Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. o boże, jaka straszna tragedia... [B]szuwar[/B] - bardzo, bardzo ci współczuję; po prostu nie wyobrażam sobie co teraz czujesz... żadne z nas nie jest jakims zaklinaczem psów; myślę, że większośc byłaby spokojna widząc jak zachowuje sie suka podczas zabiegów pielęgnacyjnych i w codziennym życiu przez pierwsze dni; dalibyśmy sie oszukac tak jak ty; byłaś czujna, ale nikt nie jest szybszy od psa jeśli ten zechce zaatakować, a juz na pewno nie ma żadnych szans na ratunek, jeśli dysproporcje są tak duże; uważam, że pisanie o nieprzemyślanej adopcji, jest delikatnie mówiąc niesprawiedliwe; żadna adopcja w takim razie nie jest, bo kto przejrzy psa na wylot podczas pierwszych chwil? czy jest tu jakiś cesar? sama mam adoptowaną onkę i maleńką suczkę ze schroniska; po kilku dniach od przyjazdu onka rzuciła się nie stad ni z owąd na miniaturową sznaucerke (już za tm); wkroczyłam wtedy bardzo zdecydowanie w obronie malucha; jakis cudem mi sie udało; nastepnego dnia napisałam, że psa odwożę; nie chciałam ryzykowac życiem mojej ukochanej koli; tz namówil mnie, żebyśmy dali once szansę; jest u mnie juz ponad 3 lata; teraz wydaje mi się, że jestem pewna, że nic takiego się więcej nie wydarzy; a jednak ten wątek przypomniał mi atak sprzed lat; niestety, ponieważ nigdy do końca nie zrozumiemy psów, nie możemy im również całkowicie zaufać;
  2. no właśnie... ale zdjęcie już porobiłam, brakuje mi tylko przy człowieku, żeby było widać jaki on jest mały; ciężko go obfotografować bo sie bardzo boi aparatu, trzeba po kryjomu, spod spódnicy niemalże ;)
  3. może jeszcze wpadnie; i napisze ile by zadeklarowała na ten hotel, bo to dość istotne; zebra mnie ściągnęła; na teraz nie mam pomysłów, ale zapiszę wątek; mława to nie koniec świata więc transport pewnie nie byłby problemem, tylko gdzie go przewieźć, skoro nawet nie wiadomo czy to pies czy suczka...
  4. OMG :crazyeye: :mdleje: a czy sposób leczenia nie zalezy od kawałka psa w którym umiejscowiło się to gówno? kanis miał w mosznie....
  5. wizyta zamówiona na środę - ósmego sierpnia; w weekend porobie zdjęcia, bo trzeba się porządnie zabrać za ogłaszanie; czas ucieka; bugi nie może u mnie zostać...
  6. [quote name='stzw']No tak, nie dałam linka :-))) [URL="http://www.vetpol.org.pl/www_old/ZW2009/ZW"]http://www.vetpol.org.pl/www_old/ZW2009/ZW 2009-10 03.pdf[/URL] Nie otwiera się, ale mogę posłać w pdf na prv[/QUOTE] faktycznie się nie otwiera... a dałoby radę wkleić tutaj? może się komuś, kto będzie czytał kiedyś wątek, przydadzą te informacje
  7. [quote name='stzw']Na str. 803 jest podana terapia psów z tym pasożytem.[/QUOTE] ale gdzie ta strona...? :roll:
  8. niestety w tym tygodniu nie da rady pojechac do milanówka, bo w gre wchodziłby tylko piatek, a ja mam w piątek wolne i nie dowiozłabym bugiego do wawy; tak więc dopiero w przyszłym tygodniu lekarz powie nam, czy rezonans jest wskazany i czy nie byłoby to wyrzucenie pieniędzy w błoto...
  9. się wie, że jak będzie z czego bazar zrobić i czasu wystarczy, to ja zrobię; i jeszcze tak z ciekawości - egradska, czy można będzie wpłacać z góry za 2-3 miesiąca na przykład? i jak to będzie dysponowane? na bieżąco czy sukcesywnie, srednia miesięczna będzie brana pod uwagę? zawsze mnie to interesowało, bo powiedzmy, że ci co zadeklarowali np po 5 zeta wpłacą na raz za 4 miesiące 20 zl, a potem nic nie bedzie od nich wpływało przez te 4 miesiące; istnieje więc niebezpieczeństwo, ze jeśli będzie potrzeba to się te pieniążki wyda od razu, a potem będzie posucha... to tak w kwestii formalnej
  10. a ja się martwię czy kanis był prawidłowo leczony na tę dirofilariozę...
  11. [quote name='mala_czarna']Ja tak długo już na urlopie nie byłam, że te 4 tygodnie to minęły jak z bicza strzelił ;) Zaraz wpiszę na pierwszą stronę, że doszły wpłaty od kropka77, DZIR, i nicolaczek :)[/QUOTE] no ja się właśnie zastanawiałam co tu tak cicho o zmierzchu, a tu mala_czarna leżała wentylkiem do góry na wakacjach :evil_lol:
  12. tereska - koleżanka magdy, stara się o wizytę bugiego u dra olkowskiego w milanówku; to podobno zdolny młody lekarz, który ma zainteresowania neurologiczne; więc jak dobrze pójdzie, to jeszcze w tym tygodniu buginka obejrzałby ktoś kto ma o neurologii pojęcie; czy jest tu ktoś z milanówka, kto zna tego lekarza?
  13. [quote name='egradska']sorry, że lakoniczne[/QUOTE] to żarcik taki był ;)
  14. bardzo taneczne, psie bugi ługi ;)
  15. stawiam sie na lakoniczne (link w profilu) wezwanie egradskiej; myślę, że 5 zl miesięcznie mogę zadeklarować i się wywiążę ;)
  16. właśnie tak sie wahałam czy wypada, ale skoro nalegasz... ;):evil_lol:
  17. a ja z innej beczki; trafiłam na wątek pewnej suni:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229583-SHILA-ważę-o-połowę-mniej-już-bezpieczna-w-DT?p=19440752"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229583-SHILA-ważę-o-połowę-mniej-już-bezpieczna-w-DT?p=19440752[/URL] okazało się, że sunia ma [B]dirofilariozę i prognozy leczenia są na rok[/B]; ponieważ pamiętam jak kasiajock pisała o miesiącu przyjmowania strongholdu w 2 dawkach, wiec zapytałam skąd ta rozbieżność i oto co napisała jedna z dziewczyn:[I] Nie jestem lekarzem weterynarii, ale z mojej wiedzy na temat tej choroby, którą uzyskałam przede wszystkim z rozmów z lekarzem prowadzącym Shilke wynika, że [B]nie ma bezpiecznego preparatu , który wyleczył by tę chorobę w jeden lub dwa miesiące. Z tego co wiem nie działa tak ani stronghold ani advovate[/B], którym jest leczona Shilka. Po ok 2-3 miesiącach powinny zniknąć mikrofilarie, po 4-5 miesiącach podawania następuje sterylizacja dorosłych samic, po 10-12 następuje obumieranie dorosłych osobników. Co miesiąc musimy kontrolować dirofilariozę przez badanie krwi. Najprawdopodobniej ta choroba nie wpływa na stan ogólny Shili, na chwile obecną, aczkolwiek istnieje przypuszczenie, że larwy mogły się umiejscowić w zaatakowanych przez nużycę i stan zapalny łapakach.Na podstawie dobrych wyników wątrobowych, nerkowych możemy przypuszczać, że nie zaatakowały tych organów.[/I]
  18. [quote name='Chandra']Nie jestem lekarzem weterynarii, ale z mojej wiedzy na temat tej choroby, którą uzyskałam przede wszystkim z rozmów z lekarzem prowadzącym Shilke wynika, że nie ma bezpiecznego preparatu , który wyleczył by tę chorobę w jeden lub dwa miesiące. Z tego co wiem nie działa tak ani stronghold ani advovate, którym jest leczona Shilka. Po ok 2-3 miesiącach powinny zniknąć mikrofilarie, po 4-5 miesiącach podawania następuje sterylizacja dorosłych samic, po 10-12 następuje obumieranie dorosłych osobników. Co miesiąc musimy kontrolować dirofilariozę przez badanie krwi. Najprawdopodobniej ta choroba nie wpływa na stan ogólny Shili, na chwile obecną, aczkolwiek istnieje przypuszczenie, że larwy mogły się umiejscowić w zaatakowanych przez nużycę i stan zapalny łapakach.Na podstawie dobrych wyników wątrobowych, nerkowych możemy przypuszczać, że nie zaatakowały tych organów. [/QUOTE] a, to w takim razie przekopiuję to co napisałas na wątek kanisa - może ds to wykorzysta dla dobra psa - dziękuję;
  19. witaj awit :) cieszę się, że z kicią wszystko w porządku - zrobiłaś kolejny wakacyjny dobry uczynek :) bo nie wiecie, ale awit złapała ciężarną kotkę na wakacjach i zawiozła ja do weta; zrobili sterylke i teraz kicia będzie sobie żyła, mam nadzieję, że długo i szczęśliwie i przede wszystkim bezdzietnie ;)
  20. naprawdę strasznie... naprawdę... kolejny biedak, któremu nie udało się pomóc na czas... :shake: przepraszamy argusku :-(
  21. ok, doczytałam - wydali masę pieniędzy i nic nie wyszło na tym rezonansie; myślę, że już chyba lepiej cos znaleźć i wdrożyc konieczne leczenie niż się miotać po omacku; przy okazji - zmieniłam elvisowi imię bo elvis, choc ładne, było bardzo bezdźwięczne i wcale na nie nie reagował; teraz nazywa sie bugi może nie tak elegancko, ale za to reaguje na bugi praktycznie od początku, może jakos podobnie na niego wołali wcześniej? poza tym bugi jest od boogie woogie, więc ciągłośc skojarzeń z rozchwianym tańcem została zachowana ;)
  22. ewelinka_m odpisała: u Albinki sprawa jest/była na tyle skomplikowana, że w zasadzie nie wiadomo skąd nagle pojawił się paraliż, prawdopodobnie po źle zrobionej sterylce.Niestety tego neurolopga z warszawy nie znam, przed wyjazdem do Brna była leczona u p.neurolog w tychach dr Oleander to ponoc baardzo dobry specjalista. Albinka dostawala rownież sterydy chodziła na rehabilitacje, była naświetlana. Najbardziej pomogła jej jednak wizyta w Brnie. z tegoc o pamietam dostawała też coś na wzmocnienie stawów, konsultowaliśmy się także z dr z warszawy janickim i we wroclawiu z dr wrzoskiem. Dr wrzosek miał również wykonać rezonans, ale niestety Albinka miała w ciele śrut i nie chciał się tego podjąć bez wyciągnięcia go... od tej str jest o konsultacji w brnie:http://www.dogomania.pl/forum/thread...tanazja/page47 zaraz przejrzę ten wątek od podanej strony; ciekawe jak oni robią te rezonanse, skoro w żadnej lecznicy wet. nie ma potrzebnego sprzętu :razz:
  23. dziekuję za zaproszenie na bazarek; na nim przeczytałam o dirofilariozie i prognozach na leczenie jej przez rok (:crazyeye:); kanis, (pies z tego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/217371-piekny-5-letni-ON-z-dysplazja-zostaje-u-kasiajock-na-stałe!-)/page31"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217371-piekny-5-letni-ON-z-dysplazja-zostaje-u-kasiajock-na-stałe!-)/page31[/URL] od postu 757) miał dirofilariozę i wyleczyli go w miesiąc, najpierw wycinając guz z pasożytami z worka mosznowego, a następnie podając w dwóch dawkach stronghold; skąd u was taki termin?
  24. http://www.dogomania.pl/forum/threads/177257-Czy-cudem-uratowana-Albinka-nie-ma-szans-na-dom-Co-dalej-Eutanazja tu jest wątek psinki, która miała problemy neurologiczne; była diagnozowana w brnie, czyli pewnie u tego neurologa, o którym mówiła moja pani doktor; podobno u nas w kraju nie ma neurologa z prawdziwego zdarzenia, sami samozwańczy... pół biedy jeśli są dobrzy... spróbuję się dowiedzieć czegoś więcej od ewelinki_m, może byli u jakiegoś lekarza tez w polsce; magda mówi, że w wawie dobry "neurologicznie" jest dr olkowski;
×
×
  • Create New...