-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
tego sie niestety nie da zrobic w schroniskowych warunkach :shake:
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
weszlam sobie na jakas strone z ogloszeniami; potem przypomnialo mi sie, ze na tej stronie tez jest guffi wiec zaczelam go szukac, strona po stronie i znalazlam na siodmej; wydaje mi sie, ze dalam zle zdjecia :roll:; jak sie juz wejdzie na jego ogloszenie to sa ok, ale z calej listy, kiedy jest kilkanascie psow na stronie, a zdjecia jedno pod drugim, to raczej nie przyciagaja wzroku :shake: nie wiem czy to ten poniedzialkowy deszcz, ale calkiem mi siadla nadzieja na cokolwiek... -
piatek juz troche zarosl :) jeszcze tyl ma lysawy no i ogon tez taki cienki, ale plecy juz calkiem calkiem; tyle, ze ciagle ma jakis lupiez na tej golej skorze... wzielam go na spacer - ciezko go bylo poczatkowo utrzymac, ale w koncu wyszlo fajnie; byly z nami dwie dziewczyny i sunia z piatkowego boksu, zrobilysmy spore kolko po pieknym lesie i beda wreszcie zdjecia :multi: piatek sie okropnie wyrywa do psow, to moze byc problem, bo nie kazdy utrzyma takiego psa, zwlaszcza jak jeszcze troche nabierze masy :roll: trudno powiedziec co by zrobil gdyby mogl podejsc, moze nic, moze tylko by poszczekal, ale wyglada to groznie bo piatek jest duzym psem; na rowery nie reaguje, na ludzi tez nie, tylko spotkane psy go wnerwiaja; moze kastracja by pomogla...?
-
bylismy z wtorkiem na spacerku; przyjrzalam mu sie krytycznie i stwierdzam, ze zrobil sie po prostu kwadratowy; dupsko mu uroslo straszliwie; mysle, ze to z braku ruchu i prawdopodobnie po kastracji; apetycik mu dopisuje, mala kolezanka z boksu sie nie upomni o swoje wiec wiec wtorek wcina ile wlezie... oby ten proces sie zatrzymal, bo maly calkiem straci linie, a to mu nie bedzie dobrze wrozylo "adopcyjnie"... :roll:
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
kakadu replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tez przydreptalam, ale niewiele moge pomoc... :( -
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
bardzo dziekujemy -
wiem, ze nie moga; nie jest latwo zrobic samemu zdjecie psu ktory sie ciagle kreci, w boksie ciemno i ma sie do dyspozycji tylko telefon... bede w schronisku w sobote, umowilam sie z dorota wolontariuszka, moze uda man sie wyciagnac piatka do lasu na spacer i wtedy jedna go przytrzyma, a druga zrobi zdjecie; te na watku byly robione na potrzeby watku, na szybko, zeby bylo cokolwiek; do ogloszen bezwzglednie musza byc lepsze, ale to dopiero po weekendzie; wczesniej nie dam rady; zreszta - powiedzcie mi -czy jest sens oglaszac piatka w takim stanie? kto bedzie chcial takiego łysula...? :roll:
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kociabanda2']kurcze, no to tragedia :( A może jakieś DT by się trafiło dla niego?[/QUOTE] ja nie mam nadziei...:-( wiekszosc teraz platna, ludzie nie maja pieniedzy, a jak sie trafi BDT to jest tak oblegany przez potrzebujace psy, ze guffi nie ma szans ze swoja depresja...:shake: -
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
najgorsze jest to, ze z powodu swojego niedostosowania do schroniskowych warunkow zrobil sie niedotykalski i ma przypieta latke skorego do konfliktow zadziory; a on sie przeciez tak wspaniale balwil z moim frodziem w ogrodzie, a frodzio przeciez tez taki niby agresywny do samcow :cool3: naprawde sie o niego boje :-( -
wiem, ze zdjecia musza byc zachecajace, ale piatek jest lysy na plecach, wiec nie mozemy mu zrobic zdjecia samej morduliny (pieknej zreszta) i nie pokazac lysej reszty... ciezko mu zbedzie zrobic ladne zdjecie, ale tak, zeby niczego nie zataic... :roll: te plecki wcale nie chca zarosnac... :shake: wydaje mi sie, ze piatek jest tak samo lysy jak na poczatku; a tu zima idzie, bedzie mu zimno strasznie :placz:
-
no i nieustajaco trzymamy kciuki, zeby ktores z nich wpadlo w oko komus kto wtorka szuka :kciuki::kciuki::kciuki:
-
bardzo dziekujemy za ogloszenia :)
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
ale powiem wam dziewczyny, ze z tofikiem coraz gorzej :-(:-(:-( jest taki okropnie smutny, nawet go nie probowalam wziac na spacer; on tak teskni za domem, boje sie, ze sie zasmuci na smierc; toffi ma w schronisku imie guffi, wiec tak go bedziemy oglaszac, zeby sie wszsytko nie pomieszalo; trzymajcie kciuki za te ogloszenia, bo bedzie z guffim bardzo zle - mowie wam :-( jest taki osowialy, brudny, zrezygnowany - trudno go poznac... -
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
[quote name='sosnowieckie schronisko']Tekst do ogłoszeń poproszę.[/QUOTE] melduje, ze wyslany! ;) -
z niusow: bylam z wtorkiem na spacerku w niedziele; ja prowadzilam wtorka, a moj tz aferkę - cudna sunie husky czy malamuta, ja sie nie znam na tych rasach; wtorek ma taka niesmiala, mala sunieczke w boksie, troche jej dokucza przy misce wiec jak wrocilismy i byla pora obiadu to przypilnowalam, zeby mala spokojnie zjadla bo ja odpedzal od miski chociaz mial swoja; moze sie uda nastepnym razem zabrac i ja na spacerek;
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
w przerwie sniadaniowej kolo 12 napisze tekst i wysle ze zdjeciami, bo teraz juz musze sie zabrac do roboty; a z tym metrem to moze faktycznie dobry pomysl...?