-
Posts
1125 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hippies
-
Hop :razz:
-
Bokserka Frytka z Kundelka - JUZ W NOWYM DOMKU :))
Hippies replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Szukamy dalej. :-( -
Muszę Was dziewczyny przeprosić :oops: . Maks się znalazł i tarfił do schroniska bo DT był nieodpowiedni. Florida kombinuje już transport do mnie i niestety nie będę mogła pomóc suni :-( . Ale będę pytać ludzi może akurat, ktoś się zakocha :loveu: . W końcu Wrocław to nie koniec świata i zawsze można gdzieś psiulę dowieść. Luka, jesteś taka kochana, napewno szybko znajdziesz dobry dom.
-
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz pozostał tylko problem z transportem :razz: i Maks będzie mógł już spać spokojnie na kanapie - oczywiście jak jej nie zje :angryy: -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże !!! Jesteś wielki !!! Jak ja się cieszę że on się znalazł :lol: . Florida może czas pomyśleć o jakimś transporcie ? A faceta to bym z lekka :mad: . Czekam na pw, co i jak. -
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maksiu - Słoneczko - gdzie jesteś ? :-( -
Kochana :loveu: Ja narazie cała w nerwach jestem bo Maks nawiał i nie wiadomo co się z nim dzieje :-( . A w razie czego to z tą sterylką zdązycie? Bo w razie "W" to ja mam tylko malucha :oops: żeby ją nie bolało jakbym miała ją zabrać do siebie.
-
BOKSER w Częstochowie - już NA ZAWSZE u Hippies :)
Hippies replied to florida_blue's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boże, dziewczyny :placz: Powiedzcie że się znalazł ... Bo ja ... Boże jak Wam pomóc ? - głupie pytanie:oops: Florida ja trzymam kciuki żeby się znalazł :-( i miejsce Przecież to jest duży pies, napewno go ktoś widział, nie mógł zapaść się pod ziemię - może sąsiedzi coś wiedzą? -
no to trzymam kciuki za test - zawsze sie przyda taka informacja :razz:
-
Dobry pomysł :cool3: . Bo mój tymczas jest niepewny:oops: i do tego nie wiadomo jaka reakcja na koty, a może tam ktoś czeka na swojego nowego najukochańszego pieska:loveu: . Ja będę cały czas śledzić ten wątek. Życzę suni jak najlepiej, teraz tak sobie myślę, że może tym że pracuję i że nie miałabym jej z kim zostawić - zrobiłabym jej krzywdę a tego nie chce:-( . Naprawdę chciałam pomóc.
-
No to jest bardzo trudne:-( , my Hipka pochowaliśmy w ogródku :-( . Cały dzieńvwybieraliśmy dla niego kwiatka. Teraz mama codziennie w oknie pali dla niego świeczkę, żeby wiedział że nie jest sam, bo on tak bardzo nie chciał zostawać sam, a jak tak się stało to tak strasznie płakał:placz: . Dlatego wybraliśmy ogródek żeby do końca był z nami. Rastuniu dla Ciebie (*)
-
Znowu będziemy słyszeć o psach porzuconych na autostradzie albo przwiązanych do drzewa :placz: . Ja to bym takich :mad: (pseudoludzi - oczywiście).
-
Kochanie wstydzę się :oops: Ciebie prosić, bo wiem że to jest za wcześnie ale tak bardzo Cie proszę pomóż tym boksiom. Wiesz kochanie, że byłeś jedyny i nikt nigdy Cie nie zastąpi (wiesz że jakby się dało to wszsytko bym oddała żebyś był jeszcze z nami), ale tak sobie myślę że powinniśmy pomagać innym, nie każdy ma tyle szcęscia na dom :-( . Pomóż mi proszę podjąć dobrą decyzję :-( . K O C H A M . C I Ę !!!!!!
-
Wiesz ja mam kociaki wysterylizowane, więc nie mam nic przeciwko, a nawet jestem za. Tylko właśnie napisała do mnie florida i jeszcze nie wiadomo bo może jednak Max do mnie przyjedzie z Częstochowy, wszystko zależy od tego czy tamten tymczas będzie dobry, narazie poczekam i zobaczę jak się sprawa wyjaśni. Nie chcę obiecywać na zapas, ale jakby coś to się napewno odezwę do piątku.
-
Wiem, wiem :evil_lol: . Ale jeżeli jest ktoś chętny to ja nie chcę wchodzić w dorgę, ja tylko uważam że boksery im krócej są w schronisku tym lepiej dla nich.
-
Jaaaaaaki jęzor :crazyeye: [URL="http://img164.imageshack.us/my.php?image=dscf1393lm8.jpg"][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/9645/dscf1393lm8.th.jpg[/IMG][/URL][/quote]
-
Wiesz ja mogłąbym ją zamknąć jak mnie nie ma na przedpokoju i kuchni chyba boazerii nie jada :angryy: , a szafki w kuchni i tak do wymiany, może by się jakoś dało to zorganizować. Byleby tylko w tym schronie nie siedziała. Tak mi jej szkoda.
-
Wiesz my Hipka mieliśmy prawie 11 lat, 26.06 miałby jedynaście :placz: . Też odszedł chyba na chłoniaka, tego do końca nie wiem bo wyniki miał normalne jak na jego stan a w ciągu 24 godzin go zabrało pomimo tego że po operacji miał się nieźle i był z nami 9 mc i wyglądał i czuł się dobrze.
-
Bo na okres wakacji mogłabym ją wziąść - pod warunkiem że nie zje mi kotów :angryy: . No i może moi rodzice się w niej zakochają więc może ... zostałaby i na dłużej, ale tego nie mogę obiecać bo mama strasznie przeżywa utratę naszego Hipusia :-( , ale może by się udało...
-
Wiesz wolałabym jakoś nie ryzykować :oops: . Qurcze bo będę w przyszły piątek we Wrocku mogłabym ją zabrać do Niemodlina na tymczas. Tylko czekam narazie na odpowiedz floridy-blue czy ten tymczas Maksa z Częstochowy jest w porządku. No i mam jedno pytanko czy ona zostanie ponad 8 godz w domu sama bo ja mieszkam sama z dwojka kociaków i pracuję więc dlatego moja obawa o koty. Ale wiem że szkoda jej w schronie.
-
Dziewczyny a jak ona reaguje na koty ? Acha i czy może szukacie tymczasu ?
-
Postaram się tylko, że będę już sama :-( . Pozdrawiam Was dziewczyny życzę owocnych spacerów :razz: .
-
Kochanie przepraszam, że nie piszę tak często ale naprawdę tak dużo chcę Ci powiedzieć a jak zaczynam to brakuje mi słów. :-( Ciężko !!! Trudno !!! Strasznie !!! :placz: Tak strasznie mi Ciebie brakuje !!! :placz: Pamiętaj że świeczka ode mnie dla Ciebie ciągle płonie w moim seruszku :-( i nigdy nie zgaśnie.