był tez uzgodniony, jako warunek utrzymania Saby. DLATEGO BARDZO PROSIMY O WPŁATY NA UTRZYMANIE SABCI, ONA BARDZO POTRZEBUJE NASZEJ POMOCY Czarodziejko, z tymi włosami, moze sprobowalabyś jakiegoś preparatu, albo zwyczajnie tranu? To w sumie tania sprawa, a chyba dziala. bO to się zamęczyć mozna z kudliskami wszędzie. Tyle, ze moze się okazać, ze Saba po prostu musi wymienic wlos, bo ten jest marny, niedożywiony itp?
  10. takie sliczne psiatko z nije- andre, a gdyby wstawic ja na dział owczarki w potrzebie i forum owczarki.pl ? zawsze tam milosnicy rasy częściej zagładają
  11. no własnie, jak tam losy spryciuli?
  12. czy ktoś ma jakieś wieści o dziadziusiu? Cokolwiek nowego, jak mu się zyje, jak się miewa, jak jego zdrowie? Takie podciaganie wątku bez zadnej wiedzy o psiaku to troche bez sensu....
  13. Dokłądnie- ona ma taki szlachetny wyglad :)
  14. Ja coś juz pisalam- Angie, jesli potrzebne są finanse na mała- coś tam prześle :), daj tylko znac, jesli masz ją na wyłącznym utrzymaniu I wyślij mi jakby co nr konta na pw- mialam przepełnioną skrzynkę i wywalilam hurtowo większosc PW- także ten z Twoimi danymi
  15. Cieszę się, ze Czoko nic się nie stało. Taką jedną ucieczkę to chyba kazdy właściciel młodego psa musi przeżyć ale w centrum Warszawy- to moze sprawic czlowiekowi ogromnie wiele strachu
  16. Patrzcie Pnastwo, to my nie wiedzielismy, ze Angie teraz taki wyjątkowy skarb dostala- a gryzie i sika jak zupełnie zwykłe kundlisko :D
  17. Ok, niech będzie- sliczna psica [B]wyrasta [/B]z tej naszej Figuni ;) Witaj bracie Hani :)
  18. lekarstwo? na ten kaszel, tak? a mokre skarpetki ? obsiuchała Twojego chmurnego syna ?? Rozśmieszylo go to choć troszke :D?
  19. Wycałuj Fuksa od nas- choć po co mu dokładac tych ludzkich przyjemnosci do tej jego biedy obecnej, trzymamy kciuki w kazdym razie
  20. kamcia, ja wiem, ze moj pies jest zupełnie wyjątkowy, ale że az tak ;)... Wczoraj zaszkodził mu tunczyk - dzisiaj jest tragicznie w domu :(
  21. cioteczko Ulv, a ma tam kto Twoje psiska wyprowadzić, gdy chorujesz? Zdrowiej szybciorem, proszę :)
  22. Puchatku, jakie sliczne to nasze "malenstwo" Urosła niesamowicie, taka jest jak "łania" dlugie ciało nogi, sliczna psica z naszej gwiazdeczki wyrosła. A czy Puchatek mogłby się bardziej zidentyfikować? Obejrzalam jeszcze raz- w zyciu bym jej nie poznała, tak urosła, niczym nie przypomina tego zachudzonego biedactwa z pierwszych stron......
  23. ale się porobiło :( Fakt, ze to nie jest zorganizowane schronisko ma dość duże znaczenie, bo choć w obu przypadkach koncowym efektem jest pomoc psom, to jednak w przypadku takich form tej pomocy, jak tutaj- publiczne zbiórki, loterie organizowane w szkołach, koncerty, ma jednak dość duże znaczenie status prawny osoby, na rzecz ktorej pomocy się dokonuje. Co z budami zakupionymi za te pieniądze, plotem , szafkami, lodówkami? W sumie to efekt jest taki, ze zostały one przekazane osobie prywatnej. Tyle, ze ja nie wiem, czy to juz dawniej nie bylo wiadome, coś mi się kojarzy z okresu, gdy pierwszy raz czytalam wątek dotyczacy wegrowa, ze byla o tym mowa, ze ktos sobie zaczał takie schornisko sam budować. I ja nie bardzo rozumiem,...gdzies tu mowiono o umowie z gminą? Gmina chyba nie zawarła umowy z prywatną osobą na opieke nad tymi psami? A powiatowy wet kontroluje to schronisko jako co? prywatną farmę? Dziwaczna jest dla mnie ta sytuacja.
  24. Wola, jesli to jest zrobione jako jeden banerek, to nie da się podlinkowac do trzech watkow, moglabyś wstawic 3 miniaturki i je wtedy podlinkowac odpowiednio. ja mialam malą sabą podlinkowana na pewnym etapie tego watku wczoraj w trakcie prob
  25. Świetna pozycja i zdecydowanie nie jest to wynik jakiejś przejściowej mody. Kazdy po przeczytaniu ksiązki i obserwacji własnego psa jest w stanie wychwycic te sygnały w relacjach z innymi psami. Co do wysylania sygnałów do ludzi i przedmiotów oraz odbierania sygnałów od ludzi to juz chyba moze być róznie. MOj pies np. jest wyrażnie zaniepokojony, gdy zaczynam wysylac te sygnały, wrecz nie nie lubi gdy nadmiernie ziewam w jego kierunku, nie lubi gdy zajmuje pozycje tylem do niego, czy kładę się na brzuchu, albo oblizuje się. Dziwnie też reaguje, gdy odwracam do niego twarz bokiem. Jednak juz gdy odczytując z jego zachowania, ze coś go niepokoi, obchodzę to lukiem, albo pozwalam jemu cały zestaw uspokajaczy wysłac, reaguje super. Dobre sposób na lękliwe psy- obserwowac i pozwolic ( na ile mozna ) psu samemmu reagować.
×
×
  • Create New...