Jump to content
Dogomania

Hippies

Members
  • Posts

    1125
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hippies

  1. Szukamy koffanego domku dla maleństwa :cool3:
  2. Śliczna sunia : [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/3140/cimg8845xd8.jpg[/IMG]
  3. Fotki zaraz będą :cool3: Florida już nad tym pracuje :diabloti:
  4. [quote name='michelle04']..bardzo dziekuję Hippies, z chęcią skorzystam z Twojej pomocy....razem zawsze łatwiej.....:loveu:[/quote] Polecam się na przyszłość :diabloti: A co do Boleczka to może nowy domek założy nowy wątek, i będziemy mogli gratulować, zazdrościć i może czasami wspierać :diabloti: jak bolo pokaze kto w domu jest mężczyzną :diabloti:
  5. KOCHANA ja też się cieszę :multi: Mam teraz w domu cudownego pana i władce :diabloti: . A oni niech żałują, bo naprawdę jest czego :eviltong: . Moja mama ostatnio stwierdziła przez telefon, że ja to mam szczęście :cool3: że odpowiedni kandydat się znalazł :diabloti: i do tego ze mną wytrzymuje :diabloti: Chyba Hippiek maczał w tym swoje łapki :razz: .
  6. [quote name='Lucyja']Tosiulka ja Ci powiem w sekrecie, że Ty jesteś boski psiur i odrazu się w Tobie zakochałam i nie ma dnia bez przeglądnienia Twojego wątku :loveu:[/quote] Nie tylko ty Lucyja :diabloti:
  7. Michelle może ja Ci pomogę :cool3: odezwij się wieczorkiem na gg to podam Ci nr tam gdzie ja mam jechać. ;) Myśle że się dogadasz :lol: . Pozdrowienia dla TZ :lol:
  8. Koperek - on na tej fotce chyba naprawdę nie lubi paparaci :diabloti: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/50/3ce6e440b54a0c95.jpg[/IMG][/URL]
  9. Agguś maiłaś rację :loveu: z babcią jest wszystko ok. :multi: Za 6 miesięcy do kontroli. Hippusiu dziękuję :loveu:
  10. Florida ja naprawdę nie rozumiem jak można nie chcieć takiego psa. Mam na myśli tych właściceli :angryy: co mieli wtedy się z tobą skontaktować.
  11. No panna się z niej zrobiła że hoho :cool3: Zurdo to normalne, że teraz będzie podbierać twoje rzeczy, jak nie będzie Cie w domu :razz: w końcu ... tak to jest, jak sie ma dorastające dzieci :diabloti: , chyba wiesz co mam na myśli ??
  12. Dziewczyny mamy prośbę następną. Proszę nie dzwońcie już do schronu, i nie pytajcie o niego. Wszystko jest na dobrej drodze, tylko teraz musimy czekać. Bo jak się domyślą to go tak łatwo nie oddadzą. Narazie prosimy o ciszę w schronie. Saga skontaktuj się proszę z żywą jak będziesz na dogo.
  13. Koperek nie chcę ci nic sugerować - ale... fajnie by było oglądać więcej fotek ... :diabloti:
  14. DZIĘKUJE KOCHANIE !!! Jeszcze jutro trzymaj kciuki, żeby babci nic nie było.
  15. [quote name='caroolcia']To juz dużo do przodu hippies pchnęłaś.[/quote] Nie jestem sama :cool3: jest jeszcze żywa i desdemona - cud kobiety :razz:
  16. [quote name='żywa']z tego co wiem cena jest ruchoma zobaczymy ile zaśpiewają....[/quote] od 20 do 150 zł bo ja się pytalam
  17. A to fotki z wizyty florida_blue u mnie w domu :diabloti:
  18. Przed chwilą rozmawiałam z Panią ze schroniska. Pies jest, ma się dobrze. Musi być na kwarantannie. Prawdo podobnie kontaktował się z nimi jakiś właściciel, ale nie było jeszcze rozpoznania, czy to ktoś z was ?? Wykup psa ze schroniska to koszt od 20 do 150 zl. Ja powiedziałam że zadzwonię jeszcze przed końcem kwarantanny i sparwdzę czy pies został odebrany, jak nie to powiedziałam że chciałbym go adoptować. Pani uprzejmie powiedziała, że nie ma sprawy, żebym zadzwoniła i zobaczy co się da zrobić. Ja już wiecej nic nie mogę zrobić. Potrzeba teraz kogoś z Kielc, żeby to wszystko sprawdził. No i żeby w razie czego go odebrał.
  19. Ja wczoraj dzwoniłam do schroniska. Rozmawiałam z panem dozorcą. Pies jest na kwarantannie (poszedł i sprawdził), niestety nie mógł mi udzielić informacji czy jest chory, powiedział żeby dzwonić dzisiaj do 16 i rozmawiać z kierownikiem. Postaram się tam dzisiaj zadzwonić jeszcze raz i zapytać o adopcję. Pan był bardzo miły, powiedział nawet że mogę przyjechać i zobaczyć sobie pieska no i że narazie musi być na kwarantannie bo może się zgłosić po niego właściciel. Jeżeli jest ktoś z Kielc - bardzo proszę o podjechanie do schroniska i sprawdzenie jak on się czuje. Ja naprawdę nie mam możliwości tam pojechać, to jest daleko od Opola. Może jednak ktoś się nad nim zlituje i go odwiedzi. PROSZĘ !!!
  20. [quote name='coolydiana']Ile razy osobiscie proponowalam pomoc ?? Proponowalam przejecie psa , czasem oplacenie Hotelu , oplacenie kastracji itp. [/quote] PILNIE potrzebujemy tymczasu !!!! :placz: Coolydiana POMÓŻ nam :placz: może jesteś w stanie coś wymyślić.
  21. Żywa, sorki że się uniosłam, ale naprawdę wydawało mi się że zrobiłam wszystko co się dalo. Razem z dziewczynami szukałyśmy kto mógłby go zabrać, żeby nie umarł z głodu. Ale żadna z nas nie wiedziała że schron w Kielcach ma taką reputację. Wysyłałyśmy linki do znajomych, ale kończyło się to tak, że albo zero odzewu alebo niedarady :-( . Wychodzi na to że chciałyśmy dobrze a wyszło do d... W tej chwil należy się dokładnie zastanowić co należy zrobić. Pies jest napewno na kwarantannie więc narazie nic mu chyba nie grozi. Musimy szukać jakiś znajomych, może a nóż widelec ktoś ... coś... No i nie wiem, może dzwonić do schroniska i tak mimowolnie zapytać czy są jakieś boksery do adopcji ... Żeby schronisko wiedziało że jest zainteresowanie ... wtedy napewno nic mu nie zrobią ... Mam jeszcze pytanie do kogoś z Kielc. Ile tam kosztuje wykup psa ??
  22. [quote name='coolydiana']Nastepnym razem piszcie do wszystkich ,ktorzy wam kiedykolwiek proponowali pomoc dla Boksi , moze w ten sposob w przyszlosci wspolnie unikniemy tego typu sytuacji .[/quote] Uwierz mi że pisałam, dziewczyny też pisały. I niestety nikt albo nie odpisał, albo nie mógł go wziąść. Jestem tylko człowiekiem, niestety przyznaję się do tego że nie wiem wszystkiego. Najważniejsze jest teraz żeby go z tamtąd zabrać. Jeżeli jest ktoś kto może to zrobić, to bardzo Was proszę o zabranie go, tu nie chodzi o rasę, zwierze to zwierze. W ostateczności mogę go na kilka dni wziąć do siebie, tylko że nie wiem czy będzie mu tu dobrze, bo ja mam już 2 koty i psa, który nie toleruje innych. Ale jeżeli ma być tak, że ma go tam spotkać coś złego to przez kilka dni sobie poradzę. Byłoby świetnie gdyby zabrał go ktoś kto ma warunki ... do tego ... no i jest na miejscu, bo ja to mam do Kielc daleko. Ale jak trzeba ... to się dostosuję. Obiecałam desdemonie że jej pomogę i stanę na głowie żeby to zrobić.
×
×
  • Create New...