-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
wszystkie obserwacje na temat TOFFI bede wpisywac w pierwszym watku, zeby sie nie pogubily po drodze; dziekuje asiaf ;)
-
do zobaczenia jutro maluszku...
-
kochany toffiku, zrobil sie z ciebie maly offik, ale ciotka kakadu cie podrzuci na dobranoc; blagam cie, wejdz do tej budki :placz:
-
.........................................
-
oto prowizoryczna buda jaka zrobil z pudla po kuchence mikrofalowej dla TOFFI moj tz; w podlodze jest styropian, na wierzchu wykladzina dywanowa, pudlo jest szczelnie oklejone z gory i z dolu grubymi workami na smieci; gdyby tylko zechcial sie tam schowac byloby mu na pewno cieplo i sucho, ale on woli biegac i szukac swojego pana :placz: [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4010/p2100267ee1.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img144.imageshack.us/img144/7343/p2100264sj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/5854/p2100265id2.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/803/p2100266sl8.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2576/p2100259qf3.jpg[/IMG] a tak sie wywalil kolami do gory jak go tz zaczal glaskac... [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/3036/p2100260ix2.jpg[/IMG] zobaczcie jak zamknal oczy lezac na zimnym asfalcie :-( [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1374/p2100261pg2.jpg[/IMG]
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=Red]PIES WROCIL DO SWOJEGO DOMKU [/COLOR][/SIZE] [COLOR=Magenta][B][SIZE=5]po poltora roku [U][COLOR=Red]znowu bezdomny[/COLOR][/U] w lipcu 2010 trafil do schroniska w jozefowie :placz: [/SIZE][/B][/COLOR] [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=5][B] [COLOR=DeepSkyBlue]oto jego nowy watek:[/COLOR][/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191951-PO-P%C3%93%C5%81TORA-ROKU-ZN%C3%93W-BEZDONMY-toffik-szuka-domku?p=15291134#post15291134[/URL] [/CENTER] [SIZE=4][COLOR=Red][SIZE=5] [/SIZE][/COLOR] [COLOR=Red][U]NOWE DANE, UZUPELNIANIE W MIARE UPLYWU CZASU:[/U] [COLOR=Black][B] dzien drugi (11/02): [/B][SIZE=3]maly TOFFI po trzech posilkach w tym samym miejscu i noclegu na prowizorycznym poslaniu [B][COLOR=Red]objawil charakter stroza[/COLOR][/B]; juz nie biega za przechodzacymi wpatrujac sie w nich z nadzieja; teraz ich obszczekuje w czym widze powazne zagrozenie dla jego pobytu w tym miejscu; mysle, ze moze [COLOR=Red][B]nadawalby sie na stroza posesji;[/B][COLOR=Black] przeciez wszyscy wiemy, ze nawet najwiekszego psa mozna unieszkodliwic chocby gazem przez siatke, jesli sie na powaznie chce wejsc do srodka; wielkosc nie ma znaczenia;); szczekajacego mniejszego psa tez sie ludzie boja; chodzi o to, zeby byl czujny, a [B][COLOR=Red]TOFFI jest czujny[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red](ale nie halasliwy)[/COLOR][COLOR=Red] a szczekanie ma grozne[/COLOR][/B]; obejrzalam mu zeby (bez problemu sie temu poddal) oceniam go na jakies 2 lata; [B][SIZE=4]dzien trzeci: [/SIZE][/B][SIZE=4][COLOR=Red]TOFFI uwielbia koty!!![SIZE=3][COLOR=Black]przez okno widzialam jak zaczepial delikatnie kota u sasiada na podworku a potem sie z nim ganial i podszczekiwal; Jest do kotow usposobiony calkowicie przyjacielsko; [COLOR=Red][B]nie przejawia zadnej agresji przy misce;[/B][/COLOR] [B]toffi [/B]zostaje u mnie do poniedzialku, a potem jedzie do eli na tymczas prawdopodobnie na tydzien; potem ela odstawi go na paluch, gdzie bedzie pod specjalnym nadzorem, ale bezdomny; [B]nie zapominajcie o TOFFIM :shake:[/B] [/COLOR][/SIZE][/COLOR] [/SIZE] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR] [FONT=Verdana][SIZE=3]TOFFI zamieszkal w schowku pod schodami/gankiem; tam bylo kiedys zaplanowane miejsce dla duzego psa, jest drewniana podloga i wejscie jak do budy; jak zrobilam porzadek od razu tam wszedl :); [B][COLOR=Red]daje sie bez problemu czesac, [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]wyczesalm go ile moglam, a on stal cierpliwie; na spacerze [COLOR=Red][B]bardzo ladnie sie pilnowal, nie odszedl na krok dalej, [/B][COLOR=Black]a chodzilismy ponad godzine po lesie; niestety chyba [B][COLOR=Blue]nie lubi zostawac sam; bardzo plakal pod furtka [/COLOR][/B][COLOR=Blue][COLOR=Black]kiedy wyszlam z psami (musialam po niego wrocic); zostawiony na podworku [COLOR=Red][B]przed domem zachowuje sie bardzo poprawnie[/B][/COLOR] i cicho wiec [B][COLOR=SeaGreen]moze nie bylby takim dobrym strozem jak myslalam[/COLOR][/B] :roll:, ale z drugiej strony taki ujadajacy pies to tez meczacy jest ;); [SIZE=4][B]dzien czwarty[/B]:[/SIZE] TOFFI odmowil nocowania w budzie pod schodami wiec po nocy spedzonej pod drzwiami na wycieraczce spi juz na zabudowanym ganku z uchylonymi drzwiami, chyba nigdy nie mieszkal w budzie, bo nie wchodzi do bud moich psow, ktore stoja obok niego, ale nie pakuje sie tez na sile do domu i nie placze pod drzwiami zostawiony sam[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR]; [B][SIZE=4]dzien piaty: [SIZE=3]TOFFI to[/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=3][COLOR=Red] [B]bardzo mądry psiak [/B][COLOR=Black]- jedna parowka wystarczyla, zeby nauczyc go korzystania z drzwiczek dla psow, ktore sa zamontowane w drzwiach ganku; teraz drzwi beda[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/SIZE][SIZE=4][SIZE=3]zamkniete i bedzie mu cieplej;[/SIZE] [/SIZE] [B][SIZE=4]dzien szosty: [/SIZE][/B][SIZE=4][B][COLOR=Red][SIZE=3]stosunek do gosci - idealny;[/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=Red][SIZE=3][COLOR=Black]TOFFI nie szczekal, nie skakal, poszedl sie grzecznie przywitac, obwachal malego Kubusia i odszedl; [SIZE=4][B]dzien siodmy: [/B][SIZE=3]toffik [B][COLOR=Red]nie ciagnie na smyczy [/COLOR][/B]widac, ze smycz i obroza nie sa mu obce, oraz co bardzo wazne[B][COLOR=Red] nie boi sie jazdy samochodem [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]wczoraj prawie wskoczyl sam do srodka i trzeba go bylo odganiac :lol:; ladnie przychodzi na smakolyk do nogi, ale [COLOR=Blue][B]bezwarunkowe przychodzenie na komende trzeba z nim jeszcze pocwiczyc;[/B][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [/SIZE] [B][COLOR=Blue][SIZE=5] [/SIZE][/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] zobaczcie jaki jest biedniutki:[/SIZE] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7104/p2100256op7.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1710/p2100257fd1.jpg[/IMG]
-
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
no i co tam slychac? bo ja sobie jeszcze pomyslalam, ze to zrzeczenie mozna dac koledze albo jakos przeslac mailem, a on podpisze i ja to odbiore jak bede w wawie (a bede w poniedzialek, jade z moim psem na konsultacje do dra janickiego - trzymajcie kciuki, zeby sie zgodzil na operacje drugiej nogi...) moge tez wtedy odebrac te umowe adopcyjna, wrzuce w koperte i wysle do havany; moze tak byc? tylko co z weekendem, czy mozna obu stronom zaufac, ze dobrze odczytaja zachowanie psow? czy raczej powinien ktos byc od havany? -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
epe, wpisalam sie z prosba o pomoc na watku do ktorego podeslalas link, mam nadzieje, ze adak sie odezwie; poprosilam o zamieszczenie numeru telefonu do pani ewy gontarek, jesli bedzie trzeba to podam tez swoj, ale ona odbiera - moze nie zawsze, no bo wiadomo to komorka, ale nie ma problemu z kontaktem; -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
tak, tak, tak epe, dokladnie! dziekuje ci za ten wpis bo juz zwatpilam troche, ze to jest najwazniejsze na tym watku; trzeba mu szukac domu! bo ja rozmawialam dzis z panie ewa i ona mnie zapewnila, ze jesli dom sie znajdzie to ona osobiscie go stamtad wyciagnie; i dala mi gwarancje, ze pies jest zdrowy i czeka na adopcje; moze bede miala jakies nowe zdjecia milka - bardzo bym tego chciala, nawet jesli mialyby przekonac do dzialania tylko jedna osobe; jedna czasem robi roznice bo to moze byc wlasnie ta, ktorej sie uda; jaki jest stan ogloszen, tego niestety nie wiem :shake: co do palet to niestety, ale nic chyba z tego nie wyjdzie, bo przede wszystkim w gre nie wchodza te 'dzurawe' z przerwami, a do innych nie mam dostepu; ale pani ewa powiedziala, ze sukcesywnie taki dobre palety tam dowozi, wiec bedzie dobrze; -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
wlasnie dostalam smsa od znajomego, ze wlasciwie to bardziej by im pasowal ten weekend; czyli opcja udania sie bezposrednio do nich; czyli jeszcze ja, albo ktos inny od havany musi tam dojechac z nimi; ale havana mowila mi wczoraj, ze kogos moze bedzie miala, kto (co wazne) bedzie mogl fachowo okreslic stosunek psow do siebie;bo ja sie nie podejmuje za bardzo - to duza odpowiedzialnosc dla mnie przy minimalnej znajomosci tematu (tylko lektury i obserwacja zachowan moich psow) -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Dlaczego nikt nie mysli o tym,że to stara osoba jest,samotnie mieszkajaca,pozamykana na tzw.cztery spusty- niech dostanie zawału,wylewu itp. to kto jej pomoże? Kto będzie wiedział,że np.umarła? [/quote] wiem, ze to podziala na ciebie jak plachta na byka, ale jesli chce ci udzielic informacji to moge tylko powiedziec prawde: podczas rozmowy tosia wspomniala o obawie p. ewy gontarek dotyczacej mozliwosci ew. zejscia wlascicielki przytuliska (wszyscy zycza jej z wiadomych przyczyn drowia szczescia, pomyslnosci i jak najdluzszego zycia); obawa ta jest kolejnym powodem staran o utrzymanie z pania d. jak najlepszych stosunkow, bo fundacja bedzie sie psami musiala zajac (i chce sie zajac), a nie wiadomo jak to wyglada z prawnego punktu widzenia (ja nie wiem); sprawa jest delikatna i nalezy zrobic wszystko, aby zachowac dobra wspolprace z ta starsza juz przeciez kobieta, ktora chocby ze wzgledu na swoj wiek nie zawsze przystaje z pomyslami do pomyslow innych ludzi chcacych pomoc psom; tak to oglednie moge opisac; ale sfora zrobi w razie czego wszystko, zeby psom nie stala sie krzywda, przy czym pirorytetem jest poprawienie warunkow zycia psow przy zachowaniu obecnego status quo dot. wlasnosci itd. Wg ostatnich doniesien tam jest teraz 35 psow; pisze co wiem, zeby nikt mi nie zarzucal, ze mam jakies tajemnice, przy czym boje sie tego, ze (poniewaz nikt nie jest w stanie zweryfikowc zadnych danych dot. liczebnosci populacji psowv w przytulisku) zacznie sie przerzucanie danymi sprzed roku czy dwoch i na ich podstawie podwazanie wiarygodnsci informacji uzyskanych od tosi; to nic nie da; zalozmy, ze psow jest 35, a wsrod nich nasz milek; jesli cos bede wiedziala, to dam znac, ale prosze was o cierpliwosc; -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='szybszy_od_dylizansu']Najpierw dowiedz się czy ktoś je w Wólce odbierze...[/quote] tak zrobie; prawde mowiac co do tego punktu mam najwieksze obawy... na razie czekam na wiadomosc czy palety sa dostepne, potem zajme sie mozliwoscia odbioru; -
do diabla, jakis obled! tez sie wygwiazdkowalo!!! wiec napisze 'na okretke': tam gdzie sa gwiazdki trzeba wpisac [B][COLOR=Red]molosy [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]potem postawic [B][COLOR=Red]kropke [/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]a potem wpisac [B][COLOR=Red]pl[/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black] chyba ich wykiwalam :eviltong: [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR]
-
[quote name='Ziutka']Tak teraz zrobili na dogo, że nie da rady wkleić linka do innego forum. W miejsce gwiazdek chyba trzeba wpisać " molosy " Zobacz co masz u siebie wpisanego w miejscu gwiazdek i napisz nam to bez podawania linku....to sobie wstawimy i bedzie mozna wejść ;)[/quote] tam gdzie sa gwiazdki jest "**********"
-
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
[quote name='masienka']a nie mozesz byc po prostu Ty :cool3: , dopilnowac podpisania papierow i odeslac do Havany poczta :cool3: wydrukowac umowe i zrzeczenie, wlasciciele podpisuja zrzeczenie, nowi podpisuja umowe z danymi Havany, obydwa egzemplarze umowy wraz z podpisami wysylasz Havanie, a ona podpisuje i jeden odsyla nowym wlascicielom wiec w czym problem? :eviltong:[/quote] ja moge oczywiscie, ale trzeba bedzie mnie zabrac ze soba bo ja nie jestem zmotoryzowana, a tz mnie nie zawiezie, bo w weekandy zalatany jest; w ogole sytuacja wyglada tak, ze ten moj znajomy pracuje w ten weekend wiec jest tylko opcja pojechania do nich 70 km od wawy w strone wyszkowa; jesliby strona adoptujaca wolala zaoszczedzic 100 km (ja mieszkam 30km przed wawą patrzac z kierunku sosnowca + jeszcze 70 km odwawy w strone wyszkowa) i spotkac sie umnie to bedzie to mozliwe w nastepny weekend bo wtedy znajomy psa do mnie moze przywiezc; wtedy bede na miejscu :eviltong: i wszystkiego dopilnuje; jesli zalezy im na TYM weekendzie to zona kolegi jest w domu i zaprasza na spotkanie tyle, ze ja nie bede miala jak sie tam zabrac; chyba, ze ci ludzie z sosnowca zahacza o moj las ;) i mnie zabiora, tylko jak ja wroce jesli wezma borucka do sosnowca po udanej wizycie? w bagazniku? :cool3: -
[quote name='luka1']Kakadu - jakie sa warunki adopcji? Jutro bedę rozmawiac z dziewczyną, ma ogrony ogród i jednego wielkiego leniwca, moze sie skusi bo ma bzika na punkcie pieseczków. Jutro tez moge "powiesić go" u swojej wetki. Ona tez ma kontakt z odpowiednimi ludżmi...[/quote] luka ja nie wiem za bardzo jakie sa warunki - tosia na molosach ma ten watek, jestes na molosach? nie wiem jak wkleic link zeby byl aktywny, kasuje mi sie nazwa molosy kropka pl i wstawiaja sie gwiazdki... jesli mozesz zaczekac do jutra to ja tosi wysle smsa bodzis juz za pozno troche
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ok, dziekuje to w takim razie najpozniej jutro sprawdze czy te palety jeszcze aktualne; -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
czyli jak to bedzie zorganizowane? oni przyjada do aktualnych opiekunow i co dalej? bo ja nie wiem jak to sie ma do waszej organizacji; tam jest zrzeczenie, oni je podpisza i komu oddadza? jesli ci ludzie wezma psa to gdzie umowa? czyli ktos z ramienia waszej organizacji powinien tam byc chyba? przepraszam, ale sie zgubilam...:oops: wysle ci na pw moj numer, to moze bedzie latwiej sie dogadac?