-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34639[/url] dziewczyny, bardzo proszę, zalogujcie się na tym forum i oddawajcie glos na uciechów, to co justyna z robertem tam robią, to wielka rzecz- z niczego udalo im się juz wiele osiągnać, jesli można, trzeba im pomoc :) wiem, wiem, ze flooduje, ale w dobrej intencji :)
-
http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34639 dziewczyny, bardzo proszę, zalogujcie się na tym forum i oddawajcie glos na uciechów, to co justyna z robertem tam robią, to wielka rzecz- z niczego udalo im się juz wiele osiągnać, jesli można, trzeba im pomoc :)
-
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34639[/url] dziewczyny, bardzo proszę, zalogujcie się na tym forum i oddawajcie glos na uciechów, to co justyna z robertem tam robią, to wielka rzecz- z niczego udalo im się juz wiele osiągnać, jesli można, trzeba im pomoc :)
-
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34639[/url] dziewczyny, bardzo proszę, zalogujcie się na tym forum i oddawajcie glos na uciechów, to co justyna z robertem tam robią, to wielka rzecz- z niczego udalo im się juz wiele osiągnać, jesli można, trzeba im pomoc :)
-
[url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=2852[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34639[/url] dziewczyny, bardzo proszę, zalogujcie się na tym forum i oddawajcie glos na uciechów, to co justyna z robertem tam robią, to wielka rzecz- z niczego udalo im się juz wiele osiągnać, jesli można, trzeba im pomoc :)
-
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
loozerka replied to basia's topic in Domowe jedzenie
Marchewa, i to jest wazna informacja. W każdym razie- od dzisiaj szlaban na winogronka- bidny Gangstuś, tak je lubi.... -
i oliwek johnson&johnson, i penatenu, i body, i spioszkow...ale masz fajnie Jowita, jak bylam w Twoim stanie- to stałam w kolejce, by dokonać zakupu 40 sztuk pieluiszek tetrowych- i cieszylam sie po zakupie co najmmniej jakbym lexusa wygrala :D [url]http://niemowle.onet.pl/wszystko.html[/url] a to specjalny link sponsorowany dla Jowity :)
-
a ja widzę, ze z postępowaniem stało się dokładnie to,co przewidywałam. Na samym poczatku mowilam- pisalam PW do osób zajmujących się sprawą, by nie zwlekac z zawiadomieniem Prokuratury, że nie ma co robić prywatnej opinii, sekcji, bo dla Prokuratury, sądu nie będzie miała ona procesowego znaczenia, ze i tak będzie trzeba formalnie w postępowaniu wykonać taką opinię, a im więcej czasu minie od momentu wykopania zwłok tym gorzej dla opinii. Chyba te moje uwagi nie zostały potraktowane poważnie, a raczej jako nadgorliwosc kolejnego z oszołomów i tak zostało zrobione "po swojemu" Cóz- choćby utylizacja wnętrzności, niemożnosc zbadania zawartych w nich substancji jest tego konsekwencją. A Sąd nie bedzie musial dopuszczać zadnej nowej opinii- bo to, co zostało prywatnie zlecone, nie jest w rozumieniu przepisów kpk żadną opinią. Zresztą obecnie- po tylu miesiącach od zdarzenia- powoływanie jakichkolwiek nowych biegłych mija się totalnie z celem, ewentualne wnioski musieliby oni wyciagac na podstawie oględzin dokonanych przez tych poprzednich.
-
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
loozerka replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
halllo, to ja- lece do Ciebie .... jesteśmy, jesteśmy i kwazka niecierpliwie oczekujemy :) -
na pewno, u mnie to bylo tak, ze juz bylam załamana, wydawało mi sie, ze pies mnie zasika, zakupka, a nie nauczy się i własciwie z dnia na dzien nastąpił przełom i to taki całkowity :) Więc Kiwaczek na pewno szybciutko złapie A sadzuchna, jak tam po zabiegu? Jeszcze odczuwa?
-
Dokładnie, Ludek od razu pisała, że będzie w hurtowni na początku grudnia, to o tyle pasowało, ze ten preparat, ktory przekazała Aasia miał mniej więcej do konca listopada wystarczyć. Ludek :) dzieki za koszty przesyłki. A z tymi miskami - okazało sie, ze ksiązka, którą wówczas wysyłałam, także nie dotarła, a dziewczyna, ktora jest adresatką była juz nawet na poczcie- własnie majac na uwadze strajk listonoszy. Na poczcie przesylki tez nie ma. Zatem dzisiaj będę molestowac swoją pocztę, a Wam wyśle zeskanowane dowody nadania, byście mogły u siebie ewentualnie działac. Całe jednak szczęście, ze te miski jednocześnie do Ciebie Czarodziejko wysyłałam, bo gdyby nie informacja od Ciebie, ze miski nie doszły, w ogole bym się sprawą nie zajęła- ufając, ze poczta dziala. A Paulina mogłaby miec nieprzyjemności na allegro. Uspokoiłas mnie z ta Sabcia, bo jednak bezpieczeństwo dziecka jest priorytetem, ale w takiej sytuacji, to chyba zagrożenie malutkiej Twojej ( no własnie, jak ma na imię :)? ) nie zachodzi. Ja ciągle zapominam, ze Sabina nasza także na gluchotę cierpi, cieszę sie bardzo, ze zgodziłas się ją przyjąc ...naprawde złapała Pana Boga za nogi....wreszcie może normalnie żyć :)
-
daję mu dwie krople bezpośrednio na język- i zaraz potem ulubiony tran :D. Wody z rozcienczonymi kroplami nie chciał pic. Haniu, na pewno możesz dawać kartki :D Widzisz pod naszymi nickami te kartki? to znaczy, ze klikając pod danym nickiem na kartkę mozesz własnie "przyznać" je tej osobie, pod którą kliknęłas. Natomiast nie masz tego pod swoim nickiem, bo sobie samej nie mozesz nagrody ;) dać. A te linki i banerki to się robi w podpisie. musisz wejsc w Panel uzytkownika i edytuj podpis- tam wpisujesz tekst lub wklejasz zdjęcie, baner, ktore chcesz mieć w podpisie. Żeby ten napis odsyłał do tematu, watku odpowiedniego musisz skorzystać z hiperłacza - tzn. mając otwartą edycję podpisu, na innej karcie w przegladarce otwierasz interesujący Cię watek, ktorego dotyczy wpisany tekst, kopiujesz link, następnie wracasz do edycji podpisu, zaznaczasz cały napis, jaki chcesz miec w podpisie, klikasz na taki globusik w pasku narzędziowym i jak otworzy Ci się okno wklejasz link wcześniej skopiowany. Gdzies robilam skany z ekrany z jedną z glownych czynności, jak znajde ten watek- dam linka. Ja wiem, ze piszę meta-językiem, ale to wydaje się trudne tylko, jak się czyta- a w sumie to prościutkie :) [B]to jest link do wątku, gdzie juz pisalam o edycji podpisu i podlinkowaniu go, moj post nr 1391[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28317&page=70"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28317&page=70[/B][/URL] Delay- napiszę o swoich doświadczeniach z Bachem, ale troche pozniej, teraz [B]musze juz popracowac.[/B]
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
pocieszacie mnie dziewczyny... ja juz dopatrywałam się u siebie dziur w mozgu, bo bez przerwy do mojej córki zwracam sie imionami mojego młodszego rodzeństwa badź- co dziwne- psa moich rodziców juz nie zyjącego od lat kilku. Chyba jednak działają dawne wspomnienia, gdy Wojtuś, Gosia, czy Filip to był ktoś malutki, mniejszy, młodszy i mi ta klapka cały czas działa :) -
heheheh, no tak, Haniu, ja w oogle nie mialam swiadomości, ze na tym deptaku odbyło sie "porwanie i utrata Angie", trwalam do tej pory w nieswiadomosci uznając, ze zyskała nowy kochający dom :D. Cóż z czlowieka robi taie niedoinformowanie....;) Ale w sumie to racja, ze Ty widzisz sunię i jej reakcję, więc wiesz, czy ma wspomnienie i jak silne dotychczasowych doświadczeń. :)
-
hmm, nie wiem, myśle, ze trochę przesadzacie, przeciez Figa juz tak dlugo jest u ciebie Haniu, myśle, ze pies wie, gdzie jest jego dom, a zdarzają się w życiu każdego psa sytuacje, ze opieka nad nim jest przekazywana komuś innemu- z powodów wyjazdów, choroby, czy różnych innych tego typu sytuacji. Spotkanie z kims takim po czasie, czy powrót do stałego domu raczej nie robi rewolucji w glowach takich psiaków. ja np widze, ze Gangster bardzo radośnie wita wszystkich,których poznał we wczesnym dziecinstwie, lubi ich spotykac- i myśle, że dla Figuni to byłaby podobna sytuacja. Moze jeszcze nie teraz, ale za pare tygodni- w mojej ocenie nie byłaby to dla niej jakas sytuacja szokujaca traumatyczna itp.
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jowita, sama operacja to 3 minuty, bylam przy kastracji swojego dawnego kotka i naprawde nie sa to straszne wrazenia. Gorzej bylo po- dopoki u Kocisa dzialal srodek usypiający, chlopak sie przelewal przez ręce, nie mogł chodzic, był taki biedny, co gorsza nie panował nad zwieraczami, wiec bidulek sikał wszedzie gdzie sie znalazł. ale to trwalo chyba niecalą dobę i potem było juz ok -
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
loozerka replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
jest niesamowity, taki cudowny pokręceniec :loveu: a juz to zdjecie przez wszystkich cytowane ostatnio- rozkłada...jest boski zupełnie ................. -
Sprawa obrzydliwa, jednak radzilabym zachować wstrzemiężliwosc co do zawartych w tym artykule informacji dot. prawa i wyroków sądu, czy tez toczącego się postępowania. Cóż- wielokrotnie czytałam tam, czy w tabloidach typu fakt i super ekspres takie farmazony prawnicze, ze kompletnie nie miały sensu- więc nie ma żadnej gwarancji, ze coś, ktoś przeinaczył. Moge jedynie wyjaśnić tyle, ze Sąd sam z siebie nie zaczyna spraw- musi wpłynac akt oskarżenia ( przestępstwo), albo wniosek o ukarania ( wykroczenie ), zeby Sąd się sprawą zajmował. I tu moze być sedno sprawy- jesli został wniesiony wyłącznie wniosek o ukaranie za wykroczenia-nieobyczajny czyn Sad nie moze skazac za przestępstwo- nawet jesli uzna, ze tez doszło do naruszenia ustawy o ochronie zwierząt. Taką sprawę musi wniesc albo zatwierdzić prokuratura. Która- jak mozna z tego artykułu wywnioskować-dopiero się sprawą zajmuje. Myśle, ze organizacja zajmująca się ochroną praw zwierzat moze zasięgnąc odpowiednich informacji, czy takie postępowanie sie toczy- i jesli jest odpowiedni etap- przystąpic do niego.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
loozerka replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
konisiu, a moze na watku uciechowskim zaproponuj, tam są ogromne potrzeby na już i nie zostaną zmarnowane -
:D:D KAsiu, niewesoło ??? Toż to najbardziej rezolutna odpowiedz na tekst w stylu : kupic nowego braciszka" jaka mozna wymyślec , Kamil sobie świetnie poradzi w życiu z takim wygadaniem...
-
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
loozerka replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
ulaa, dobcia ma 100 zł na AFN, zawsze to jakas część do sterylki będzie. -
:( niewazne, co myślala, to się zdarzyc nie powinno.. Mocne to dziabnięcie było? I jak to wygladało? Bo to poważna sprawa, juz drugi raz się zdarzyło, ze malutka Twoja w zastępstwie trafila na żeby Saby? Napisz coś wiecej, czy to poważnie wyglada? Martwi Cię to, czy rzeczywiscie widzisz, ze to przypadek? Moj pies też kiedyś dziabnął mojego 2,5 letniego siostrzenca w buzię, ale sama wiedzialam, ze to byla w duzym stopniu wina malego- Gangster był szczeniakime, mały całymi dniami chodził za nim i go drażnił, ciagał za ogon, bywało, ze go kopnął, za chwilę głaskal, w koncu kiedy ten spał- ciagle podchodził do jego legowiska, Mimo ostrzegawczych wakniec psa i moich ostrzeżen- mały się tam pchał, wiec w koncu Gangs capnał- tak ostrzegawczo, nie po to, by ugryżć. Byłabym spokojniesza wiedząc, ze jakieś usprawiedliwienie było i że nie dopatrujesz się w Sabie jakichs dziwnych zachowan A o tym strajku sama myslalam, tyle, ze on od paru dni- a ja miski wyslalam w ub piątek, czyli 10.11, wiec przed strajkiem powinny dotrzec
-
niebieskie kołko ( lub zielone ) oznacza dostępnosc, znak drogowy oznacza mozliwosc zgłoszenia postu, ale ja mam jeszcze - u was pomiędzy kołkiem a znakiem drgowym takie dwa zlożone kwadraciki czerwony i zółty z napisem ADD Infraction for ..( i tu następuje nick osoby pod ktorą ten znak jest ). tak się domyślam, ze mogę zołtą i czerwoną kartkę dac, ale skad m się to wzięło? Nie mialam tego wcześniej. Ewa, a Ty nie masz tego?
-
Trucizny (rodzynki, winogrona, cebula, czekolada i inne)
loozerka replied to basia's topic in Domowe jedzenie
w takich wypadkach pewnie cięzko związku sie doszukac, tym bardziej, ze wszedzie sie mowi, ze własciwie nie wiadomo, jakie zwiazki z winogron powodują zatrucia. Ale zrozumialam, ze sa takze wypadki bezposredniej reakcji powinogronowej- wtedy łatwo jest ten zwiazek znalezc