-
Posts
2398 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karina1002
-
[quote name='irenaka']Zrobić co rozsądnego, zgodnego z prawem i jednocześnie uderzającego Pana X po kieszeni. Z całym szacunkiem, ale uważacie że jak pokrzyczycie pod gabinetem jednego dnia przez 3 godziny, to klienci do niego nie przyjdą??? Przyjdą, bo w tym momencie przyjdzie kilka osób i może się zastanowi a może nie. I tak ciężko przekonać osoby, ze ten wet jest fe, skoro leczy od kilku lat ich psy. No chyba, że chcecie tam stać przez miesiąc, dwa, i to codziennie. Po kieszenie się uderzy, jak zapadną wyroki, sprawa pójdzie do mediów, będą dowody. Wtedy nawet można informować o faktach. Na ten moment to są tylko krzyki i pomówienia. Może lepiej swoję energię przeznaczcie na pomoc innym psom. Tyle bid potrzebuje ogłoszeń itd. A sprawy sądowe zostawcie tym, którzy je robią.
-
A ja myślę, że to są optymistyczne wieści, bo pies robi postępy. Ma wielką siłę walki i walczy. Jeżeli już wstał, napił się sam wody, zrobił siku, to jest baaardzo wiele. No i żyje. I miejmy nadzieję, że przeżyje. Jeszcze kilka dni walki przed nim. Szanse są małe, ale rosną. I tego się trzymajmy. Dzięki Lacrima za info, bo tylko stan zdrowia mnie interesuje. Resztą już Wy się zajmujecie i nie są potrzebne tu żadne domysły i teorie ani informacje oficjalne. Przynajmniej na tym etapie. Powodzenia.
-
No, to dobry znak :multi:
-
[quote name='irenaka']Nie rozumiem:angryy:: "Równocześnie z kontrolą, w dniu 23 września 2008, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Warszawie wydał zakaz działalności i skreślił schronisko Marka Klamczyńskiego w Wołominie z rejestru nadzorowanych przez siebie schronisk" Pytanie jest czy teraz to "schronisko" ma status schroniska czy np. domu adopcyjnego, azylu czy jakoś inaczej nazwane. Jeżeli nie ma statusu schroniska, to nie musi spełniać określonych wymogów. Ale za takie zaniedbanie normalnie można ścigać z ustawy o ochronie zwierząt. To normalnie jest znęcanie się nad psem. Takie jest moje zdanie, ale prawnikiem nie jestem ;)
-
I tak wygląda - na marne szanse. :-( W przypadku schronisk właśnie wielką bolączką są weterynarze. Wygrywają przetargi, bo wyliczając cenę wyliczają prawidłowe leki plus "przysłowiową złotówkę" za usługę. Potem robiąc zabieg nie używają rękawiczek, dobrych narkoz, dobrych nici, zero sterylności, czyli na leki wydają minimum, a za usługę wychodzi wtedy ładna kwota. Koszty małe, dochód jest. Inna sprawa, Kierownik schroniska musi mieć szpitalik i nie może wrzucać psa po zabiegu od razu do brudnego boksu. To podchodzi pod totalne zaniedbanie i powinno być ścigane.
-
[quote name='Biafra']Nikt nie dzwoni :placz: ani pół telefonu A ja jakaś tępa jestem, że myślałam że to matka i córka. One są jak klony Identycznie śpią Identycznie podnoszą głowę w tym samym momencie . Jedna wygląda jak cień drugiej, w żadnej reakcji nie ma sekundy opóźnienia To jest rodzeństwo :splat:[/quote] Cholera, to kicha że nikt nie dzwoni. A gdzie są poogłaszane, bo się zgubiłam :eviltong:
-
Żółty boxer znaleziony w gminie Tykocin - ma juz nowy dom!
karina1002 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
No to super, cieszę się strasznie :multi: A Ty, Kuna, bądź upierdliwa, bądź ;) -
Żółty boxer znaleziony w gminie Tykocin - ma juz nowy dom!
karina1002 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kuna']A zdjęcia jakies są? Puszczę go na forum zaprzegowym, ale bez zdjęć, to sama wiesz...[/quote] W sobotę go zabrano z ulicy więc nie miałam jak zdobyć zdjęcie, ale się postaram w tygodniu mieć zdjęcia. -
Żółty boxer znaleziony w gminie Tykocin - ma juz nowy dom!
karina1002 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Kuna, trochę nie w "tomacie" :): Dziś do schroniska w Białymstoku został przywieziony znaleziony husky. Nie widziałam, nie wiem jak wygląda, ale ponoć 1,5 roczny, z jednym okiem brązowym, drugim niebieskim. Może ktoś z otoczenia pociągowych byłby zainteresowany :eviltong: -
[quote name='jaanna019']To może pan kierownik powinien przy następnej wizycie tej pani w schronisku poprosić ją o okazanie legitymacji TOZ? [B]monia3a[/B] melduję, że chudziaki wyprowadzone i nakarmione! Chyba niechcący podniosłam panom w schronisku ciśnienie :oops: bo zapytałam czy odłowili sukę, którą zgłosiłam i to jeszcze w trakcie picia kawy.. suni oczywiście nie znaleźli[/quote] Oj, jak mogłas, tak z samego rana ciśnienie podnosić ..... Wredna kobieta jesteś :evil_lol:
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
karina1002 replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']Co do znajomości charakterów psów przez pracowników schroniska, polemizowałabym. Nie da się określić charakteru psa ani nawet powiedzieć paru zdań o nim (chyba, że o tym skąd trafił, ale i to mało istotne bo jak z ulicy to tak jakby nic nie wiedzieć, a jak oddał właściciel to też mało warte, bo zazwyczaj oddał z powodu "alergii" albo "wyjazdu", a faktycznych powodów nie podaje) nie wyprowadzając go z boksu albo wyprowadzając tylko do zdjęć... Tu potrzeba dobrze i mądrze zorganizowanego wolontariatu, który będzie chociażby mógł wyprowadzać psy poza teren schroniska, bo na tym trawniczku psy zupełnie inaczej się zachowują niż poza... No, ale to już inna kwestia :p[/quote] Ano właśnie o to chodzi :) Żeby coś sensownego napisać o psie, trzeba go choć trochę znać. Wiem, ze psy są oddawane z powodu "alergii" albo "agresji" i to ma się nijak do rzeczywistości, dlatego spacerki i bliższe poznanie jst jak najbardziej wskazane - nie koniecznie na terenie schroniska. Nawet głupia obserwacja jak reaguje na podniesiąną rękę, nagłe ruchy, otoczenie, moze dużo powiedzieć o psie. Ale są czasami psy z interwencji, które były rzeczywiście w złych warunkach i o tym dobrze jest wiedzieć i mówić potencjalnym włascicielom. Nie mówiąc już o chorobach - bez wglądu do kartotek, to nic z tego nie będzie. Ale to wszystko musi być dokładnie obgadane z Kierownikiem Schroniska. Boję się też tego, ze dzis coś się ustali i będzie pozwolenie, a za miesiąc coś się odmieni i zostanie wszystko zablokowane. W obecnej sytuacji, kiedy jest zakaz wychodzenia na spacerki to w ogóle cienko to widzę. Nie wierzę też, że będą przekazywane informacje o chorobach, czy historii danego psa. Niestety. -
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
karina1002 replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']Pierwsza strona wątku już dawno nie była uaktualniona, pewnie większości psów już dawno nie ma w schronisku. Jeśli wystarczą Ci same zdjęcia to może ze strony schroniska? Chociaż to moim zdaniem za mało, jeśli zależy Ci żeby to były jakieś odpowiedzialne adopcje to trzeba w miarę możliwości poznać charakter psów. Ale zastanawiam się czy w ogóle jest sens prowadzenia czegoś takiego? Wątpię, żeby ktoś szukał psa za pośrednictwem bloga. No, chyba że zadbasz o odpowiednią reklamę... Bardzo dużo adopcji było z Allegro, trochę z BO. Jeśli masz chęci i zgodę to może lepiej poświęcić czas na ogłaszanie...?[/quote] No właśnie o to mi chodzi. Może lepiej by było, zeby strona adopcyjna na stronie schroniska była robiona na bieżąco. Tam jest prawdopodobieństwo, że ludzie zajrzą. Tylko też musi być osoba, która przynajmniej raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie będzie w schronisku i spędzi trochę czasu na robieniu zdjęć i sprawdzaniu, które psy już poszły. Ale musi być współpraca z pracownikami ze schroniska: trzeba napisać zawsze parę zdań o psie, a tego nikt nie wie tylko pracownicy, i jeżeli już poszły do adopcji to też przecież mośna zrobić kącik wyadoptowanych. Bo robienie strony czy blogu tylko na podstawie psów w boksach to jest bez sensu. -
[quote name='monia3a']Ja to ja ale Saba i Dżekuś jak się nachodzą :diabloti: Sprawdzimy w czwartek tę panią Nalewajko, a z tym szczurem to jest tak, że właśnie tym się tłumaczy kierownik ale jak do diaska szczur móg odgryść ogon w taki sposób, że nie można było poszyć psa, bo tak miał rozszarpany tyłek i wszyskie mięśnie wokół :placz: to wszystko śmierdzi i już :cool3:[/quote] No własnie o to chodzi, że nie znamy do końca stanowiska Schroniska. I nie rozumiem tego tłumaczenia. Gorszego nie można było wymyśleć. Szczura to pies by zagryzł, a nie szczur ogon wyrwał. W każdym razie sama zaczynam podejrzewać, że to miało miejsce. I nawet jeżeli tak było, to dlaczego tak durno się tłumaczy. Zamiast powiedzieć, że tak, tak było, pracownicy zostali zwolnieni, ukarani, czy co tam. Postępowanie wyjaśniające było. Więcej takich sytuacji nie będzie. No chyba, że faktycznie takie rzeczy są na porządku dziennym i nikt na to nie zwraca uwagi. Ale tego to już tym bardziej nie rozumiem, bo to już podcinanie sobie gałęzi jak nic. BLE ogólnie
-
[quote name='jaanna019']Wkurza mnie, że ktoś kogo nie znamy wypowiada się akcentując że z nami współpracuje. Ciekawa jestem kto się zgłosił do Faktu z tymi nowościami. Jeśli pani Nalewajko jest współpracownicą TOZu to dlaczego do jasnego diabła TOZ nie dostał zgłoszenia w tej sprawie:angryy: a teraz podpiera się TOZem.[/quote] Wiesz, dziewczyny zrobiły awanturę, a Pani Nalewajko może i jest w TOZ-ie ale nie działa. A że na forum trochę się oberwało za to, ze w sumie nikt nie został poinformowany tylko od razu do "mediów" się poszło, to teraz się szuka instytucji na poparcie tego co było. A czego Ty się w sumie czepiasz ;), przecież to FAKT. :p
-
[quote name='monia3a']Ja idę na spacer :multi: [/quote] To sie nachodzisz na tym spacerze, oj nachodzisz. :evil_lol:
-
[quote name='jaanna019'] A kto to jest Eugenia Nalewajko? :crazyeye:[/quote] O to samo chciałam zapytać ??? :crazyeye: Jaka gazeta, taki artykuł. A ja czytam, te gazety, czytam i szukam dokładnych informacji dot. tych psów z drugiej strony i się zastanawiam: nie pytali czy nie ma odpowiedzi, bo te co są to jakieś dziwne :razz: Ale z tym szczurem to przesadził.....:diabloti:
-
[quote name='monia3a']Pieski nie mogą wychodzic poz teren schroniska :shake: tak więc spacer tylko w środku :cool3:[/quote] I cóż ten weterynarz ciekawego powiedział? Jakich chorób on się tam na trawach boi? Przecież psy są zaszczepione, więc nic im nie grozi, a niezaszczepione sa na kwarantannie. I dalczego weterynarz? To Kierownik nie ma nic do powiedzenia? A jak ma to się do socjalizacji psów? Do poznawania ich charakterów na spacerach (bo przecież nie w kojcu)? Do prostowania im nóg? Przecież w schronisku nie ma wybiegu. Przeciez znajomość psa wpływa na adopcje. Ech, przez tą aferę to tylko psy straciły i tyle. Ale też nie rozumiem postępowania schroniska w tej sytuacji. Jak można nie wyprowadzać psów :crazyeye: Ale widocznie się cofamy, ja na szkoleniach słyszę o nowoczesnych schroniskach, gdzie się wyprowadza co tydzień psy w inne części miasta, żeby się socjalizowały i poznawały nowe tereny. Jak widać nasze schronisko nie nowoczesne :niewiem:
-
[quote name='monia3a']Kto może jutro pójść na spacer z Sabą i Dżekim ??[/quote] Niestety ja nie mogę. Mam kontrolę :( Siedzę w robocie i ryję :(
-
Żółty boxer znaleziony w gminie Tykocin - ma juz nowy dom!
karina1002 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kuna']34 plus 1 (Nadir), 2 koty i 3 konie. Psy głównie przygarnięte albo z drugiej ręki... Oprócz CC i mieszanki staffika (tak podejrzewam) same zaprzęgowe, bo to moja miłość:loveu: No i zazwyczaj jak takie futro znajduję, to juz u mnie zostaje:p, innym rasom staram się znaleźć dom...[/quote] To Ty masz jakieś psie zoo ???? :-o Matko Kochana, 34 sztuki......., ja przy trzech się czasami gubię :evil_lol: -
[quote name='NikiS']Kto mieszka w Białymstoku na pewno pamięta morderstwo w kleosinie które zaszło niedawno parę miesięcy temu (chyba w lipcu) kobieta zginęła sprawcy już odnalezieni niby już koniec sprawy .. a na podwórku u tej pani został pies mały rudy kundelek kiedyś jak przechodziłam koło tego domu pies zawsze szczekał a teraz ma podkulony ogon trzęsie się i jest strasznie chudy .. nie wiem co zrobić ..myślałam żeby powiadomić schronisko ale ten pies na pewno nie przeżyje w schronisku ten pies już taki młody nie jest piękny on też nie jest.. w schronisku by nie miał szans .. jak myślicie co z nim zrobić ??[/quote] W schronisku nikt go nie przyjmie bo to inna gmina. Chyba inna, nie? W sumie nawet nie wiem ale tak mi się wydaje. Ale jeżeli jest to bezpański pies, to lepsze schronisko niż głód i chłód zimą. Ten pies tam cały czas jest? Sam tam mieszka? Ktoś go dokarmia? Masz jakieś zdjęcia?
-
Żółty boxer znaleziony w gminie Tykocin - ma juz nowy dom!
karina1002 replied to Kuna's topic in Już w nowym domu
Wrzucam na wątek zbiorczy w Białymstoku:: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1164/bialystok-watek-zbiorczy-mamy-przepelnione-dt-57467/index319.html[/URL] Napisz gdzie jest aktualnie ogłaszany. I w sumie nie doczytałam albo przeoczyłam: kastrowałas go już czy nie? Byłas u weterynarza? -
Książki jeszcze nie czytałam, dopiero zamówiłam i czekam. Ale sama autorka - Turid Rugaas jest gwarancją jakości, więc ja ją w ciemno kupuję :)