Jump to content
Dogomania

Hippies

Members
  • Posts

    1125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hippies

  1. czekamy na wieści :cool3:
  2. Napewno nie będzie nic widać :diabloti: Maks się o to postara :diabloti: ma taki zwinny język :diabloti:
  3. [quote name='Dharma']w czwartek spotkanie z Panem. o 15.00[/quote] No to trzymamy kciukasy :happy1: :kciuki: :happy1: :kciuki: :happy1: :kciuki: :happy1:
  4. [quote name='Dharma']mam Pana zywo zainteresowanego naszym chlopakiem, ale w domu jest 14 letni boksio - pies. jak myslicie - da rade?[/quote] A co na to pani szkoleniowiec ?? Przecież tam też są inne psy :diabloti:
  5. Aleksa co u psiaka ????
  6. Zurdo powinnaś pracować jako fotograf :diabloti: moim zdaniem marnujesz się ... marnujesz ;)
  7. Skaczmy do góry jak kangury :diabloti: skaczmy do góry ...:diabloti:
  8. Podnoszę !!!! Hop na pierwszą !!!
  9. No to teraz ja !!! :diabloti: :eviltong: HOP na pierwszą :diabloti: :eviltong:
  10. A ja i tak Cię będę podnosić :siara: nawet jeżeli nikt tu nie zagląda :-(
  11. No i gdzie ten ludź :roll: PILNIE SZUKAMY !!!!
  12. A my znowu przypominamy się kofffanemu ludziowi żeby kofffany ludź zwrócił na kofffanego pieska swoje piękne oczy :razz:
  13. Ja napisałam całą prawdę i tylko prawdę więc nie wiem dlaczego płaczesz ;)
  14. Ziuta to my z Maksem też się dołączamy na spacerek :painting: chyba się nie obrazicie ??
  15. No to ja podnoszę !!! :diabloti:
  16. Jeżeli Krapkowice to ja nie mogę pomóc :-( ale trzymam kciuki za dobry domek :cool3:
  17. A jaka miejscowość ?? Jakby się znazlazł odpowiedni pan to byłoby super :multi:
  18. Ojjj ... coś mi się wydaje że tylko my jesteśmy takie natrętne :diabloti: Wiesz Ziuta że w grupie jest siła :diabloti: musimy kilka osób zwerbować i ogłosić strajk głodowy :diabloti: bo to i dobrze dla sylwetki a i może coś zdziałamy :diabloti: Tylko zamiast słowa spam ma być strajk :diabloti: :spam2: :spam2: :spam2: :spam2: :spam2:
  19. Mówisz i masz :cool3: Swoją drogą ciocia florida coś obiecała :mad:
  20. Saruniu ty pilnuj swoją pańcię żeby tyle nie płakała. Tobie Sloneczko jest tam dobrze, z góry oglądasz swoją pańcię, w nocy kładziesz się koło niej tak żeby nie poczuła bo mogłabyś ją obudzić. Powiedz jej w nocy na uszko: Ja tutaj jestem cały czas przy tobie !!! i nigdy Cię nie opuszczę !!! Saruniu jak możesz to pozdrów ode mnie mojego Hippiesa, bo ja dzisiaj mam taki wyjący dzień boję się mu popatrzeć w oczy, bo on strasznie nie lubiał jak płakałam a ja nie chcę go martwić. Kolorowych snów wam życzę.
  21. Słoneczko to znowu ja :razz: . Wiesz jak czytam sobie cały ten wątek od początku to tak jakbyś był razem ze mną :-( . Przy prawie każdej swojej odpowiedzi w wątku widzę bardzo wyraźnie całe sytuacje. Widzę jak leżałeś słodziudko koło mnie na łóżku, jak chrapałeś mi do ucha, widzę to jak w późniejszym czasie plułeś tabletkami :diabloti: jak trzeba było nie lada podchodów żebyś zjadł tramal. No i widzę jak koło szkoły ganiałeś z kijem jak pani stała i łzy jej ciekły po policzkach a ty nie wiedziałeś o co chodzi. Pamiętam święta i wiele wiele podobnych zdarzeń. Ale pamiętam również ten telefon jak siedzieliśmy z Kacprem i Selką gotowi do wyjazdu :placz: i głos mamy że ... nie mamy już po co jechać :cry: :cry: :cry: . Kochanie pamiętam również jak szczekałeś i kręciłeś tyłeczkiem jak mówiłam do Ciebie przez Skypa. Ja Cię widziałam :diabloti: a ty szukałeś mnie nawet pod łóżkiem :diabloti: . Wiesz kochanie siedzę i wyję jak to piszę taaak bardzo mi Ciebie brakuje !!!
  22. A my już jesteśmy w domku :cool3: od wczoraj od 2 w nocy. Jak zwykle z samochodami marki "BMW" nasza podróż z Wrocka do Niemodlina (około 90 km - autostradą) trwała od 22 do 2 w nocy. :oops: Autko nam się rozkraczyło :angryy: na autostradzie :angryy: jak zawsze z resztą :angryy: i musieliśmy czekać w szczerym polu na pomoc 12 km od głównego zjazdu :angryy: . Masakra. Maluch zapakowany jak z reklamy ikei :diabloti: dosłownie mała ciężarówka (Selka i Kacper w osobnych transporterach, Maks i ja oraz komputer i bagaże :roll: ). Boziu jak ja umierałam tam ze strachu. No ale do rzeczy. Maks po tym wszystkim miał dzisiaj znowu biegunkę (bo jeżeli nie po tym to ma skaze białkową bo pił wczoraj przed wyjazdem mleko). Nie bardzo podoba mu się wersja domu bez ogródka i piłki i ludziufff w domu :shake: za to koty są w siódmym niebie :evilbat: . One nie lubią wersji z ogródkiem bo i tak nie wychodzą a do tego karzą im siedzieć tylko w jednym pokoju a od incydentu Maksa z kuwetą :zly7: to nawet zamykanym na dzień i noc
  23. Do góry maleńki - przecież musisz się pokazywać !!!
  24. [B]UWAGA !!! UWAGA !!! UWAGA !!![/B] [B]SZUKAMY PILNIE KOFFFANEGO LUDZIA !!! :cool3: [/B]
  25. A ja znowu sobie podniosę :siara:
×
×
  • Create New...