-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
kamień z serca a wiadomo juz gdzie sunia będzie operowana? jest wystarczająco dużo pieniędzy na tę operację; gdzie bedzie po zabiegu? napiszcie może jaki ona ma temperament, jaki stosunek do innych psów?
-
miło mi poinformować, że z bazarku na basterka: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/227113-KONIEC%21-na-wystraszonego-basterka-do-31-05-g-21-00"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227113-KONIEC!-na-wystraszonego-basterka-do-31-05-g-21-00[/URL] uzbierało się 66,00 złotych :)
-
[quote name='Ulka18']Piekne zdjecia, piekne zwierzaki i cudny ogrodek :D Kakadu, rozaneczniki chyba niezbyt lubia obecnosc iglakow.[/QUOTE] no jak nie lubią? przeciez one kwaśnolubne są; u moich sąsiadów jest masa sosen, cisów, tui i między tym rosną rozaneczniki i kwitna jak głupie...; może i te moje jakos sie ockną w przyszłym roku? tamtych nikt nie podlewa, nikt nie nawozi, bo to sa działki na ktore jeszcze nikt nie zajrzal od poczatku wiosny...
-
[quote name='pa-ttti']to już widziałam. ale co to jest w ogóle za szkoła? nie słyszałam o niej nigdy... jakaś taka "niepewna" mi się wydaje...[/QUOTE] [I]"Studia "Psychologia zwierząt - zagadnienia podstawowe i aplikacyjne" były wcześniej prowadzone w SWPS i w Instytucie Psychologii PAN. Studia podyplomowe Psychologia zwierząt mają więc już kilka edycji oraz wielu zadowolonych absolwentów.[/I]" - cytat ze strony szkoły
-
mam nadzieję, że sie uda uzbierać na tego behawiorystę, bo inaczej to będzie naprawde ciężko... ja dałabym spokój z głaskaniem całkowicie; nawet jak podchodzi i się łasi; przetrzymałabym go trochę - nie umrze od niegłaskania; ja się tu wymądrzam, a sama oglądałam wczoraj tyłek swojego owczarka, jak pognał za sarną; takie mam pojęcie o wychowywaniu psów; i się stosuję, a jakże, do wszelkich zaleceń i jak widać zero efektów; dlatego to psie zaklinanie i wychowywanie to jest dla mnie historia z pogranicza bajki i czarów;
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
kakadu replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w końcu może się przekona do ludzi...? :roll: -
Kieszonkowa Zoja kiedyś zabrana z piekła.Teraz po 2,5 roku traci DS
kakadu replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
nie lubię takich urwanych spraw... teraz się pewnie nigdy nie dowiemy jaki był ciąg dalszy losów sunieczki... :shake: -
oto tawułki; może bym nawet nie wiedziała, że to te wcześniejsze są mniejsze, ale wykupiłam najpierw z ogrodniczego zielone donice i potem jak sie skończyły, to miękłam i dokupowałam inne kolory (ostatnia kupiłam białą) stąd mam pewność, które podupadają... [IMG]http://i45.tinypic.com/r1heva.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/34fcilt.jpg[/IMG]
-
[quote name='sleepingbyday'] napiętnowania wymaga, i to ostrego, publicznego, postawa dorosłych z tej miejscowości.[/QUOTE] otóż to; nastawili sie na walkę, odstawiają reytana w obronie latorośli (co w sumie nie dziwi), i niestety nie widać u nich żadnych refleksji po tym zdarzeniu... synek chciał brac do łóżka pieska co to stoi przy budzie, jak był szczeniaczkiem? i co z tego? większość dzieci chce - to nie wyklucza tego, że potem wrzucił kota do mrowiska i zadbał, aby zwierzę nie uciekło (to już naprawdę szczyt perfidii); swoja droga piesek to ile miał tego łańcucha? półtora metra? faktycznie - znakomite warunki i przykład opieki nad zwierzęciem dla dzieci...
-
dzięki za info - wczoraj się załapałamna końcówkę uwagi o kitku...
-
sądząc z tego, że frodzio lezy na środku, to raczej kot sie wtrynił na jakiś wolny skrawek ;) dalie mam duże bo już od marca pędzone w piwnicy ;) za sumaka dziękuję :razz:, miętę mam swoją i niestety sadziłam ją zanim wpadłam na pomysl z kastami; ale moze jeszcze zrobię porządek bo wygospodarowałam jej taka fajna grządkę, a ona rośnie wszędzie dookoła tylko nie tam i juz mnie troche cholera na to bierze; a tawułki to ci powiem, że jakos tak marnie :roll: ; te co drugi rok będa w donicach - jako tako, ale te co trzeci to jakieś takie cholernie karłowate sie zrobiły - dzis zrobię im zdjecie to zobaczysz - żal patrzec po prostu...; może im te donice jednak nie służą...?
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
kakadu replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeśli jasper bedzie bral doustnie antybiotyki, to mam acidolac; miałam go dzis wysłac miśkowi, ale umarł... dajcie znać czy sie przyda; -
Kieszonkowa Zoja kiedyś zabrana z piekła.Teraz po 2,5 roku traci DS
kakadu replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Może jednak alergia nie jest alergia i zobaczyli, że z tym oddaniem psa dużo zamieszania?? Bo zdjęcia trzeba wysłać?? Mało tego.... DS Brutusa wczoraj zabranego od nich stwierdził,że jeśli Brutus wyzbędzie się choroby psychicznej to może do nich wrocic,...[/QUOTE] mnie moja wetka przy okazji odrobaczania powyzszej suńki opowiedziala dwie historie jednego psa, czarnego labka zabranego z pseudo; jakas pani zabrała sie do szukania mu domu; znalazla jeden - pies wrocił na drugi dzień bo państwo skonstatowali, że... linieje; potem był drugi dom - tez na chwilę; ludzie oddali labka, bo... ich pies wydawał sie byc smutny; powiedziałabym, że nic mnie juz nie zdziwi, ale sie boje prowokować los; ludzie są nieprzewidywalni... -
Kieszonkowa Zoja kiedyś zabrana z piekła.Teraz po 2,5 roku traci DS
kakadu replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O jezusie, mam nadzieję, że nie wpadki na żaden genialny pomysł "racjonalizatorski"...[/QUOTE] tfu! też mi to przeleciało przez głowę... -
wydaje mi się, że te wszystkie nieporozumienia wynikaja z jednej, bardzo oczywistej rzeczy: wszyscy sobie niby ufamy, jeden za drugiego poręczy, ale gdzieś na dnie duszy każdy z nas ma potrzebę kontrolowania dalszych losów psa, za którego raz wziął odpowiedzialność, i w momencie kiedy trzeba psa oddac gdzieś indziej (a w tym przypadku jest to moim zdaniem uzasadnione, bo rudynpm ma mniej psów i tym samy wiecej czasu dla każdego z nich) budzi się jakis demon, który przekonuje nas, że my i tylko my, zapewnimy mu odpowiednia opiekę, że może "tam" zadzieje mu sie krzywda; ale najgorsze, że juz nie będziemy mogli mu pomagać, a przecież tak naprawde wyłącznie sobie ufamy, nawet jeśli obiektywnie rzecz biorąc przeceniamy swoje możliwości;
-
proszę - jest frodzio na spacerku ze swoja koleżanka ikusią :) niby smart ten phon, a takie głupawe, długie zdjęcia robi :cool3: [IMG]http://i49.tinypic.com/17p8hh.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/28t8h8l.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/dmzj1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2zp8pid.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/ws1jjr.jpg[/IMG]
-
KANIS w nowym domu! trzymajcie kciuki, żeby tym razem się udało...
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
no jasne, że wstawię :) będę żebrać o podrzucanie ;) -
tu dalie w dużych donicach czekają na zakopanie (w niedziele poszły do ziemi razem z donicami) z tych czarnych donic wydębionych w ogrodniczym wziął sie pomysł na kasty, bo większe; [IMG]http://i46.tinypic.com/1zbf91j.jpg[/IMG] i frodzio przytulony do murki :) (później będzą zdjęcia ze spacerku jak pańcio przyśle, bo ma na swoim smartfonie ;)) [IMG]http://i49.tinypic.com/1zcmnf5.jpg[/IMG]
-
terra - bombowy avatar ;) enia - tu są floksy fioletowe w kaście okrągłej (jeszcze nie zakopanej) [IMG]http://i45.tinypic.com/2i78vwp.jpg[/IMG] tu mieczyki tez nie zakopane tylko ta trawa tak urosla; one sa w kastach prostokątnych, mniejszych i płytszych bo nie potrzebuja tak duzo ziemi; [IMG]http://i46.tinypic.com/2livb6d.jpg[/IMG] tu juz zakopane słoneczniczki, a pod spodem zakopany złotlin: [IMG]http://i50.tinypic.com/2ldd3xt.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2ci9r87.jpg[/IMG]